Marquez od razu po meczu pojechał na badania. Ma problem z plecami

26-08-2019 08:57,
Mateusz Kaleta

Ivan Marquez rozegrał tylko 45 minut meczu Korony z Górnikiem i zszedł z boiska z urazem. To efekt dwóch fauli rywala w krótkich odstępach czasu. Hiszpan miał problem z plecami i od razu po tym meczu przeszedł konsultację medyczną.

ZOBACZ TAKŻE: Każdy następny mecz musimy traktować jak finał. To nasza ostatnia szansa

Na pierwszy rzut oka wyglądało to dosyć poważnie. Środkowy obrońca opuszczał boisko przy pomocy masażystów, a jak sam przyznał po meczu, ból dochodził nawet do więzadła krzyżowego. 

REKLAMA

Na razie ostatecznej diagnozy nie ma, ale wszystko powinno się wyjaśnić dzisiaj. - Myślę, że nie będzie to nic poważnego - powiedział nam Hiszpan. W poniedziałek Marquez przejdzie dalszą część badań, po których będzie wiadomo, co tak naprawdę dolega piłkarzowi.

fot: Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

Marozwk2019-08-26 10:21:30
Być może to nie faule rywali sprawiły że nasz etatowy stoper ma problem z plecami, lecz to iż w czwartek wieczorem koło godziny 19-20 widziany był na torze gokartowym w Kielcach. Jazda małym gokartem to bardzo duże obciążenie dla pleców zwłaszcza dla kogoś kto mierzy około 190 cm. Uważam iż profesionalny sportowiec powinien stronić od tego typu rozrywek.
Kibic Ck2019-08-26 10:28:49
To go Dudkiewicz przygotował
Torcida2019-08-26 10:32:57
Za dużo kartingu na Olszewskiego. Przy jego wzroście to nie jest zdrowa rozrywka
Kibic2019-08-26 11:18:49
Ludzie to tez jest czlowiek i chyba moze robic to co lubi kazdy ma jakies zainteresowania.... co.maja isc na trening a potem w 4 scianach siedziec??
Trener2019-08-26 11:29:00
Trenerem przygotowania fizycznego w pierwszej drużynie powinien być Pan Andrzej Szołowski. Bardzo dobry trener. Specjalista od progów tlenowych. Człowiek wszechstronny - instruktor triathlonu, pływania, lekkoatletyki, judo i narciarstwa zjazdowego. Pod jego okiem triatloniści z Akweduktu Kielce zdobywali wiele medali. Wykładowca UJK. Mamy takiego specjalistę na wyciągnięcie ręki. Ostatnio pracował z juniorami Korony i efektem było mistrzostwo.
marjanos2019-08-26 12:37:15
ta drużyna nie ma chemi z trenerem zawodnicy nie robią postępu wręcz się cofają przykład Jukicia czy Pućko a Kalaste był dużo lepszy od Dziwniela który nie ma szybkości ,po co kupowało się ze Stali Mielec młodzieżowca Spychałę i jeszcze jedno bramkarz który ni wybrania meczu powinien być zmieniany bo może nie ma farta
Do Prezesa.2019-08-26 13:52:25
Marquezowi życzymy zdrowia. Ale czekamy na jakąś wypowiedź Najjaśniejszego Pana Prezesa po tak wspaniałych występach zespołu Korona . Czy nadal nic się nie stało i wszystko przebiega prawidłowo wg. założonego planu. To jest nasz klub, nasza Korona która była, jest i będzie. Chyba tylko nam kibicom pozostało o nią walczyć. Panie prezesie Zając, cierpliwie czekamy.

Projekt i wykonanie: CK Media Group