Trudno o stabilizację kiedy nie wiadomo, gdzie się będzie za pół roku

16-05-2019 17:45,
Marcin Długosz

- Mam kontrakt na jeden sezon, więc nie jest to wymarzona sytuacja. Ze strony zarządu pojawiła się deklaracja, że chce usiąść i porozmawiać o ewentualnej dłuższej umowie. Do tego jednak póki co nie doszło. Tak jak mówimy tutaj o stabilizacji to trudno o nią, kiedy nie wiadomo, gdzie się będzie za pół roku. Nie skupiam się jednak na tym, przed rozpoczęciem nowego sezonu będzie sporo czasu, aby do takich rozmów podejść – mówi wychowanek Korony, Jakub Żubrowski, zapytany o swoją przyszłość w kieleckim zespole.

W sobotę żółto-czerwoni pożegnają się ze swoimi kibicami meczem z Górnikiem Zabrze. - Wiadomo, że od paru kolejek gramy już ze świadomością, że na pewno jesteśmy utrzymani. Choćby w Sosnowcu ostatnio gospodarze też grali o zerową stawkę. Trzeba wykrzesać z siebie pokłady ambicji, aby się dobrze zaprezentować i taki cel przyświeca nam też na sobotę – odpiera „Żuber”.

REKLAMA

Kieleccy zawodnicy mogą jeszcze finiszować na najwyższej możliwej pozycji w grupie spadkowej – dziewiątej. - Możemy i chcemy. Taki mieliśmy też cel po tym jak okazało się, że nie zagramy w górnej połowie tabeli. Musimy co prawda liczyć jeszcze na zwycięstwo Miedzi w Krakowie, ale mamy o co walczyć. To zawsze coś – nie ma wątpliwości pomocnik.

I dodaje: - W tym roku nie dostarczaliśmy kibicom pozytywnych wrażeń zbyt często. Taki akcent na koniec byłby więc mile widziany.

W przerwie pomiędzy sezonami kielecka szatnia może ulec sporym zmianom personalnym. - Rok temu byłem w analogicznej sytuacji, dostałem takie samo pytanie, więc można byłoby przewinąć odpowiedź… Taki mamy klimat, że praktycznie co roku jest sporo zmian. Sytuacja klubu jednak – to, że nie dostaliśmy się do pierwszej ósemki – wymaga, aby tych zmian poszukać, także personalnych. Będziemy się obracać w takich realiach, a jak to wyjdzie – nie wiadomo – odnosi się Żubrowski.

- Nie jesteśmy też krezusami tej ligi, aby móc sobie wybrać najlepszych zawodników z danego zespołu i po prostu sobie ich wziąć. Musimy próbować się wzmacniać poprzez skauting w niższych ligach czy za granicą i na pewno taki będzie cel prezesa i trenerów. Mam nadzieję, że kadra będzie mocniejsza, bo chcemy wrócić do górnej ósemki – kontynuuje gracz Korony.

Przykładem pozytywnych skutków stabilizacji jest Piast Gliwice, który w niedzielę ma ogromne szanse świętować pierwsze w historii klubu mistrzostwo Polski. - To też pokazuje obraz naszej ligi. Piast w niedawnym meczu z Jagiellonią miał w składzie dziewięciu tych samych zawodników co rok temu, kiedy zagwarantował sobie utrzymanie w ostatniej kolejce. Plus dziesiąty Joel Valencia, kluczowy zawodnik. Nie zmienili dużo personaliów i trener mógł sobie poukładać klocki po swojemu w dłuższej perspektywie. To zadziałało. Zobaczymy ich przyszły sezon, bo skoro po walce o utrzymanie teraz grają o mistrzostwo, to za rok znowu może być inaczej – uważa „Żuber”.

- Od wyciągania wniosków kadrowych są osoby postawione wyżej ode mnie. Przykłady są i pozytywne, i negatywne. Akurat Piast pokazał, że cierpliwość i stabilizacja zaprocentowała idealnie, więc może to jest jakaś droga – zastanawia się zawodnik.

