Wyjazdowa niemoc Korony Kielce trwa. Drużyna Bartoszka przegrała z Arką w Gdyni

24-02-2017 19:43,
Z Gdyni - Krzysztof Węglarczyk

Tydzień temu radość, teraz żal i ogromny niedosyt. Niestety, po raz kolejny Korona Kielce wraca z wyjazdowego spotkania z niczym. Tym razem zespół Macieja Bartoszka musiał pogodzić się z porażką w Gdyni. W pierwszym spotkaniu 23. kolejki Lotto Ekstraklasa Arka pokonała drużynę złocisto-krwistych 4:1, a ta różnica mogła być jeszcze większa, lecz jeden rzut karny zdołał wybronić Milan Borjan.

Tylko bez kontuzjowanego wciąż Djibrila Diawa, podeszła do piątkowego meczu Korona. W składzie drużyny ze Ściegiennego zaszła ponadto jedna zmiana w podstawowym składzie. Michala Peskovicia między słupkami zastąpił debiutujący dziś w Lotto Ekstraklasie nowy nabytek kieleckiej ekipy, Milan Borjan.

Pierwsza połowa przyniosła kibicom zgromadzonym na stadionie w Gdyni mnóstwo emocji. Wiele działo się pod jedną i drugą bramką – im bliżej przerwy, tym większe emocje. Pierwsza ciekawa sytuacja miała miejsca w 8. minucie, gdy tuż zza pola karnego ładnie uderzał Jacek Kiełb, ale nieco zbyt lekko.

Dwie minuty później Korona stworzyła świetną akcję. Znakomitym dośrodkowaniem z lewej flanki popisał się Miguel Palanca – piłka powędrowała wprost na głowę wbiegającego Mateusza Możdżenia. Niestety, piłkę zdołał złapać Konrad Jałocha.

Potem przewagę miała Arka. Najpierw strzelał Dominik Hofbauer, ale trafił prosto w bramkarza. Chwilę potem futbolówkę do siatki mógł skierować Przemysław Trytko, ale nie zdołał przeciąć dobrego podania.

W 29. minucie zrobiło się naprawdę gorąco. Po dużej walce przy narożniku boiska, z piłką w pole karne wpadł Mateusz Szwoch i padł na murawę. Rafał Grzelak swojego przeciwnika faulował od dłuższego czasu (jeszcze przed szesnastką), ale arbiter zdecydował się podyktować rzut karny dla gospodarzy. Uderzenie z jedenastu metrów Marcusa da Silvy świetnie wyłapał jednak Milan Borjan.

Potem swoją okazję miał jeszcze Szwoch, lecz kanadyjski golkiper znów stanął na wysokości zadania. Korona odpowiedziała stałym fragmentem gry - z rzutu wolnego strzelał Możdżeń, piłka odbiła się rykoszetem od muru i wybił ją bramkarz z Gdyni.

W 37. padła bramka dla Arki. Po kapitalnym podaniu Trytki do Dariusza Formelli, pomocnik w sytuacji sam na sam zdołał uderzyć pod brzuchem kieleckiego bramkarza.

Korona jednak odpowiedziała błyskawicznie – już w 40. minucie. A mogła jeszcze wcześniej – po dośrodkowaniu Palanki z rzutu wolnego, głową odbił piłkę da Silva i futbolówka minimalnie przeleciała obok bramki. Kielczanie mieli jednak rzut rożny. Po dośrodkowaniu i zgraniu głową przez jednego z piłkarzy Arki, z bliskiej odległości Jałochę pokonał Ilijan Micanski.

Bułgar miał jeszcze jedną okazję na zdobycie gola, ale piłka po jego uderzeniu przeleciała obok bramki. Tym sposobem do przerwy w Gdyni był remis.

Początek drugiej połowy należał do Szwocha. Pierwsza sytuacja – broni Borjan. Druga – bardzo ładny strzał, ale minimalnie niecelny.

W 60. minucie filigranowy pomocnik mógł świętować zdobycie gola. Wcześniej jednak po ładnym podaniu da Silva wyszedł sam na sam z Borjanem. Piłkarz Arki mijał bramkarza, ale w trakcie dryblingu ten go sfaulował i sędzia znów wskazał na „wapno”. Tym razem do „jedenastki” podszedł Szwoch i sprytnie zmylił kieleckiego golkipera.

