Malarczyk: Status quo został zachowany

Korona Kielce zremisowała w wyjazdowym pojedynku z Cracovią 1:1. Spotkanie to było szczególnie istotne ze względu na walkę kieleckiej drużyny o utrzymanie. - Sami sobie jednak na to zapracowaliśmy i musimy z tego wyjść – przyznał po meczu Piotr Malarczyk, obrońca zespołu trenera Ryszarda Tarasiewicza.

Połowicznie zadowoleni z meczu w Krakowie mogą być piłkarze Korony. Z jednej strony, przerwali fatalną passę trzech porażek z rzędu. Z drugiej, dalej nie wygrali ani jednego meczu po podziale tabeli. To przesądza, że o ligowy byt podopieczni Ryszarda Tarasiewicza będą walczyć do samego końca
Sytuacja Korony Kielce jest bardzo zła. Po trzech porażkach z rzędu, kielczanie muszą zacząć zdobywać punkty. O to jednak dzisiaj łatwo nie będzie, bo rywalem złocisto-krwistych będzie Cracovia, która pod wodzą nowego trenera, Jacka Zielińskiego radzi sobie ostatnio całkiem dobrze. Zapraszamy na naszą relację na żywo - początek spotkania o godz. 20.30.
Kontuzja jakiej doznał w czwarkowym meczu z Orlen Wisłą Płock Julen Aginagalde nie jest groźna. Hiszpan będzie mógł wystąpić podczas turnieju finałowego Ligi Mistrzów, który rozegrany zostanie w Kolonii.
W czwartkowy wieczór zawodnicy Vive Tauronu Kielce w Orlen Arenie wywalczyli dwunasty w historii klubu tytuł mistrza Polski. Bohaterem „żółto-biało-niebieskich” był Marin Sego, który w ostatnich sekundach obronił rzut karny i uchronił kielczan od dogrywki oraz dał im złoto.
W internecie, na platformie YouTube, ukazał się wczoraj kolejny film promujący umiejętności piłkarza związanego z Koroną Kielce. Tym razem produkacja stanowi kompilację najlepszych zagrań i interwencji Wojciecha Małeckiego podczas meczów w T-Mobile Ekstraklasie i Pucharze Polski.
W czwartek w płockiej Orlen Arenie zespół Vive Tauronu Kielce zapewnił sobie dwunasty w historii, a czwarty z rzędu tytuł mistrza Polski. Kielczanie pokonali Orlen Wisłę jednym trafieniem po obronionym rzucie karnym przez Marina Sego w ostatniej akcji meczu. Radości nie było końca! Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tego pojedynku.
Kilkanaście minut po godzinie trzeciej pod Halę Legionów podjechali zawodnicy Vive Tauronu Kielce. Na szczypiornistów czekała grupa kibiców, która przygotowała specjalny transparent z napisem: Mistrz Polski 2015.
Po dobrej rundzie wiosennej i rozczarowującym początku w grupie spadkowej, Korona Kielce jest w poważnych tarapatach. By uniknąć możliwego osunięcia się do strefy spadkowej, żółto-czerwoni osłabieni brakiem kilku kluczowych zawodników koniecznie muszą powalczyć o punkty w Krakowie. Cracovia nie należy jednak do najłatwiejszych przeciwników – pod wodzą nowego trenera zwycięża regularnie i czyni to w dobrym stylu.
- Mogę być zadowolony, że wygraliśmy 3:0. Pod koniec mieliśmy dużo szczęścia. To był ciężki mecz – powiedział po spotkaniu w Płocku, trener Vive Tauronu, Tałant Dujszebajew. - Jestem zadowolony z postawy mojej drużyny w obliczu okoliczności, w jakich przyszło nam rywalizować z drużyną z Kielc – przyznał trener „Nafciarzy”, Manolo Cadenas.
