Korona nie jest faworytem. Z mistrzem kraju o przełamanie złej passy

04-12-2015 20:06,
Marcin Długosz

W sobotnie popołudnie na Kolporter Arenie spotkają się zespoły z kilkoma trwającymi passami na swym koncie. I to bynajmniej nie kielecka Korona może być zadowolona z tego stanu rzeczy. Żółto-czerwoni po trzech porażkach z rzędu podejmą na własnym stadionie mistrza Polski, który nie przegrał w lidze od dwóch miesięcy. Dodatkowo podopieczni Marcina Brosza czekają na domowe zwycięstwo aż od 1. kolejki. Kielczanie nie raz już jednak w tym sezonie łamali zęby faworytom. A „Kolejorz” przyjedzie osłabiony.

Trener Jan Urban będzie sobie musiał radzić w Kielcach bez piątki swoich piłkarzy, których wykluczyły urazy. Mowa o Kebbie Ceesayu, Dariuszu Dudce, Gergo Lovrencsicsu, Davidzie Holamnie oraz o Marcinie Robaku, który przed laty grał w ekipie „złocisto-krwistych”.

Braki te nie przeszkadzają jednak poznaniakom w osiąganiu dobrych wyników. W środę pokonali oni 2:0 Wisłę Kraków, a bramki strzelili Dawid Kownacki i Szymon Pawłowski. Ogółem Lech sięgnął po cztery komplety punktów z rzędu, ostatni raz gubiąc „oczka” pod koniec października remisem we Wrocławiu ze Śląskiem.

Wszystko, co dobre dla mistrzów Polski, zbiegło się ze zmianą na stanowisku szkoleniowca. Odkąd Jan Urban zastąpił Macieja Skorżę, poznańska ekipa ani razu nie uznała wyższości rywali na krajowym podwórku. Sprawiło to, że wielkopolski zespół z ostatniego miejsca w tabeli awansował już na 9. pozycję i jeżeli odniesienie w sobotę zwycięstwo, to po raz pierwszy od lipca znajdzie się w pierwszej ósemce klasyfikacji, prześcigając tym samym 8. Koronę.

Do spotkań w Ekstraklasie poznaniacy cały czas dorzucają grę w Lidze Europy. By w ostatniej kolejce fazy grupowej tych rozgrywek uzyskać awans do 1/16 finału, potrzebują pokonać szwajcarskie Basel i liczyć, że Fiorentina przegra u siebie z Belenenses. Kwestia ta zostanie rozwiązana w najbliższy czwartek.

W środowej potyczce z krakowianami, Lech poradził sobie bez swojego najlepszego strzelca, Kaspera Hamalainena. Fin na mecz w Kielcach wraca jednak do dyspozycji trenera Urbana i najprawdopodobniej wybiegnie w wyjściowym składzie. Do tej pory fiński piłkarz strzelił w lidze sześć goli, o jeden mniej od swojego klubowego kolegi Macieja Gajosa, ale ten część swojej zdobyczy uzyskał grając jeszcze w Jagiellonii Białystok.

Co ciekawe, kontrakt Hamalainena z poznańskim klubem wygasa już za niecały miesiąc i ciągle nie wiadomo, czy zawodnik, który otrzymał już ofertę jego przedłużenia, zdecyduje się pozostać w Wielkopolsce. Jego zawahanie w żaden sposób nie wpływa jednak na trenera Urbana, który zamierza stawiać właśnie na gracza z Finlandii.

Bardzo poważnym ubytkiem Korony przed starciem z Lechem jest nieobecność Macieja Wilusza. Stoper wypożyczony właśnie z „Kolejorza” nie może zagrać w tym starciu z powodu klauzuli w umowie. Jego miejsce, o czym poinformował już trener Marcin Brosz, zajmie Krzysztof Kiercz. Ostatni raz wychowanek żółto-czerwonych zagrał od początku pod koniec sierpnia w zremisowanym 1:1 pojedynku z Pogonią Szczecin.

Pomimo trzech porażek z rzędu i niezdobycia ani jednego punktu w rundzie rewanżowej, skład żółto-czerwonych w tyłach będzie nadal oparty na tych samych piłkarzach. Defensywa oprócz wymuszonej roszady pozostanie niezmienna. Walka toczy się głównie w pomocy i na skrzydłach. Pewni miejsca w wyjściowej jedenastce są Vlastimir Jovanović i Bartłomiej Pawłowski, a o pozostałe miejsca rywalizują Rafał Grzelak, Aleksandrs Fertovs, Marcin Cebula, Nabil Aankour, Łukasz Sierpina czy Tomasz Zając. W ataku od początku najprawdopodobniej tradycyjnie zagra Airam Cabrera.

Ostatni raz jedenastki z Kielc i Poznania mierzyły się w sierpniu. W Wielkopolsce padł wówczas remis 0:0. Natomiast na obiekcie przy ulicy Ściegiennego, „Kolejorz” gościł ostatnio w październiku minionego roku. Potyczka ta zakończyła się remisem 2:2 po golu Kamila Sylwestrzaka w doliczonym czasie gry.

