W poprzedni czwartek Łomża Vive Kielce po raz pierwszy od pięciu lat wygrała w Skopje z Vardarem. Teraz czas na rewanż w Hali Legionów. - Zrobimy wszystko, by wygrać jeszcze raz. Nie będzie to najłatwiejszy mecz, tylko dlatego, że już raz z nimi wygraliśmy - przestrzega Krzysztof Lijewski, trener mistrzów Polski.
Alex Dujshebaev poprowadził Łomżę Vive Kielce do pierwszego od pięciu lat triumfu w Skopje nad Vardarem. Kielczanie wygrali 33:29, a Hiszpan zdobył dziesięć bramek. W nagrodę trafił do "siódemki" kolejki Ligi Mistrzów.
Łomża Vive Kielce dwa dni po wygranej z Vardarem Skopje w Lidze Mistrzów odniosła kolejne przekonujące zwycięstwo na ligowym podwórku. W spotkaniu z Chrobrym Głogów padł wynik 37:26. - Nasi młodzi zawodnicy muszą jeszcze dużo poprawić, ale doświadczenie, które dostają w każdym meczu, jest bardzo ważne - mówi po meczu Talant Dujszebajew, trener Łomży Vive Kielce.
Szczypiorniści Łomży Vive Kielce nie mieli problemów z odniesieniem kolejnego zwycięstwa w PGNiG Superlidze. W sobotę mistrzowie Polski pewnie ograli Chrobrego Głogów 37:26, choć przystąpili do tego spotkania raptem dwa dni po wygranej w Lidze Mistrzów z Vardarem Skopje.
Łomża Vive Kielce w czwartek po raz pierwszy od pięciu lat pokonała w Skopje Vardar. Już w sobotę czeka ją kolejna potyczka na ligowym podwórku. Kielczanie nie mają czasu na trening i regenerację. O godz. 16 podejmą w swojej hali Chrobrego Głogów.
Na półmetku fazy grupowej Ligi Mistrzów Łomża Vive Kielce ma na swoim koncie 11 punktów i jest liderem grupy A. W czwartek kielczanie po raz pierwszy od pięciu lat wygrali w Skopje z Vardarem.
Łomża Vive Kielce nie zawiodła po powrocie do rozgrywek Ligi Mistrzów. Kielczanie odnieśli zwycięstwo 33:29 nad Vardarem Skopje i utrzymali pozycję lidera grupy A. To pierwsza wygrana kielczan w Skopja od pięciu lat.
Po przerwie wraca Liga Mistrzów. Łomża Vive Kielce mierzy się z aktualnym mistrzem Europy - zwycięzcą tych rozgrywek w sezonie 2018/19, Vardarem Skopje. Mecze w Macedonii zawsze niosły ze sobą wielkie emocje. Tym razem spotkania nie zobaczą kibice, ale o widowisko postarają się zawodnicy na parkiecie. Informujemy, gdzie obejrzeć mecz w telewizji.
Łomża Vive Kielce wraca do gry w Lidze Mistrzów. Przed kielczanami grupowy dwumecz z Vardarem Skopje, który rozpocznie się na wyjeździe. - Dopóki nie zostanie wyłoniony nowy zwycięzca Ligi Mistrzów, Vardar jest najlepszą drużyną Europy - przypomina Talant Dujszebajew, trener kieleckiej drużyny. Macedończycy sięgnęli po triumf w Lidze Mistrzów w 2019 roku, ale od tamtej pory w szeregach zespołu zmieniło się bardzo dużo.
Dobre wiadomości z obozu Łomży Vive Kielce przed kolejnym meczem Ligi Mistrzów. W czwartek kielczanie zagrają w Skopje z Vardarem, a w samolot do Macedonii wsiądą dwaj zawodnicy, którzy w ostatnich dniach przebywali na kwarantannie z powodu zakażenia koronawirusem. Zdrowi są już Uladzislau Kulesz oraz Angel Fernandez Perez.
Do środy, 18 listopada kibice mają możliwość powrócić do Hali Legionów. Na razie w formie... papierowej. Kielecki klub zachęca do udziału w akcji "Bądź na trybunach z Łomża Vive Kielce". Kibice mogą wysłać swoje zdjęcia, które potem pojawią się na trybunach Hali Legionów w formie kartonowych postaci.
Łomża Vive Kielce nie dała szans ostatniemu w tabeli Piotrkowianinowi Piotrków Trybunalski i odniosła pewne zwycięstwo. Kielczanie od początku mieli to spotkanie pod swoją kontrolą.
Po ośmiu tygodniach przerwy spowodowanej kontuzją oraz koronawirusem na boisko w barwach Łomży Vive Kielce wrócił Michał Olejniczak. Kielczanie po zaciętym meczu pokonali Grupę Azoty SPR Tarnów 37:26, ale rywalom uciekli dopiero w samej końcówce. - Musieliśym wrzucić wyższy bieg - mówi 19-latek.
Alex Dujshebaev, który dwa dni temu otrzymał niejednoznaczny wynik testu na obecność koronawirusa, przeszedł kolejne badania, które wykluczyły zakażenie. Hiszpan jest zdrowy i powróci do treningów z drużyną - poinformowała Łomża Vive Kielce.
Twarde warunki w zaległym meczu PGNiG Superligi postawiła Łomży Vive Kielce Grupa Azoty SPR Tarnów. Kielczanie wygrali całe spotkanie pewnie 37:26, ale jeszcze kwadrans przed końcem przegrywali. Losy meczu odwrócili w końcówce.
W sobotę Łomża Vive Kielce wznowiła treningi po kwarantannie, a już w poniedziałek zagra mecz w PGNiG Superlidze. Na ten dzień spółka zarządzająca rozgrywkami wyznaczyła zaległe spotkanie 4. kolejki z Grupą Azoty Tarnów.
W piątek Łomża Vive Kielce przeprowadziła kolejne testy na koronawirusa. Kolejni dwaj zawodnicy kieleckiego klubu otrzymali wynik pozytywny - poinformował klub.
Zawodnicy Łomży Vive Kielce znów zostali zamknięci w swoich domach i trenują indywidualnie. - Muszą robić to, czego nie lubią i co jest nudne. Nasz plan stanął do góry nogami - nie ukrywa Krzysztof Paluch, trener przygotowania fizycznego kieleckiego klubu.
Łomża Vive Kielce potwierdziła, że zawodnik zespołu, Tomasz Gębala, miał pozytywny wynik testu na koronawirusa. Klub podjął decyzję o zawróceniu wszstkich swoich zawodników ze zgrupowań kadr narodowych i poddaniu ich izolacji.
Na zgrupowaniu reprezentacji Polski znów odnotowano pozytywne wyniki testów na obecność koronawirusa. W Płocku przebywa czterech graczy Łomży Vive Kielce - Arkadiusz Moryto, Mateusz Kornecki, Tomasz Gębala i Szymon Sićko.

Zobacz archiwum informacji

REKLAMA

Projekt i wykonanie: CK Media Group