Odrębną kwestią pozostaje również stawianie na młodych graczy. Przykładowo w Wiśle Kraków na środku obrony gra teraz 15-letni Daniel Hoyo-Kowalski. - Wiadomo w jakich okolicznościach ten zawodnik zadebiutował. Plaga kontuzji zmusiła trenera do zdecydowania się na piątego czy szóstego stopera. Nie wiem, czy u nas w analogicznej sytuacji trener zdecydowałby się na postawienie na 15-latka, czy któryś z zawodników zostałby przestawiony na inną pozycję – mówi Żubrowski.

I zwraca też uwagę na drugą stronę medalu: - Jeżeli chodzi o chłopaków z naszej drużyny, to na pewno niektórzy mają potencjał, aby w przyszłości radzić sobie w tych rozgrywkach. A czy są gotowi na tę chwilę? Nie dowiemy się, dopóki się nie sprawdzą. Druga kwestia jest taka, że ja też życzę im wszystkim jak najlepiej, ale wiem, jak wygląda przejście z piłki juniorskiej do seniorskiej. Przypominam sobie roczniki 1989 i 1990, mistrzów Polski z Korony – z tej drużyny na niezłym poziomie gra chyba tylko Piotrek Malarczyk, a reszta albo w ogóle, albo w trzeciej czy czwartej lidze.

- Nawet jeżeli w piłce juniorskiej ktoś otrze się o top, bo co da się zrobić więcej ponad mistrzostwo Polski, to piłka seniorska może to zweryfikować – kończy piłkarz Korony.

fot. Grzegorz Ksel

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

ART2019-05-16 18:18:30
Z tymi kontraktami w Koronie to jest jakis kabaret. Niby Niemcy chca zarabiac na sprzedazy pilkarzy, ale jednoczesnie wiekszosc odchodzi za darmo, bo krotkie umowy dobiegaja konca.

Teraz Ryman i Soriano, za rok Cebula z Zubrowskim, klub sportowo sie oslabia, stabilizacji zadnej i jeszcze nawet zlotowki z transferow. Katastrofalna polityka.
gosc2019-05-16 18:45:48
brawo zuber ale musisz wiedziec ze nie bedzie chlopa jak nie mial w reku pluga tak nie bedzie prezesa z Zajaca ktory nie mial i nie ma pojecia o kierowaniu zespolem ludzkim slaby zawodnik slaby menago i na tym trzeba to zakonczyc a to ze druzyna nie ma szkieletu to wina jeszcze i Letteriego ktory faworyzuje naganiaczy balkanskich kosztem polakow. i jak tak bedzie teraz to za rok bedzie witaj 1 ligo
ART2019-05-16 19:00:39
Nie dramatyzuj. Ryman jeszcze nie odszedł to raz, jeśli odejdzie to tylko za granice, co ma dogadane z zarządem, Soriano chciał podwyżkę, na która klub nie mógł sobie pozwolić. Pozostalym z trzonu, którym kończyly sie kontrakty, zostaly przedłuzone. Jeśłi Żubrowski wróci do formy z poprzedniego sezonu to pewnie mu kontrakt przedłużą. Jak był w formie nie nie pisał w mediach, że nie dostal propozycji nowego kontraktu, bo sam liczyl ze odejdzie, a gdy teraz ofert brak, to nagle chcialby stabilizacji. Poza tym jak mona oceniac polityke klubu wysluchujac tylko jedna ze stron? a tak w ogóle to fajny wywiad. Z ktorego wcale nie wynika, ze w klubie jest az tak zle jak niektorzy twierdza. Pilkarz jest od grania, analizami niech sie zjamie ktos inny, a kontrakt nie zalatwia jego menago. Trafnie Kuba opoisał sytuacje ze zdobyciem pierwszego miejsca w CLJ przez Korone oraz feomen Piasta w tym sezonie.Wole poczytac opinie czlowieka ktory zyje pilką na codzien, niz forumowych znawcow teoretykow i wiecznych malkontentow,
ART2019-05-16 19:40:22
Ja by to był twój klub to inaczej byś pisał. Podpisują na 2 3 lata jeśli są pewni i ich stać. Budżet jest jaki jest i starają się wycisnąć na maksa każdy właściciel firmy tak robi, ale też starają się minimalizować ryzyko. Przykład Konstantin Vassiljev Piast powie wam wszystko o profesjonalnej piłce - jak łatwo wtopić gigantyczne pieniądze
U2019-05-16 19:41:36
Ucieszyliście kibiców w meczach z rzeką.
ART2019-05-16 19:52:37
Do @ART - Ryman juz cos przebakuje o \'zapytaniach z Polski\' i wcale mnie zdziwi jak zostanie w Ekstraklasie.