Mecz 19. kolejki Ekstraklasy pomiędzy Koroną a Lechem jako sędzia główny poprowadzi Szymon Marciniak z Płocka. Pierwszy gwizdek zaplanowano w sobotę, 5 grudnia o godzinie 15:30 na Kolporter Arenie. Nasz portal przeprowadzi relację na żywo z tego wydarzenia.

fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Adam2015-12-04 20:37:13
Przy takiej nieporadności w środku pola i żadnym ataku to przełamanie ....opłatkiem!
stasiu2015-12-04 21:53:12
Najbliższe przełamanie to raczej na spotkaniu opłatkowym,a co do serii przegranych to coś mi się widzi że będzie ich co najmniej 7.Obym się mylił.
Luker2015-12-04 22:27:14
Przełamiemy się do .... I Ligi. Jaka taktyka, taka gra. 10 obrońców plus Małkowski. Ci sami nieudacznicy: Sirpina, Pawłowski, Aankour. Sylwestrzak też już spuścił z tonu, myślami przy transferze do innego klubu. Zobaczycie w zimę ilu "Ojro dzida" przygarnie w Górniku.
CK732015-12-04 22:39:09
Będzie niesamowicie ciężko, musimy wzbić się na wyżyny swoich umiejętności i zagrać z 200 % zaangażowaniem.
Wierzymy, wierzymy , wierzymy , piłkarze jesteśmy z Wami !!!!
Przybyła i Cebula od 1 minuty !!! Cabrera cofnięty.
porter2015-12-05 00:16:44
Korona zawsze jest faworytem nawet kiedy ma problem spoko pismaki
Ankh2015-12-05 08:20:16
Co za pesymisci. Jeszcze się mecz nie zaczął a tu odzywają się ,,prawdziwi kibice". Dajcie chłopskim szansę. To dobra i zgrana drużyna. Wiara czyni cuda! Powodzenia chłopaki!!!
Cosmo2015-12-05 11:50:31
Zycze wygranej i trzymam kciuki na stadionie ale wczoraj wygrał Górnik i jezeli nie zaczniemy zdobywać punktów to możemy przed zima być na ostatnim miejscu w tabeli (oby nie). jest pod górkę!!!!
Adam2015-12-05 12:47:01
"Lechici zbliżą się ... do czołowej piątki ligi, a zajęcie w niej miejsca na koniec roku spowoduje odmrożenie premii"

No cóż u nas o...PRZEŁAMANIE, a tam najemnicy o wstrętną mamonę!
Jestem przekonany!2015-12-05 13:09:39
Idę do buka stawiać 300 zeta na pewniaki Lecha i Barcelonę.
krym2015-12-05 14:39:30
Dosc tych optymizmow. Czekaja nas baty i taka jest prawda.Zawsze do tej pory czlowiek liczyl ze moze teraz,ze moze dzis. Tak naprawde to jest mi smutno i przykro ze caly czas koronka manipuluja.Kiedy sie to skonczy?.

