Suzuki rusza na pomoc Koronie! Wesprze ją finansowo, pomoże w szukaniu inwestora i sponsorów

08-03-2020 10:00,
Mateusz Kaleta

Korona Kielce ma bardzo mało czasu na działanie. Do 15 marca klub musi złożyć wniosek, który pozwoli mu się ubiegać o licencję na grę w PKO Ekstraklasie w kolejnym sezonie, ale aby było to możliwe, konieczne jest uregulowanie zaległości. To z kolei nie uda się bez dodatkowego wsparcia finansowego. Pomoc w tym zakresie zapowiedziało już miasto, a jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, teraz na ratunek Koronie rusza też jej główny sponsor – Suzuki Motor Poland. Koncern motoryzacyjny przekaże klubowi pieniądze, które pozwolą uregulować długi.

Kielczanie mają tak naprawdę tylko tydzień, aby zniwelować powstałe zaległości. Kiedy kolejne, piąte Walne Zgromadzenie nie przyniosło efektu w postaci dokapitalizowania, a niemieccy właściciele zapowiedzieli, że nie przekażą do klubowej kasy już ani złotówki, przyszłość klubu stanęła pod potężnym znakiem zapytania. 

Są jednak i dobre informacje, które płyną z dwóch stron. Na pierwszy ruch zdecydowało się już Miasto Kielce, które przekazało Koronie część pieniędzy szybciej, niż określa to umowa między stronami. Prezydent Bogdan Wenta wydał oświadczenie, w którym poinformował, że klubową kasę już teraz zasili milion złotych (CZYTAJ WIĘCEJ). To część corocznej kwoty wynoszącej 2,5 mln złotych, którą Ratusz zasila klubowy budżet. 

Na ratunek żółto-czerwonym rusza też Suzuki. Japoński koncern motoryzacyjny już teraz zdecydował się przyspieszyć transze i przelać klubowi pieniądze (lub ich część), jakimi zasila coroczny budżet Korony. Te fundusze znajdą się na klubowym koncie w ciągu najbliższych dni. Dzięki temu posunięciu włodarze Korony będą mogli uregulować długi przed rozpoczynającym się procesem licencyjnym.

Warto tutaj wspomnieć, że prezesem Suzuki jest kielczanin Piotr Dulnik, któremu zależy na dobru klubu i chce, by Korona trafiła w dobre ręce. Między innymi dlatego Suzuki deklaruje pomoc w poszukiwaniu nowego akcjonariusza, który przejąłby akcje od niemieckiego większościowego właściciela. Jednym z zainteresowanych kieleckim klubem wciąż jest Marek Profus, o którym pisaliśmy więcej TUTAJ oraz W TYM MIEJSCU

Szef Suzuki w Polsce pomoże także w poszukiwaniu dużego sponsora, którego reklama mogłaby trafić na klubowe koszulki. 

Kwestie finansowe i organizacyjne to jedno, ale drugie to oczywiście problemy sportowe. Kielczanie na dwanaście meczów przed końcem sezonu tracą do bezpiecznego miejsca aż siedem punktów, a spadek jest coraz bardziej prawdopodobny. To jednak nie musi oznaczać końca współpracy między Koroniarzami, a Suzuki. 

Z naszych informacji wynika, że koncern motoryzacyjny zostanie z kieleckim klubem także na zapleczu PKO Ekstraklasy. Choć wówczas z oczywistych względów zmienią się zasady kooperacji oraz finansowania klubu przez sponsora. 