Co do reszty to tak: Hamrol dobrze, ze odchodzi, przecietny bramkarz, ktory zagral przyzwoita runde i juz swiruje. Odejscie Soriano to jest strata i jezeli wyladuje w jakims Gorniku czy innej Arce, to zwatpie.

Cebula i Zuber przedluzyli umowy, ale znowu tylko o rok z automatu. Jestem prawie pewny, ze ten pierwszy dokonczy kontrakt i odejdzie za darmo. Chlop ma potencjal, jest wzglednie mlody, przy dluzszym kontrakcie mozna go bylo sprzedac za dobra sume, a tak to wiadomo jak to sie skonczy. W najlepszym wypadku jak z Diawem za ktorego dostalismy frytki. Tutaj tez zawinila krotka umowa, w normalnych warunkach z milon euro spokojnie bysmy za Djibrila dostali.

Najwiekszy potencjal sprzedazowy ma Arveladze, ktoremu rowniez sie umowa za rok konczy, ale zdaje sie, ze ma opcje automatycznego przedluzenia. To nadzieja, ze klub rozwiaze sprawe tak, by w koncu cos zarobic.

Patrzac z naszej perspektywy, czyli klubu z budzetem gdzies kolo 20 milionow, to sprzedaz jednego grajka za konkretna sume zmienia calkowicie finansowe realia. Walukiewicz czy Reca poszli za 4 banki euro i to jest prawie tyle, co mamy na sezon.