Ostatnie wiadomości

Przed Koroną Kielce finałowy mecz sezonu. Zespół ze stolicy regionu świętokrzyskiego wyjedzie do Poznania na spotkanie z miejscowym Lechem. Z jakim „Kolejorzem” zagra?
Fani Lecha Poznań zamierzają pokazać władzom klubu swoje niezadowolenie. Zapowiadają, że zrobią to podczas najbliższego meczu – informuje TVP 3 Poznań.
Już 2 czerwca na terenie Kielc ruszy Puchar Europy w triathlonie. W imprezie weźmie udział 170 zawodników i zawodniczek, w tym 20 z Polski. Zmagania zostaną rozegrane w okolicach ulicy Zagnańskiej, na której w czasie zawodów mogą wystąpić utrudnienia.
Sandro Mestrić znalazł się w szerokiej 20-osobowej kadrze reprezentacji Chorwacji na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Miejsca zabrakło dla Igora Karacicia.
W ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. Spotkanie przy Bułgarskiej rozstrzygnie o utrzymaniu „żółto-czerwonych” w piłkarskiej elicie.
Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że w sobotę Korona Kielce zagra finał o PKO BP Ekstraklasę. Żółto-czerwoni zmierzą się bowiem z Lechem Poznań. Stawką meczu jest utrzymanie.
Arbiter Daniel Stefański poprowadzi sobotnie spotkanie 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy między Lechem Poznań, a Koroną Kielce. Będzie to 43. mecz żółto-czerwonych poprowadzony przez tego sędziego.
Trudno sobie wyobrazić dzisiejszą Koronę Kielce bez Martina Remalce'a w składzie. Belg rządzi i dzieli w środku pola, co tym razem dało wymierne korzyści w starciu z Ruchem Chorzów. Piłkarz został doceniony przez fanów żółto-czerwonych.
Jakub Łukowski ma odejść po sezonie z Korony Kielce – taka informacja pojawiła się na jednym z portali społecznościowych. Kierunkiem transferu ma być Widzew Łódź a o tę pogłoskę zapytany został Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał sezonu. Już w najbliższą sobotę „żółto-czerwoni” zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. – Nie myślimy o tym, że coś może pójść nie tak – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, kapitan „Koroniarzy”.
– Ilość złych rzeczy, jaka przytrafiła nam się w tym sezonie sprawia, że to nie może się tak skończyć. Wierzę, że dobre zakończenie meczem w Poznaniu – mówi przed sobotnim starciem z Lechem trener Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał finałów, czyli mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Szkoleniowiec żółto-czerwonych informuje o sytuacji kadrowej zespołu.
Były zawodnik Vive Kielce Ivan Čupić zakończy sportową karierę i zostanie asystentem trenera RK Zagrzeb.
Protest Industrii Kielce nie został rozpatrzony. Taką decyzję podjął komisarz Orlen Superligi Piotr Łebek.
W drugim finałowym pojedynku Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. – To nie jest też tak, że gramy katastrofalnie w ofensywie, tylko Wisła prezentuje się znakomicie w obronie i jest do tych meczów świetnie przygotowana – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
– Musimy pamiętać, że Płock gra naprawdę dobrą piłkę ręczną – powiedział przed drugim meczem finałowym z wicemistrzami Polski, Krzysztof Lijewski drugi trener„żółto-biało-niebieskich”.
W najbliższą sobotę 25 maja Akademia Piłkarska DAP Kielce podczas uroczystej gali świętować będzie 10-lecie swojego istnienia. To ważne dla całej społeczności DAP Kielce wydarzenie odbędzie się w sali Omega Centrum Kongresowego Targów Kielce.
W związku z nieprawidłowo zdobytą bramką w ostatniej akcji meczu Orlen Wisła Płock – Industria Kielce, goście złożyli protest. O ile jego odrzucenia można było się spodziewać, tak argumentacja jest zaskakująca. Komunikat Orlen Superligi skomentowali żółto-biało-niebiescy.
Przedostatnia seria gier na zapleczu przyniosła kilka ciekawych spotkań. Zdecydowanie największe zainteresowanie budziły derby Trójmiasta, w których punkt zdobyty przez Arkę oznaczałby zapewnienie sobie awansu. Gdynianie jednak przegrali, a o awans zagrają w ostatniej kolejce z GKS-em Katowice.
Już w najbliższą sobotę całej piłkarskiej Polsce towarzyszyć będą emocje związane z ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy. O życie w ostatniej serii gier walczyć będzie Korona Kielce, która zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.
Przed Industrią Kielce druga (i miejmy nadzieję nieostatnia) Święta Wojna w tym sezonie. Szczypiorniści podejmą w Hali Legionów drużynę Orlen Wisły Płock, która w pierwszym mistrzowskim starciu wygrała 24:23. – Jesteśmy pod ścianą – przyznaje Tomasz Gębala.
Protest Industrii Kielce został odrzucony – poinformowała Orlen Superliga. Trafienia Kiryla Samoili zostało uznane za prawidłowe z powodu... małej liczby kamer.
W sobotę pierwsza drużyna Korony Kielce pokonała Ruch Chorzów, dając sobie nadzieję na utrzymanie. W niedzielę zaś wygraną zanotowali gracze „dwójki”. Wygraną, która przypieczętowała awans zespołu do 3. ligi.
Ekstraklasa S.A. oraz Polski Związek Piłki Nożnej opublikowali terminarz zmagań o tytuł mistrza Polski 2024/2025. Mecze inaugurującej sezon kolejki zaplanowane zostały na weekend 19-21 lipca – tydzień po zakończeniu EURO 2024.
Skrzydłowy Korony Kielce Jacek Podgórski został nominowany do najlepszej jedenastki 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Stoły bilardowe nie są już tylko meblami widywanymi w klubach, hotelach czy na turniejach bilarda. Ostatnie lata przyniosły konstrukcyjne innowacje, które nadały stołom bilardowym zupełnie nowe funkcje i zastosowania. Obecnie stoły bilardowe mogą z powodzeniem stanąć w domowym salonie, na tarasie lub w ogrodzie. Krajowy producent mebli - firma Lissy od wielu lat specjalizuje się produkcji stołów bilardowych. Oferta firmy jest kompletna, dlatego warto poznać najważniejsze rodzaje stołów bilardowy
Marek Papszun został trenerem Rakowa Częstochowa. Szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpi swojego byłego asystenta Dawida Szwargę.
Korona Kielce staje przed niezwykle trudnym zadaniem utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięstwo z Lechem Poznań może sprawić, że stanie się to jednak możliwe.
Po 33. kolejkach PKO BP Ekstraklasy nadal nie znamy ostatniego spadkowicza z ligi oraz mistrza Polski. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej serii gier.
Przepis o młodzieżowcu zostaje na kolejny sezon w PKO BP Ekstraklasie, takie informacje przekazuje portal Meczyki.pl. Co oznacza to dla Korony Kielce?

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group