Politechnika trzecia w turnieju finałowym

31-03-2011 16:40,

Udanie zakończyli sezon koszykarze AZS Politechniki Świętokrzyskiej – w turnieju finałowym rozgrywek o wejście do II ligi rozgrywanym w Krakowie, zajęli trzecie miejsce. Do dalszych gier o awans przeszły zespoły AZS AGH Kraków i Siemaszki Piekary.

Turniej czterech najlepszych drużyn po sezonie zasadniczym rozgrywany w ostatni weekend marca na obiektach krakowskiego AGH zdominowały zespoły z Krakowa i okolic – zespół z Kielc był jedynym tak naprawdę „przyjezdnym”. Oprócz kielczan do rywalizacji przystąpiły: Siemaszka Piekary, Cracovia 1906 i gospodarze AZS AGH. Kielczanie nie mający już szans na awans liczyli na sprawienie niespodzianki i zwycięskie zakończenie sezonu.

Mecz… walki

Pierwszy mecz turnieju „akademicy” grali z gospodarzami – AGH. Od samego początku zarysowała się przewaga krakowian, którzy bezlitośnie wykorzystywali każdą stratę graczy Politechniki. Powiększali przewagę wynoszącą po pierwszej kwarcie już 12 punktów (28:16). Początek drugiej kwarty to trochę mocniejsza obrona Politechniki oraz skuteczne wejścia pod kosz Szymona Sikory. Od razu zaowocowało to zmniejszeniem strat. Nie na długo, bowiem na koniec kwarty przewaga znów wynosiła kilkanaście punktów. Mecz od samego początku był bardzo ostry, obie drużyny już w początkowych minutach kwart miały przekroczone limity fauli. Powodowało to bardzo dużą ilość rzutów wolnych. A trzeba jeszcze dodać, że sędziowie mimo tego pozwalali na bardzo ostrą grę. Wielu fauli w ogóle nie odgwizdywali, o co duże pretensje miał trener Politechniki Stanisław Dudzik. Zawodnicy w przerwie mówili o walce wręcz toczonej na boisku przez oba zespoły.

Dobry mecz rozgrywał obchodzący tego dnia urodziny Jakub Strzałka. Jego celne rzuty za trzy punkty dały Politechnice nadzieję na zwycięstwo. W czwartej kwarcie zawodnicy trenera Dudzika zbliżyli się na 9 punktów (59:50) i wydawało się, że już kwestią czasu jest wynik bliski remisu. Częsta rotacja obrony sprawiała duże problemy podopiecznym Wojciecha Bychawskiego. Jednak żeby odrabiać straty, trzeba trafiać, a tego w kluczowym momencie zabrakło. Ostatecznie krakowianie wygrali 81:70. Kielczanie swojej szansy musieli szukać w sobotę w spotkaniu z Siemaszką.

Mecz... nieskuteczności

Sobota - kolejny dzień turnieju i kolejna szansa na rewanż za wcześniejsze porażki. Jednak przeciwnik należał do tych z gatunku „trudni we współżyciu”. Szybka gra Siemaszki opierająca się na krótkich akcjach i rzutach z dystansu nigdy nie leżała zawodnikom Politechniki. Potwierdził to początek meczu wygrany przez podopiecznych Łukasza Kasperca aż 12:1(!). Kielczanie bardzo słabo „weszli w mecz” – wyglądali na mało skoncentrowanych, nie trafiali najprostszych rzutów spod samego kosza. Kilka mocnych słów po pierwszej kwarcie podziałało. Kolejna odsłona meczu to dużo skuteczniejsza gra zawodników Politechniki. Po trójce Szymona Sikory przegrywali już tylko pięcioma punktami (25:31). Gracze Siemaszki, nie mogąc poradzić sobie z obroną kielczan, rzucali za trzy. Z jakim skutkiem? Skuteczność 2/16 mówi wszystko. Wynik wciąż pozostawał sprawą otwartą.

