Niewykorzstane sytuacje i dwa szybkie ciosy. Korona przegrywa z ŁKS-em

24-04-2021 13:45,
Michał Gajos

Korona Kielce przegrała drugi mecz pod wodzą Dominika Nowaka. Kielczanie nie wykorzystali w pierwszej połowie swoich dogodnych sytuacji, a po przerwie dwa szybkie ciosy wyprowadził ŁKS. Najpierw za sprawą Nawotki, a potem poprzez skutecznie wykorzystanego karnego przez Domingueza. W końcówce Jakub Łukowski zdobył bramkę kontaktową, ale żółto-czerwoni nie zdołali odrobić już wyniku meczu. Tym samym po serii dwóch porażek ŁKS wraca z Kielc z trzema punktami.

Dominik Nowak dokonał przed pierwszym gwizdkiem kilku roszad w porównaniu do ostatniego spotkania przeciwko Odrze Opole. W składzie kielczan zabrakło m. in. jednego z najjaśniejszych punktów rundy wiosennej – Filipe Oliveiry. Portugalczyka zastąpił Mario Zebić przesunięty przez 49-letniego szkoleniowca do drugiej linii, natomiast w miejsce Chorwata wskoczył zmagający się przed tygodniem z drobnymi dolegliwościami zdrowotnymi Przemysław Szarek. Do wyjściowej jedenastki trafili również Emile Thiakane oraz Marko Pervan. 

Ten pierwszy już w 3. minucie powinien otworzyć wynik rywalizacji. Niefrasobliwość defensorów gości chciał wykorzystać Jakub Łukowski, który przejął futbolówkę w lewym sektorze boiska i długo nie myśląc, posłał dobre podanie na siódmy metr od bramki Malarza. Tam znajdował się Senegalczyk, jednak zamiast wyprowadzić drużynę na prowadzenie podał piłkę do byłego golkipera Legii Warszawa.   

W sporych opałach ten doświadczony bramkarz znalazł się znów 10 minut później. Korona ponownie przyczaiła się na łodzian blisko ich pola karnego. Tym razem przed dobrą szansą stanął Marcel Gąsior. Pomocnik uderzał z szesnastego metra, po drodze do bramki piłka zahaczyła o jednego z defensorów ŁKS-u i o mały włos zaskoczyła Malarza, który instynktownie sparował futbolówkę na rzut rożny. 

Żółto-czerwoni mogli się podobać. Często decydowali się na krótkie i szybkie wymiany piłki, co wyglądało efektownie, jak również przynosiło efekty w postaci obiecujących okazji. Na szczególne wyróżnienie zasługiwał Marcel Gąsior. 28-latek rządził i dzielił w środkowej strefie boiska, zaliczając wiele kluczowych odbiorów, potrafił również napędzić ofensywę zespołu. 

W 26. minucie eksplodowała ławka przyjezdnych po tym Dawid Lisowski wskoczył na plecy Jose Pirulo w polu karnym kielczan. Zdaniem ekipy z Łodzi sędzia powinien odgwizdać „jedenastkę”. Takie elektryzujące wydarzenia, okraszane czteroma żółtymi kartkami w pierwszej połowie oraz niezłe tempo rywalizacji sprawiało, że na pierwszoligowej Suzuki Arenia można było poczuć nutkę ekstraklasowego klimatu.  Do przerwy pomiędzy spadkowiczami z najwyżej klasy rozgrywkowej był bezbramkowy remis.

Po wznowieniu gry Koroniarze znów bardzo szybko stworzyli sobie dobrą okazje do strzelenia bramki. Marko Pervan centrował piłkę z rzutu wolnego. Cięte, penetrujące podanie dotarło na głowę Marcela Gąsiora, który chybił o kilkanaście centymetrów. 

Chwilę później dwukrotnie groźnie zaatakowali goście. Pierwszy raz lewą, a drugi prawą flanką. I ta druga próba okazała się szczęśliwa dla łodzian. Goście szybko przetransportowali piłkę do prawego narożnika pola karnego, tam do futbolówki dopadł Pirulo. Hiszpan dopatrzył kontem oka nabiegającego Tomasza Nawotkę, który mocnym „passem” w długi róg umieścił piłkę w siatce. Ta bramka była zwiastunem blackout’u Korony. 