W 73. minucie po ładnym podaniu Micanskiego, z linii pola karnego uderzył Grzelak, ale dobrą interwencja popisał się Jałocha.

W 76. minucie na placu gry pojawił się Rafał Siemaszko i już po trzech minutach mógł świętować gola. To było prawdziwe oblężenie bramki Korony. Najpierw, po świetnym podaniu Formelli, uderzał Da Silva – prosto w nogi obrońców. Od razu dobitka Antoniego Łukaszewicza – obronił Borjan. Piłka znów dotarła pod nogi Formelli, który skierował piłkę na trzeci metr, gdzie z ogromną łatwością do siatki skierował ją snajper Arki Gdynia.

Sytuacja Korony zrobiła się bardzo trudna. Żółto-czerwoni starali się walczyć, ale popełniali głupie błędy w ataku - w tym przy stałych fragmentach gry. Najlepszą okazję miał - po rzucie wolnym, ale tym razem ciekawym - Bartosz Kwiecień, ale strzelił słabo i prosto w ręcę bramkarza. 

Do siatki za to trafiła raz jeszcze Arka. W doliczonym czasie tuż przed Borjanem znalazł się Szwoch, ale jego strzał obronił bramkarz z Kanady. Przy dobitce Dominika Hofbauera był już jednak bezradny i po chwili gospodarze mogli cieszyć się z efektownego zwycięstwa.

Zapis relacji NA ŻYWO

W następnym spotkaniu Korona zagra u siebie z Górnikiem Łęczna (piątek, 3 marca, godz. 18).

Arka Gdynia – Korona Kielce 4:1 (1:1)

Bramki: Formella (37'), Szwoch (60' k), Siemaszko (79'), Hofbauer (90') – Micanski (40')

Arka: Jałocha – Socha, Stolc, Marcjanik, Marciniak – Da Silva (87' Bożok), Hofbauer, Szwoch, Sambea (69' Łukaszewicz), Formella – Trytko (76' Siemaszko)

Korona: Borjan – Rymaniak, Dejmek, Kwiecień, Grzelak – Kiełb, Możdżeń, Marković (70' Cebula), Aankour (82' Górski), Palanca (83' Pylypczuk) – Micanski

Żółte kartki: Socha – Borjan

Widzów: 5123

————————

Partner wyjazdu do Gdyni:

