Dorna: Cieszymy się, że zainteresowanie piłką młodzieżową jest tu duże

07-09-2015 19:05,
Marcin Długosz

We wtorek o godzinie 18 na Kolporter Arenie, przygotowująca się do Euro 2017 w swoim kraju reprezentacja Polski U-21 zmierzy się w towarzyskim meczu z rówieśnikami ze Szwecji, przy – wszystko na to wskazuje – ponad 10-tysięcznej publice. - Gramy w miejscu, w którym to Euro też się odbędzie. Cieszymy się, że zainteresowanie piłką młodzieżową jest tu duże. W naszej drużynie warto obejrzeć kilku zawodników. Postaramy się nie zawieść tej licznej publiczności – mówi selekcjoner biało-czerwonych, Marcin Dorna.

W podobnym tonie wypowiada się kapitan kadry, Tomasz Kędziora: - Nastroje zawsze są takie same – chcemy wygrać. Pragniemy pokazać się przed tą kielecką publicznością.

 W 2017 roku mistrzostwa Europy U-21 odbędą się w Polsce. - Cieszymy się, że możemy rozpocząć przygotowania do imprezy, która czeka nas w Polsce. To dla nas wielkie wyróżnienie i zobowiązanie. Teoretycznie mamy bardzo dużo czasu, bo wydawać by się mogło, że dwa lata to wiele – kwituje Dorna. - Mamy jednak świadomość, że liczba meczów i treningów jest mocno ograniczona. Każdy chcemy wykorzystać maksymalnie i tak też będzie jutro. Mamy okazję zagrać z mistrzami Europy – dodaje selekcjoner.

Szwedzi wywalczyli tytuł najlepszej młodzieżowej drużyny Starego Kontynentu przed trzema miesiącami na turnieju w Czechach. - Zajmujemy się jednak przede wszystkim sobą i optymalnym przygotowaniem do tego meczu – zaznacza Dorna.

Selekcjoner ma do dyspozycji dwudziestu piłkarzy. - Skład jest najlepszy z możliwych. Zajmujemy się zawsze tymi, którzy przyjadą na kadrę. Mamy dwudziestkę zdrowych i gotowych zawodników. Śmiało można powiedzieć, że oni obecnie są najlepsi – przedstawia opiekun biało-czerwonych.

Zanim wyklarowała się kadra na zgrupowanie połączone z meczem ze Szwecją, doszło do krótkiego obozu dla pretendujących do gry w kadrze U-21. - Ci, którzy w tym czasie dobrze się zaprezentowali, mają okazję tutaj być i zapewne zaprezentować się kibicom w Kielcach – przedstawia Dorna.

Jednym z takich piłkarzy jest napastnik Korony, Michał Przybyła. - Dla Michała to bardzo ciekawy splot okoliczności. Znakomicie prezentuje się w lidze pod względem efektywności. To nie przypadek, że strzelił cztery bramki w tak krótkim czasie. Liczymy, że wzmocni rywalizację w zespole – komentuje selekcjoner młodzieżowej reprezentacji Polski.

I kontynuuje: - Warto też wspomnieć o Marcinie Cebuli i Tomku Zającu. Cieszymy się, że w Kielcach można obserwować młodych i zdolnych zawodników.

Młodzi reprezentanci dobrymi występami w kadrze U-21 mogą otworzyć sobie bramy do pierwszego zespołu biało-czerwonych. - Z kadry młodzieżowej nie jest daleko do pierwszej reprezentacji. Każdy z nas będzie chciał udowodnić swą przydatność do zespołu – zapewnia Kędziora. - Jeżeli ktoś jest w dobrej formie i pokazuje to na boisku, będzie mógł zostać powołany do kadry trenera Nawałki – nie ma wątpliwości piłkarz, który na co dzień gra w Lechu Poznań.

Reprezentanci trenują ze sobą już prawie cały tydzień. - Te kilka dni pozwoliło nam też podnieść integrację zespołu w kategoriach nie tylko piłkarskich – mówi Dorna.

Problemem dla piłkarzy na pewno nie będzie murawa na Kolporter Arenie. - Ja nie mam żadnych zastrzeżeń, boisko jest ok – kwituje Kędziora.

Sparing z mistrzami Europy U-21 ze Szwecji na pewno będzie ciekawym sprawdzianem, ale w ciągu najbliższych dwóch lat młodzieżowa kadra Polski może liczyć właśnie wyłącznie na grę towarzyską. - Każdy gospodarz przechodzi ten etap. Czesi zaprezentowali się ostatnio bardzo dobrze, a też długo nie grali o stawkę. Mecz reprezentacji Polski to nie jest coś powszechnego, tylko najwyższe z możliwych wyróżnień. Tak do tego podchodzimy – zapewnia selekcjoner zaplecza seniorskiej kadry biało-czerwonych.