Po przerwie gracze z Piekar odzyskali swój największy atut - zaczęli trafiać za trzy. Nastąpił natychmiastowy „odjazd” - przewaga osiągnęła 12 punktów. Gracze Politechniki między innymi dzięki dobrym wejściom pod kosz Wojciecha Cymbalaka na chwilę złapali jeszcze kontakt z rywalem. Jednak nadzieję ostudzili sędziowie, którzy odgwizdali faul niesportowy Szymonowi Sikorze za zatrzymanie kontry Siemaszki. Co ciekawe, we wcześniejszej analogicznej sytuacji, gdy atakowała Politechnika, takiego przewinienia już nie dostrzegli. Tak naprawdę kielczanie pretensje mogą mieć tylko do siebie i swojej nieskuteczności. Z samej linii rzutów wolnych nie trafili aż 13 (!) rzutów wolnych, a gdyby zsumować też te nietrafione spod kosza, to okazałoby się, że ten mecz był spokojnie do wygrania, co później podkreślał trener Dudzik. A tak Siemaszka pewnie pokonała Politechnikę 58:44. Tak niski wynik to zasługa nieskuteczności w ataku, ale też dobrej obrony. Zatrzymanie Siemaszki na 58 punktach trzeba uznać za duży wyczyn, tym bardziej, że dzień wcześniej gracze z Piekar w meczu z Cracovią rzucili ich aż 100.

Mecz… emocji

Niedzielny mecz pomiędzy Politechniką i Cracovią był dla nich tym ostatnim w sezonie, dlatego obie drużyny wyszły na parkiet zmobilizowane. Szczególnie na zwycięstwie zależało kielczanom, którzy chcieli zakończyć fatalną serię porażek – w tym roku jeszcze nie wygrali! I było to widać na samym początku spotkania – podopieczni Stanisława Dudzika wyszli na mecz bardzo spięci. Zmieniona piątka z bardzo dobrze grającym w tym turnieju Wojciechem Cymbalakiem oraz Pawłem Osuchem nie radziła sobie z krakowianami. Nie funkcjonowała też dobrze „strefa”, jaką od początku spotkania zarządził trener. Taki obrót sprawy i konieczność odrabiania strat doprowadziły do zmiany obrony na „każdy swego”. Agresywne krycie na całym boisku okazało się skuteczne – Cracovia miała bardzo duże problemy z przeprowadzeniem piłki na pole ataku. Straty zostały niemal zniwelowane (25:22). Bardzo dobrze w tym okresie grał najmłodszy w drużynie – Maks Foltyn(na zdjęciu). Jego celna dobitka „z powietrza” ustaliła wynik do przerwy na 33:28 na korzyść Cracovii.

Po przerwie kielczanie w dalszym ciągu stosowali agresywne krycie, tym razem na ¾ boiska. Przechwyty zamieniali na kontry kończone udanym wejściami pod kosz. Brylował w tym Piotr Borowicki, który w ten sposób w samej trzeciej kwarcie zdobył 8 punktów. Pierwsze prowadzenie osiągnęli po rzutach wolnych Szymona Sikory (39:40). Kapitan Politechniki rozgrywał kapitalne spotkanie – i to mimo 4 fauli i widma opuszczenia boiska. Dwoił się i troił w ataku - dobrze wykorzystywany przez kolegów, co rusz „dziurawił” kosz krakowian. Na koniec trzeciej kwarty trafił bardzo ważną trójkę, wyprowadzając swój zespół na dwupunktowe prowadzenie (48:50).

Czwarta kwarta to granie „punkt za punkt” i wielkie emocje do samego końca. W tym okresie wyróżnił się Kuba Strzałka, zdobywając punkty, a także efektownie podając. Politechnika odskoczyła na cztery punkty, jednak odpowiedź Cracovii była natychmiastowa. Szybka trójka i krakowianie na 2 minuty przed końcem wyszli ponownie na prowadzenie. Jednak wtedy sprawy w swoje ręce wziął ten najbardziej doświadczony – kapitan Szymon Sikora. Skuteczna akcja 2+1 oraz bezbłędne osobiste pozwoliły „trzymać” wynik. Na minutę przed końcem przy remisie bardzo ważny blok zanotował Artur Jastrząb. W ostatnich sekundach Politechnika miała jeszcze okazję na wygraną, jednak Jastrząb pechowo nie trafił i czekała nas dogrywka!