Tak czy siak, zapowiada sie kolejny nijaki sezon. Najlepszych grajkow nie utrzymamy, ktos przyjdzie, ktos odejdzie i znowu trzeba sie liczyc z tym, ze w srodku tabeli utkniemy. Troche to juz meczace.
powiem jak jest2019-05-16 20:36:57
ja to bym przede wszystkim wymagal od Zubra ustabilizowania formy, bo sam go nie tak dawno wpychalem Nawalce do kadry, a teraz po tamtej formie nawet nie ma sladu
@2019-05-16 21:12:30
Zgadzam się szkoda z tych co mogą odejść tylko Soriano - resztę w tym Ryman łatwej będzie zastąpić. Z Diaw-em kontrakt podpisany był za rządów miasta. Na plus szkolenie wcześniej korona nigdy nie miała tylu reprezentantów w grupach młodzieżowych.
Trzeba mieć tupet2019-05-16 21:17:38
Żuber nie płacz chłopie,tylko uderz się w pierś powiedz ile to bramek w tym sezonie strzeliłeś i na ile Koronie pomogłeś.A dopiero pytaj o kontrakt.
kibic2019-05-16 21:52:16
Zubrowski zapowiadał się na czołowego środkowego pomocnika w lidze. Niestety, jest to kolejny piłkarz, który pod okiem Lettieriego cofnął się w rozwoju do poziomu II ligi. Na jego miejscu już szukałbym klubu, żeby za rok uciec z Kielc jak najdalej, żeby nie tkwić w tym marazmie. Kariera piłkarza jest krótka, a czas ucieka. Za dwa, trzy lata obudzi się z ręką w nocniku. To samo dotyczy Cebuli. Marnujecie w Kielcach czas i energię.Skończycie piłkarskie kariery z pustym cv. Pies z kulawą nogą później się wami nie zainteresuje. Możdżeń odszedł i miał rację. Pewnie będzie grał w Częstochowie. Korona Kielce to przedsiębiorstwo w którym handluje się żywym towarem, a nie klub sportowy którego celem jest osiąganie sukcesów.
kibic2019-05-16 22:03:36
@ART
Nie bądź naiwny i nie licz na to, ze Żuber publicznie skrytykuje to, co się dzieje w klubie. Mało tego, jak przejdzie do innego klubu, a wcześniej czy później to nastąpi, to też nie będzie mówił o tym. Dopiero jak zakończy karierę, to się na ten temat wypowie, nie tylko zresztą on z wiadomego powodu. za kilka lat dopiero dowiemy się prawdy o dzisiejszej Koronie.
Piast to żaden fenomen. Ten klub drugi raz walczy o tytuł i to w ciągu krótkiego czasu. Piast to klub, w którym prezesem nie jest Zając, a trenerem nie jest Lettieri. Gdyby dziś do Gliwic dać Zająca i Lettieriego, to w przyszłym sezonie z grupy obecnych piłkarzy stanowiących drużynę, zostaje zdemontowana grupa piłkarzy, z których część szykuje się do opuszczenia klubu a pozostają tylko ci, których obowiązują kontrakty.
@powiem jak jest2019-05-16 22:05:51
On już ma ustabilizowaną formę. Trener mu ją "właściwie" ustabilizował.
@@powiem jak jest2019-05-16 22:54:20
typowe myslenie polskiego pilkarza, trener mnie nie lubi, prezes mi nie ufa, nie wystawia mnie tam gdzie trzeba, nic mojej winy
@kibic2019-05-16 22:58:16
tak tak Cebule zmarnowal Gino, a 10 innych trenerow u ktorych gral tez go zmarnowalo? 120 meczy i 5 bramek w lidze? inni trenerzy mu zabraniali strzelac gole, czy moze kazali mu imprezowac i rozbijac sie po galeriach? jak to nienawisc do jednego czy drugiego zaslepia i zaburza trzezwa ocene sytuacji