Początek meczu Polska U-21 – Szwecja U-21 we wtorek, 8 września o godzinie 18 na Kolporter Arenie.

Ostatnie wiadomości

W czwartek 6 października Łomża Industria Kielce podejmie we własnej hali jeden z najbardziej utytułowanych klubów piłki ręcznej, THW Kiel. Przed nadchodzącym starciem obie drużyny mają identyczną liczbę punktów. - Nie lubię wskazywać faworyta. Dla nas najważniejszym faktem, że gramy u siebie. Tu zawsze chcemy wygrać. To nasz jedyny cel - zapowiada Talant Dujshebaev.
Około 900 osób wystartuje w zbliżającym się wielkimi krokami Biegu Niepodległości. Ruszyły zapisy online na to wydarzenie. Impreza w Kielcach odbędzie się 12 listopada.
Wielkimi krokami zbliżamy się do konfrontacji polsko-niemieckiej, gdzie w rolach głównych wystąpią Łomża Industria Kielce oraz THW Kiel. W czwartek o godzinie 20.45 rozpocznie się najciekawsze spotkanie 4. kolejki Ligi Mistrzów.
To będzie wielki mecz na szczycie Ligi Mistrzów. Już jutro w stolicy województwa świętokrzyskiego dojdzie do starcia między Łomżą Industria Kielce, a THW Kiel. – Znamy swoją wartość – przekonuje zawodnik Tałanta Dujszebajewa, Nedim Remili.
Wisła Kraków ponownie wraca na tarczy z ligowego meczu. Tym razem katem "Białej Gwiazdy" okazała się Chojniczanka. Po tej porażce z pracą w krakowskim klubie pożegnał się były selekcjoner reprezentacji Polski, Jerzy Brzęczek.
Praktycznie co roku rośnie grono legalnych bukmacherów, którzy oferują zakłady na terenie naszego kraju. Nie zmienia się jednak to, że najważniejsze dla kibiców są rozgrywki piłki nożnej, chociaż w ostatnich latach mocny boost i zainteresowanie otrzymały sporty walki. Główną tego przyczyną stało się wejście w ten świat organizacji freak fightowych. Jak obstawiać poszczególne federacje i co trzeba brać pod uwagę?
W Kielcach coraz więcej mówi się o kryzysie miejscowej Korony, która w czterech ostatnich meczach zdobyła tylko jeden punkt. Niektórzy w emocjach wzywają nawet do zmiany na stanowisku trenera żółto-czerwonych. Jaki jest punkt widzenia kieleckich mediów?
Za nami 11. seria gier na boiskach PKO Ekstraklasy. Ta nie przyniosła przełamania dla Korony Kielce, która przegrała 1:4 z Jagiellonią i w wyniku późniejszego zwycięstwa Warty Poznań spadła do strefy spadkowej.
W 11. kolejce PKO Ekstraklasy padł nowy frekwencyjny rekord bieżącego sezonu. Okrzyknięty hitem kolejki, mecz Lecha z Legią oglądało ponad 35 tysięcy widzów.
Obrotowy Łomży Industria Kielce, Artsem Karalek został najlepszym zawodnikiem września w rozgrywkach PGNiG Superligi. Białorusin triumfował w głosowaniu kibiców.
Ekstraklasa zostaje w Canal Plus. Rozgrywki najwyższego piłkarskiego szczebla w Polsce przez kolejne 4 lata będą pokazywane na antenach francuskiego nadawcy. Wszystko za sprawą nowego i rekordowego kontraktu.
Przeszło 600 młodych sportowców wzięło udział w drugiej edycji Olimpiady Świętokrzyskiej. To aż szesnaście dyscypliny sportowych, w tym siatkówka, boks, bilard, szachy, czy lekkoatletyka. Impreza odbyła się we wrześniu, a dziś Świętokrzyska Federacja Sportu opublikowała film podsumowujący to wydarzenie.
Drużyna Tałanta Dujszebajewa już w pierwszych minutach dobitnie pokazała, że będzie to mecz do jednej bramki. Kielczanie ostatecznie wygrali z Gwardią Opole 42:21, a wszystko to uwiecznił swoim aparatem fotograficznym Grzegorz Ksel.
21 bramek to przepaść i właśnie tyle dzieliło wczoraj Gwardię Opole od Łomży Industria Kielce. Mistrzowie Polski nie dali przyjezdnym rywalom najmniejszych szans na ugranie pozytywnego wyniku, choć można stwierdzić, że w pewnym momencie... chcieli im pomóc.