Na razie jednak wszyscy koncentrują się na walce o utrzymanie. PKO Ekstraklasę dla Kielc ma ratować nowy trener, Maciej Bartoszek. Pierwszy sprawdzian 44-letniego szkoleniowca już w poniedziałek, kiedy Korona podejmie na Suzuki Arenie ŁKS Łódź. Początek tego meczu o godz. 18.

fot: Materiały prasowe Suzuki

Dziecięca Akademia Piłkarska DAP Kielce

Wasze komentarze

Majtek2020-03-08 10:24:19
Próbujemy zatkać dziurę na Titanicu :)))
January2020-03-08 10:29:36
Rychło czas?!?!!
Paweł2020-03-08 10:32:24
Fajnie być prezesem Korony. Co byś nie zrobił i tak Cię poratują kasą.
Suzuki2020-03-08 10:37:07
Panie Prezesie Piotrze Dulnik może Pan to przeczyta. Niech Suzuki przejmie te udziały od niemców i zostanie właścicielem Korony. Dla takiego koncernu to grosze a reklama na całą Polskę a za parę lat może i Europę. Znając japoński perfekcjonizm w klubie wszystko by grało na tip top.
BiK2020-03-08 10:42:40
Czy takich decyzji nie można było podjąć po przegranej z rzeką Krakowską . Mam nadzieję że jeszcze nie wszystko stracone .
bongoro2020-03-08 10:54:45
od prawie trzech lat powtarzam Zajac to laik pod wzgledem organiizacji klubu stad moja decyzja pozbyc go sie jak najszybciej To on rozkladal klub pod dyktando nieudacznika jakim byl letteri a dzis udaje dobrodusznego zatrudniajac Bartoszka. Wczesniej w bezczelny sposob pozbyl go sie bo nie mialby kto nim kierowac. Dopoty on bedzie w klubie nic sie nie zmieni i bedziemy brnac w destabilizacje i degradacje. A tak nawwt w przypadku spadku mozna zebrac grupe dobrych ludzi i zorganizowac szybko druzyne ktora bedzie miec charakter kielecki.
Kibic2020-03-08 11:04:25
Dobrze by było jakby suzuki wykupili udziały a pan byl by prezesem to było super
Krzysztof2020-03-08 11:25:27
To bardzo dobry sygnał dla ukochanej Korony.
Szacunek dla Suzuki za te deklaracje.
CK2020-03-08 11:28:17
Dopóki za sterami rządów stoi Dyzma-Zając dopóty nic z tego nie będzie.
@CK2020-03-08 11:38:53
Słuszne stwierdzenie. Ta prezesura trwa za długo i nie wpływa korzystnie na rozwój klubu.
Marian2020-03-08 11:50:43
Moje następne auto to suzuki :)
Marian2020-03-08 11:52:00
Niemieckiego auta już nie kupię
stary kibic2020-03-08 12:15:48
przyjaciół poznajemy w biedzie ....wielki szacunek dla Miasta i Suzuki
Krzysiek2020-03-08 12:22:58
Jak Korona się utrzyma to za parę miesięcy kupuje Suzuki.
Po co piszecie tylko informacje o Profusie gdzie już oficjalnie zostało to zdementowane?
Hfan2020-03-08 12:24:10
Wszyscy na ratunek Koronie. A wspaniały właściciel któremu Lubawski sprzedał klub na świetnych warunkach wypial się i nie przeleje ani grosza. Czegoś tu nie rozumiem. Teraz wszyscy będą pomagać, później przyjdzie transza od canalplus i co? Niemiec zabierze kolejne pieniądze i znowu ucieknie do siebie? Przecież chłop się do czegoś zobowiązał kupując klub. Czy można tak sobie powiedzieć że już mu się znudziło i do widzenia? A kontrakty itp.? Po co Wy Niemcowi chcecie na siłę pomagać jak on ma wszystkich w d....? Sto razy bardziej wolę Koronę budowana na zdrowych zasadach od 4 ligi.
Koroniarz19732020-03-08 12:46:26
Kto zdementował, Profus?
Ck2020-03-08 13:11:58
A po co im pieniądze jak oni grać nie umia ?
luka2020-03-08 13:22:23
