Mecz Korony Kielce z Widzewem Łódź oglądało z trybun 7254 widzów. To rekord frekwencji w obecnym sezonie na Suzuki Arenie i największa ilość fanów, jaka odwiedziła kielecki stadion od lipca 2019 roku. Duże zainteresowanie hitem Fortuna 1. Ligi przełożyło się też na problemy logistyczne. Kibice żółto-czerwonych utknęli i tłoczyli się pod bramkami, nie zdążyli na pierwszy gwizdek arbitra.
Za nami spotkanie na szczycie między Korona Kielce, a Widzewem Łódź. Rekordowa w tym sezonie frekwencja na Suzuki Arenie nie była w stanie odwrócić losów tego starcia. Żółto-czerwoni przegrali 0:1. Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii z tego spotkania.
Grający na co dzień w IV lidze żółto-czerwoni zrehabilitowali się za niechlubną porażkę sprzed tygodnia i tym razem pokazali jak strzelać bramki. Korona II Kielce w 11. kolejce ograła Star Starachowice 4:0.
To nie był ligowy „spacerek” do jakiego w krajowych rozgrywkach przyzwyczaili nas mistrzowie Polski – Łomża Vive Kielce. Podopieczni Talanta Dujshebaeva do ostatnich chwil sobotniej potyczki musieli pracować na skromne, jednobramkowe zwycięstwo 29:28 nad Azotami Puławy. - Mecz był na styku do samego końca, jednak znaliśmy swoje możliwości i wykorzystaliśmy je lepiej od rywala – komentuje sobotnie zawody kapitan kielczan, Alex Dujshebaev.
Korona Kielce w starciu z Widzewem nie potrafiła udokumentować swojej przewagi. Szkoda zwłaszcza pierwszych trzydziestu minut spotkania, gdy dominacja kielczan była niepodważalna. - Pierwsze pół godziny, poza jedną ich kontrą, nie schodziliśmy z połowy Widzewa. Zabrakło trochę spokoju i wyrachowania, żeby umieścić piłkę w siatce, bo wydaje mi się, że gdybyśmy my napoczęli ten mecz, to moglibyśmy strzelić 3-4 bramki – mówi Piotr Malarczyk.
Korona Kielce w meczu z Widzewem Łódź była ekipą lepszą, ale nie przełożyło się to na zdobycz punktową. Stało się to głównie za sprawą problemów z wykończeniem akcji pod bramką rywala. - Jest w nas sportowa złość, bo czuliśmy, że przeważamy w tym meczu, a piłka nie chciała wpaść – nie ukrywa Jacek Podgórski.
Korona Kielce może czuć bardzo duży niedosyt. Po bardzo dobrej grze i ponad trzydziestu minutach gry w przewadze jednego zawodnika żółto-czerwoni nie zdołali strzelić choćby jednej bramki i przegrali z Widzewem Łódź 0:1, tracąc gola w ostatnich minutach pierwszej połowy. Tradycyjnie, pomimo porażki, zapraszamy do wyboru najlepszego piłkarza kieleckiego zespołu w tym spotkaniu.
13. kolejka Fortuna 1. Ligi nie była szczęśliwa dla Korony Kielce. W meczu na szczycie kielecka drużyna przegrała z Widzewem Łódź 0:1. Dzięki tej wygranej łodzianie umocnili się na fotelu lidera rozgrywek i powiększyli swoją przewagę nad drugimi w tabeli żółto-czerwonymi. To spotkanie nie umknęło uwadze Zbigniewa Bońka - byłego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Korona Kielce przegrała z Widzewem Łódź 0:1, ale jej trener był dumny z zespołu. - Momentami zdominowaliśmy przeciwnika. Brakowało soli, czyli skuteczności. W szatni powiedzieliśmy sobie kilka rzeczy, które zostawię dla siebie - skomentował trener żółto-czerwonych na pomeczowej konferencji prasowej.
