Lider Ekstraklasy pokonany! Kolejne zwycięstwo Korony, trzy punkty dał Pawłowski!

24-10-2015 19:42,
Z Gliwic - Wojciech Staniec 2

Korona Kielce wciąż zachwyca! Nie ma mocnych na złocisto-krwistych. To, co wyrabiają w tym sezonie kielczanie na wyjazdach trudno opisać słowami. Dlatego skupimy się na faktach: lider Ekstraklasy pokonany, kolejne 3 punkty zdobyte po skromnym, ale wywalczonym w bardzo mądry sposób zwycięstwie 1:0, a to wszystko dzięki znakomitemu uderzeniu Bartłomieja Pawłowskiego! Należy odnotować również, że rzut karny Piasta Gliwice w świetnym stylu obronił Zbigniew Małkowski.

Zwycięskiego składu się nie zmienia – z takiego założenia wyszedł trener Marcin Brosz i dlatego Korona wybiegła na boisko w identycznym zestawieniu, jak w ostatnim spotkaniu ze Śląskiem Wrocław.

Pierwsza połowa meczu w Gliwicach była dosyć wyrównana. Piast starał się grać atakiem pozycyjnym, Korona liczyła tylko na kontrataki, ale nie dała się stłamsić gospodarzom.

Dobrą okazję jako pierwsi stworzyli właśnie goście. W 9. minucie po rzucie rożnym piłka znalazła się pod nogami Airama Cabrery, ten próbował uderzać piętą, ale obok bramki. Ze strony Piasta dwukrotnie strzelał Martin Nespor, ale w obu przypadkach bardzo niecelnie.

W 22. minucie padła pierwsza bramka tego spotkania. Po podaniu Nabila Aankoura, zatańczył z piłką w polu karnym Bartłomiej Pawłowski, w końcu zdecydował się na zaskakujący strzał z lewej nogi i po chwili mógł świętować zdobycie swojego premierowego gola w żółto-czerwonych barwach. Jakub Szmatuła stał jak wryty, nawet nie podjął próby obrony tego uderzenia.

Pięć minut później gliwiczanie mogli i powinni wyrównać. Po zamieszaniu w polu karnym i przewinieniu Aankoura sędzia Krzysztof Jakubik podyktował jedenastkę dla gospodarzy. Tę jednak fatalnie zmarnował Kamil Vacek – jego intencje odczytał Zbigniew Małkowski, który bardzo dobrze obronił ten strzał.

Potem jeszcze kilka razy zakotłowało się pod bramką Korony, ale nie były to tak groźne ataki, by mogły doprowadzić do wyniku remisowego. Tym samym na przerwę do szatni z jednobramkową przewagą schodzili kielczanie.

Na powitanie drugiej odsłony spotkania zawodnicy Brosza znów mogli zaskoczyć. Po podaniu Łukasza Sierpiny strzelał Rafał Grzelak, ale obok bramki Szmatuły.

Potem przewagę mieli zawodnicy z Gliwic – na bramkę Korony uderzali kolejno Josep Barisić, Gerard Badia i Marcin Pietrowski, lecz żaden z nich nie popisał się skutecznością. Pewny między słupkami był też Małkowski.

Z każdą minutą przewaga jednak rosła, kielczanie skupili się przede wszystkim na obronie dostępu do własnej bramki. Ale byli w tym niezwykle skuteczni, do czego zresztą zdążyli nas już przyzwyczaić w tym sezonie. Trudno wskazać inną drużynę w Ekstraklasie, która lepiej opanowałaby grę w defensywie.

W 72. minucie Korona wreszcie mocniej zaatakowała. Po szybkim kontrataku i znakomitym podaniu Cabrery sam na sam ze Szmatułą znalazł się Sierpina, ale trafił prosto w niego. Do takiego wykończenia sytuacji lewoskrzydłowego z Kielc też już przywykliśmy...

Cztery minuty później Sierpina podawał, a uderzał Marcin Cebula – mocno, po ziemi, ale w sam środek bramki.

Odpowiedź Piasta była natychmiastowa - szybki rajd Tomasza Mokwy, odegranie do Barisicia, który jednak przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Ostatnie minuty to dominacja zespołu z Gliwic, ale w żaden sposób nie została ona udokumentowana. A było naprawdę gorąco. W samej końcówce najpierw Mateusz Mak trafił w słupek, a potem strzał Pietrowskiego w świetny sposób wybronił Małkowski. Nie mamy wątpliwości - kielecki golkiper był jednym z największych architektów zwycięstwa kieleckiej drużyny w Gliwicach.