Waldek King2019-05-17 03:08:12
Piast ma właśnie na 10tce Valecje który przyspiesza grę, rozdaje piłki, asystuje,strzela. A my graliśmy jesienią naszą 10tką Janjiciem 31lat,po kontuzji i na emeryturze, a obecnie Arveładze który ma wiele zalet(młody, silny, dobry technicznie, mocny strzał) ale ma jedną podstawową wadę nie widzi partnerów, gra sam nie asystuje w odróżnieniu od Cvijanovicia.
Piast a w zasadzie Fornalik umie zjednywać piłkarz, pozyskali napastnika,Polaka, Parzyszka który im zrobił kilkanaście punktów. Do Korony żaden Polak nie chce przyjść.
Wyszukali Hatleya jednego z najlepszych defensywnych w lidze, który gdzieś się zawiną po Śląsku i mają pociechę.
Jesienią Piast grał w Kielcach i nic nie pokazał, a wiosną w Gliwicach dostaliśmy 4 w plecy. My się osłabiliśmy rotacją min. Tamem itp. a oni wzmocnili się brakującym ogniwem, tj. Skutecznym napastnikiem Parzyszkiem.
@Waldek King2019-05-17 07:46:44
Rozumiem ze w zeszłym sezonie gdzie zapewnili sobie utrzymanie na finiszu, tez chwaliles tego piasta i dokladnie znales scenariusz przyszlego sezonu? To samo dotyczy Lechii. To ja ci powiem w ten sposob, eksperci (pradziwi, nie forumowi) co sezon typuja do mistrzostwa Legie i Lecha i co sezon do spadku Korone. Legia ma szanse iluzoryczne, o lechu juz nie wspomne, a Korona o utrzymanie nie musi sie martwic.Ale ty oczywiscie i podobni do ciebie traktuja to jako porazke.
śmiechu warte2019-05-17 08:00:02
idealny przykald obrazujacy postrzeganie rzeczywistosci wg o forumowych marudero-ekspertow. Parzyszek - 8 goli wow! swietny transfer, skuteczny napastnik, bo Polak. Soriano - 14 goli - dziad, wiekszosc to tylko z karnych, a mogl strzelic drugie tyle. Do tego chce podwyzki, skandal.
Obiektywizm 100%
smiechu warte2019-05-17 08:02:43
i kolejne:
Zubrowski dno bez formy, Petrak nieporozumienie, gra pewnie tlko dlatego ze ma dobrego agent. Za to mozdzen - super idealny, nie gral bo krytykowal trenera i prezes go lnie lubil. Cvijanovic po przyjsciu do Korony -szrot z zagranicy, po odejsciu do Arki - doksonaly rozgrywajacy, duzo asyst, a aArveladze moze za nim czapke nosic. Co wy ludzie bredzicie!
smiechu warte2019-05-17 08:18:14
do tego nagła gloryfikacja trenera Fornaliki, jaki to z niego fachowiec i psycholog w przeciwienstwie do Lettieiergo. a co on takiego osiagnal do tej pory jako trener? ilu juz bylo takich fachowcow jednegoo sezonu, a pozniej gonionych z klubu, w kolejnych nieudanych meczach?
@Waldek King2019-05-17 09:00:28
Brak VAR-u spowodował nie uznanie przez sędziego Przybyła karnego i prawidłowej bramki Koroniarzy.
@kibic2019-05-17 09:03:18
Jeśli do tej pory nie zauważyłeś gry Żubrowskiego, to masz niepowtarzalną okazję w najbliższą sobotę policzyć sobie ilość podań Żubrowskiego do tyłu zamiast do przodu.
@kibic2019-05-17 10:15:32
dobry z ciebie menago :-)
jaNO2019-05-17 15:27:11
Fakt, Żubrowski popadł w niepojętą manierę podawania do tyłu.
Nie liczyłem ale obstawiam 90% do tyłu
Janek2019-05-17 17:04:35
@smiechu warte