Szacunek !!! a teraz nasza kolej wszyscy na stadion tą ligę da się uratować.A międzyczasie wywalić gołodupca z Niemiec.
LukD2020-03-08 13:59:05
Szacun Panie Piotrze!!!
Tr2020-03-08 14:27:47
Ale to nie są żadne DODATKOWE pieniądze! To taki sam manewr jak zrobił Wenta, i miasto i Suzuki da tyle ile miało dać tylko że miesiąc wcześniej. Czyli w listopadzie znowu braknie kasy.
Tylko że wtedy to i kasy z C+ też nie będzie. Sama licencja też nic nie warta jak Korona spadnie.
kielec2020-03-08 14:53:58
... masz już bilet na poniedziałek?
Ale ale2020-03-08 15:11:37
Ale niedługo może już nie będzie kogo gonić w tabeli. Wisła Kraków objęła prowadzenie z Lechem. Zatrudnienie Smyły może naprawdę już odbijać się czkawką.
Co do Profusa..2020-03-08 15:12:52
to jest/była kaczka dziennikarska. Marek Profus nie jest zainteresowany przejęciem Korony.
KZ odejdz wstydu oszczędź2020-03-08 15:45:46
Wszyscy w poniedzialek na mecz druzyna potrzebuje wsparcia a dla KZ biale chusteczki
Aniam2020-03-08 16:45:25
Wszyscy teraz jesteśmy Suzuki <3
Pesymista nie zupełny2020-03-08 19:52:33
Chyba już za późno? Oby nie
R2020-03-08 20:43:50
@Tr a kto da dodatkowe pieniądze jak właściciel zawsze może wypłacić sobie i swoim znajomką zaległości i tyle go widzieli, a długi zostaną.
Skończcie z tym ze zabierze i ucieknie2020-03-08 23:07:16
Właściciel akcji nie może wypłacić sobie pieniędzy ze spółki od tak, bo to nie są jego pieniądze tylko spółki. Walne zgromadzenie może uchwalić wypłatę dywidendy na każdą akcję pod warunkiem że spółka wypracuje zysk i walne podejmie uchwałę o podziale zysku. Nie właściciel akcji podejmuje decyzję o kolejności płatności zobowiązań tylko Zarząd, oczywiście Rada nadzorcza może odwołać Zarząd i powołać nowy.
Biorąc pod uwagę że spółka Korona nie wykazywała zysku od lat, a raczej stratę z roku na rok, to żaden akcjonariusz nie mógł w legalny sposób "wypłacić" pieniądze ze spółki. Z tego co wiem to nawet było dokapitalizowanie kilka miesięcy temu, kiedy miasto zamieniło należność za stadion na nowe akcje a większościowy proporcjonalnie objął nowe akcje za pieniądze.
Ziarnik2020-03-09 08:50:52
WIsla Krakow jest zadluzoba na 100 mln zlotych i nie splaca,Rakow nie bedzie miec nigdy stadionu,to dlaczego ma sie martwic Korona.
@Skończcie z tym ze zabierze i ucieknie2020-03-09 09:49:09
Baju, baju. Zawsze mozna zaplacic najpierw swoim menadzerkom czy innym firma posrednim. Mozna tez dac na wyplaty dla zarzadu. Najpierw napisz u kogo jest dlug, a potem pisz, ze sie nie da. Rownie dobrze do tej pory wlasciciel mogl wykreowac sobie dlug u siebie za np doradztwo, albo cokolwiek innego.
Kibic2020-03-09 10:02:00
Panie Prezesie Piotrze Dulnik - Kielczaninie wielki SZACUNEK za to co Pan robi w Polsce dla sportu - w tym dla bliskiej Panu Korony!!!
@kielczanin@2020-03-09 10:14:07
Panie Piotrze D. - Pan zrobił wiele, teraz nasza kolej - kibiców i wszystkich sympatyków Korony. Dość narzekania, biadolenia i pustych foteli. Pokażmy się na trybunach. Traktujmy klub, sponsorów w sposób poważny - na dobre i złe. Stadion to 15 tys. miejsc przeznaczonych dla nas - prawdziwych kibiców.
wow2020-03-09 15:33:42
Chcę motor od Suzuki
Wydaję mi się2020-03-09 15:36:39
Że większość komentarzy pisze jeden smerf