W niej Politechnika szybko odskoczyła na bezpieczne 4 punkty – najpierw Sikora nie pomylił się z wolnych, a następnie Jastrząb efektownie z powietrza dobił niecelny rzut kolegów. Agresywna obrona sprawiała bardzo duże problemy Cracovii – przez pierwsze 3 minuty dogrywki nie zdobyłai ani jednego punktu. Zawodnicy mylili się też z wolnych, nie trafiając m.in. czterech kolejnych. A kielczanie prowadzeni przez Sikorę dążyli do zwycięstwa. Niepokój wkradł się przy stanie 70:75, kiedy to swojego rzutu nie trafił wprowadzony chwilę wcześniej Grzegorz Głębicki. Jednak bardzo szybko naprawił swój błąd, notując bardzo ważny przechwyt. Gdy do końca pozostawały, sekundy krakowianie swojej szansy szukali w szybkich faulach. Jednak skoncentrowani gracze z Kielc nie mylili się w rzutach wolnych. Udowodnili tym samym, że mecz z Siemaszką był tylko wypadkiem przy pracy. Ostatecznie Politechnika wygrała 79:73, a jej najskuteczniejszym zawodnikiem był Szymon Sikora, zdobywca aż 31. punktów. Oglądający to spotkanie kibice podkreślali, że ilością emocji spokojnie można by obdzielić kilka innych meczów.

Jak zaznaczali po turnieju zarówno zawodnicy, jak i trener, można się było pokusić o zwycięstwo we wszystkich spotkaniach. Mimo wszystko zabrakło niewiele – wszystko leży w głowach. Miejmy nadzieję, że kolejny sezon będzie dużym krokiem do przodu w wykonaniu naszych koszykarzy.

Tekst i zdjęcia: Michał Filarski.

AZS AGH Kraków – AZS Politechnika Świętokrzyska 81:70 (28:16, 17:13, 14:18, 22:23)

PŚk: Sikora 19, Strzałka 16, Jastrząb 9, Kowalski 5, Borowicki 4 oraz Cymbalak 9, Foltyn 4, Osuch 2, Głębicki 2, Paluch.

AZS Politechnika Świętokrzyska – Siemaszka Piekary 44:58 (9:19, 16:14, 8:12, 11:13)

PŚk: Sikora 14, Jastrząb 13, Strzałka 4, Kowalski 3, Borowicki 2 oraz Cymbalak 8, Paluch, Głębicki, Foltyn.

Cracovia Kraków – AZS Politechnika Świętokrzyska 73:79 po dogr. (14:10, 19:18, 15:22, 19:17, 6:12)

PŚk: Sikora 31, Jastrząb 12, Kowalski 0, Cymbalak 0, Osuch 0 oraz Strzałka 15, Borowicki 11, Foltyn 6, Głębicki 4, Paluch.

W innych meczach: Siemaszka – Cracovia 100:80, Cracovia – AGH 79:81, AGH - Siemaszka 84:89.

