Wysokie zwycięstwo w Piotrkowie. Industria rozbiła Piotrkowianina!
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
Pojedynek rozpoczął się od trafienia gospodarzy – pierwszą bramkę w meczu rzucił Michał Bekisz (1:0). Riposta „żółto-biało-niebieskich” była jednak natychmiastowa. Po golach Theo Monara, Luki Lovre Klaricy, Faruka Yusufa oraz kolejnym trafieniu Monara, podopieczni Krzysztofa Lijewskiego w 6. minucie prowadzili już 4:2. Chwilowy przestój i dwuminutowa kara dla Kirilla Rabchynskiego pozwoliły gospodarzom zmniejszyć straty, ale kielecka machina szybko wrzuciła wyższy bieg.
Ambitni podopieczni Ivo Vavra próbowali dotrzymywać kroku mistrzom Polski – po bramce Franciszka Jurczenii w 11. minucie na tablicy wyników widniał remis 6:6. Od tego momentu zarysowała się jednak wyraźna przewaga gości. Doskonała postawa Kirilla Rabchynskiego, który seryjnie trafiał i asystował (w tym zdobywając gola do pustej bramki w 16. minucie na 10:7), pozwoliła Kielczanom sukcesywnie odskakiwać rywalom.
Gdy w 20. minucie Theo Monar podwyższył wynik na 14:8, przewaga przyjezdnych stawała się coraz bardziej widoczna. Gospodarze starali się odpowiadać zagraniami Piotra Rutkowskiego czy Dawida Petlaka, lecz „żółto-biało-niebiescy” kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie. Na cztery minuty przed przerwą, po trafieniach Klaricy i Yusufa (świetnie obsługiwanego przez partnerów), ekipa z Kielc osiągnęła aż ośmiobramkową przewagę (20:12).
Końcówka pierwszej części starcia należała do Faruka Yusufa, który tuż przed syreną oznaczającą przerwę ustalił wynik pierwszej połowy na 21:13 dla Industrii Kielce.
Po zmianie stron rywalizacja od pierwszych minut toczyła się pod dyktando mistrzów Polski. Choć gospodarze próbowali odpowiadać za sprawą Pawła Dudkowskiego, to trafienia Luki Klaricy, Piotra Jarosiewicza z karnego oraz Theo Monara i Faruka Yusufa (wykorzystujących grę rywali bez bramkarza) pozwoliły gościom w 35. minucie odskoczyć na dystans dziesięciu bramek (26:16). Kolejne trafienia Kirilla Rabchynskiego tylko przypieczętowały dominację podopiecznych Krzysztofa Lijewskiego.
W drugiej części połowy Kielczanie zaprezentowali wysoką skuteczność i głębię składu. Świetne zawody rozgrywali Julien Bos oraz Aleks Vlah, którzy raz po raz precyzyjnie obsługiwali kolegów – bezlitośni w wykańczaniu akcji byli zwłaszcza Benoit Kounkoud i Artsem Karalek. Mimo prób nawiązania walki ze strony „czarno-czerwono-żółtych” (skuteczne rzuty karne Marcina Szopy czy trafienia Dawida Petlaka), dystans między zespołami stale rósł.
Siedem minut przed końcowym gwizdkiem, po kolejnym golu Karaleka, przewaga gości sięgnęła dwunastu trafień (40:28). Ostatnie minuty spotkania to kontynuacja festiwalu strzeleckiego ekipy z Kielc. Wynik meczu tuż przed końcową syreną po asyście Vlaha ustalił Benoit Kounkoud, przypieczętowując efektowne i przekonujące zwycięstwo Industrii 46:30.
W najbliższą środę (16 września) Kielczanie zmierzą się na wyjeździe z Kolstad Początek spotkania 2. serii Ligi Mistrzów zaplanowano na 20.45. Z kolei pięć dni później (w poniedziałek 21 września) w Hali Legionów zmierzy się z Energa Bank PBS MMTS-em Kwidzyn (o godz. 18.00).
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – Industria Kielce
30:46 (13:21)
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski: Matlęga – Waśkiewicz, Szopa 4, Dudkowski 4, Mastalerz 1, Filipowicz 2, Surosz 1, Wawrzyński 3, Bekisz 4, Petlak 5, Trójniak, Jurczenia 3, Wroniszewski, Rutkowski 3.
Industria Kielce: Morawski, Milosavljev – Yusuf 6, Jędraszczyk 1, Klarica 4, Kounkoud 6, Bos 1, Latosiński, Karalek 7, Rabchynski 9, Vlah 1, Monar 10, Jarosiewicz 1, Nahi.
MVP: Kirył Rabczynski (Industria Kielce)
Fot. Materiały prasowe LOTTO Superligi