Ostatnie wiadomości

21 lipca ruszyła sprzedaż karnetów na nowy sezon w wykonaniu Łomży Industria Kielce. "Szczerze, chcecie być częścią tej historii?" - to hasło promocyjne zakupu wejściówek na mecze mistrza Polski.
Przykre wiadomości napłynęły z Świętokrzyskiej Federacji Sportu. Zmarł Zbigniew Wojciechowski, Prezes Świętokrzyskiego Związku Badmintona.
Jest o czym rozmawiać po ostatnim tygodniu w wykonaniu Korony Kielce. Zapraszamy na audycję Radia eM Kielce, Cały Ten Sport, w poniedziałek o godz. 20.
Korona Kielce zaprezentowała w Gdańsku przede wszystkim kolektyw, wygrywając z Lechią dzięki sile drużyny. Jednak uznanie kibiców wzbudził występ głównie dwóch zawodników Leszka Ojrzyńskiego, którzy stoczyli wyrównaną walkę w naszej sondzie o miano zawodnika meczu.
Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek 8 sierpnia rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu. W nadchodzących rozgrywkach 1. ligi trener Paweł Tetelewski będzie dysponował odmłodzoną kadrą zawodniczek.
Zwycięstwo Korony Kielce w Gdańsku z miejscową Lechią, i styl w jakim żółto-czerwoni zaprezentowali się na Pomorzu, wywołało duży optymizm wśród kibiców. Ci, za pośrednictwem mediów społecznościowych, mobilizują się do zapełnienia Suzuki Areny w najbliższym spotkaniu z Wartą Poznań.
Druga drużyna Korony Kielce zremisowała bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ na inaugurację sezonu 22/23 III Ligi. W składzie żółto-czerwonych pojawił się Dawid Błanik i Filipe Oliveira.
Michał Macek odbędzie dwa mecze kary za niesportowe zachowanie, którego dopuścił się w drugiej połowie spotkania Lechii Gdańsk z Koroną Kielce.
Zdyscyplinowana i skupiona Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:0. Rywale zagrali tak, jak pozwoliła im na to kielecka drużyna, a więc bezradnie i bez inicjatywy. Kto wśród żółto-czerwonych był najjaśniejszą postacią tego meczu?
Drugie zwycięstwo z rzędu padło w sobotę łupem Korony Kielce. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego w Gdańsku pewnie ograła tamtejsza Lechię 1:0. Kielczanie zagrali dobrze taktycznie i praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania.
Kolejne przekonujące zwycięstwo Korony Kielce. Żółto-czerwoni ograli na wyjeździe Lechię Gdańsk zdobywając bramkę jeszcze w pierwszej połowie. – Jaka była recepta na Gdańsk? Na pewno solidnie zagrać w obronie, wąsko i blisko siebie, a także atakować pressingiem. Wiadomo, że robimy to dobrze i wychodziło nam to już w poprzednich meczach – tłumaczy Grzegorz Szymusik, piłkarz Korony.
Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Korony Kielce na boisku, oraz w końcowym rezultacie sobotniego spotkania. Tegoroczny reprezentant naszej ligi w eliminacjach do europejskich pucharów, zagrał mocno poniżej oczekiwań.
Korona Kielce wywozi z Gdańska komplet oczek. Żółto-czerwoni po dobrym meczu, pokonali Lechię 1:0. Zawodnicy świetnie realizowali plan Leszka Ojrzyńskiego.
Korona Kielce wygrała 1:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Żółto-czerwoni zaprezentowali się ze świetnej strony na Pomorzu, prezentując wyrachowany i zorganizowany futbol. Jedyna bramka w meczu padła po bramce samobójczej Michała Nalepy.
Piłkarzy Korony Kielce czeka kolejne nie lada wyzwanie. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego tym razem powalczy o pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Rywalem jest wymagająca Lechia Gdańsk. Zapraszamy na relacje tekstową z tego wydarzenia!
