Gašparík po Koronie: To był dla nas kluczowy mecz
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, trener „Trójkolorowych”.
Michal Gašparík (trener Górnika Zabrze): – Pierwsze dwadzieścia minut były bardzo dobre w naszym wykonaniu, jedynie nie wykorzystaliśmy naszych sytuacji w polu karnym. W pierwszej połowie problemem było to, że nie mieliśmy tego pojedynku w ogóle pod kontrolą.
Z kolei w drugiej części to się udało. Naciskaliśmy a co najważniejsze w ostatnich dwóch meczach strzeliliśmy cztery punkty po stałych fragmentach gry, które wcześniej nie były naszą mocną stroną. Jak bardzo czegoś chcesz to brakuje ci dobrej decyzji. To było widać. To był dla nas kluczowy mecz i chłopaki mieli to w głowach. Byliśmy w strefach, w których powinniśmy, graliśmy tak jak chcieliśmy, jednak ostateczne decyzje nie były w większości właściwe.
(O stałych fragmentach gry) Ćwiczymy je wręcz mniej. Ale to też jest jakiś sposób na poprawę. Tak to właśnie wygląda: trenowaliśmy ten element mniej, a na razie strzeliliśmy w ten sposób dwie bramki i nasi dwaj stoperzy zagwarantowali nam cztery punkty w ostatnich potyczkach.
(O lepszej postawie swojego zespołu w drugiej połowie) Potrzebowaliśmy tylko być bardziej cierpliwi. Powiedzieliśmy sobie w przerwie meczu, że jeśli jeszcze nie zdołaliśmy strzelić bramki, to tak naprawdę nie musimy wcale wpadać w panikę, bo to całkowicie normalne zjawisko w piłce nożnej. Jeśli nie strzelasz gola na samym początku pierwszej czy drugiej połowy, musisz dalej rzetelnie realizować wytyczne. Musimy grać po prostu nasz zaplanowany przed meczem „gameplan”. W drugiej odsłonie mieliśmy już to spotkanie pod o wiele większą kontrolą, ale w ataku wciąż brakowało nam właściwych decyzji. To było kluczowe – podejmować lepsze wybory, bo gdyby nam się to udało, na pewno potrafilibyśmy lepiej wykorzystać wszystkie okazje, które sobie z przodu stworzyliśmy.
Siedząc na ławce, wszyscy czuliśmy wyraźnie, że zespół, który otworzy wynik spotkania, najprawdopodobniej zgarnie dzisiaj trzy punkty. Jako że prezentujemy teraz naprawdę dobrą i szczelną defensywę, to po tym jak obejmujemy prowadzenie 1:0, rywalom bardzo ciężko jest nam na to w jakikolwiek sposób odpowiedzieć.
Fot. Marcin Deszczka