ŁKS złapał wiatr w żagle. Na placu gry gołym okiem można było dostrzec dysproporcje w umiejętnościach graczy obu drużyn. Przebłysk umiejętności w 56. minucie zaprezentował Antonio Dominguez, który zwiódł w polu karnym Dawida Lisowskiego. Skołowany młodzieżowiec popełnił błąd i sfaulował rozpędzonego zawodnika. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł sam poszkodowany, a na tablicy wyników było już 0:2.

Dominik Nowak próbował zebrać w ryzy swoją ekipę. Z ławki niejednokrotnie padały hasła „Wróćmy do naszej gry”. Jednak kielczanom ciężko było się pozbierać. 49-latek musiał więc ingerować bezpośrednio - poprzez zmiany. I tak w 65. minucie zadebiutował Marcin Szpakowski. Były gracz Śląska zastąpił Marko Pervana, a w końcówce rywalizacji doszedł nawet do dogodnej okazji strzeleckiej.

Ta szansa nie przyniosła jeszcze bramki, jednak kilkadziesiąt sekund później było 1:2. Z prawej strony pola karnego atakował Jacek Podgórski. Skrzydłowy w swoim stylu zamieszał obrońcą i oddał strzał. Piłka trafiła w słupek, jednak przed bramką czujnością wykazał się Jakub Łukowski kierując piłkę do praktycznie pustej siatki. 

Niestety, solidnej tego popołudnia Koronie zabrakło czasu na doprowadzenie do wyrównania. Kielczanie przegrali drugi mecz z rzędu i bardzo skomplikowali sobie walkę o baraże.

Zapis relacji NA ŻYWO - kliknij TUTAJ

Teraz przed żółto-czerwonymi wyjazd do Olsztyna, gdzie Korona Kielce zmierzy się ze Stomilem. To spotkanie w środę 28 kwietnia o godz. 16:00.

Korona Kielce - ŁKS Łódź 1:2 (0:0)

Bramki: Łukowski (88')Nawotka (51'), Dominguez (57' - karny)

Korona: Zapytowski - Szymusik (55' Kiełb), Kobryń, Szarek, Lisowski - Podgórski, Zebić, Gąsior, Pervan (66' Szpakowski), Łukowski - Thiakane (73' Łysiak)

ŁKS: Malarz - Nawotka, Moros, Tosik (46' Rozwandowicz), Dąbrowski, Marciniak - Rygaard, Trąbka (46' Dominguez), Pirulo (81' Klimczak), Janukowicz (55' Gryszkiewicz) - Ricardinho (72' Sekulski)

Żółte kartki: Gąsior, Lisowski, Szarek, Zebić - Pirulo, Tosik, Trąbka, Dąbrowski

fot: Grzegorz Ksel

PARTNEREM RELACJI JEST DAP KIELCE

Wasze komentarze

Ale badziewie2021-04-24 14:36:37
Z goowna bata nie ukręcisz.
Kiibic2021-04-24 14:37:05
Pozamiatane
AP2021-04-24 14:37:51
Przygotowanie fizyczne Korony - mam dużo wątpliwości. To już kolejny sezon, gdy Korona wygląda dużo gorzej fizycznie niż rywale w drugiej połowie. Inni piłkarze a obrazek dalej taki sam. Trener przygotowania fizycznego?
Koroniarz 662021-04-24 14:38:10
Panie nowak nawet niezle towygladalo ale jak mowia niewykorzystsne sytuacje sie mszcza brac sie z golo i po malu szykowac walke w nastepnym sezonie o ekstraklase a
Realista2021-04-24 14:39:37
Lidera wroc
Benek2021-04-24 14:40:07
Grali fajnie, brakuje napastnika z prawdziwego zdarzenia
Banan BCN2021-04-24 14:40:45
Nie ma się czym pobiegać.
Jurek2021-04-24 14:41:44
Szpakowski,Lukomski Gąsior, Szarek na duży plus
maly2021-04-24 14:42:16
nie ma napastnika iniema ktostrzelic ijest koniec mazen o barazach