Zapis relacji NA ŻYWO

Następny mecz Korona rozegra na Kolporter Arenie – w poniedziałek, 2 listopada z Termalika Bruk-Bet Nieciecza (godz. 18).

Piast Gliwice – Korona Kielce 0:1 (0:1)

Bramka: Pawłowski (22’)

Piast: Szmatuła - Osyra (65' Mokwa), Korun, Herbert, Mraz - Pietrowski, Badia (57' Mak), Murawski, Vacek - Barisić, Nespor

Korona: Małkowski - Gabovs, Wilusz, Dejmek, Sylwestrzak - Pawłowski (57' Fertovs), Grzelak, Jovanović, Aankour (46' Cebula), Sierpina – Cabrera (84’ Trytko)

Żółte kartki: Mraz, Murawski - Gabovs, Aankour, Fertovs

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

As2015-10-24 20:02:16
A Lubawski twierdził, że Zbyszek Małkowski jest za star, żeby grać w piłkę. Gdyby nie głupota Lubawskiego i odstawienie Małkowskiego na 1/2 roku w poprzednim sezonie od kadry, pierwszego zespołu, to byłaby pierwsza 8. Pamiętacie jeszcze co wyrabiał Cerniuaskas
Ddaarr2015-10-24 20:08:45
Co ze sponsorem? Tak samo cok rok temu? Chłopcy wykręcą świetny wynik i cały skład do wymiany, bo kasy braknie?
no stety2015-10-24 20:15:08
Była to głupota, ale przede wszystkim prezesa! Tak w ogóle, co to za prezes co o nim nic kompletnie nie słychać??? Ciekawe co dalej ze sprzedażą.... WL uwikłany po uszy w interesy z Grajem, chyba wreszcie zrozumiał, że to nie najlepsza droga dla Korony... Dlatego co trochę to jakiś nowy fortel wymyśla, oby tylko wywinąć się z kłopotów... Teraz wezwał go prezydent...
walek@2015-10-24 20:18:18
Brawo Koronka! Liderek z Gliwic pokonany! Tylko patrzeć jak liderek zajmie należne mu miejsce w środku tabeli...Że też tak długo był niepokonany... Ale na Koronę na wyjazdach nie ma bata!
apel do ekstraklasy2015-10-24 20:18:52
niech Korona wszystkie mecze do konca sezonu gra na wyjezdzie
tokarczyk2015-10-24 20:20:06
jeździec Sierpina ciągle bez głowy co zauważyli również komentatorzy nc+
Rafał W>2015-10-24 20:26:48
Brawo Koronko!!!Brawo!!!!Oby tak dalej !!! Świetna gra obrońćów za owocowała wygraną , nie dali dojść do piłki Gliwiczanom !! Bardzo dobra gra po raz kolejny Sierpiny !! A Pawłowski dzisiaj grał wysmienicie i ta bramka majstersztyk !!!! Duże ukłony w kierunku Koronki!!Gratulacje wielkie i jest kolejna wygrana na wyjezdzie.!! Zbyniu Małkowski fenomenalnie wyczół tego karnego!!Brawo!!!Niech teraz się boją drużyny które będą grac u siebie z Koronką !!!!! To ie są przelewki z Koronką !!!!
MKSzDaleka2015-10-24 20:28:26
Brawo Zbych, Brawo Wilusz i Brawo Pawłowski! Przede wszystkim. Dla pozostałych chłopaków również ogromne brawa. Także dla trenera za dobre ustawienie drużyny. Zbych zagrał na nosie Jakubikowi za podyktowanie karnego z kapelusza. Gdyby takie ciagniecie za koszulke w sytuacji niezagrazajacej dojściem do pilki napastnika było za każdym razem gwizdane to każdy korner=karny.

