Zwycięstwo na Wielkanoc! Korona lepsza od Górnika Łęczna!

06-04-2015 14:43,
Wojciech Staniec II

Nie mieli prawa narzekać ci, którzy zdecydowali się w Poniedziałek Wielkanocny wybrać na Kolporter Arenę. Piłkarze Korony sprawili swoim kibicom fantastyczny prezent i pokonali Górnika Łęczna 2:0 w 26. kolejce T-Mobile Ekstraklasy. Bramki dla kieleckiego zespołu zdobyli Jacek Kiełb (po świetnym uderzeniu z dystansu) oraz Kamil Sylwestrzak (po stałym fragmencie gry).

Pierwsza połowa była dosyć wyrównana. Częściej przy piłce utrzymywała się wprawdzie Korona, ale na to świadomie pozwalali jej goście. Górnicy nastawili się na kontrataki i po kilku takich szybkich akcjach robiło się niebezpiecznie pod bramką Vytautasa Cerniauskasa. Na szczęście przyjezdnym brakowało nieco precyzji, przez co nie potrafili stworzyć żadnej stuprocentowej okazji i tym samym ani razu nie oddali celnego strzału. W światło bramki nie potrafili też trafić kielczanie, choć kilka razy zaserwowali prawdziwy kocioł pod bramką Górnika. Najbliżej zdobycia gola był Rafael Porcellis, ale w dobrej sytuacji uderzył płasko obok lewego słupka.

Znacznie lepsze okazje kibice zobaczyli w drugiej połowie. Tuż po wznowieniu gry bramkarza z Łęcznej próbowali zaskoczyć Porcellis i Kapo (ten efektownie „nożycami”), ale niestety kierowali piłkę ponad bramką. Świetną okazję mieli jednak także górnicy, lecz techniczne uderzenie Tomasza Nowaka znakomicie obronił Cerniauskas.

W 66. minucie publiczność doczekała się pierwszej bramki w meczu. Ze środka boiska z piłką przedarł się Jacek Kiełb, który zdecydował się na strzał z trzydziestu metrów. „Ryba” uderzył niezwykle precyzyjnie i Sergiusz Prusak nie miał nic do powiedzenia.

Kilka minut później Cerniauskas popisał się kolejną znakomitą interwencją – tym razem sparował piłkę po bardzo dobrym strzale Filipa Burkhardta zza pola karnego. A w 71. minucie było 2:0 dla Korony. Po rzucie rożnym piłkę do siatki skierował najbardziej przytomny Kamil Sylwestrzak. Warto dodać, że asystę przy tej bramce zanotował Kiełb.

Na dziewięć minut przed zakończeniem spotkania, górnicy stracili jednego zawodnika. Drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną zobaczył Marcin Kalkowski i musiał opuścić boisko. To jednak już w żaden sposób nie wpłynęło na wynik tego pojedynku.

Zapis relacji NA ŻYWO

Następny mecz Korona rozegra w najbliższą niedzielę, gdy na wyjeździe zmierzy się z wicemistrzem Polski – Lechem Poznań. Początek tego spotkania o godz. 18.

Korona Kielce – Górnik Łęczna 2:0 (0:0)

Bramki: Kiełb (66’), Sylwestrzak (71’)

Korona: Cerniauskas – Malarczyk, Dejmek, Sylwestrzak, Leandro – Kiełb (86’ Pilipczuk), Fertovs, Kapo, Jovanović, Carlos – Porcellis (89' Trytko)

Górnik: Prusak – Mierzejewski, Szmatiuk, Kalkowski, Mraz – Bonin, Nikitović, Noak, Burkhardt (81’ Sasin), Cernych – Hasani (57’ Bożok)

Żółte kartki: Sylwestrzak – Kalkowski

Czerwona kartka: Kalkowski

Widzów: 5878

Wasze komentarze

cygan2015-04-06 15:08:47
Brawo Korona
agamielczrek2015-04-06 15:09:22
Super mecz chłopaki,mega ważne 3punkciki
tomuš2015-04-06 15:09:39
Brawo Ryba
scyzorr2015-04-06 15:10:28
Gratulacje chłopaki, kawał dobrej roboty, za tydzien Lecha zlac jaszcze
andre2015-04-06 15:10:38
Brawo
przemu2015-04-06 15:11:09
KORONA
mirek2015-04-06 15:28:44
Brawo Ryba! Brawo Korona! Mówilem, Jacek Kiełb to piłkarz na polskie warunki wybitny! Tylko musiał sobie poukładać wszystko w głowie. Technika, szybkość, kreatywność - on to wszystko ma. Gratuluje. Jacek, trenuj ciężko, jeśli tak dalej będzie wyglądać Twoja dyspozycja, to widzę Cię w zachodnim klubie i reprezentacji.
Cekaem2015-04-06 15:50:09
Tego właśnie oczekują kibice, nawet jak nie za bardzo idzie ustawić się odpowiednio to bez odpuszczania, to wasza praca bo każdy z nas pracuje ciężko albo chciałby pracować i potem oglądać swój ukochany klub walczący. I za taką walkę, grę wam dziękujemy choć momentami nie szło..../ ale po co są indywidualności.../ ?!
xyz2015-04-06 16:41:28
Wg mnie należy podkreślić dobry występ cerniauskasa. Pokazuje tym samym ze psychikę ma dosyć mocna po ostatnich niepowodzeniach.
paczeta2015-04-06 16:56:14
Gratulacje dla całej drużyny i sztabu trenerskiego. Rysiek najlepszym trenerem koniecznie przedłużyć z nim umowę
Marcin2015-04-06 16:57:28
Kiełb grał w różnych klubach, ale najlepiej idzie mu w Kielcach.
kris2015-04-06 18:42:48
gdyby nie cyrkowiec byłoby 4pkt więcej i spokojna grupa mistrzowska
Cekaem2015-04-06 21:05:19
Kris, nie wracajmy już do tych przykrych faktów, ważne aby w Poznaniu z Amicą nie przegrać, z tymi formellllami i innymi Finami.....
miki +2015-04-06 21:49:53
ale choragiewki, teraz wpierdziel z Lechem i jazda bez trzymanki po trenerze i koroniarskich gwiazdeczkach
mexic2015-04-07 10:41:17
Cieszą 3 punkty, cieszy 0 z tyłu i filmowa bramka Kiełba. Niepokoi trochę gra w środku pola. Jeśli taki Górnik tak łatwo wygrywał z nami walkę o piłkę na środku boiska to co będzie w Poznaniu, gdzie przecież mają nieporównanie lepszych graczy?
Mam nadzieję, że nasi sobie dokładnie obejrzą mecz Lecha z Błękitnymi i zrozumieją podstawową piłkarską prawdę, bez zaangażowania nie ma mowy o sukcesie. Oby i jedno i drugie przyszło w niedzielę do nas.

Projekt i wykonanie: CK Media Group