c
Ula2021-04-24 14:42:39
Panie Golański już wiesz kogo Korona potrzebuje
NAPASTNIKA
DoTRENERA2021-04-24 14:48:34
Ten sezon jest stracony, ale warto wyciągać wnioski na przyszłość. Na wynikach zaważają błędy indywidualne obrońców.....jednego tylko nie mogę zrozumieć Lisowski na lewej obronie. Chłopak o naprawdę solidnych umiejętnościach, ale lewa obrona to nie jest jego pozycja. Wszyscy w lidze o tym wiedzą i wszyscy grają tamtą stroną. Mecz z Miedzią w Kielcach uwidocznił to wręcz jak na dłoni. Dobrze że bez czerwieni wtedy dotrwał do końca meczu. Powtórzę Lisowski nie jest obrońcą, może lewy pomocnik, ale musi poprawić dośrodkowania. ŁKS to widział i Nawotka podłączał się akcji i wrzucali piłki za plecy Lisowskiemu. Wszyscy tak grają przeciwko Koronie, ale nie wszyscy potrafią to wykorzystać. Korona nie zaskakuje, jest mało zmian stron gry, a jeśli są to po obwodzie. Akcje wtedy tracą impet, a przeciwnik się ustawia. Nie jestem trenerem ale oglądam mecze..dużo by pisać. Nastawienie jesteśmy niby ofensywnie, a gramy dwoma defensywnymi pomocnikami Zebić i Gąsior. Pervan gra za wysoko, nie ma nikogo kto pójdzie po rozegranie. Robił to fajnie Szpakowski jak wszedł i to było widoczne. Dużo pracy przed tym trenerem i zawodnikami. Jest z kim popracować, ale ten sezon jest już stracony. Walczyć, trenować Korona musi awansować !!!!! Powodzenia i zdrowia !
akuku2021-04-24 14:49:13
Stara prawda mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Tyle w temacie.
miki +2021-04-24 14:50:02
brawo, brawo, brawo - JESZCZE NIŻEJ, JESZCZE NIŻEJ, JESZCZE NIŻEJ
Stasiu2021-04-24 15:01:16
To co się dzieje to efekt jakże ciężkiej pracy pana Bartoszka, nadciąga szrotu i rozpieprzył drugą drużynę która też pewno dostanie oklep. Mecz zapowiadał się nieźle ale zakończył się w 50 minucie bo kopacze bez ambicji jeszcze nigdy nie odwrócili losów meczu. Pogonić darmozjadów nic nie wnoszących i tak już o nic nie grają, budować drużynę na przyszły sezon i brać za przykład Sandecję,ale to trzeba mieć trochę honoru i woli walki.
Stasiu2021-04-24 15:04:41
Druga też oklepane!!!! Brawo Korona!!! Twierdza w Kielcach nadal mocna! Brawo
Cekin2021-04-24 15:05:08
Oczywiście takie mecze są wkurzające delikatnie mówiąc choć widać przebłyski w grze szczególnie w 1 połowie. Korona to tak jak uczeń 2 klasy, który umie dodać 2+2 aż już 2+x=4 nie umie. Dużo pracy jeszcze przed trenerem i zapewne korekta składu na przyszły sezon tak aby włączyć się ściśle w walkę o awans. Dziwię się co niektórym kibicom, którzy myśleli, że z tym składem po takich zawirowaniach i zmianach trenerów Korona będzie walczyć o awans. Sezon 2021/22 już niedługo wówczas realnie jedynym celem.powinien być awans
Dno2021-04-24 15:07:34