p.s. wnioskuje, żeby domowe mecze Korony rozgrywać np na Szczepaniaka i traktować je jako wyjazdowe. jako jedyni w lidze nie przegraliśmy na wyjeździe!!!
TK King2015-10-24 20:28:52
Dziś Koronie dziękuję za:
-kolejną bramkę na wyjeździe;
- kolejne zero z tyłu;
- pierwszą bramkę Pawłowskiego;
- osłodę po Vive.
Guantamera pokonaliśmy lidera.
Wiara Ck2015-10-24 20:29:12
BRAWO brawo BRAWO !!!
Jestem dumny z bycia KORONIARZEM !!!
Marian2015-10-24 20:34:34
Brawo trener Brosz.Taktyczny majstersztyk.
Bryx2015-10-24 20:43:28
Czyli można. Z młodymi zawodnikami, bez wielkiego hajsu, z trenerem z głową. Brawo Brosz i piłkarze!
Rafał2015-10-24 20:47:11
KORONO Dzięki za prezent na imieniny
CKunios2015-10-24 21:07:50
Czy dobrze widzialem...ze z naszymi na trybunach dopingoawal Korzym?
wacek2015-10-24 21:11:36
do Tokarczyk:
coś ty taki upierdliwy?
mówiłem ci,że to nie Sierpik przyprawił ci rogi.
r2015-10-24 21:13:32
A Luker w klopie siedzi.
DO r2015-10-24 21:20:31
I wali aż echo niesie.
kibic2015-10-24 22:16:56
Korona musi być ustawiana defensywnie i to nawet gdy gramy u siebie. Nie możemy się odkrywać i iść na wymianę ciosów. Nie mamy zawodników na taką grę, ale w defensywie jesteśmy dobrzy i trzeba wykorzystywać naszą najmocniejszą broń.
gdanski koroniarz2015-10-24 22:35:43
mam propozycje dla kibicow,za tydzien kibicowac termalice beda mysleli,ze graja na wyjezdzie to wygraja.

