REKLAMA

Vanja Marković obejrzał mecz Korony na żywo. Może wrócić do Polski, ale nie do Kielc

W niedzielę na trybunach Kolporter Areny pojawił się gość specjalny. Koronie Kielce w meczu z Zagłębiem Lubin kibicował jej były piłkarz, Vanja Marković, który sezon 2017/2018 spędził w Vardarze Skopje. Teraz natomiast prawdopodobnie rozstanie z macedońską ekipą i być może wróci do Polski, ale nie do kieleckiego zespołu. - Jest na to szansa. Mogę wrócić do Ekstraklasy, ale zobaczę, co będzie dla mnie najlepsze – przyznaje Serb.

W niedzielę stało się jasne, że o mistrzostwo Polski 2017/2018 powalczą PGE VIVE Kielce i Orlen Wisła Płock. Znane są już daty obu spotkań decydujących o wywalczeniu tytułu najlepszej drużyny w kraju.
Przed meczem z Zagłębiem Lubin władze Korony Kielce oficjalnie pożegnały odchodzących po sezonie z drużyny Jacka Kieba oraz kapitana Radka Dejmka. Ale był to dzień pożegnań nie tylko dla piłkarzy. Zespół opuszcza także Marek Konieczny - fizjoterapeuta, związany z Koroną od 16 lat.
- Zakończyliśmy ten sezon na ósmym miejscu. Patrząc jednak na całokształt, możemy zaliczyć go do udanych. Byliśmy w grupie mistrzowskiej i znaleźliśmy się blisko finału Pucharu Polski – ocenia zawodnik Korony Kielce, Łukasz Kosakiewicz, dodając: - Na pewno nie miało to tak wyglądać w ostatnim meczu. Nie wyszło…
Sam trener Marcin Brosz nie spodziewał się chyba, jak potoczy się jego kariera po odejściu z Korony Kielce. Szkoleniowiec, który opuścił ekipę żółto-czerwonych latem 2016 roku, najpierw awansował z Górnikiem Zabrze z powrotem do Ekstraklasy, a teraz wprowadził ten zasłużony klub do europejskich pucharów. Najprawdopodobniej były opiekun kieleckiego zespołu zostanie także wybrany trenerem sezonu 2017/2018.
Kolejny gruziński napastnik w Koronie Kielce! Tuż po zakończeniu obecnego sezonu klub poinformował, że podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok z Wato Arweladze. Jest to 20-letni zawodnik, który występował do tej pory w swojej ojczyźnie w drużynie Lokomotivu Tbilisi.
Trener Gino Lettieri przyznał po meczu Korony Kielce z Zagłębiem Lubin, że drużyna gości, która wygrała 2:0, była lepsza, ale… - To jednak nie jest dziś dla nas najważniejsze. W takich spotkaniach widzimy, na kogo możemy stawiać także w kolejnych rozgrywkach – powiedział włoski szkoleniowiec.
- Dominowaliśmy w obu połowach. Mieliśmy dużo z gry, pokazaliśmy sporo akcji kombinacyjnych – cieszył się po końcowym gwizdku na Kolporter Arenie Mariusz Lewandowski, szkoleniowiec Zagłębia Lubin.
Tak, jak kielczanie rozpoczęli sezon - w lipcu przeciwko Zagłębiu Lubin - tak samo go zakończyli. Żółto-czerwoni w ostatnim meczu sezonu zagrali z tym samym rywalem, z którym inaugurowali rozgrywki i ponownie musieli uznać wyższość przeciwnika. To był kolejny słaby mecz Korony, która zupełnie nie miała tego dnia atutów, aby przeciwstawić się dobrze grającemu Zagłębiu. Korona przegrała z "Miedzowymi" 0:2.
To już jest koniec... Przed nami ostatnia kolejka Lotto Ekstraklasy i ostatni mecz Korony Kielce na Kolporter Arenie. Zespół Gino Lettieriego w niedzielne popołudnie zmierzy się z Zagłębiem Lubin. Stawką meczu będzie siódma pozycja na koniec ligi. Zapraszamy na naszą relację na żywo - początek spotkania o godz. 18:00.
- Zamierzam uciąć spekulacje odnoszące się do mojego odejścia z klubu. Po analizie tego, jak wyglądała moja gra w tym sezonie, doszedłem osobiście do wniosku, że zamierzam zakończyć karierę sportową - powiedział na specjalnej konferencji prasowej, po meczu z Azotami Puławy, Karol Bielecki, zawodnik PGE VIVE Kielce.