Po takim meczu 2 godzinny trening strzelecki dla wszystkich patałachów.
Romek2021-04-24 15:10:37
Dajcie sobie na wstrzymanie Niech miasto remontuje jezdnie a SHLke niech finansuje Dulnik W 2020 r Częstochowa wspomogla Raków kwota 500 tys Niech Dulnik sfinansuje Golańskiemu 2zastepcow i sekretarkę Radni muszą skończyć z marnotrwstwem pieniędzy albo niech dają z własnych pieniędzy Dno dna
Romek2021-04-24 15:10:37
Dajcie sobie na wstrzymanie Niech miasto remontuje jezdnie a SHLke niech finansuje Dulnik W 2020 r Częstochowa wspomogla Raków kwota 500 tys Niech Dulnik sfinansuje Golańskiemu 2zastepcow i sekretarkę Radni muszą skończyć z marnotrwstwem pieniędzy albo niech dają z własnych pieniędzy Dno dna
sycyzor2021-04-24 15:11:39
-No nareszcie zaczynają grać -brawo Korona - brawo Pan trener Nowak :)))
IF2021-04-24 15:12:21
Nie ma kto strzelać.Podania do bramkarza lub w bramkarza to mało.
kielec2021-04-24 15:13:03
nie mamy zespołu na awans w tym sezonie i to było widać już wcześniej. Jest kilka kolejek na decyzje kim grać w przyszłym sezonie i kogo trzeba ściągnąć. Sportowo daleko nam jeszcze do ekstraklasy. Na spokoju będę czekał na następne mecze...
Mac2021-04-24 15:15:24
Fajnie grali ale nie wygramy meczu jak Thiakane będzie pudlowal w takiej sytuacji, nie wiem z czego wynika takie zachowanie, tu nawet nie chodzi o celność ale siła strzału była porażająca... 2 metry przed bramka oddać strzał tak że bramkarz go wyłapuje to sabotaż.
Daluniu2021-04-24 15:19:40
Pierwsza połowa dobra ale jak się marnuje sytuację to później się przegrywa bo gra w obronie podczas kontr rywali jest kiepska. Błąd sędziego też zrobił swoje bo Tosik powinien wylecieć z boiska przed przerwą. Teraz tylko trzeba grać do końca i szukać
wzmocnień na nowy sezon.
Konrad2021-04-24 15:21:03
Koroniarzem to ograniczone chłopki Wasze boisko jest na Koniewa a na Ściegiennego jest boisko Błękitnych więc wynocha dziady pod las
Kasia2021-04-24 15:28:04
Nie dało się tego oglądać.
Chyba się utrzymamy.
KoroniarzNieTrener2021-04-24 15:35:56
Mimo wszystko postawiłbym na Kubilaya Yilmaza jako napastnika od początku meczu, jeśli jest wydolnościowo i szybkościowy zdolny do gry od początku. Thiakane to nie jest lis pola karnego i często się cofa co powoduje, że nie zawsze nadąża za akcją po przechwycie. Co by nie powiedzieć to piłka znajdywała Yilmaza w polu karnym. Ma piłkarz to coś i jest pazerny na gola. Teraz gramy o nic. Rotujmy tym składem, ale niech zawodnicy grają na pozycjach na których się czują pewnie. O Lisowskim napisano wcześniej. Młody, perspektywiczny zawodnik, ale nie lewy obrońca !!!!!! Jacek Kiełb...wiadomo stracił trochę w przygotowaniach, ale starsi od niego w innych drużynach dają dużo jakości. Przyjdzie czas i na Jacka. Najważniejsze