Starcie dwóch rozpędzonych drużyn. Na Exbud Arenę przyjeżdża ofensywna Lechia
W 10. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Lechią Gdańsk. „Żółto-czerwoni” chcą kontynuować udaną serię meczów bez porażki i zrewanżować się rywalom za ubiegłoroczne niepowodzenie.
Lechia Gdańsk wygrała dotychczas trzy spotkania, dwa zremisowała i cztery przegrała, ale w związku z karą odjęcia 5 punktów zajmuje obecnie siedemnaste miejsce w tabeli z dorobkiem sześciu punktów. Gdańszczanie pod koniec sierpnia przegrali na wyjeździe 0:2 z Jagiellonią w Białymstoku, ale drużyna szybko się odbudowała i od tamtego starcia tylko zwycięża. Najpierw pokonała na własnym stadionie GKS Katowice 2:0, a później w emocjonującym meczu w Szczecinie wygrała 4:3 z Pogonią. Serię pozytywnych rezultatów drużyna podtrzymała także w STS Pucharze Polski, eliminując w środku tygodnia pierwszoligową Pogoń Grodzisk Mazowiecki (1:0).
– Lechia od jakiegoś czasu gra naprawdę dobrą piłkę, ofensywną. Tracą dużo bramek, ale jeszcze więcej strzelają. To jeden z zespołów z największą liczbą zdobytych goli w lidze. Ich siła ognia jest imponująca, dlatego spodziewamy się trudnego meczu. Do tego dochodzi praca trenera Carvera, który naprawdę świetnie wykonuje swoją robotę. Widać, że ta Lechia gra w sposób, który cieszy kibiców. Dlatego liczymy się z tym, że będzie to otwarty mecz, bardzo piłkarski. Ale my też jesteśmy dobrze przygotowani, punktujemy, jesteśmy w dobrych nastrojach i z optymizmem podchodzimy do sobotniego spotkania – opisał Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
W ostatnim ligowym pojedynku w Gdyni kielczanie mieli spore problemy z kreowaniem sytuacji podbramkowych. Zespół ze stolicy województwa świętokrzyskiego oddał łącznie dziewięć strzałów, ale ich współczynnik oczekiwanych bramek wyniósł zaledwie 0,27. – W Gdyni było ciężko, bo Arka broniła się praktycznie całą drużyną w polu karnym. Ta gra defensywna charakteryzuje gdynian, ale z Lechią potyczka będzie inna – wskazał Nikodem Niski, pomocnik kieleckiej ekipy.
Arbitrem spotkania będzie Karol Arys ze Szczecina. Arbitrowi z Pomorza Zachodniego podczas najbliższej potyczki pomagać będą jego asystenci Marek Arys i Marcin Janawa. Sędzią technicznym będzie zaś Arkadiusz Nestorowicz. Na wozie VAR zasiądą natomiast bracia Szymon oraz Tomasz Marciniakowie.
Ekstraklasowa historia starć między drużynami z Kielc i Gdańska liczy sobie dwadzieścia siedem meczów. Spośród nich Korona wygrała dwanaście, siedem zremisowała, a osiem przegrała. Jako gospodarze „żółto-czerwoni” rozegrali trzynaście spotkań, wygrali osiem z nich, dwa zremisowali, a trzy przegrali. W ubiegłym sezonie pojedynek przy Ściegiennego 8 zakończył się bezbramkowym remisem, a rewanż na Polsat Plus Arenie padł łupem miejscowych 3:2.
Sobotnie (27 września) spotkanie na Exbud Arenie pomiędzy Koroną a Lechią rozpocznie się o godzinie 14.45.

Korona Kielce – Lechia Gdańsk (27.09.2025, godz. 14:45)

Fot. Grzegorz Ksel





