Korona Kielce nie ma ostatnio najlepszego czasu w Fortuna 1.lidze. Żółto-czerwoni w ostatnich sześciu spotkaniach zgromadzili zaledwie cztery punkty. - Wpadliśmy w dołek, ale wszyscy w klubie liczą, że najbliższy mecz już to odwróci i wrócimy na zwycięskie tory. Na początku sezonu każdy był zadowolony, bo wygrywaliśmy mecze, ale przyszedł teraz gorszy czas. Mam nadzieję, że jak najszybciej z niego wyjdziemy – mówi Jakub Łukowski.
Zawodnik Korony Kielce, Zvonimir Petrović został powołany do kadry U-21 reprezentacji Bośni i Hercegowiny na listopadowe spotkania eliminacji Mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej.
Sześć meczów dzieli nas od ostatniego zwycięstwa żółto-czerwonych na boiskach Fortuna 1. Ligi. W najbliższy piątek kielczanie zagrają z Odrą Opole. Rozszerza się liczba zawodników, z których nie będzie mógł skorzystać szkoleniowiec kieleckiego klubu, Dominik Nowak.
Wielkimi krokami zbliża się następne spotkanie w ramach Fortuna Pucharu Polski. Tym razem żółto-czerwoni zagrają u siebie ze Stomilem Olsztyn. Wejściówki na to starcie są już w sprzedaży.
Miłosz Strzeboński został zgłoszony do rozgrywek Fortuna 1. Ligi. Jeden z najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia juniorów Korony Kielce stanie przed szansą debiutu na zapleczu PKO Ekstraklasy.
Czwarty tydzień października na boiskach Fortuna 1. Ligi stał pod znakiem remisów. Te padły w sześciu z dziewięciu spotkań rozegranych na boiskach zaplecza PKO Ekstraklasy. Jedynymi ekipami, które zdołały podnieść z murawy pełną pulę były Arka Gdynia, GKS Katowice i Sandecja Nowy Sącz.
W połowie roku do życia powołana została Akademia Korona, na czele której stanął doskonale znany w regionie Tomasz Wilman. Obok kilku kategorii wiekowych, przedsięwzięcie stawia także na rozwój bramkarzy, za co odpowiedzialny jest trener bramkarzy pierwszego zespołu, Mateusz Gwizd.
Korona Kielce zremisowała 2:2 z Górnikiem Polkowice i na zwycięstwo czeka już od sześciu meczów. To nie było najlepsze spotkanie w wykonaniu żółto-czerwonych, ale dostarczyło kibicom dużo emocji. Wszystko przez szaloną końcówkę, w której kielczanie mogli wygrać, przegrać, ale ostatecznie podzielili się z beniaminkiem punktami. Po meczu czytelnicy CKsport.pl wybrali najlepszego piłkarza w ekipie żółto-czerwonych.
Świetne spotkanie w ramach 12. kolejki świętokrzyskiej IV ligi rozegrała Korona II Kielce. Żółto-czerwoni rozbili na stadionie przy ul. Szczepaniaka 6:0 Neptuna Końskie, a bohaterem drużyny został Miłosz Strzeboński, który zdobył hat-tricka.
Korona Kielce tylko zremisowała z ostatnim w tabeli Fortuna 1. Ligi Górnikiem Polkowice 2:2. To, co najważniejsze, wydarzyło się w tym spotkaniu w samej końcówce. Między 75., a 90. minutą padły trzy bramki, a sędzia pokazał dwie czerwone kartki. Dostępny jest skrót tego spotkania.
Korona Kielce po raz kolejny w tym sezonie może czuć duży niedosyt. W sobotę tylko zremisowała z beniaminkiem i ostatnią drużyną w tabeli Górnikiem Polkowice 2:2. Kielczanie zagrali słabo, ale w końcówce przeżyli prawdziwą mieszankę emocji. Tradycyjnie pytamy na łamach CKsport.pl kto był najlepszym piłkarzem Korony w tym meczu?