żeby miał siłę, bo umiejętności się nie zapomina. Jacek czeka, my czekamy na pożyteczną grę. W obronie dużo pracy, ale Zebić nie może grać w środku. W sumie nie widzę dla tego zawodnika miejsca. Jedyne czym się pozytywnie odznacza to ma często skuteczne, długie podanie do boku, ale tak było za Bartoszka bo podejrzewam tak miał grać. Kobryń na środku obrony ??? Nie to nie jest jego pozycja. W ogóle Korona oprócz solidnego Szarka nie ma środkowych wymiataczy, stąd te babole. Dużo meczy do rozegrania nie po to aby załapać szóstkę, bo na to nie ma szans, ale po to aby poszukać zmian kadrowych. Potrzeba nie tyle młodości, co jakości w obronie i w ataku. W środku można z tych zawodników dużo poukładać. Powodzenia Korono !!!
Judasz2021-04-24 15:38:57
Jak tam nowy, lepszy trener.
CK Obiektywny2021-04-24 15:46:16
Ze smutkiem to trzeba stwierdzić ale to nie pierwszy mecz, który jest wręcz oddany frajersko. Takiej nieudolności w wykańczaniu akcji to chyba na poziomie 3 ligi nie ma. WSTYD WSTYD WSTYD !!! Po pierwszej połowie ten mecz powinien już być "zamknięty" minimum 2:0 dla Korony jak nie 3:0, ŁKS wręcz nie istniał, był dużymi momentami totalnie rozbity wręcz. Niestety "dobić" przeciwnika potrafią tylko drużyny z charakterem i doświadczeniem, a tego w Koronie brakuje od bardzo dawna. Za to ŁKS w drugiej połowie pokazał właśnie to czego w Koronie zabrakło w pierwszej połowie i tyle w temacie. Piłkarsko i technicznie źle to nie wyglądało tylko właśnie tego "COŚ" zabrakło. Jak Kozioł był w bramce to było na "zero", jak wszedł młody Zapytowski znów po raz kolejny w plecy. Ktoś ma klapki na oczach i nie widzi tego ? Dlaczego jeśli już ma bronić młodzieżowiec to wychowanek Korony Osobiński nie stoi między słupkami tylko Zapytowski, który zdecydowanie gra za nerwowo i źle wprowadza piłkę do gry. Największą bolączką jest wystawianie Thiakane w ataku, przecież to jest skrzydłowy, a nie napastnik, widać że się "męczy" w tym ataku i wręcz nie potrafi odnaleźć. Zwykli kibice to widzą, a nie widzi tego sztab szkoleniowy. Niech gra już jakiś wychowanek lub ten Yilmaz. Napastnik to ma być napastnik, ma instynkt strzelecki i piłka go szuka, a Thiakane z całym szacunkiem to się potyka o tą piłkę w ataku. Szanse na pierwszą "szóstkę" są iluzoryczne, zresztą z taką grą ze smutkiem stwierdzam, że my nie zasługujemy na możliwość gry w barażach o awans do "Ek-sy. Tu trzeba zbudować podstawy i klimat w drużynie jaki był za "Bandy Świrów" i dobierać zawodników z charakterem, a nie tylko chęciami di gry, pozdr.
do Dyrektora Sportowego!2021-04-24 15:49:53
Widział Pan dziś różnicę w zawodnikach!
Tylko czy klub ma KASE by w przyszlym tą różnice zniwelować!???
I co?2021-04-24 15:56:43
I co kolejny trener zły?