1. Siemaszka 3 6 247:208

2. AZS AGH 3 5 246:238

3. Politechnika 3 4 193:212

4. Cracovia 3 3 232:260

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

fun2011-04-05 16:25:19
ciekawe jaki sklad bedzie w przyszlym roku moze powalcza o jakies baraże :)
brawo2011-04-06 10:28:46
skład zebrany na szybko, miesiąc przed ligą chyba a i tak trzecie miejsce BRAWO.Jak za rok dojdze ktos pod kosz i jakas 2ka to baraże bardzo możliwe.
znawca2011-04-06 20:10:30
na jedynke i pod kosz podstawa :)
wiem fszystko2011-04-11 16:46:55
szkoda tylko ze wiekszosc z tych średnich grajków stala sie nagle gwiazdami i zapomina skad sie wywodzi (zainteresowani wiedzą o co kaman). tak napewno nie odbuduje sie kieleckiej koszykówki, a czas pokazuje ze swoim wynikiem sportowym w przeciagu kilku lat tez tego nie zdziałaja. Duzo tej druzynie potrzeba łącznie z trenerem, którego bedzie cokolwiek obchodziło.
s2011-04-12 10:22:51
faktycznie fiesz fszystko
wiem fszystko.2011-04-12 17:31:31
co nie prawda? Zobacz jak ta druzyna gra. Zero ustawionych akcji w ataku, pilka do strzałki a on sie wbija pod kosz.Druga opcja to pilka na obwod do borowickiego. Wszystko mozna poprawic i fajnie by bylo jakby w koncu ktos sie za to wział, ale niech nie robią z siebie gwiazd tylko dlatego ze po kilku latach przerwy z graniem nagle są profesjonalistami z 3 ligi...
ze co?2011-04-12 18:11:04
Po pierwsze nazwiska pisze się z Dużej Litery, po drugie co zagrywki maja wspolnego z gwiazdorstwem? Druga sprawa skąd oni się wywodzą może wiesz lepiej?Chlopaki graja dla funu i tyle. Mnie bardzo cieszy, że powstał nowy zespól koszykówki w Kielcach. Pozdro normalnym
znawca2011-04-12 18:19:47
taka prawda nic pomyslu na gre tylko indywidualnie wszystko , a koszykowka to gra zespolowa i mozna cos ciekawego zagrac. Trener niech pomysli, a pozniej niech ta gre ustawi!!!
nemod2011-04-13 09:41:31
wiem fszystko skoro mówisz, że zawodnicy jak to ująłeś "gwiazdorzą" poprzyj to przykładem, jeśli chodzi o prowadzenie drużyny i zagrywki jakie ona posiada zgadzam się z przedmówcami - konieczne są w tej kwestii zmiany!!! Ja życzę chłopakom żeby ich gra w końcu była poukładana, a wtedy kto wie może pojawi się walka o 2 ligę, spoko by było jakby dwie drużyny Kielc w niej były.
nemod2011-04-13 09:49:59
wiem fszystko skoro mówisz, że zawodnicy jak to ująłeś "gwiazdorzą" poprzyj to przykładem, jeśli chodzi o prowadzenie drużyny i zagrywki jakie ona posiada zgadzam się z przedmówcami - konieczne są w tej kwestii zmiany!!! Ja życzę chłopakom żeby ich gra w końcu była poukładana, a wtedy kto wie może pojawi się walka o 2 ligę, spoko by było jakby dwie drużyny Kielc w niej były.
ja2011-04-13 14:04:49
Politechnika druga w turnieju finałowym! ;)
tyle w temacie2011-05-09 19:51:46
dwóch druzyn w 2 lidze nie bedzie, bo predzej UMKS awansuje do 1 niż "grający dla zabawy" "profesjonaliści" z Politechniki do 2.
w temacie2011-05-10 13:30:21
agh i siemaszka awansowały do drugiej ligi, więc teraz kolej na Politechnike.
nemod2011-05-11 14:15:45
tyle w temacie - prędzej ja księdzem zostanę co jest niemożliwe niż UMKS awansuje do I ligi, apropo ile już miało podejść i jak to wyszło każdy widział
karol342011-05-12 12:49:40
jakby politechnika zmieniła trenera to może by coś z tego było. z całym szacunkiem dla trenera dudzika, ale on już się dawno wypalił.
do karol342011-05-12 16:16:34
mam nadzieje ze teraz w tym sezonie trener dudzik profesjonalnie podejdzie do sprawy i cos ustawi uporzadkuje gre!
Mam nadziej ze chlopcy powalcza i powodzenia zycze
a beda jakies wzmocnienia? ktos odejdzie?
szczerze2011-05-12 16:54:22
Ja tez zycze chłopaką jak najlepszego sezonu, bo potecjał jest widoczny.Powodzonka
tyle w temacie2011-05-19 14:25:24
tak, będą wzmocnienia. Jesli znowu jakiejs gwieździe co zkaonczyla kariere pare lat temu przypomni sie ze kiedyś grała w Kielcacj w kosza, to będą wzmocnienia :p
trener2011-06-08 09:39:12
Co wy tam wiecie o koszykowce... a zagrywki wzialem od fila dżeksona z tego sezonu....!!ale jak widac jemu nie poszlo, nam wychodzilo momentami.pozdrawiam wszystkich kibicow profesjonalnej koszykowki
zainteresowany2011-07-25 19:23:19
witam
Kiedy Politechnika zaczyna treningi???
phil jackson2011-08-07 13:52:19
jakoś od początku września
mistic2011-08-18 00:19:12
od przyszłego tygodnia zaczynają
alex2011-08-18 09:07:08
podobno Grzesiek Kij w Politechnice :) będzie awans !
...2011-08-21 16:27:50
trening we wtorek 0 godzinie 19 w hali politechniki.Awans bez Grzeska będzie.