Wasze komentarze

woojek2017-02-24 19:52:22
Za wcześnie wrzucone, 4:1...
Bryx2017-02-24 19:56:51
Kuźwa, nie umieją grać na wyjeździe. Założę się, że łysy znowu będzie gadać, że grali nieźle, wynik nie odzwierciedla tego co na boisku itd. Klątwa normalnie.
bora2017-02-24 19:58:29
Hmmm to nie ta korona co tydzien temu za duzo grania pod siebie za malo zespolowo widac po ilosci podan,,,, a Dejmek moze by teraz odpoczol bo to smutne jest ze tracimy tyle bramek .... a wierchowcowa nie ma ..Kwiecien Diaw moze to by przynioslo jakis efekt.
Pixsta2017-02-24 19:59:05
Co to było panie Bartoszek ta drużyna dziś wyglądała jak zlepek przypadkowych chłopców na orliku
ziom2017-02-24 20:00:23
Dobry Wynik! Tylko dla Arki :( Tragedia
Pixsta2017-02-24 20:00:38
I po co było się podniecać Kwietniem dziś pokazał ze extraklapa to dla niego za wysokie progi
Kwiecień amator2017-02-24 20:02:18
Kwiecień wypad do Starachowic amatorze dzisiaj pokazałeś ze ta liga Cię przerasta. Dejmek dno Vanja dno. Jak nie było obrony tak nie ma tracimy głupie bramki
pytanie do Bartoszka2017-02-24 20:02:44
Co do gry wniósł wieczny talent Cebula?
Pixsta2017-02-24 20:04:38
Mozdzen co ten chłopak robi w pierwszym składzie,kunszt talentu Cebul dał w końcówce jak trafił kibica siedzącego na samej górze a chłopak chciał dosrodkowac brawo wieczny toalecie
CK732017-02-24 20:05:46
Kwiecień szczególnie , ale dziś cała defensywa dała d.py
moim zdaniem2017-02-24 20:11:00
Mecz słaby, jak murawa w Kielcach i Gdyni. Gra piłką nie wychodziła, dużo strat, nieporozumienia, niedokładności. Wiadomo było, przy stanie 1:1, że kto pierwszy strzeli drugą bramkę, ten wygra. Skontrowali /nie jestem do końca pewny, czy był drugi karny/ na 2:1, a potem spora przewaga kielczan, ale bez efektu. Nieskuteczna gra pod 16-tką Arki i kontry załatwiły wynik. W polu Korona nie była słabsza, jak chcieli komentatorzy Eurosportu2, ale liczy się to co w sieci. W zasadzie wyróżniał się Borjan i Micanski, trochę Grzelak i Kwiecień.. Reszta bez wyrazu. Ogólnie, oddanie walkowerem przyniosło by ten sam sportowy rezultat, natomiast przyniosło by też spore oszczędności,,, Wyglądali dość ospale i jakby mniej ambitni. Ale tu dużo zawaliła murawa, na której trudno było liczyć na szybkość, czy techniczne fajerwerki.
Paprocki masz nosa2017-02-24 20:11:07
Kwiecień Cebula wypad do 3 ligi tam jest wasze miejsce
wieczny talent Cebula2017-02-24 20:12:13
Cebula ha ha ha co ten koleś robi na boisku?
Pixsta2017-02-24 20:13:27
Oczywiście cała obrona dziś dno ale stoper Kwiecień i stoper Dejmek dno i kilo mułu
as2017-02-24 20:13:30
DNO..... wyjazdowe
Rambo2017-02-24 20:17:13
Kwiecień zawalił dzisiaj dwie bramki ale ogólnie cala druzyna bardzo słabo.
Kk2017-02-24 20:17:46
Przestancie ujadac psy..
Jak wygrywaja to trzepiecie sie przez tydzien na forach och ach jak grali itp..jak przegraja to juz jest jazda po chlopakach..ch.j z was nie kibice Korony..albo jestescie na dobre i zle albo w.pie.dal.c biraczane mordy
Krzysiek2017-02-24 20:24:19
Cudowna Reklama Kielc! Baty od Arki!
Honz2017-02-24 20:30:47
Co to bylo? Grali jakby swietowali caly tydzień. Byly w ogole jakies treningi w zeszlym tygodniu?
tomek622017-02-24 20:33:31
Mozna przegrac z lepsza druzyna ale nie dostac w dupe z takimi ogorkami wstyd
kasa2017-02-24 20:34:44
Skrócić im pensie o połowę to może będziemy widzieć jakieś zaangażowanie. Połowa dzisiejszego składu do wymiany.
Cygan2017-02-24 20:39:44
Miazga
Tobi2017-02-24 20:39:51
Dno
xxx2017-02-24 20:40:20
Co to ma byc 4-1 ze slabiutka Arka
Kriss2017-02-24 20:40:42
Za tydzien baty od lacznej
Bartoszek2017-02-24 20:43:31
Wirtuoz Cebula wniósł do gry to samo co warzywo płacz
Bartoszek = zero pkt na wyjezdzie2017-02-24 20:49:54
