[ME 2026] Węgrzy odprawiają Włochów i zamykają drogę Polakom

18-01-2026 22:30,
Piotr Okła

Kolejnego dnia EURO 2026 Islandia, Węgry, Słowenia i Dania zapewniły sobie awans do fazy głównej turnieju. „Biało-czerwonym” pozostał natomiast już tylko „mecz o honor

W grupie B Macedonia Północna zremisowała z Portugalią 29:29 w Jyske Bank Boxen w Herning. Do przerwy prowadzili Portugalczycy (15:13), ale po zmianie stron podopieczni Kirila Lazarova, długo gonili wynik i dopięli swego w samej końcówce. Bohaterem Macedończyków był Filip Kuzmanovski, który zdobył aż 15 bramek (!) i praktycznie w pojedynkę trzymał swój zespół w grze. Po stronie Portugalii najskuteczniejszy był Francisco Costa z 11 trafieniami na koncie, a bardzo solidnie wyglądał też Victor Iturriza (5/5). W bramce Macedonii dobrze zaprezentował się Martin Tomovski z 40% skuteczności (8/20). 

Macedonia Północna – Portugalia

29:29 (13:15)

Macedonia Północna: Tomovski (8/20 – 40%), Mitrevski (3/19 – 16%) – Kuzmanovski 15, Velkovski 4, Atanasijevikj 4, Stojkovikj 2, Mitev 1, Peševski 1, Dzonov 1, Serafimov 1, Gjorgjiev, Markoski, Kosteski N., Kosteski N., Alarov, Atanasijevikj P.

Portugalia: Capdeville (9/31 – 29%), Valério (0/5 – 0%) – F. Costa 11, Iturriza 5, Frade 3, Salvador 2, Rui Silva 2, Areia 2, Martim Costa 2, Fernandes 1, Ferreira 1, Neves, Branquinho, Gomes, Brandão, Cavalcanti.

Rumunia została z kolei rozbita przez Danię 24:39, kórra już do przerwy miała pięć goli przewagi (17:22). Rumuni jeszcze w pierwszej połowie próbowali dotrzymać kroku faworytom, ale po zmianie stron Dania całkowicie przejęła kontrolę nad spotkaniem i systematycznie powiększała przewagę. Liderem duńskiej ofensywy był Mathias Gidsel, który zdobył 9 bramek. Bardzo skutecznie wspierali go Mads Hoxer (8 goli) i Simon Pytlick (8 goli). Po stronie Rumunii najwięcej trafień zanotowali Robert Nagy, Radu Ghiță i Călin Dedu – po 4 bramki.

Rumunia – Dania

24:39 (17:22)

Rumunia: Iancu (5/35 – 14%), Popescu (0/4 – 0%) – Nagy 4, Ghiță 4, Dedu 4, Stănescu 3, Stanciuc 3, Buzle 3, Nistor 2, Botea 1, Dzonov 1, Serafimov 1, Mitev 1, Vereș, Andrei, Militaru, Grigore, Racoțea, Trif.

Dania: Møller (17/40 – 43%) – Gidsel 9, Hoxer 8, Pytlick 8, Jakobsen 5, Lauge 3, L. Møller 3, Landin 1, Saugstrup 1, Andersson 1, Kirkeløkke, Jørgensen, Bergholt, Hald, Andersen.

W grupie D Czarnogóra została wyraźnie pokonana przez Wyspy Owcze 24:37 w Telenor Arenie w Bærum. Do przerwy Farerzy prowadzili już 19:12 i od samego początku narzucili bardzo wysokie tempo, z którym Czarnogórcy kompletnie sobie nie radzili. Absolutnym bohaterem spotkania był Óli Mittún, który zdobył aż 10 bramek na 10 prób i dołożył 7 asyst – był motorem napędowym ofensywy Wysp Owczych. Świetnie wspierali go Hákun West av Teigum (9 goli) oraz Elias Ellefsen á Skipagøtu (8 trafień i 4 asysty), którzy rozbijali czarnogórską defensywę. Po stronie Czarnogóry najskuteczniejsi byli Radojica Čepić, Miodrag Ćorsović, Luka Radović i Vuko Borozan – wszyscy po 3 bramki. 

Czarnogóra – Wyspy Owcze

24:37 (12:19)

Czarnogóra: Suljević (4/32 – 12%), Mijušković (4/13 – 31%) – Čepić 3, Ćorsović 3, Radović L. 3, Borozan 3, Vujović M. 2, Čavor 2, Radović M. 2, Bakić 2, Vujović F. 1, Kaluđerović 1, Vujović L. 1, Vujović B. 0, Vujović S., Vujačić.