Bardzo ladnie, bardzo ladnie. Hipokryzja tuzow z tego forum nie ma konca, przyzwyczajaj sie.

Niestety, tych baranow mozna wyjasniac bez konca, ale oni i tak tu wroca za miesiac mowiac, ze Mozdzen to najlepszy defensywny w Ekstraklasie.
kibic2019-05-17 18:47:24
do @kibic
Cebula raptem rozegral dwa dobre mecze w tym sezonie, pierwszy ze słabiutkim wówczas Górnikiem (4:2) i teraz z jeszcze słabszym Zagłębiem, które już spadło do I ligi i gra, bo musi dograć sezon. Tak, że nie rób z Cebuli jakiegoś niesamowitego grajka, bo nadal nim nie jest. Nawet w sezonie poprzednim grał lepiej niż dziś i to w meczach z trudnymi przeciwnikami.
kibic2019-05-17 18:52:20
@Waldek King
W zeszłym sezonie Fornalik sprzątał po poprzedniku to po pierwsze i piast został okradziony z 5 punktów z samym tylko Górnikiem Zabrze, to po drugie. I dopiero przerwa letnia między sezonami pozwoliła Fornalikowi na odrobienie tego, czego nie zrobił poprzednik. W 2019r Piast zdobył najwięcej punktów, ale ty oczywiście wiesz swoje, bo to pasuje do twojej układanki. Zaznaczam. Nie jestem kibicem Piasta.
kibic2019-05-17 18:56:41
do śmiechu warte
Co osiągnął Fornalik? Z Ruchem zdobył wicemistrzostwo i finał PP. A teraz opowiedz nam o sukcesach Lettieriego. Czekam z niecierpliwością.
kibic2019-05-17 18:59:45
@kibic2019-05-17 09:03:18
Co chcesz przez to powiedzieć i mi udowodnić, bo nie rozumiem. To, ze Żubrowski gra do tyłu to ja doskonale o tym wiem. Kiedyś gral do przodu, ale to prahistoria.
drąg2019-05-17 19:39:54
Kolejny stabilizacji szuka w piłce nożnej. Ekstraklasa to nie przytułek dla zasłużonych. Jesteś dobry to dostaniesz kontrakt, chcesz odcinać kupony szukaj szczęścia gdzie indziej. Wzoruj się na Piątku nie na Możdżeniu.
@kibic2019-05-17 20:12:00
Porównaj skład jakim dysponował w w tamtych latach WF w Ruchu i ten obecny w Koronie. Piech, Niedzielan, Zieńczuk, Starzyński, Lewczuk to byli reprezentanci Polski.
A te sukcesy wybierasz z wikipedii bardzo wybiórczo, to ci umknęło?
"Odszedł z Ruchu 22 kwietnia 2017 r.po przegranym meczu z Lechem Poznań 0:3. Zostawił wówczas Ruch na 14. miejscu posiadając tyle samo punktów co drużyny będące na miejscach spadkowych. Ostatecznie w tym sezonie Ruch Chorzów spadł z Ekstraklasy" + 4 miejsce w grupie w el. do MS - to rzeczywiscie wyczyn.
Lettieri w pierwszym sezonie zostal wybrany dwa razy najlepszym trenerem w ekstraklasie. Pozbyl sie pseudograjkow, a co osiagnie zobaczysz w przyszlym sezonie.
Co ma Piast ?2019-05-17 20:40:47
Bardzo proszę o ustosunkowanie się do pytania: co ma Piast że walczy o mistrza a dlaczego Korona nie może tego osiągnąć w aktualnym sezonie, tylko merytorycznie.
Co osiągnął Fornalik?2019-05-17 20:44:58
Już minimum vicemistrzostwo, ale walczy dalej.
Dżino już nie walczy od kilku kolejek, przegrał wszystko co było do przegrania w tym sezonie, pierwszą ósemkę, PP w Sandomierzu, nawet mistrza grupy spadkowej.
drąg2019-05-18 06:23:41
Merytorycznie - Korona jest w grupie spadkowej czyli fizycznie nie może walczyć o mistrza w aktualnym sezonie . Piast gra w grupie mistrzowskiej więc może.
drąg2019-05-18 06:23:41
Merytorycznie - Korona jest w grupie spadkowej czyli fizycznie nie może walczyć o mistrza w aktualnym sezonie . Piast gra w grupie mistrzowskiej więc może.