Widzew Łódź górą w meczu na szczycie Fortuna 1. Ligi. Łodzianie pokonali w Kielcach Koronę 1:0 i odskoczyli kielczanom w tabeli na siedem punktów. Nic dziwnego, że radość piłkarzy i trenera gości po tym meczu była duża. - Pokazaliśmy, że jesteśmy monolitem - skomentował na pomeczowej konferencji prasowej Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa.
Korona Kielce przegrała 0:1 z Widzewem Łódź w hicie Fortuna 1 Ligi. Jedyna bramka piątkowego hitu padła łupem Juliusza Letniowskiego, który w 63. minucie rywalizacji osłabił swój zespół dwiema żółtymi kartkami uzbieranymi w zaledwie 180 sekund. Po tym incydencie kielczanie rozpoczęli szturm na bramkę gości, jednak żadna z dziesiątek sytuacji nie znalazła drogi do siatki Wrąbla.
Przed nami kolejna rywalizacja na poziomie Fortuna 1. Ligi. Drużyna Dominika Nowaka ma tym razem nie lada orzech do zgryzienia, bo mierzy się z aktualnym liderem rozgrywek, Widzewem Łódź. Początek starcia o godzinie 20.30. Relacja LIVE dostępna jest na portalu CKsport.pl.
Już tylko kilka godzin dzieli nas od hitu zaplecza PKO Ekstraklasy, spotkania liderującego Widzewa Łódź z drugą Koroną Kielce. Zajrzeliśmy do obozu oponenta kielczan w poszukiwaniu jego predykcji na zbliżającą się rywalizacje i oceny zespołu Dominika Nowaka.
Za nami dziewiąta edycja Budżetu Obywatelskiego, w której oddano przeszło 16 tysięcy głosów. Inicjatywa zelektryzowała w Kielcach także fanów tutejszych klubów sportowych, którzy mogli głosować między innymi na wymianę części krzesełek na Suzuki Arenie przy ulicy Ściegiennego w Kielcach.
Dla Korony to najważniejszy mecz w tej rundzie - starcie z pierwszym w tabeli Widzewem Łódź. Dla gości - ważny mecz, ale w cieniu przyszłotygodniowych derbów Łodzi. To jednak starcie lidera z wiceliderem Fortuna 1. Ligi, które zapowiada się niezwykle ciekawie. Informujemy, gdzie obejrzeć je w telewizji.
Korona Kielce - Widzew Łódź na Suzuki Arenie to hit 13. kolejki Fortuna 1. Ligi. Żółto-czerwoni liczą na przełamanie serii czterech meczów bez zwycięstwa i zatrzymanie lidera rozgrywek, który nie przegrał od dziewięciu spotkań. Spotkanie zapowiada się bardzo ciekawie, ale Koroniarze studzą emocje. - Jest mocna mobilizacja, ale jeśli wygramy, to będą takie same trzy punkty, jakie można zdobyć z dołem tabeli - mówi przed hitem Marcel Gąsior.
W piątek na Suzuki Arenie rozegrany zostanie hit 13. kolejki Fortuna 1. Ligi. Wicelider Korona Kielce podejmie lidera Widzew Łódź. To starcie dwóch drużyn kandydatów do awansu. - Będzie gorąca atmosfera, hit kolejki, wierzymy, że dopisze duża frekwencja. Na dzień dzisiejszy to hit rundy, tabela pokazuje to jasno. Już nie możemy się doczekać - mówi bojowo nastawiony Dominik Nowak, trener żółto-czerwonych.
W listopadzie do gry w Fortuna Pucharze Polski wróci Korona Kielce. Żółto-czerwoni podejmą na Suzuki Arenie Stomil Olsztyn. PZPN wyznaczył terminarz 1/8 finału rozgrywek.
– Jesteśmy w dobrych nastrojach. Przed nami fajny mecz, kibice na pewno dopiszą i nie możemy się doczekać rywalizacji z Widzewem – mówi podczas przedmeczowej konferencji szkoleniowiec żółto-czerwonych, Dominik Nowak. Do jego dyspozycji są niemal wszyscy zawodnicy.
Przed nami mecz, który zdecyduje o tym, czy obecny lider odskoczy od peletonu, zachowa status quo, czy może jednak straci wypracowaną przewagę na rzecz Korony Kielce. W piątek do stolicy województwa świętokrzyskiego przyjeżdża zmotywowany Widzew Łódź.

Zobacz archiwum informacji

REKLAMA

Projekt i wykonanie: CK Media Group