Raz, dwa, trzy, finał! Stal pokonana, teraz czas na Wisłę

07-05-2011 20:29,

Niespodzianki nie było, bo i też być... nie mogło. Szczypiorniści Vive Targów wygrali w sobotę w Mielcu 44:28 i tym samym zakończyli losy półfinałowej rywalizacji ze Stalą. „Żółto-biało-niebiescy” niczym wytrawny bokser wypunktowali swoich rywali. Teraz przed kielczanami o wiele trudniejsze zadanie – finał z Orlenem Wisłą Płock!

Dla podopiecznych Bogdana Wenty było to już trzecie spotkanie z mielecką Stalą w ciągu zaledwie pięciu dni. Dwa wcześniejsze pojedynki kończyły się wysokimi wygranymi mistrzów Polski, odpowiednio 40:29 i 46:26. Ci, którzy w sobotę liczyli na trudniejszą przeprawę „żółto-biało-niebieskich”, a być może nawet na jakąś niespodziankę, srogo musieli się jednak zawieść. Mielczanie znów stanowili tylko tło dla faworyzowanych kielczan, których zwycięstwo w całym meczu nie było nawet na chwilę zagrożone.

Już po 6 minutach na tablicy świetlnej widniał wynik 5:0 na korzyść gości. Świetnie w bramce Vive spisywał się Kazimierz Kotliński (Marcusa Cleverlyego zabrakło w tym meczu nawet na ławce), niezwykle skuteczny w ataku był Mariusz Jurasik (7 goli w ciągu pierwszych 30 minut), za to „żółto-biało-niebiescy” cały czas utrzymywali kilkubramkową przewagę nad swoimi rywalami. Stal odpowiadała chwilowymi zrywami, w 25. minucie było zresztą tylko 14:12 na korzyść kielczan.

W tym momencie wynik meczu był jeszcze sprawą otwartą, ale końcówkę tej części gry mistrzowie Polski wygrali aż 7:3, dzięki czemu na przerwę mogli schodzić przy prowadzeniu 21:15. W drugiej połowie rywalizacja toczyła się w zasadzie do… 40. minuty. Wtedy to gospodarze przegrywali 24:28. Co stało się później? „Żółto-biało-niebiescy” rozpoczęli prawdziwą demolkę. W ciągu 10 minut kielczanie rzucili 10 goli, dali sobie strzelić dwie bramki – i losy spotkania były przesądzone.

Podopiecznych Bogdana Wenty próbował gnębić jeszcze 24-letni Marek Szpera (10 goli w całym spotkaniu), ale jego dobra gra na niewiele się zdała. Szczypiorniści Vive cały czas powiększali przewagę. Działo się tak głównie za sprawą dobrej obrony i świetnej dyspozycji dwójki podstawowych skrzydłowych – Mateusza Jachlewskiego oraz Mirzy Dzomby, którzy w sumie w całym meczu rzucili aż 14 bramek.

Ostatecznie mecz zakończył się małym pogromem i zwycięstwem Vive Targów 44:28. Warto przy tym podkreślić, że „żółto-biało-niebieskim” już w piątym spotkaniu z rzędu udało się zdobyć co najmniej 40 bramek. W play-offach mistrzowie Polski zdobywają średnio – uwaga! – aż 43,6 goli na mecz!

Kielczanie wyeliminowali Stal i awansowali tym samym do wielkiego finału rozgrywek. Tutaj czeka już na ich Orlen Wisła Płock, która także dzisiaj zapewniła sobie udział w rywalizacji o złoto mistrzostw Polski. „Nafciarze” pokonali w Kwidzynie miejscowy MMTS 25:21 i półfinałowe zmagania – podobnie jak szczypiorniści Vive – zakończyli w trzech meczach.

Pierwszy mecz finałowy 21 maja, o godz. 17.30, w Hali Legionów. Drugi dzień później o tej samej porze, również w Kielcach.

Stal Mielec – Vive Targi Kielce 28:44 (15:21)

Stal: Lipka, Wolański – Szpera 10, Babicz 5, Sobut 4, Janyst 3, Basiak 3, Kubisztal 1, Najuch 1, Albin 1, Gawęcki, Chodara, Krzysztofik, Wilk.

Vive: Kotliński, Szczecina – Jachlewski 8, Jurasik 7, Dzomba 6, Stojković 6, Zorman 5, Jurecki 3, Zaremba 2, Kuchczyński 2, Zółtak 2, Rosiński 2, Knudsen 1, Podsiadło, Gliński, Nat, Grabarczyk.

Źródło: własne/sportowefakty.pl

fot. Patryk Ptak

Kieleccy kibice nie zawiedli

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

adi2011-05-07 20:39:29
bez podjarki. spokojnie pykna plocczakow 3:0 lub w najgorszym razie 3:1.
godd boy2011-05-07 20:51:38
A gdzie Scyzorykiem wyryte.... z Mielca? Żarty sobie robicie?
dr dre2011-05-07 21:01:15
godd boy to jakis gupi jestes czy co? robia co moga, a jak czegos ie moga to nie robia
auuu2011-05-07 21:23:04
chodzi o to ze mogli by chociaz raz pojechac na wyjazd vive (mecz o finał) bo na farta jeździli prawie na wszyskie mecze!!!!!!!!!!!!!!!1
kamil2011-05-07 21:41:12
godd boy, weź trochę pomyśl człowieku - nie zawsze są warunki a po drugie, spodziewałeś się emocji w Mielcu :> ?

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group