LUDZIE, NIE MAMY SKŁADU NA EKSTRAKLASĘ!

Czy to tak trudno zrozumieć? Skład na środek tabeli w 1 lidze i nic więcej.
ck2021-04-24 15:57:41
Skład na dolną połówkę I ligi. Z czym do ekstraklasy?
Kuzera wracaj na ławę trenerską2021-04-24 15:58:25
Straszne dziadostwo się robi. Jest coraz gorzej.
@Judasz2021-04-24 15:58:48
Mając takich zawodników to i Mourinho nic by nie zrobił.
tyle2021-04-24 16:01:42
Jaka ekstraklasa? O czym Wy piszecie... To jest zespół pierwszoligowy i nic więcej.
Judasz2021-04-24 16:17:14
Talenty, Zapytowski i Lisowski, co za talenty. Buaaaaaaahhhhaaaaaaaaas
Tak wiem, wina Bartoszka.
Do zarzadu2021-04-24 16:19:12
Co wy wyprawiacie
KoronaCK2021-04-24 16:40:35
KAMIL WRÓĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Romario2021-04-24 16:41:15
19 strzelonych bramek od początku sezonu a tu ktoś o jakoś barażach pisze :))))). Ludzie gdzie macie oczy ??. Typowy I ligowy średniak i tyle w temacie.
Romek2021-04-24 16:45:02
Golański zlikwiduje II drużynę bo kasy brak a wy pajace snicie o eklasie
wertep2021-04-24 17:00:32
do kolegi wyzej - Lisowski bedzie gral, tak samo jak inni zawodnicy ktorych menedzerem jest/"był" (Haha) golanski. Takie czasy nastaly. Zdejmijcie klapki z oczu.
Jasnowidz2021-04-24 17:02:04
Ugrzezniemy na długie lata w pierwszej albo drugiej lidze nie ma co robic sobie nadziei ze za rok awansujemy już takiej szansy jak w tym roku nie będzie
Do trenera2021-04-24 17:10:04
Dlaczego nie wpuściłeś Turka tylko kiełbia może pan dyrektor ci już ustala skład
Do Prezydenta2021-04-24 17:21:58
Kończ Wasc wstydu i kasy oszczedz
Do Golanskiego2021-04-24 18:39:39
Jak dlugo jeszcze bedzie promowany Lisowski? Co.on daje druzynie?
Romek2021-04-24 18:51:39
Więcej z tego składu się nie wyciśnie Ci zawodnicy wcześniej grali wiadomo w jakich klubach nieprzypadkowo Nic z tego nie bedzie
Romek2021-04-24 18:51:39
Więcej z tego składu się nie wyciśnie Ci zawodnicy wcześniej grali wiadomo w jakich klubach nieprzypadkowo Nic z tego nie bedzie
@do golanskiego2021-04-24 18:54:55
Kontrakty ustalone na 1 rok, przed publicznym ogłoszeniem Golańskiego jako dyrektoro, więc tak długo aż go ktoś nie weźmie do ekstraklasy.
Romek2021-04-24 19:46:10
Lisowski daje pkt w junior prosystem
Obojetny2021-04-24 19:50:23
Jak się ma takich piłkarzy ( pilkarsko nie najlepszych )a nie innych to się gre opiera na zaangazawoaniu motywacji ostrożności z tylu . Wtedy się brzydko wygrywa lub remisuje i zbiera punkty . Wiedział o tym tymczasowy trener Kuzera. Niwy trener sobie wymyślił ze z tych graczy wykręci ofensywna maszynę i będzie wygrywał 4-3. Narazie pięknie przegrywa .
Do ck obiektywny2021-04-24 20:05:56
Jak tam wyniki 2 korony kto dzisiaj bronił ile ma wpuszczonych bramek 15 czy 16 w tych 3 meczach.
Tymek2021-04-24 20:12:51
Judasz talent roku przyjdź na mlyn pogadamy.
Judasz2021-04-24 20:52:12
@tymek jak będę chciał zobaczył małpę, to pójdę do zoo.
Jamo 252021-04-24 21:03:49
Kozera mógł dyrygować z boku treningami bo to tylko wyrostek i byłyby na pewno 3punkty ale wykorzystano sytuację na zmianę trenera Zapomniano że oprócz fachowości trzeba mieć szczëscie a te Kuzera miał
Ksiegowy2021-04-24 21:17:33
Wielu z was słusznie twierdzi że ten sezon już poza nami Planujecie walkę o eklasie za rok A ja was w związku z tym zapytam czy wiecie jaki będzie budżet?
Ksiegowy2021-04-24 21:17:33
Wielu z was słusznie twierdzi że ten sezon już poza nami Planujecie walkę o eklasie za rok A ja was w związku z tym zapytam czy wiecie jaki będzie budżet?
Ksiegowy2021-04-24 21:17:33
Wielu z was słusznie twierdzi że ten sezon już poza nami Planujecie walkę o eklasie za rok A ja was w związku z tym zapytam czy wiecie jaki będzie budżet?
Ksiegowy2021-04-24 21:17:33
Wielu z was słusznie twierdzi że ten sezon już poza nami Planujecie walkę o eklasie za rok A ja was w związku z tym zapytam czy wiecie jaki będzie budżet?
Judasz2021-04-24 21:29:25
@Tymek

