REKLAMA

Bramki dla Korony zdobywają niemal wyłącznie obcokrajowcy. Superduet Soriano - Pučko

Korona Kielce obcokrajowcami w ofensywie stoi. Na 18 bramek zdobytych przez żółto-czerwonych w obecnym sezonie LOTTO Ekstraklasy, aż 16 było autorstwa zawodników spoza Polski. Od prawie dwóch miesięcy ciężar zdobywa goli przez kielczan jest rozłożony natomiast tylko na dwóch piłkarzy: Elię Soriano oraz Mateja Pučkę.

Piłkarze Korony Kielce z dorobkiem 25 punktów zakończyli rundę jesienną LOTTO Ekstraklasy. Kielczanie plasują się na szóstym miejscu w tabeli i mają tyle samo oczek co piąty Piast Gliwice oraz czwarta Wisła Kraków. Żółto-czerwoni mają tylko jedno "oczko" straty do będącej na trzecim miejscu Legii Warszawa oraz cztery punkty przewagi nad ósmym w tabeli Lechem Poznań.
Święto Niepodległości na Suzuki Arenie przyniosło uśmiech wszystkim kibicom Korony Kielce. Żółto-czerwoni wygrali z Piastem Gliwice 1:0 i w znakomity sposób zakończyli pierwszą rundę rozgrywek LOTTO Ekstraklasy. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tego spotkania autorstwa Macieja Urbana!
- Najważniejsze, że wygraliśmy ten mecz u siebie, bo ostatnio przed własną publicznością tak dobrze nie punktowaliśmy. Wiedzieliśmy, że tabela jest spłaszczona i że dzisiaj potrzebujemy tylko zwycięstwa. Chcieliśmy wyjść tak, jak przed tygodniem na Zagłębie - wysoko, agresywnie. Nie zawsze nam się to udawało, bo czasami zostawialiśmy przeciwnikowi zbyt wiele miejsca - przyznaje po meczu Korony z Piastem Bartosz Rymaniak, kapitan Korony. W niedzielę żółto-czerwoni pokonali drużynę z Gliwic 1:0.
Trener Gino Lettieri docenił fakt, że Korona Kielce po raz drugi z rzędu pod jego wodzą zakończyła pierwszą rundę rozgrywek ligowych mając na koncie 25 punktów. - Wcale nie przypuszczaliśmy, że będzie stali tak wysoko w tabeli. Latem straciliśmy wielu dobrych zawodników, więc tym bardziej się cieszymy – podkreślił Włoch.
- Chciałem zwrócić uwagę jeszcze na jedno. W kolejnym meczu przeciwnicy mają plan, aby zaatakować Valencię. Dziś było tak samo. Chłopak ma prawdopodobnie złamaną kość, faul Rymaniaka był bardzo ostry – podkreślił na pomeczowej konferencji prasowej trener Piasta Gliwice, Waldemar Fornalik, który powiedział, że spodziewał się twardego meczu i taki też miał miejsce.
Wyjątkowy mecz, fantastyczna biało-czerwona oprawa i pewne zwycięstwo Korony Kielce! W niedzielne popołudnie kielczanie rozegrali niezły mecz i w przekonującym stylu pokonali Piasta Gliwice 1:0. W pierwszej połowie obie drużyny toczyły wyrównaną walkę, ale po przerwie na boisku istaniała tylko jedna drużyna - Korona Kielce. Żółto-czerwoni mądrze kontrolowali przebieg spotkania i dobrym stylul odnieśli przekonujące zwycięstwo, które sprawia, że kielczanie tracą tylko jeden punkt do podium LOTTO E
Święto Niepodległości na stadionie! Kto okaże się lepszy w tym szczególnym dniu dla wszystkich Polaków: Korona Kielce czy Piast Gliwice? Jeżeli żółto-czerwoni odniosą triumf na Suzuki Arenie, to zrównają się punktami z rywalem ze Śląska i wyrównają swój dorobek z zeszłego roku po pierwszej rundzie. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15:30, a my zapraszamy na relację na żywo z kieleckiego stadionu!
Ostatni mecz rundy jesiennej, pierwszy na Suzuki Arenie. I to wszystko w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości! W niedzielne popołudnie Koronę Kielce czeka mecz z czwartą drużyną LOTTO Ekstraklasy, Piastem Gliwice. Informujemy, gdzie obejrzeć w telewizji to spotkanie.
W wyjątkowych okolicznościach Korona Kielce zainauguruje zmagania na Suzuki Arenie. 11 listopada, setna rocznica odzyskania przez Polskę Niepodległości, a na tapecie mecz z Piastem Gliwice. Rywal niewygodny, zaskakujący i nieprzewidywalny. To doskonale obrazują statystyki, bo gliwiczanie, którzy w ubiegłym sezonie zajęli miejsce tuż nad strefą spadkową, teraz plasują się na czwartym miejscu w tabeli.
Luka Cindrić nie był w stanie dokończyć meczu z Mieszkowem Brześć w Lidze Mistrzów. Chorwat spędził na boisku tylko siedem minut, a potem usiadł na ławce i nie wszedł do gry ani na chwilę. To z powodu urazu pachwiny - donosi portal handballnews.pl.

Zobacz archiwum informacji

REKLAMA

REKLAMA

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group