Korona Kielce zagrała słaby mecz, ale rzutem na taśmę mogła wygrać z Górnikiem Polkowice i przełamać serię pięciu meczów bez zwycięstwa. Jednak w końcówce zabrakło jej koncentracji i dała sobie strzelić gola na remis 2:2. Tym samym kielczanie stracili cenne punkty w meczu z beniaminkiem, ostatnią drużyną w tabeli. - Głupio tracimy gole - nie ukrywa Jacek Podgórski, strzelec jednej z bramek dla Korony.
Po szalonej końcówce Korona Kielce tylko zremisowała z beniaminkiem Fortuna 1. Ligi Górnikiem Polkowice 2:2. Kielczanie zaprezentowali się poniżej oczekiwań, a końcówka dostarczyła z obu stron prawdziwą wymianę ciosów. Były bramki i czerwone kartki. - Bardzo żałujemy, że nie wywozimy stąd trzech punktów - nie ukrywa Adrian Danek, strzelec jednej z bramek dla żółto-czerwonych.
Górnik Polkowice ze zwycięskim remisem w rywalizacji z Koroną Kielce. Miejscowa drużyna mogła się pokusić o wygraną w starciu z wyżej notowanym rywalem, ale nie wykorzystała wielu nadarzających się okazji. Szkoleniowiec gospodarzy po meczu chwalił swoich podopiecznych.
Mecz pełen zwrotów akcji, w którym finalnie Korona traci dwa punkty. Kielczanie zremisowali na wyjeździe z Górnikiem Polkowice 2:2. Drużyna Dominika Nowaka rozegrała fatalną pierwszą odsłonę i chociaż w drugiej było znacznie lepiej, to jednak żółto-czerwoni wracają do Kielc bez punktów.
Impas trwa! Korona Kielce zremisowała po pełnym dramaturgii meczu z Górnikiem Polkowie 2:2. Dwie czerwone kartki, gole w końcówce i na koniec tylko remis kielczan z ostatnią drużyną ligi.
Pięć kolejnych meczów bez zwycięstwa, strata pozycji gwarantującej bezpośredni awans. Korona Kielce wpadła w ostatnich tygodniach w dołek formy, z którego wykaraskać postara się w sobotnie popołudnie. Żółto-czerwoni powalczą o przełamanie złej passy i jak zapowiadał Janusz Nojszewski – powrócenie na właściwą ścieżkę. Podopieczni Dominika Nowaka stawią czoła ostatniej drużynie ligowej stawki, Górnikowi Polkowice. Początek starcia o godzinie 12.40. Relacja LIVE dostępna jest na portalu CKsport.pl
Po raz ostatni oba zespoły zmierzyły się w sezonie 2005/06 na poziomie II ligi. Korona Kielce zremisowała z Górnikiem Polkowice 0:0. Dziś obie drużyny mierzą się ze sobą w Fortuna 1. Lidze jako najsłabiej punktujące drużyny ostatnich pięciu kolejek. Z tym, że kielczanie są trzecią siłą ligi, a beniaminek okupuje ostatnie miejsce w tabeli. Informujemy, gdzie objerzeć to spotkanie w telewizji.
Polski Związek Piłki Nożnej dokonał zmian w regulaminie programu Pro Junior System i dotyczą one rozgrywek Fortuna 1. Ligi. Kluby będą musiały jeszcze odważniej postawić na młodzieżowców, ale będą mogły z tego tytułu liczyć na wyższe nagrody.
W sobotę trzecia w tabeli Fortuna 1. Ligi Korona Kielce zagra na wyjeździe z ostatnim Górnikiem Polkowice. Będzie to starcie dwóch najsłabiej punktujących w ostatnich kolejkach drużyn w lidze. W pięciu poprzednich meczach żółto-czerwoni zdobyli trzy punkty, a piłkarze beniaminka - dwa. Kielczanie zagrają bez pięciu swoich podstawowych piłkarzy. - Musimy tak ułożyć plan na ten mecz, żeby zrealizować go bez względu na ubytki kadrowe - uważa trener Dominik Nowak.

Zobacz archiwum informacji

REKLAMA

Projekt i wykonanie: CK Media Group