Smutne pożegnanie Polaków z Euro. Dramatyczna końcówka dla Włochów
W trzecim meczu mistrzostw Europy 2026 Polacy przegrali z Włochami 28:29. W „biało-czerwonych” barwach wystąpili zawodnicy Industrii Kielce Arkadiusz Moryto, Piotr Jędraszczyk, Piotr Jarosiewcz oraz Michał Olejniczak.
Już w pierwszej akcji spotkania rezultat indywidualnym wejściem w linię obrony otworzył Piotr Jędraszczyk (1:0). Po chwili z koła trafił Davide Bulzamini (1:1). Premierowe minuty to wyrównana gra. Dopiero w 14. minucie Polacy wyszli na prowadzenie 7:5 dzięki trafieniu Piotra Jarosiewicza z rzutu karnego. Po chwili Michał Daszek z trudnej pozycji wypracował nawet trzybramkowy dystans 8:5.
Na osiem minut przed końcem pierwszej połowy rywale wyrównali na 10:10 za sprawą gola Andrei Parisiniego. W 24. minucie bezpośrednią czerwoną kartką za uderzenie w twarz Gianluci Dapirana ujrzał Damian Przytuła. Gra ekipy Joty Gonzaleza stanęła i Hiszpan poprosił o czas już przy stanie 10:12 dla rywali. Pauza poskutkowała i po dwóch bramkach z rzędu Mikołaja Czaplińskiego „biało-czerwoni” doprowadzili do wyrównania 12:12. Jednak końcówka należała już do Italii, która za sprawą bramek Mikaela Helmerssona i Giacomo Saviniego schodziła na przerwie prowadząc 13:15.
Po siedmiu minutach drugiej części rywalizacji Piotr Jędraszczyk doprowadził do remisu 16:16. Podopieczni Boba Hanninga nie złożyli broni, ale dzięki fantastycznej postawie Jakuba Skrzyniarza w polskiej bramce kibice w Kristianstad Arenie oglądali zacięte widowisko.
Na kwadrans przed końcem na tablicy wyników widniał rezultat 19:20. W kolejnym fragmencie to „Squadra Azzurra” miała delikatną przewagę. „Biało-czerwoni” odzyskali prowadzenie na niespełna minutę przed końcową syreną dzięki skutecznemu rzutowi karnemu Mikołaja Czaplińskiego 28:27. Po chwili Simone Mengon doprowadził do wyrównania 28:28. Jednak na 22 sekundy przed końcem Michał Daszek za wcześnie pojawił się na boisku i dostał dwuminutową karę i to Włosi mieli piłkę w rękach. Kolejne trafienie na swoim koncie zapisał Simone Mengon (28:29). Polacy mieli osiem sekund na wyrównanie, jednak błędy w rozegraniu sprawiły, że Piotr Jędraszczyk musiał oddać rzut rozpaczy z nieprzygotowanej pozycji, który poszybował daleko od bramki.
Tym pojedynkiem „biało-czerwoni” zakończyli swój udział w 17. edycji mistrzostw Europy w piłce ręcznej mężczyzn. Polacy zakończyli zmagania z zerowym dorobkiem punktowym i na ostatniej pozycji w tabeli.
Polska – Włochy
28:29 (13:15)
Polska: Wałach, Skrzyniarz – Daszek 3, Jędraszczyk 3, Olejniczak 5, Widomski, Moryto, Jarosiewicz 2, Marciniak, M. Gębala, Paterek, Dawydzik 3, Kaczor, Czapliński 12, T. Gębala.
Włochy: Ebner, Panitti – Prantner 2, Dapiran 2, Bulzamini 2, Savini 3, M. Mengon 4, D’Antino 1, S. Mengon 7, Pugliese, Manojlovic, Helmersson 6, Pirani 1, Romei, Parisini 1, Sirot.
Czerwona kartka: Przytuła (Polska)
Fot. Paweł Bejnarowicz / ZPRP