Ostatnie wiadomości

Poniedziałkowy pojedynek Korony Kielce z Puszczą Niepołomice będzie arcyważny w kontekście walki obu zespołów o utrzymanie. Przeanalizujmy zatem czego możemy się spodziewać po drużynie prowadzonej przez Tomasza Tułacza.
Za nami rozgrywana w środku tygodnia 29. kolejka Fortuna I Ligi. Na zapleczu ekstraklasy sześć klubów walczy o udział w barażach.
Komisja do spraw Licencji Klubowych Polskiego Związku Piłki Nożnej przyznała licencję Koronie Kielce na występy w PKO BP Ekstraklasie w sezonie 2024/2025. Po raz pierwszy od lat kielczanie nie mają nadzoru finansowego.
Na konferencji prasowej przed spotkaniem z Puszczą Niepołomice trener Korony Kamil Kuzera poruszył kwestię Fredrika Krogstada oraz Jacka Podgórskiego. Obu graczom za kilkanaście tygodni skończą się umowy z zespołem.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Puszczą Niepołomice. – Mocno na to zapracowaliśmy i musimy iść tą naszą drogą. Jeżeli utrzymamy tę dyscyplinę i konsekwencje, tak jak w ostatnim pojedynku to możemy być optymistami przed kolejnym spotkaniem – powiedział przed potyczką Kamil Kuzera, trener „żółto-czerwonych”.
– Już mecz ze Stalą trochę nas zbudował, jednak po drodze przydarzyła się wpadka z Wartą, bo tak to nazywam, gdzie nie zagraliśmy dobrze i straciliśmy trzy punkty. Wygrana nad Radomiakiem pokazała, że musimy w siebie wierzyć, bo potrafimy grać. Jak jesteśmy zdeterminowani, bezpośredni oraz odważni, to takie taktyczne i typowo piłkarskie rzeczy same przychodzą – mówi przed poniedziałkową rywalizacją z Puszczą Niepołomice Jacek Podgórski, zawodnik Korony Kielce.
W poniedziałek Korona Kielce będzie chciała pokazać, że pogrom Radomiaka nie był dziełem przypadku i wygrać na wyjeździe z Puszczą Niepołomice. Z kogo nie będzie mógł w Krakowie skorzystać trener Kamil Kuzera?
Przed 20-krotnymi mistrzami Polski rewanżowy mecz ćwierćfinału Orlen Superligi z KGHM Chrobrym Głogów. Sobotni (27 kwietnia) pojedynek może zdecydować o awansie do finałów ligowej rywalizacji.
– Piłka ręczna to taka dyscyplina, w której my, skoczkowie narciarscy, zostalibyśmy zmieceni z boiska. Widzę, że ten sport wyróżnia walka i zaangażowanie. I tak to powinno wyglądać – powiedział po meczu Industrii Kielce w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z SC Magdeburgiem znakomity polski skoczek narciarski, Dawid Kubacki, który oglądał go z trybun Hali Legionów.
Bartosz Frankowski będzie sędzią meczu 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zmierzy się z Puszczą Niepołomice. Spotkanie przy ulicy Józefa Kałuży będzie 25 konfrontacją z udziałem „żółto-czerwonych” prowadzoną przez tego arbitra.
Podczas ćwierćfinałowego starcia Industrii Kielce z SC Magdeburg kontuzji doznał Michał Olejniczak. I choć samo zdarzenie wyglądało dramatycznie, uraz jest zdecydowanie mniej groźny niż spodziewano. To byłoby na tyle jeśli chodzi o dobre informacje, ponieważ kieleckiego szczypiornistę czeka dłuższa przerwa.
Industria Kielce w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów pokonała S.C. Magdeburg 27:26. – Trudno określić, jak układają się teraz szanse na awans – powiedział po spotkaniu Alex Dujszebajew, kapitan „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów pokonała S.C. Magdeburg 27:26. – Na wyjeździe przy takiej grze w ataku pozycyjnym to może skończyć się nawet 10 bramkami straty – powiedział po spotkaniu Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W trakcie spotkania Ligi Mistrzów między Industrią Kielce, a Magdeburgiem, którego stawką jest awans do Final4 tych rozgrywek, potwornie wyglądające kontuzji nabawił się Michał Olejniczak.
Wielkie emocje w Hali Legionów podczas ćwierćfinałowego spotkania Industrii Kielce z Magdeburgiem w ramach Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski, przy głośnym wsparciu z trybun, walczyli niesamowicie i wygrali 27:26.
Korona Kielce w ostatnim meczu rozprawiła się na własnym terenie z Radomiakiem Radom aż 4:0. Żółto-czerwoni nie dali rywalom szans, zainkasowali komplet punktów i tym samym podtrzymują swoje szanse na utrzymanie w elicie. Kto Waszym zdaniem był najlepszym kieleckim zawodnikiem tego starcia? Ogłaszamy wyniki sondy!
W swoim trzecim sezonie w Lotto Superlidze Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów znalazł się w czołówce, ale tym razem medalu nie zdobył. Suchedniowska drużynę czeka jeszcze finał rozgrywek o Drużynowy Puchar Polski.
W ubiegły weekend na boiskach 1. Ligi rozegrano 28. serię gier. Upłynęła ona pod znakiem świetnego powrotu z zaświatów Wisły Kraków oraz kolejnych triumfów Lechii i Arki, które zdecydowanie uciekły reszcie stawki i pewnie kroczą po Ekstraklasę.
Korona Kielce poznała termin ostatniego meczu na Suzuki Arenie, w którym zmierzy się z Ruchem Chorzów.
Sławomir Szmal ogłosił chęć startu w wyborach na prezesa Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Legendarny bramkarz chce zreformować organizację zarządzającą rodzimym handballem, a o swojej decyzji poinformował na specjalnej konferencji prasowej.
Dwóch zawodników Korony Kielce: Piotr Malarczyk oraz Jewgienij Szykawka zostało nominowanych do najlepszej jedenastki 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla Białorusina jest to pierwsze tego typu wyróżnienie w trwającym sezonie.
W 29. kolejce Ekstraklasy padł absolutny rekord frekwencji w XXI wieku. Na Stadionie Śląskim spotkanie pomiędzy zaprzyjaźnionymi Ruchem Chorzów i Widzewem Łódź oglądało przeszło 50 tysięcy osób.
Maciej Giemza z Piekoszowa obok Kielc wraz z pilotem Rafałem Martononem zwyciężyli w pierwszej rundzie Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych – rajdzie Baja Drawsko Pomorskie 2024.
20-krotni mistrzowie Polski rozpoczynają decydującą rywalizację o Final Four Ligi Mistrzów. Do Hali Legionów przyjeżdża obrońca trofeum – S. C. Magdeburg.
Pogoń Siedlce niepokonana od dwóch miesięcy, a Radunia Stężyca z okazałym przełamaniem. Za nami 29. kolejka II ligi.
Grad goli na początek oraz na zakończenie kolejki. Tak minęła 29. seria PKO BP Ekstraklasy.
W środę (24 kwietnia) Industria Kielce podejmie Magdeburg w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. – Jestem gotowy na to, aby wprowadzić naszą drużynę do Kolonii – powiedział przed spotkaniem Alex Dujszebajew, kapitan „żółto-biało-niebieskich”.
Już w najbliższą środę (24 kwietnia) Industria Kielce podejmie Magdeburg w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. – Przed nami wymagający mecz, ale taki mamy etap sezonu – powiedział przed spotkaniem Arkadiusz Moryto, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
Przed Industrią Kielce decydująca rywalizacja o awans do Final Four Ligi Mistrzów. – Magdeburg jest silniejszy niż rok temu – powiedział przed pierwszym spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Kolejną kolejkę mają za sobą zawodnicy występujący w RS Active IV lidze. W 24. kolejce Korona II Kielce wygrała u siebie 1:0 z GKS-em Rudki, a Orlęta zwyciężyły 6:0 z Arką Pawłów.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group