Duet Kwiecień z Dejmkiem dwóch wolnych mało zwrotnych zawodników i efekt 4 bramek murowany
r2017-02-24 21:02:02
Niech ktoś przekaże Bartoszkowi że jak wprowadzil Cebulę za Markovicia to już było wiadomo że oklep. Gośc chciał zagrać va bank i wpuścił takie drewno. ŻENADA. I co on ma do Palanki i Abalo, Sam rozmontowuje skutecznie szatnie.
Trenerze2017-02-24 21:02:14
Dejmek i Możdzeń to nieporozumienie - rekord straconych bramek ekstraklasy będzie śrubowany! Kwiecień pomimo słabszego meczu i tak lepszy od obu.
zwolennicy Bartoszka i Mareczka P2017-02-24 21:07:24
Zobaczymy jak Korona spadnie co powiecie wtedy . Tera jest blisko ósemki ale kilka porażek i lecimy z hukiem. Nie ma obrońców ale Paprocki stawia na Kwietnia życzę powodzenia
Kibic2017-02-24 21:11:30
Kwiecień potrzebuje zwrotnego Diawa, Dejmek jest wolny jak ketchup!
Janusz2017-02-24 21:18:48
Szkoda słów. 63 % celnych podań. Czyli prawie co drugie niecelne. Tak się nawet zremisowac ze słabiutką Arka nie da. Bez Diawa obrona Korony jest bardziej dziurawa niż ser szwajcarski.
Paprocki grabarz Korony2017-02-24 21:49:50
Dejmek i Kwiecień są za wolni i mało zwrotni aby razem grać na środku obrony. Czy tak ciężko to zauważyć. ? Paprocki gdzie wzmocnienie obrony?
zrzęda2017-02-25 01:11:08
szanowna redakcjo. A nie stać was na jakieś bardziej aktualne zdjęcia? Troszke sie wysilić - to takie trudne?
Bryx2017-02-25 09:16:25
Było dno, ale dosyć tego. Za tydzień trzy punkty z Łęczną są obowiązkiem. Wtedy zostajemy na walce o ósemkę.
kkfan2017-02-25 09:21:34
Fani Kwietnia chyba już się wyleczyli?:) jeden mecz i bogiem gościa zrobili... a tu cieniutko... Szwoch w ziemie wkręcał... samo bycie drabem nie pomoże stoperowi - zwrotność i umiejętność ustawiania się też mile widziana...
Krzysiek2017-02-25 11:41:54
Obrona zaprezentowała się katastrofalnie(oprócz bramkarza!).. Micański, Palanca czy Aankour sami meczu nie wygrają! W tak ważnym meczu tak dać tyłka!! O "8" możemy powoli zapominać.. Wstyd! To jest ta reklama sportowa Kielc?Wczoraj w TV czy w internecie tytuły "Pogrom Korony"itp. Wczoraj w Gdyni na stadionie choć był piątek g.18 to kibiców prawie 6tys. i atmosfera! A w Kielcach na trybunach 4 tys kibiców i to w sobotę i cisza jak makiem zasiał.. Wstyd!!! Co robią władze Korony aby na "Kolporter Arena" była atmosfera i chęć przyjscia na mecz?!!..
Błękitni Kielce 682017-02-25 12:10:10
Red-yellow czemu nie napiszesz czegoś mądrego?
@Kk2017-02-25 12:48:18
Twoje prowicjonalne wypociny i ublizanie innym nic nie wnosi do tej dyskusji , do szkoly dzieciaku
Zawsze wierny2017-02-25 15:01:48
Żal czytać komentarze tych pseudo - znawców !!!! Wiecznie ujadające i niespełnione marudy !!!
kielczanin2017-02-25 17:44:02
Z Łęczną za tydzień baty jak nic.
@kkfan2017-02-25 17:55:53
Co się czepiasz Kwietnia? Gość wchodzi z marszu do drużyny i w obu meczach jest lepszy od Dejmka - "ostoi" środka obrony w Koronie. Może rozliczyć najpierw Dejmka za ostatni rok! (stracone bramki mówią same za siebie). A w dodatku gra Możdżenia - gość jest na specjalnych prawach skoro jego "gra" i błędy są bez konsekwencji!!!
lucas_ck2017-02-25 18:50:46
na spokojnie obejrzalem powtorki i 3 bramki to zasluga niestety kwietnia
miki2017-02-25 19:13:08
Skoro odeszli Przybyła , Zając i Traford to jest kasa na to aby sprowadzić do Korony Wilusza. Na miejsce Bartoszka zgłosiłbym do składu Misia .
loool2017-02-25 21:24:56
Kwiecien zwrotnosc wozu z weglem, druga bramka kryminal dla niego. Palanke za to stac bylo na pietnascie minut granie i powinien byc sciagniety w 45 minucie, a nie w 80 gdy juz bylo po ptakach....
Yellow-Red2017-02-25 22:06:50
Błękitny, wypałuj się ze swoim szyderstwem, pałę chyba umiesz obsługiwać...? Na marginesie, jak wygrywają wyraźnie z Pogonią, Lechią czy Płockiem to cię nie ma jakoś....