Zobacz archiwum informacji

REKLAMA


Rozmowy CKsport.pl

Odkąd na kieleckim Rynku, pod koniec maja 2016 roku, po triumfie ówczesnej drużyny Vive Tauron Kielce w Lidze Mistrzów, padła deklaracja budowy nowej hali sportowej, słuch o pomyśle zaginął. Idea powróciła niespodziewanie w ubiegłym tygodniu, gdy za pośrednictwem „Radia Kielce” Dominik Tarczyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości przywiózł do stolicy województwa świętokrzyskiego z Warszawy dobre informacje. Przypomnijmy, że to właśnie on pamiętnego wieczoru obiecał, że do końca obecnej kadencji par
"To bardzo ciekawy piłkarz. Szkoda, że gdy zostałem trenerem Korony, już go nie było w Kielcach. Myślę, że wtedy zamiast Fulham, dziś oglądalibyśmy go przy Ściegiennego" - tak o Mikołaju Kwietniewskim mówił niedawno na łamach naszego portalu Marcin Brosz, były szkoleniowiec Korony, a obecnie trener Górnika Zabrze. 18-letni zawodnik uznawany jest za jeden z największych talentów pochodzących z kieleckiej akademii. Z Korony wyjechał jednak bardzo wcześnie - już w wieku 14 lat został zauw
To był niewątpliwy akt odwagi i dla wielu obserwatorów spore zaskoczenie, gdy półtora roku temu ówczesny prezes Korony Kielce, Marek Paprocki oświadczył, że nowym trenerem drużyny zostaje Tomasz Wilman. Kielczanin, szkoleniowy wychowanek żółto-czerwonego klubu, tego czasu nie może jednak zaliczyć do udanych. Na stanowisku tego „najważniejszego” wytrwał tylko do października. Zespół zdążył poprowadzić w trzynastu meczach ekstraklasy. Dziś, w kolejnej naszej, wtorkowej rozmowie, postanowiliśmy wró
Od chwili, gdy postanowiliśmy rozpocząć nasz cykl wtorkowych rozmów, założyliśmy sobie, że jego bohaterami nie będą tylko ci, którzy w Kielcach przebywają obecnie, lecz również osoby, które z Kielc pochodzą. Wychowankowie Korony, którzy już żółto-czerwonych barw nie przywdziewają, ale w innych klubach radzą sobie znakomicie, są idealnym wyborem. Takim jak Krzysztof Kiercz, nowy kapitan pierwszoligowej Stali Mielec.
Minął już miesiąc, odkąd rozpoczęliśmy cykl naszych cotygodniowych, wtorkowych rozmów. Do tej pory jednak ani słowem nie nawiązaliśmy do tematu PGE VIVE Kielce. Celowo. Wiedzieliśmy, że analizę obecnego stanu tej drużyny i całego klubu musimy zacząć od osoby najważniejszej. Na to chwilę musieliśmy poczekać, bo nasz rozmówca przebywał poza granicami kraju. Gdy jednak tylko wrócił do Polski, spotkaliśmy się niemal natychmiast.
Gdy przygotowując harmonogram naszych wtorkowych rozmów, sprawdziliśmy, co nas czeka w tym tygodniu, nie mieliśmy wątpliwości, kogo tym razem weźmiemy „na tapetę”. W przeddzień tak ważnego dla wszystkich kibiców meczu z Wisłą Kraków, musiał to być ktoś, kto Koronę w sercu ma naprawdę. Nie było to trudne. Rozmówcę wskazaliśmy bez najmniejszego problemu. Schody zaczęły się później...
Zanim Zlatan Alomerović trafił do Korony Kielce, w swoim życiu przeżył już wiele trudnych chwil. Sytuacja, w której przez całą rundę jesienną był rezerwowym w zespole Gino Lettieriego to tak naprawdę kropla wody w całym oceanie. To go nie załamało, bo życie - jak sam mówi - nauczyło go, że zawsze trzeba walczyć o swoje i dostrzegać w nim pozytywy, nawet jeśli nie wszystko układa się po jego myśli. Dziś jest pierwszym golkiperem Korony i stara się udowodnić, że w Polsce nie znalazł się przypadkow

REKLAMA

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group