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce sonduje możliwość pozyskania dwóch czołowych zawodników Lechii Gdańsk. Jak poinformował na portalu X dziennikarz Sebastian Staszewski, kielecki klub chciałby wykupić ze spadkowicza z PKO BP Ekstraklasy słowackiego napastnika Tomáša Bobčeka oraz ukraińskiego pomocnika Ivana Żelizkę. Problemem pozostają jednak oczekiwania finansowe Lechii.
Mateusz Głowiński najbliższy sezon spędzi w Zniczu Pruszków. 20-letni napastnik odchodzi z Korony Kielce na zasadzie wypożyczenia, do klubu w którym będzie miał szansę na regularne występy w Betclic 2 Lidze.
Korona Kielce konsekwentnie realizuje strategię opartą na rozwoju młodych piłkarzy. Pierwszy profesjonalny kontrakt z klubem podpisał 17-letni bramkarz Franciszek Panek, który został także włączony do kadry pierwszego zespołu. To jednak tylko jedna z kilku ważnych decyzji personalnych ogłoszonych w ostatnich dniach przez Akademię Korony.
Industria Kielce poznała szczegółowy terminarz fazy grupowej EHF Ligi Mistrzów 2026/2027. Europejska Federacja Piłki Ręcznej opublikowała dokładne daty i godziny wszystkich spotkań. „Żółto-biało-niebiescy” rozpoczną rywalizację przed własną publicznością o 18.45, a wszystkie swoje mecze w fazie grupowej rozegrają w środy.
W pierwszej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok oddano 468 głosów.
Współczesny tryb życia sprawia, że coraz więcej osób skarży się na dolegliwości ze strony oczu. Pieczenie, uczucie „piasku pod powiekami”, nadmierne łzawienie czy chwilowe pogorszenie ostrości widzenia to objawy, które wielu pacjentów bagatelizuje, tłumacząc je zmęczeniem lub długą pracą przy komputerze. Specjaliści ostrzegają jednak, że mogą one wskazywać na zespół suchego oka – schorzenie, które w ostatnich latach diagnozowane jest coraz częściej.
Wybór okularów to dziś znacznie więcej niż kwestia korekcji wzroku. Oprawki stały się ważnym elementem stylizacji, który potrafi podkreślić osobowość, dodać elegancji lub całkowicie odmienić proporcje twarzy. Dlatego coraz częściej zamiast kierować się wyłącznie modą, warto zwrócić uwagę na to, jak dany kształt współgra z rysami twarzy.
Fabryczne wkładki w butach narciarskich nie zawsze zapewniają podparcie dopasowane do kształtu stopy. Dobrze dobrany model może poprawić stabilność, rozłożenie nacisku i komfort podczas jazdy. Sprawdź, kiedy warto wymienić wkładki, jakie rozwiązania są dostępne i na co zwrócić uwagę przy wyborze.
Świętokrzyski Związek Piłki Nożnej rozlosował pary I rundy Chemar Rurociągi Pucharu Polski na sezon 2026/2027. Spotkania zaplanowano na 15 i 16 sierpnia, a do rywalizacji przystąpią zespoły z niższych klas rozgrywkowych z całego województwa.
Faruk Yusuf powraca do Kielc po okresie gry na wypożyczeniach. Nigeryjski prawy rozgrywający, będący zawodnikiem Industrii Kielce, zakończył okres wypożyczenia do francuskiego Limoges Handball i ponownie założy „żółto-biało-niebieskie” barwy, aby stanowić o sile mistrzów Polski.
Były napastnik Korony Kielce, Adrián Dalmau, został nowym zawodnikiem indonezyjskiego ekstraklasowicza PSIM Yogyakarta. 32-letni Hiszpan po roku spędzonym w Piaście Gliwice przenosi się do zespołu Super League, gdzie spotka dobrze znanego z polskich boisk Adriana Purzyckiego.