Mistrzowie Polski przystąpili do pięciotygodniowego okresu treningowego, którego celem jest zbudowanie formy pod występy w PGNiG Superlidze oraz Lidze Mistrzów. – Nowy sezon, to oczywiście nowe marzenia. Patrzymy tylko do przodu – mówi kielecki szkoleniowiec, Tałant Dujszebajew.
Korona jedzie do Gdańska na mecz z Lechią. Pojedynek ten będzie 24. w ekstraklasie. Kielczanie powalczą o podreperowanie bilansu zwycięstw, grającego na ich korzyść - informujemy, gdzie obejrzeć mecz w telewizji.
Już w sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Obie ekipy stoczą 24. pojedynek w swojej historii.
Na początku lipca Korona Kielce poinformowała o nawiązaniu współpracy jej akademii ze Stowarzyszeniem Dziecięca Akademia Piłkarska (DAP Kielce). To ósmy klub, który włączył się do struktur szkolenia żółto-czerwonych. O szczegółach tej kooperacji porozmawialiśmy z przedstawicielami obu stron.
Jakub Górski trafi na wypożyczenie do Chrobrego Głogów, informuje portal 90minut.pl. Wychowanek Korony spędzi w drużynie pierwszoligowca najbliższy sezon.
Mistrzowie Polski rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu PGNiG Superligi oraz Ligi Mistrzów. Kielczanie mają ponad miesiąc na zrobienie formy do nowego sezonu. W nowej odsłonie rozgrywek Łomżę Industria Kielce będzie wspierało kilku nowych graczy, w tym Benoit Kounkoud.
Łukasz Kuźma z Białegostoku wybrany rozjemcą meczu 4. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Lechią Gdańsk a Koroną Kielce. Będzie to drugi mecz żółto-czerwonych prowadzony przez tego sędziego.
Tym razem najbardziej interesująca nas statystyka była bezlitosna dla Śląska Wrocław, który na Suzuki Arenie dał sobie wbić trzy bramki w zamian zdobywając tylko jedną. Drużyna prowadzona przez trenera Leszka Ojrzyńskiego bardzo mocno zapracowała sobie na to zwycięstwo.
W sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zagra swój czwarty meczy w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni pojadą do Gdańska, gdzie zmierzą się z miejscową Lechią. Trener Leszek Ojrzyński, pomimo zwycięstwa w ostatniej serii gier, nie wyklucza zmian w składzie.
Był najlepszym graczem na boisku w meczu ze Śląskiem Wrocław. Dał nadzieję, że do Kielc trafiła długo wyczekiwana "dziewiątka". Bartosz Śpiączka przed meczem z Lechią Gdańsk oraz resztą sezonu, liczy na poprawę swojego najlepszego dorobku bramkowego.
W sobotę 6 sierpnia na stadionie w Gdańsku zmierzą się dwie ekipy, który wygrały swoje stracie w 3. serii gier. Lechia podejmie Koronę, ale kielczan czeka ciężka przeprawa, jak przewiduje trener Leszek Ojrzyński.
Rewelacyjnie spisali się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego w zakończonych właśnie w Bułgarii Mistrzostwach Europy Juniorów w Bilard.
Jeszcze kilka dni temu przeżywaliśmy na Suzuki Arenie starcie między miejscową Koroną Kielce, a Śląskiem Wrocław. To spotkanie kielczanie wygrali 3:1, na co złożyła się praca całego zespołu i przebłyski geniuszu kilku zawodników. Który z nich najbardziej oczarował kielecką publiczność?
Korona Kielce w ostatnim meczu wygrała na własnym terenie ze Śląskiem Wrocław 3:1, a na kielecki bilans bramkowy złożyły się dwa trafienia Bartosza Śpiączki oraz Jakuba Łukowskiego. Jedna z nich zapadła w pamięć kibicom szczególnie mocno.
Poznaliśmy termin meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy, w której Korona Kielce zmierzy się z Radomiakiem Radom. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 27 sierpnia.

Projekt i wykonanie: CK Media Group