Długosz po Dynamie: cieszymy się, że postawiliśmy się takiej drużynie
W trzecim zimowym sparingu Korona Kielce bezbramkowo zremisowała z ukraińskim Dynamem Kijów. – Skupiamy się na tym, że zagraliśmy co najmniej dobrze i jesteśmy z tego sparingu zadowoleni – powiedział po spotkaniu Wiktor Długosz, wahadłowy „żółto-czerwonych”.
Wychowanek kieleckiego klubu zwrócił uwagę na poziom rywala oraz postęp w grze zespołu. – To był bardzo wymagający przeciwnik i cieszymy się, że postawiliśmy się takiej drużynie. Uważam, że graliśmy jak równy z równym, a dodatkowo mieliśmy swoje sytuacje, dlatego taki sparing napawa optymizmem – wskazał.
Pomocnik odniósł się także do jednej z kontrowersyjnej sytuacji – W polu karnym była sporna sytuacja. Subiektywnie uważam, że powinien być rzut karny, a jeśli nie, to wcześniej rzut wolny i czerwona kartka dla rywala. Sędziowanie zostawiamy jednak za sobą. Skupiamy się na tym, że zagraliśmy co najmniej dobrze i jesteśmy z tego sparingu zadowoleni – skwitował.
Przed Kielczanami został tylko jeden sparing. W najbliższy piątek (23 stycznia) zawodnicy ze stolicy województwa świętokrzyskiego w ostatnim meczu kontrolnym przed startem piłkarskiej wiosny zagrają z serbską FK Vojvodina Novi Sad. Jak podsumowują swój pobyt nad Bosforem?
– Nasza gra coraz bardziej się „zazębia”, zgrywamy się i widać to nie tylko na treningach, ale także w sparingach. Cieszymy się z tego, jak to wygląda, i nie zamierzamy schodzić z tego kursu przed rundą wiosenną – podsumował Wiktor Długosz.
NAJBLIŻSZY SPARING KORONY:
Piątek, 23 stycznia | godz. 15.00

Korona Kielce
FK Vojvodina (Serbia)
Fot. Patryk Cudzik