Wyspy Owcze: Jacobsen (16/37 – 43%), Guttesen (0/1 – 0%) – Mittún Ó. 10, av Teigum 9, á Skipagøtu 8, Mortensen 3, Horn Rasmussen 3, Vedelsbøl 2, Norðberg 1, Poulsen 1, í Selvindi, Mikkjalsson, Hansen, Mikkelsen, Mittún P., á Skipagøtu R.

Słowenia pokonała natomiast Szwajcarię 38:35 w niezwykle emocjonującym meczu. Spotkanie miało dwa zupełnie różne oblicza. Do przerwy to Szwajcarzy byli stroną dominującą i po świetnej połowie prowadzili aż 20:14. Po zmianie stron role się jednak całkowicie odwróciły i to Słoweńcy triumfowali w całej potyczce. Kluczowa okazała się znakomita postawa słoweńskiego rozegrania. Andraž Makuc, Domen Makuc i Domen Novak zdobyli po 6 bramek i kompletnie rozmontowali defensywę „Helwetów”. Po stronie Szwajcarii prym wiedli Noam Leopold i Gino Steenaerts – obaj po 6 goli. Dobre zawody zagrali też Lukas Laube (5/5) i Manuel Zehnder (5 bramek). 

Szwajcaria – Słowenia

35:38 (20:14)

Szwajcaria: Portner (11/46 – 24%), Seravalli (0/1 – 0%) – Steenaerts 6, Leopold 6, Zehnder 5, Laube 5, Rubin 4, Ben Romdhane 3, Aellen 2, Maros 2, Sigrist 1, Meister, Röthlisberger, Küttel, Zehnder S., Willecke.

Słowenia: Baznik (7/32 – 22%), (Vujović 6/15 – 40%) – A. Makuc 6, D. Makuc 6, Novak 6, Janc 5, Horžen 5, Jovičič 3, Mačkovšek 3, Cokan 2, Henigman 1, Tajnik 1, Kodrin, Grmšek, Žabić, Suholežnik.

Polacy przegrali z Islandią 23:31, już do przerwy tracąc do rywali trzy trafienia (10:13). W „biało-czerwonych” barwach wystąpili zawodnicy Industrii Kielce Arkadiusz Moryto, Piotr Jędraszczyk, Piotr Jarosiewcz oraz Michał Olejniczak. Szczegóły tego spotkania poznasz TUTAJ.

Polska – Islandia

23:31 (10:13)

Polska: Wałach, Skrzyniarz – Daszek 1, Jędraszczyk, Olejniczak 5, Pietrasik, Widomski 1, Moryto 2, Jarosiewicz 4, Marciniak 2, M. Gębala 3, Paterek 2, Dawydzik 1, Kaczor, Czapliński 2, T. Gębala.

Islandia: Gústavsson, Hallgrímsson – Ríkhardsson 1, Smárason 1, V. Kristjánsson 3, Elisson, Jonsson 2, G. Kristjánsson 2, Gíslason, Magnússon 5, Vidarsson 5, Porkelsson 6, Arnarsson 1, Einarsson, Trastarson 5, Rúnarsson.

Węgry pokonały Włochy 32:26 w Kristianstad Arenie, choć do przerwy zespoły różniła tylko jedno bramka (14:13). Liderem ofensywy był Bence Imre – 9 goli, Miklós Rosta dołożył 6 trafień, a Gergő Fazekas i Egon Hanusz po 4. Po stronie Włoch najlepiej spisywał się Simone Mengon – 6 goli i Gianluca Dapiran (4). W bramce Węgier świetną partię rozegrali László Bartucz miał 6/14 – 43%, a także Kristóf Palasics 8/26 – 31%. Taki rezultat przekreślił szanse Polaków na awans do fazy głównej. 

Włochy – Węgry

26:32 (13:14)

Włochy: Ebner (13/44 – 30%), Panitti (0/1 – 0%) – S. Mengon 6, M. Mengon 3, Dapiran 4, Prantner 3, Helmersson 3, Savini 2, Manojlovic 2, Pirani 1, Romei 1, Parisini 1, Bulzamini, D’Antino, Pugliese, Sirot.

Węgry: Bartucz (6/14 – 43%), Palasics (8/26 – 31%) – B. Imre 9, M. Rosta 6, G. Fazekas 4, E. Hanusz 4, B. Bóka 3, Z. Ilić 3, Z. Szita 2, M. Ónodi-Jánoskúti 1, A. Sipos, A. Pergel, P. Ligetvári, B. Krakovszki, R. Bodó, P. Lukács.

Fot. Paweł Bejnarowicz / ZPRP

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group