Po co knypku
pedro2021-04-24 21:50:37
Pierwsza połowa meczu jeszcze dawała jakieś nadzieje, ale niestety trudno coś ugrać jak się nie ma na boisku nominalnego napastnika. Priorytet na przyszły sezon - sprowadzić gracza, który gwarantuje 8-10 bramek, choćby taki Angielski. Należy się zastanowić, czy ofensywny styl, którego zalążki dzisiaj dało się dostrzec, jest do nauczenia tych graczy, których mamy do dyspozycji. Kuzera znał ich potencjał, wiedział jak ich ustawić, żeby nie tracili bramek, a ewentualnie, żeby z przodu coś wpadło po kontrze albo stałym fragmencie.
kielec2021-04-24 21:53:13
k...a nie da się jednak czytać tych komentarzy na ck sport sfrustrowanych kolesi. Otwierać stadiony i wracamy do normy. Kogo by nie zatrudnili w tym klubie i jak długo by nie pracował już jest do wyrzucenia albo promuje znajomych. Ludzie pandemia wam zryła mózgi. To był mój ostatni komentarz na tym tzw. forum. KORONA!
KiJ2021-04-24 22:09:30
Powtorze tym wszystkim madralom oddanie tych zawodnikow jak Firlej Sowinski Gorski Sewerzynski Detka i Pierzchala to przyczyna wielu dzisiejszych problemow w obronie i ataku pierwszej drugiej i drugiej oraz juniorow problemow. To sa koszty ktore ida w powazne kwoty. Wszyscy milosnicy wizji Bartoszka i Mierzwy niech chociaz raz uderza sie w piers . To kosztuje kase i lata pracy
drąg2021-04-24 22:44:05
KoroniarzNieTrener
To może jesteś dyrektor, bo dokładnie te same bajki co roku, opowiada o Kiełbie, Golo. Po co nam ekstraklasa skoro mamy ikony.
Skład drewna i papy2021-04-24 22:58:28
Z tymi kalekami na boisku żaden trener nic nie zrobi.
CO sie dzieje2021-04-25 00:51:31
Wie ktos dlaczego Kornel Kordas nie gra od kilku spotkan? Był bardzo solidnym obronca i status mlodziezowca posiada. Wie ktos dlaczego nie gra?
Koroniarz2021-04-25 01:12:15
Jeździcie po Lisowskim jakby to on był całym złem tej drużyny, chłopak jest młody i miał się ogrywać z bardziej doświadczonymi piłkarzami ,tylko w Koronie takich nie ma i za każdy swój błąd jest jechany jak bura suka,a prawda jest taka że zawodzą ci co mieli być trzonem zespołu.
qolo2021-04-25 10:10:29
Golański jest z tego meczu bardzo zadowolony, z jednego meczu można takie wideo na youtuba nakręcić, że nawet do Realu Madryt można wysłać, te piętki i kanały, dryblingi i ośmieszanie ŁKSu... skończyło się tak, że się w końcu wq......li i strzelili 2 bramki ustawiające mecz.
@Koroniarz2021-04-25 11:16:53
Przeciwnicy idą stroną Lisowskiego, bo wiedzą że tam mają najłatwiej.
Tylko ja bym tu nie winił samego piłkarza, a trenera czy pozostałych zawodników blisko niego grających, że młodemu nie pomagają.
@ck2021-04-25 11:22:12
Chcesz budować skład na Ekstraklasę już w I lidze, płacąc przy tym dużo większe pieniądze zawodnikom, niż posiadasz? To przepis po ewentualnym awansie, na gwarantowany z niej spadek.

Skład na I ligę buduje się taki, aby z niej tylko wyjść. Bez kolejnych wzmocnień już w Ekstraklasie, nie ma czego w niej szukać.
@maly2021-04-25 11:23:27
Jest napastnik.
Siedział przez cały mecz na ławce rezerwowych.
@Mac2021-04-25 11:26:35
We wcześniejszych meczach (nie wszystkich oczywiście) Thiakane czy Pervan z większych odległości ładowali w bramkę przeciwnika, aż miło.
W meczu z ŁKS ich "podania" do bramkarza to istny sabotaż.
Może jest coś prawdy w tym, co wielokrotnie pisał tu w komentarzach Luker?
kk2021-04-25 16:47:03
W piłce nastają takie czasy że Korona już nie wróci do E-sy . Cienkie bolki mogą już tylko obijać się w 1-ej lidze i być dostarczycielem punków . Twierdza już dawno padła , mieliśmy kartoflisko , jest ściernisko, lecz nie będzie San Francisco .

Projekt i wykonanie: CK Media Group