Górnik Zabrze – analiza. Szanse i zagrożenia dla Korony Kielce
Przed Koroną Kielce ostatni bój w sezonie 2024/2025. Jakim przeciwnikiem jest Górnik Zabrze, czyli bezpośredni rywal w walce o jak najwyższą pozycję w końcowej tabeli rozgrywek?
Ostatnie mecze
W pięciu ostatnich potyczkach zawodnicy 14-krotnego mistrza Polski odnieśli jedno zwycięstwo (ze Śląskiem Wrocław 2:0), dwa remisy (z Widzewem Łódź i Stalą Mielec po 0:0), a także ponieśli jedną porażkę (z Piastem Gliwice 2:0).
To właśnie przegrana ekipy Piotra Gierczaka w Małych Derbach Śląska była ostatnią z rozegranych partii zabrzan. Na listę strzelców na stadionie przy ulicy Okrzei wpisali się Tomáš Huk oraz Jakub Czerwiński.
Piast Gliwice – Górnik Zabrze
2:0 (1:0)
22’ Huk, 73’ Czerwiński
Piast Gliwice: Plach – Zedadka, Czerwiński, Drapiński, Huk – Kostadinov, Dziczek (87' Jorge Félix), Tomasiewicz, Chrapek (84' Gale), Szczepański (46' Jirka) – Rosołek.
Górnik Zabrze: Majchrowicz – Olkowski, Szcześniak, Janicki, Janža – Ambros (46' Sow), Sarapata (76' Buksa), Hellebrand, Lukoszek (65' Furukawa) – Podolski (76' Bakış), Zahovič (65' Liseth).
Mocne strony
Górnik ma dobrą defensywę na tle środka tabeli, ponieważ stracili zaledwie 38 bramek, co jest lepszym wynikiem niż Motor Lublin (57), GKS Katowice (45) czy Radomiak Radom (49). To jeden z trzech zespołów w środku tabeli (poza Cracovią i Piastem) z dodatnim bilansem bramkowym (+4).
Słabe strony
Tylko 42 zdobyte bramki, to mniej niż bezpośredni rywale w tabeli Cracovia (56 goli), Motor (45) czy GKS (46).
Historia spotkań Korony z Górnikiem Zabrze
Będzie to 34. batalia na najwyższym szczeblu rozgrywkowym między tymi drużynami. Z dotychczasowych 33 potyczek po jedenaście kończyło się zwycięstwem „żółto-czerwonych”, remisami i triumfami „Trójkolorowych”. Na stadionie przy ulicy Roosevelta rywalizowano siedemnaście razy. W tych meczach trzykrotnie wygrali kielczanie, padło osiem remisów, a gospodarze odnieśli sześć triumfów. W rundzie jesiennej na Exbud Arenie zabrzanie wygrali aż 2:4.
Korona Kielce – Górnik Zabrze
2:4 (0:0)
83’ Dalmau, 87’ Fornalczyk – 49’, 60’ Lukoszek, 78’ Ambros, 82’ Ismaheel
Korona Kielce: Dziekoński – Długosz (75’ Szykawka), Trojak, Resta, Pięczek, Zator – Remacle, Strzeboński (62’ Nagamatsu), Hofmeister (46’ Nuno), Fornalczyk – Dalmau.
Górnik Zabrze: Szromnik – Wojtuszek, Szcześniak, Janicki, Janža – Furukawa (70’ Ambros), Rasak (88’ Tobolik), Hellebrand, Zahovič (82’ Zielonka), Lukoszek (70’ Ismaheel) – Buksa.
Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Żółte kartki: Hofmeister, Dalmau, Nagamatsu, Resta (Korona) – Buksa, Rasak (Górnik)
Widzów: 9 447.
Skrót jesiennego starcia przy Ściegiennego 8:
Sobotni mecz (24 maja) na Arenie Zabrze rozpocznie się o godzinie 17.30.
Fot. Grzegorz Ksel
Polecamy: FIZJOTERAPIA KIELCE!