Zawodnicy Vive Tauronu Kielce w czwartek zdobyli w Płocku już czwarty z rzędu tytuł mistrza Polski. Ogółem było to dwunaste w historii trofeum najlepszej drużyny w kraju dla ekipy żółto-biało-niebieskich. Tylko jeden klub ma na koncie więcej mistrzostw Polski niż kielczanie – Śląsk Wrocław.
To miał być jednostronny mecz z dużo wcześniej znanym zwycięzcą. A tymczasem doczekaliśmy się fantastycznego spotkania, ze świetną końcówką i na szczęście happy endem dla Vive Tauronu Kielce. Żółto-biało-niebiescy w trzecim finałowym spotkaniu pokonali na wyjeździe Orlen Wisłę Płock 29:28 i zdobyli dwunasty w historii tytuł mistrza Polski!
Przed nami trzeci mecz finału fazy play-off PGNiG Superligi. Za nami dwa zwycięstwa Vive Tauronu Kielce. To oznacza, że jeżeli dziś żółto-biało-niebiescy wygrają ponownie, to po raz dwunasty w historii klubu będziemy mogli świętować wywalczenie Mistrzostwa Polski! I nie ma co ukrywać - kielczanie są faworytem tego starcia. Zapraszamy na naszą relację na żywo - początek spotkania o godz. 18.
Ryszard Tarasiewicz, po dwóch meczach karencji, wraca na ławkę trenerską Korony Kielce. Sytuacja jego drużyny jest jednak niezwykle trudna, a najbliższy mecz zapowiada się na wyjątkowo ciężką przeprawę. W piątek żółto-czerwoni zagrają na wyjeździe z Cracovią.
Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź zarządu Vive Tauronu Kielce po liście otwartym, skierowanym do prezesa Związku Piłki Ręcznej w Polsce, który wczoraj wystosowali działacze Orlenu Wisły Płock.
Obrotowy Azotów Puławy – Mateusz Kus od nowego sezonu będzie zawodnikiem Vive Tauronu Kielce. Jego umowa z „żółto-biało-niebieskimi” będzie obowiązywała przez dwa lata.
Władze Orlenu Wisły Płock przygotowały List Otwarty, który trafił do rąk Pana Prezesa Zarządu Związku Piłki Ręcznej w Polsce.
Jednego zwycięstwa brakuje zawodnikom Vive Tauronu do obrony tytułu mistrza Polski. Kielczanie zagrają w Orlen Arenie z bardzo osłabioną Orlen Wisłą Płock.
Co łączy wodę filtrowaną z pojemnikiem próżniowym, w którym przechowujemy żywność? Albo karafkę i wyciskarkę z dzbankami filtrującymi? Czy można znaleźć wspólny mianownik? Odpowiedź jest twierdząca i brzmi: FORMASTER.
Wraz z końcem sezonu większości zawodnikom Korony Kielce wygasają kontrakty. - Prezes zagwarantował, że z każdym będzie rozmowa. Jesteśmy zainteresowani zatrzymaniem praktycznie wszystkich zawodników, ale w swoim czasie – mówi w rozmowie z portalem CKsport.pl prezydent Kielc, Wojciech Lubawski. Komentuje on także wtorkowy pojedynek z Górnikiem Łęczna: - To był najgorszy mecz w wykonaniu Korony, jaki widziałem.
Vive Tauron Kielce osiągnęło już ten wybitny poziom sportowy, że nie skupia się na walce o tytuł mistrza Polski. To przychodzi samo, a myśli wszystkich są już związane z bojem o miano najlepszej drużyny Europy. Czy jednak forma, organizacja i cała otoczka spotkań decydujących o prymacie w kraju powinna wyglądać tak jak obecnie? Co do tego można mieć spore zastrzeżenia, jeśli nie chcemy deprecjonować osiągnięć żółto-biało-niebieskich.

Zobacz archiwum informacji

Copyright © 2015 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: Grzemach Internet Services