Szczypiorniści Łomży Industria Kielce ponownie wygrywają. Tym razem na tarczy ze stolicy województwa świętokrzyskiego wróciła do domu Gwardia Opole, która ograna została aż 42:21. – Dobrze nam się grało – kwituje Mateusz Kornecki.
Opolanie bez szans w 5. serii PGNiG Superligi. Szczypiorniści Gwardii przyznają, że przyjechali do Kielc po lekcję, ale chyba w najgorszych snach nie przeczuwali, że będzie ona aż tak dotkliwa. Goście w pierwszej połowie rzucili tylko 9 bramek.
Kielczanie w swojej hali pokazali klasę. Drużyna Łomży Industria Kielce ograła Gwardię Opole aż 42:21. Zachęcamy do obejrzenia skrótu z tego spotkania, któremu na żywo z bliska przyglądało się ponad 2500 osób.
Korona Kielce przegrała boleśnie 1:4 z Jagiellonią Białystok. Żółto-czerwoni powtórzyli schemat z poprzednich spotkań, ponownie uwydatniając różnicę w poziomie dwóch połów. Tym razem o wyniku starcia zaważyły indywidualne błędy i dwie sprokurowane "jedenastki".
Konrad Forenc pierwszej październikowej niedzieli 2022 roku nie zaliczy do udanych. Choć w bramce Korony Kielce dwoił się i troił, musiał skapitulować aż cztery razy. – Mamy już cztery sprokurowane karne w tym sezonie – zwraca uwagę golkiper.
Białostocka Jagiellonia rozprawiła się z Koroną Kielce aż 4:1, z czego trzy gole wpadły w drugiej odsłonie spotkania. Kielczanie aż dwie bramki stracili po rzutach karnych.
– Tym razem pod względem piłkarskim odnotowaliśmy 20 strzałów, 10 rzutów rożnych, ale wolicjonalnie mogliśmy więcej – mówi tuż po meczu z Jagiellonią Białystok trener Korony, Leszek Ojrzyński. Kielczanie przegrali na wyjeździe 1:4.
O tej sytuacji będzie mówiło się dłużej niż o samym meczu Jagiellonii Białystok z Koroną Kielce (4:1). W 32. minucie doszło do niecodziennego zdarzenia. Najpierw Jaga zdobyła gola dalekiego od niepisanych zasad fair play, po czym zrekompensowała się oddając bramkę kielczanom.
Korona Kielce przegrała 1:4 z Jagiellonią Białystok. Złocisto-krwiści ponownie powtórzyli błędy z poprzednich spotkań i dobrą pierwszą połowę, przykryli fatalną oraz decydującą o losach meczu drugą częścią. W spotkaniu 11. kolejki nie zabrakło kontrowersji.
Łomża Industria Kielce nie dała złudzeń rywalom. Podopieczni Talanta Dujshebaeva wygrali z Gwardią Opole 42:21, czwarty raz w tym sezonie przebijając granicę 40 zdobytych bramek.
Ekstraklasa wraca do gry po przerwie reprezentacyjnej. O przełamanie i pierwszy komplet punktów od 4 spotkań powalczy Korona Kielce. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego spróbują swoich sił na tle Jagielloni Białystok - iformujemy, gdzie obejrzeć ten pojedynek w telewizji.
Dziś o godzinie 15.00 Korona Kielce przystąpi do 11. kolejki PKO Ekstraklasy. Rywalem żółto-czerwonych będzie białostocka Jagiellonia. Zapraszamy na relację LIVE z tego spotkania, która dostępna będzie na naszym portalu.
W niedzielę 2 października ekipa Łomży Industria Kielce zagra przed własną publicznością z Gwardią Opole. Faworyt meczu jest jeden. Czy kielczanie podtrzymają świetną, ofensywną passę?
W niedzielę 2 października dojdzie do czterdziestej szóstej konfrontacji Jagiellonii Białystok z Koroną Kielce. Na tę chwilę w żółto-czerwonych derbach zdecydowanie więcej zwycięstw stoi po stronie gospodarzy pojedynku 11. kolejki.
Piątkowy wieczór przyniósł nam rozstrzygnięcia kolejnej gali Suzuki Boxing Night, która tym razem odbyła się w Łomży. Podczas widowiska wystąpiło kilku sportowców związanych ze stolicą województwa świętokrzyskiego.
Kielecki bramkarz czarował na duńskim parkiecie podczas meczu Ligi Mistrzów, w którym Łomża Industria Kielce mierzyła się z Aalborgiem. Szczypiorniści Tałanta Dujszebajewa wygrali spotkanie 3. kolejki 30:28 i spory w tym udział miał Andreas Wolff.

Projekt i wykonanie: CK Media Group