„Koroniarze” po Górniku: boli taka strata punktów

18-04-2026 20:40,
Piotr Okła

W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Mariusz Stępiński i Wiktor Długosz zawodnicy „żółto-czerwonych”.

Wiktor Długosz (wahadłowy „żółto-czerwonych”): – Łatwo się wróży z przeszłości, ale dziś przed meczem graliśmy o pełną pulę. Ten początek spotkania w naszym wykonaniu był niemrawy, ale później szybko się otrząsnęliśmy. Mieliśmy swoje okazje, czy to po stałych fragmentach gry, czy przez tę nieszczęsną kontrę (moment, w którym Kielczanie atakowali we trzech na jednego obrońcę - przyp.red.). Niestety, na Górniku trzeba wykorzystywać takie sytuacje, bo jest to ciężki teren. My tego nie zrobiliśmy i zostaliśmy za to ukarani.

(O słabszej formie wyjazdowej) Ta szala rzeczywiście się obróciła, bo na początku rundy punktowaliśmy głównie na wyjeździe. Teraz to się zmieniło. Co do samego meczu, to ciężko powiedzieć. Oceniam go jako całość i dzisiaj taka porażka naprawdę boli. Mimo tych okazji, o których wspomniałem, uważam, że graliśmy całkiem nieźle. Nawet jeśli w drugiej połowie trochę oddaliśmy tę kontrolę Górnikowi, to będąc w tej niskiej obronie czuliśmy, że w miarę mamy to pod kontrolą. Tak jak mówię: boli taka strata punktów, zwłaszcza że przyjechała za nami rzesza ludzi. Naprawdę mamy świetnych kibiców. Nawet wspominałem przed chwilą dziennikarzom o początku meczu, jak Torcida krzyknęła, a zaraz nasi odpowiedzieli, mimo że było ich kilkanaście razy mniej. Naprawdę mamy świetnych kibiców i boli mnie to, że dzisiaj musieli oglądać taką Koronę, która przegrała.

(O niewykorzystanej okazji 3 na 1) Nie chcę tutaj na nikim wieszać psów ani robić z nas jakichś poszkodowanych z powodu porażki, bo odpowiedzialność bierzemy wszyscy razem. Oczywiście, gdybyśmy strzelili, to może ten mecz potoczyłby się inaczej, ale później również mieliśmy swoje okazje, a tamten stały fragment mogliśmy lepiej wybronić. Odpowiedzialność ponosi cała drużyna, nie ma tak, że na kimś wieszamy psy. Ja też się czuję winny tej przegranej i jako liderzy tego zespołu musimy to wziąć na siebie. Teraz mamy dwa mecze w domu i musimy zrobić wszystko, żeby zacząć punktować.

(O sytuacji w tabeli) Trochę sami wplątaliśmy się w te mecze, w których gramy „o życie”. Nie chcę szukać tutaj szczęścia w nieszczęściu, ale może to i lepiej, bo my lubimy te mecze, w których mamy nóż na gardle. Ale tak jak mówię, wolelibyśmy być w sytuacji, w której patrzymy w górę i gonimy czołówkę. Oczywiście to dalej jest aktualne, bo jak zaczniemy punktować, to ta góra nie jest aż tak daleko. Mamy jednak świadomość, że ten dół jest coraz bliżej nas. Musimy zacząć punktować.

Mariusz Stępiński (napastnik Korony Kielce): – Na pewno, gdy przegrywasz mecz i tak naprawdę nie łapiesz żadnych punktów, czujesz się przybity. Ale tutaj nie ma na to miejsca, trzeba reagować, bo mamy przed sobą dwa mecze u siebie. Drużyna musi zareagować, musi zapunktować w kolejnych spotkaniach, bo to jest najważniejsze. To, że masz sytuacje, nic nie znaczy. Trzeba te sytuacje wykorzystać. W drugiej połowie Górnik nas docisnął, nie ma co ukrywać. Wiadomo też, że taki gol po stałym fragmencie boli. Ale tak jak mówię: my musimy reagować. Nie możemy tylko rozmawiać, my musimy zacząć działać.

(O niewykorzystanej okazji 3 na 1) Nie wiem, jak potoczyłoby się to spotkanie, gdyby Stjepan zdobył tę bramkę. Na pewno grałoby nam się troszkę łatwiej, gdybyśmy mieli przewagę. Ja jednak nie lubię gdybać, wolę rozmawiać o faktach. Fakt jest taki, że przegraliśmy. Jutro mamy dzień wolny, ale od poniedziałku musimy pedałować, bo nie ma już miejsca na błędy. Trzeba zasuwać, pokazać to w treningu od poniedziałku, wyjść na mecz w sobotę, być głodnym zwycięstwa.

(O słabszej dyspozycji wyjazdowej) To wynika z umiejętności przeciwnika. Nie tylko my jesteśmy na boisku, jest też rywal. Tak jak w meczu z Jagiellonią przez część czasu to my przeważaliśmy, tak teraz na początku przeważał Górnik. Tak czasami układa się spotkanie, potem to my przejęliśmy inicjatywę. Na wyjazdach teraz nie wygrywamy, więc w tych dwóch najbliższych meczach u siebie musimy zapunktować. Najlepiej, jak to będzie sześć punktów i dużo spokoju, bo nie ma już marginesu błędu. Trzeba je zdobyć. Trzeba wyjść na boisko i je zdobyć. Nie trzeba gadać, tylko trzeba wyjść na boisko i je wywalczyć. To, że my będziemy dzisiaj mówić o tym, że potrzebujemy tych sześciu punktów, to nic nam nie da. My musimy wyjść na murawę i te punkty zdobyć. Pocieszeniem jest to, że u siebie gramy teraz bardzo dobrze. Po tym przełamaniu z Termalicą te mecze na naszym stadionie dobrze wyglądają i mam nadzieję, że w sobotę, a potem w piątek też tak to będzie wyglądać i – co najważniejsze – zapunktujemy za pełną pulę.

 

Najbliższy mecz Korony

 

Korona Kielce – GKS Katowice

Sobota, 25 kwietnia • Godzina 14.45

Korona Kielce
Korona Kielce
VS
GKS Katowice
GKS Katowice
PKO BP Ekstraklasa • 30. Kolejka

Fot. Marcin Deszczka

Place zabaw dla dzieci Sklep Miejski

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. – Wiadomo, że ze stojącej piłki są bardzo mocni, na co na pewno musimy zwrócić większą uwagę – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.

Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group