Paprocki grabarz Korony2017-02-26 00:06:48
Z taką obrona do ostaniej kolejki walka o utrzymanie. Będą kartki kontuzje kadra wąska brak zmiennikow i będzie bardzo ciężko. Taki los zafundował nam Marek Paprocki ale najważniejsze aby znajomi i rodzina mieli ciepłe posadki w klubie.
Karnawal2017-02-26 10:25:27
Może jak skończy się karnawał i imprezy to będzie więcej czasu, żeby skupić się na piłce, ake i tak Korona będzie na 1 miejscu pod względem straconych bramek. Który to już taki sezon z fatalną obroną? Paprocki to największe porozumienie w tym klubie. Facet bez jaj, sterowany przez WL (swoją drogą mając takie inicjały jak Włodzimierz Lenin czuł bym się nieswojo) nawet nie ma pomysłu na budowę drużyny z wyprzedzeniem 2,3-letnim. Przyjdzie kolejne okienko transferowe i lepsi zawodnicy odejdą a przyjdą tacy, których nikt już nie chce. Kolejna kasa od miasta wpłynie i Paprocki zainkasuje kolejne 15 koła na koncie. Tak będzie jeszcze do końca przyszłego roku. PIS położył szlaban na kolejną kadencję WL. Co się wtedy stanie z Koroną ? Będzie dobra zmiana czy "dobra zmiana"?. I tak źle i tak niedobrze.
yrb2017-02-26 13:38:25
vanja się nienadaje, gra tylko bo ma dobrego menadżera.
Vanja pije w ultraviolecie2017-02-26 19:48:54
Vanja nigdy nie będziesz dobrym piłkarzem masz w głowie pusto i tylko imprezujesz
Nowy kontrakt2017-02-26 19:54:45
Czy Grzelak podpisał czy odchodzi wypromowany za free?
<mks>2017-02-26 20:12:54
Mamy Gabovsa z dożywotnim kontraktem, przesunie sie go i bedzie git - po co Grzelak
sasiad Tomka2017-02-26 23:45:33
Po co Koronie Cebula? do statystyk, że chlopak z regionu? Przecież on nic nie gra. Nie rozwija się ..Jest coraz słabszy...
mks2017-02-26 23:47:12
Trenerze: co wnosi do gry w Koronie niejaki Cebula?
Leszek2017-02-26 23:48:07
Panowie Lubawski, Paprocki, Bartoszek i piłkarze Korony, ,,zejdźcie na ziemię", realnie oceniajcie możliwości, potencjał klubu i zespołu z Kielc. Trzeba mentalnie przestawić się, i nie myśleć o ,,8", lecz podjąć walkę o utrzymanie w e-klasie. Chcieć a móc. Będzie dużym sukcesem Kielc, jeśli Korona utrzyma się w e-klasie!!!!
Stachu z busa2017-02-26 23:49:56
pisałem już to rok dwa temu Korona to nie jest zespół normalny ,tam są zawodnicy tani co ich nikt nie,chce z promocji wypożyczani ,bo za dobrego zawodnika trzeba płacic kase , to byłem wyzywany od najgorszych , jak jeden raz ,HYC TO DRUGI NIC , bo dalej brak pieniędzy na dobrych zawodników , i dlatego tak się dzieje , bo tak można przegrać ale nie tyle i w takim stylu , ludzie to nie jest zespół dalej normalny bo Paprocki to czlowiek niekompetentny zatrudniony po znajomosci
Mirek 322017-02-26 23:51:23
Brawo Deimek Kwiecien Cebula Vania proponuję obejrzeć 1000 razy powtórkę tego meczu jak się nie gra i oddać połowę miesięcznej pensji na biedne dzieci. Ogólnie cała drużyna to dramat dramat dramat zero ambicji walki. Co to za piłkarze co nie biegają. Panowie przed meczem nie pije się alkoholu czy tego wam nikt nie mówił?
Błękitni Kielce 682017-02-27 17:50:59
Red-yellow ale ty mi zaimponowałeś?
hehehehe2017-02-28 13:04:58
leszczyki bazarowe, wiecej im tych materialow na korona tv robcie, niewatpliwie zasluguja na rozglos.
@Blękitny2017-02-28 23:05:26
Czyżby z MO?
fig2017-02-28 23:06:09
cebula daje fula i po kasę nura a was ma w nosie
obserwator2017-03-01 16:05:59
Cebula,Cebula i Cebula,a Cebula jak grał, tak gra.Zero postępu u tego piłkarza.Weź ty się chłopiec za solidne treningi,bo wielu z nas kibiców na ciebie kiedyś stawiało. Zawiodłes nas i to już nie pierwszy raz. Masz potencjał, więcej pracy i będzie z tego pożytek. Głowa do góry. Czekany na efekty.

Projekt i wykonanie: CK Media Group