Błanik po obozie: przez trzy tygodnie drużyna wykonała kawał dobrej roboty
Korona Kielce zakończyła trzytygodniowe zgrupowanie w Turcji. – Z dużą niecierpliwością czekamy na pierwszy mecz – powiedział po obozie Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
Niestety z powodu obfitych opadów deszczu ostatnie spotkanie kontrolne z serbską FK Vojvodiną Nowy Sad został odwołany. Najlepszy strzelec zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego nie ukrywał swojego rozczarowania, choć przyznał, że decyzja sztabu była słuszna. – Na pewno żałuję, bo liczyłem, że dostanę trochę więcej minut w tym sparingu. Tak na to patrzę. Zawodnicy chcieli grać, ale też nie ma co ukrywać, że decyzja sztabu była bardzo dobra. Najważniejsze jest to, żeby każdy z nas był zdrowy. Pogoda nie pozwalała na rozegranie tego meczu i myślę, że to była słuszna decyzja – ocenił skrzydłowy Korony.
Błanik nie kryje, że atmosfera w drużynie i pozytywne wyniki sparingów dają powody do wiary w dobrą rundę. – Tak, myślę, że nie tylko sparingi dają powody do optymizmu. Uważam, że przez trzy tygodnie drużyna wykonała kawał dobrej roboty. Doszli doświadczeni zawodnicy, którzy na pewno wniosą dużo jakości do zespołu i do szatni. Ten okres był bardzo dobry, sparingi też pokazały, że ta drużyna idzie w dobrym kierunku. Z dużą niecierpliwością czekamy na pierwszy mecz – podkreślił.
Zawodnik Korony zapewnił, że jest już gotowy do rywalizacji na pełnych obrotach. – Od kilkunastu treningów normalnie trenuję z zespołem na 100%. Na początku obozu miałem zajęcia indywidualne, żeby stopniowo przyzwyczajać kolano do pełnego wysiłku. Teraz jestem już w pełnym treningu z drużyną – zaznaczył.
Na koniec piłkarz odniósł się do zabiegu i gry w specjalnej ortezie. – Na pewno na początku chciałbym podziękować naszemu lekarzowi, że tak szybko udało się zoperować ten palec. Od decyzji minęło kilka godzin i byłem już na stole operacyjnym. To pozwoliło mi bardzo szybko dołączyć do drużyny i straciłem naprawdę bardzo mało treningów. Bardzo dziękuję osobom, które się do tego przyczyniły. Jeśli chodzi o samą ortezę to przyzwyczaiłem się do niej. Minęło już kilka tygodni od zabiegu, dostałem ortezę, w której mogę trenować i grać. Teraz zakładam ją tylko na treningi. Nie przeszkadza mi, czuję się normalnie na boisku i nie zwracam na nią uwagi – zakończył.
Pierwsze ligowe spotkanie w 2026 roku Kielczanie rozegrają w Warszawie z Legią. Potyczkę 19. kolejki PKO BP Ekstraklasy zaplanowano w niedzielę, 1 lutego. Rozpocznie się ona o godzinie 17.30.
Fot. Grzegorz Ksel