Ostatnie wiadomości

Arbiter Daniel Stefański poprowadzi sobotnie spotkanie 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy między Lechem Poznań, a Koroną Kielce. Będzie to 43. mecz żółto-czerwonych poprowadzony przez tego sędziego.
Trudno sobie wyobrazić dzisiejszą Koronę Kielce bez Martina Remalce'a w składzie. Belg rządzi i dzieli w środku pola, co tym razem dało wymierne korzyści w starciu z Ruchem Chorzów. Piłkarz został doceniony przez fanów żółto-czerwonych.
Jakub Łukowski ma odejść po sezonie z Korony Kielce – taka informacja pojawiła się na jednym z portali społecznościowych. Kierunkiem transferu ma być Widzew Łódź a o tę pogłoskę zapytany został Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał sezonu. Już w najbliższą sobotę „żółto-czerwoni” zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. – Nie myślimy o tym, że coś może pójść nie tak – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, kapitan „Koroniarzy”.
– Ilość złych rzeczy, jaka przytrafiła nam się w tym sezonie sprawia, że to nie może się tak skończyć. Wierzę, że dobre zakończenie meczem w Poznaniu – mówi przed sobotnim starciem z Lechem trener Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał finałów, czyli mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Szkoleniowiec żółto-czerwonych informuje o sytuacji kadrowej zespołu.
Były zawodnik Vive Kielce Ivan Čupić zakończy sportową karierę i zostanie asystentem trenera RK Zagrzeb.
Protest Industrii Kielce nie został rozpatrzony. Taką decyzję podjął komisarz Orlen Superligi Piotr Łebek.
W drugim finałowym pojedynku Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. – To nie jest też tak, że gramy katastrofalnie w ofensywie, tylko Wisła prezentuje się znakomicie w obronie i jest do tych meczów świetnie przygotowana – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
– Musimy pamiętać, że Płock gra naprawdę dobrą piłkę ręczną – powiedział przed drugim meczem finałowym z wicemistrzami Polski, Krzysztof Lijewski drugi trener„żółto-biało-niebieskich”.
W najbliższą sobotę 25 maja Akademia Piłkarska DAP Kielce podczas uroczystej gali świętować będzie 10-lecie swojego istnienia. To ważne dla całej społeczności DAP Kielce wydarzenie odbędzie się w sali Omega Centrum Kongresowego Targów Kielce.
W związku z nieprawidłowo zdobytą bramką w ostatniej akcji meczu Orlen Wisła Płock – Industria Kielce, goście złożyli protest. O ile jego odrzucenia można było się spodziewać, tak argumentacja jest zaskakująca. Komunikat Orlen Superligi skomentowali żółto-biało-niebiescy.
Przedostatnia seria gier na zapleczu przyniosła kilka ciekawych spotkań. Zdecydowanie największe zainteresowanie budziły derby Trójmiasta, w których punkt zdobyty przez Arkę oznaczałby zapewnienie sobie awansu. Gdynianie jednak przegrali, a o awans zagrają w ostatniej kolejce z GKS-em Katowice.
Już w najbliższą sobotę całej piłkarskiej Polsce towarzyszyć będą emocje związane z ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy. O życie w ostatniej serii gier walczyć będzie Korona Kielce, która zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.
Przed Industrią Kielce druga (i miejmy nadzieję nieostatnia) Święta Wojna w tym sezonie. Szczypiorniści podejmą w Hali Legionów drużynę Orlen Wisły Płock, która w pierwszym mistrzowskim starciu wygrała 24:23. – Jesteśmy pod ścianą – przyznaje Tomasz Gębala.
Protest Industrii Kielce został odrzucony – poinformowała Orlen Superliga. Trafienia Kiryla Samoili zostało uznane za prawidłowe z powodu... małej liczby kamer.
W sobotę pierwsza drużyna Korony Kielce pokonała Ruch Chorzów, dając sobie nadzieję na utrzymanie. W niedzielę zaś wygraną zanotowali gracze „dwójki”. Wygraną, która przypieczętowała awans zespołu do 3. ligi.
Ekstraklasa S.A. oraz Polski Związek Piłki Nożnej opublikowali terminarz zmagań o tytuł mistrza Polski 2024/2025. Mecze inaugurującej sezon kolejki zaplanowane zostały na weekend 19-21 lipca – tydzień po zakończeniu EURO 2024.
Skrzydłowy Korony Kielce Jacek Podgórski został nominowany do najlepszej jedenastki 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Stoły bilardowe nie są już tylko meblami widywanymi w klubach, hotelach czy na turniejach bilarda. Ostatnie lata przyniosły konstrukcyjne innowacje, które nadały stołom bilardowym zupełnie nowe funkcje i zastosowania. Obecnie stoły bilardowe mogą z powodzeniem stanąć w domowym salonie, na tarasie lub w ogrodzie. Krajowy producent mebli - firma Lissy od wielu lat specjalizuje się produkcji stołów bilardowych. Oferta firmy jest kompletna, dlatego warto poznać najważniejsze rodzaje stołów bilardowy
Marek Papszun został trenerem Rakowa Częstochowa. Szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpi swojego byłego asystenta Dawida Szwargę.
Korona Kielce staje przed niezwykle trudnym zadaniem utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięstwo z Lechem Poznań może sprawić, że stanie się to jednak możliwe.
Po 33. kolejkach PKO BP Ekstraklasy nadal nie znamy ostatniego spadkowicza z ligi oraz mistrza Polski. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej serii gier.
Przepis o młodzieżowcu zostaje na kolejny sezon w PKO BP Ekstraklasie, takie informacje przekazuje portal Meczyki.pl. Co oznacza to dla Korony Kielce?
Ponad 182 tysiące osób oglądało mecze Korony Kielce z wysokości trybun Suzuki Areny. Jest to najlepsza frekwencja w historii kieleckiego obiektu.
Poznaliśmy pierwszego beniaminka nowego sezonu I Ligi. W nowych rozgrywkach fani na zapleczu elity będą świadkami debiutu.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Warta Poznań przegrała z Legią Warszawa 0:1. Taki wynik oznacza, że „Zieloni” włączyli się do peletonu zespołów walczących o utrzymanie w ostatniej serii zmagań.
Industria Kielce przegrała na wyjeździe z Orlen Wisłą Płock 23:24. "Nafciarze" rzutem na taśmę doprowadzili do remisu 22:22, a potem okazali się lepsi od kielczan w konkursie rzutów karnych.
"Nafciarze" w pierwszym meczu o mistrzostwo Polski pokonali Industrię Kielce. Starcie w Płocku zakończyło się po rzutach karnych wynikiem 24:23. – To nic nie zmienia – mówi Krzysztof Lijewski, drugi trener żółto-biało-niebieskich.
W pierwszym meczu finału Orlen Superligi Industria Kielce przegrała po rzutach karnych z Orlenem Wisłą Płock 23:24. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich” po pięć zdobyli Tomasz Gębala oraz Igor Karacić.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group