Ostatni akord udanego sezonu. Korona jedzie do Zabrza
W 34. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. „Żółto-czerwoni” będą chcieli zawalczyć o jak najwyższe miejsce w końcowej tabeli rozgrywek.
Jakie nastawienie panuje w drużynie ze stolicy województwa świętokrzyskiego przed ostatnim pojedynkiem sezonu? – Z naszej strony nic się nie zmienia. Gramy o udane zakończenie sezonu jak najwyżej w tabeli. Wbrew pozorom nie jest to mecz o nic i nie ma żadnego luzu na treningach. Chcemy się pokazać z dobrej strony i zrewanżować się za jesienne starcie, które było mocno nieudane (porażka 2:4 - przyp. red.). Warto walczyć o wygraną, o jak najlepszy wynik i z taki nastawieniem tam jedziemy – wskazał przed spotkaniem Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
Kielczanie podejdą do najbliższego spotkania znacząco osłabieni mimo iż do usług szkoleniowca po pauzie za kartki powróci Nono. – W tygodniu były problemy zdrowotne i inne sprawy. Wypadł nam Pau Resta, który ma stan zapalany mięśnia przywodziciela i spojenia łonowego. Nie ma sensu wymuszać tego ostatniego spotkania, on musi się wyleczyć i to wyciszyć. Nie będzie także Miłosza Trojaka, który rozwiązał kontrakt i podpisuje umowę z nowym klubem. Do meczu w Zabrzu będzie już prawdopodobnie z nowym pracodawcą – opisał szkoleniowiec.
Dlaczego kapitan nie zagra pożegnalnego meczu na Arenie Zabrze? – Było ciśnienie. Ja muszę już odpoczywać, a czas jest bardzo krótki. Chciałbym podziękować trenerowi, który sam zaproponował, żebym nie ryzykował kontuzji z Górnikiem. Od 1 czerwca gram mecze o wielką stawkę dla tego zespołu. Dotychczas w sezonie rozegrałem ponad 30 meczów i potrzebuje paru dni na regenerację – wyjaśnił dziennikarzom Miłosz Trojak.
Arbitrem pojedynku będzie Piotr Rzucidło z Warszawy. 35-latkowi podczas najbliższej potyczki pomagać będą jego asystenci Marcin Lisowski i Jakub Jankowski. Sędzią technicznym będzie zaś Maciej Kuropatwa. Na wozie VAR zasiądą natomiast Paweł Raczkowski oraz Arkadiusz Kamil Wójcik.
Będzie to 34. batalia na najwyższym szczeblu rozgrywkowym między tymi drużynami. Z dotychczasowych 33 potyczek po jedenaście kończyło się zwycięstwem „żółto-czerwonych”, remisami i triumfami „Trójkolorowych”. Na stadionie przy ulicy Roosevelta rywalizowano siedemnaście razy. W tych meczach trzykrotnie wygrali kielczanie, padło osiem remisów, a gospodarze odnieśli sześć triumfów. W rundzie jesiennej na Exbud Arenie zabrzanie wygrali aż 2:4.
Sobotnie starcie (24 maja) na Arenie Zabrze rozpocznie się o godzinie 17.30. Ostatnia seria gier zostanie rozegrana w formule Multiligi.
Fot. Grzegorz Ksel
Kurs stylizacji brwi – Interesujesz się stylizacją brwi, tylko nie wiesz jak się do tego zabrać? A może pracujesz już z klientkami, jednak chciałabyś/łbyś poszerzyć swoją wiedzę w tym temacie? Zdecydowanie musisz do mnie napisać! Więcej na stronie internetowej martynaiwan.pl.