W 1. kolejce PKO BP Ekstraklasy kibice byli świadkami 18 bramek i tylko dwóch remisów w dziewięciu starciach. Zaledwie dwa kluby wywiozły komplet punktów z obcego terenu, podczas gdy sześć meczów wygrali gospodarze.
Łączna frekwencja podczas 1. kolejki sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy wyniosła 168 025 widzów.
Przed rozpoczęciem nadchodzącego sezonu w kieleckim zespole doszło do sporej przebudowy na prawej stronie rozegrania. Podczas pierwszej oficjalnej konferencji prasowej kibicom i dziennikarzom zaprezentowali się Luka Klarica oraz Julian Bos.
Mistrzowie Polski szczypiorniści Industrii Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu 2026/2027. Po raz pierwszy z mediami spotkał się Dejan Milosavljev, który opowiedział o powodach przenosin do stolicy województwa świętokrzyskiego, pierwszych wrażeniach po przyjeździe do Polski oraz celach, jakie stawia sobie wraz z zespołem.
Mistrzowie Polski szczypiorniści Industrii Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu 2026/2027. Swoją przedsezonową opinią podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mistrzowie Polski szczypiorniści Industrii Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu 2026/2027.
Michał Jurecki zabrał głos po piątkowym komunikacie Klubu Sportowego Iskra Kielce, w którym poinformowano o zakończeniu współpracy z dotychczasowym dyrektorem sportowym. Były reprezentant Polski opublikował obszerne oświadczenie, w którym nie zgadza się z uzasadnieniem przedstawionym przez klub.
Karol Skowerski z Fortis Bilard Kielce zanotował bardzo udany występ w prestiżowym turnieju Champion of Champions, zaliczanym do cyklu Pucharu Świata w bilard heyball. Polski zawodnik zakończył rywalizację na dziewiątym miejscu, przegrywając dopiero w dramatycznych okolicznościach walkę o awans do ćwierćfinału.
Korona Kielce wygrała z cypryjskim Arisem Limassol w sparingu na boisku treningowym przy ul. Kusocińskiego 1:0. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Konrad Matuszewski i Rafał Mamla zawodnicy „żółto-czerwonych”.

Korona Kielce wygrała z cypryjskim Arisem Limassol w sparingu na boisku treningowym przy ul. Kusocińskiego 1:0. Rozstrzygającą bramkę zdobył w pierwszej połowie Daniel Bąk.
W inauguracyjnej kolejce sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Jagiellonią Białystok 0:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Dawid Błanik oraz Ariel Mosór, piłkarze „żółto-czerwonych z Kielc”.
W 1. kolejce sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała w Białymstoku z Jagiellonią 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Adrian Siemieniec, szkoleniowiec „żółto-czerwonych z Podlasia”.
W 1. kolejce sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała w Białymstoku z Jagiellonią 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych z Kielc”.
W inauguracyjnej kolejce sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała z Jagiellonią Białystok 0:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Adriana Siemieńca?

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group