Kontra rozstrzygnęła szalony mecz. Korona przegrała w Gdańsku
W 32. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Polsat Plus Arenie z Lechią Gdańsk 2:3. Bramki dla gospodarzy zdobyli Bogdan Viunnyk (z rzutu karnego), Bujar Pllana i Kacper Sezonienko, a dla gości dublet ustrzelił Wiktor Długosz.
W porównaniu do ostatniego spotkania z GKS-em Katowice (2:1) w wyjściowym zestawieniu kielczan doszło do dwóch zmian. Kontuzjowanych Konstantinosa Soteriou i Martina Remacle zastąpili Marcel Pięczek oraz Wojciech Kamiński. Na ławce po raz pierwszy w karierze znalazł się z kolei 19-letni Jakub Kowalski.
Od pierwszych minut goście próbowali tworzyć sobie sytuacje strzeleckie akcjami w bocznych strefach boiskach. Przed upływem kwadransa Miłosz Trojak sfaulował Maksyma Khlania i po długiej analizie VAR sędzia Łukasz Kuźma podyktował rzut karny. „Jedenastkę” pewnie wykorzystał Bogdan Viunnyk (0:1).
Bogdan Viunnyk pewnie wykorzystuje rzut karny i Lechia prowadzi z Koroną! �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 11, 2025
� Transmisja meczu w CANAL+ SPORT 3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/ZPVcbtXSYL
„Żółto-czerwoni” próbowali odpowiedzieć, ale celny strzał Dawida Błanika wylądował wprost w rękach Szymona Weiraucha. Podobny los spotkał główkę Jewgienija Szykawki z 27. minuty. Miejscowi odgryźli się dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy, kiedy to po kolejnym błędzie Miłosza Trojaka Michał Głogowski wystawił piłkę przed bramkę, ale Wojciech Kamiński zatrzymał rozpędzonego Bogdana Viunnyka i zażegnał niebezpieczeństwu.
W 39. minucie tuż przed polem karnym Lechii faulowany był Dawid Błanik. Sam poszkodowany podszedł do rzutu wolnego, lecz jego próba skończyła w murze ustawionych defensorów. Po chwili groźną kontrę rywali zatrzymał Konrad Matuszewski, który przypłacił tę interwencję kontuzją. W jego miejsce na murawie pojawił się Konrad Ciszek, który tym samym oficjalnie zadebiutował w pierwszej drużynie Korony.
W doliczonym czasie gry Rafał Mamla sprokurował groźną sytuację, ale później obronił strzał zawodnika miejscowych. Jednak po rzucie rożnym piłkę do siatki kielczan skierował Bujar Pllana i na przerwę drużyny zeszły przy dwubramkowym prowadzeniu gdańszczan (0:2).
����� ������! ⚽ Lechia podwyższa prowadzenie tuż przed przerwą! �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 11, 2025
� Transmisja meczu w CANAL+ SPORT 3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/Q540e3y6lF
Po wznowieniu gry ekipa Jacka Zielińskiego wywalczyła kolejny rzut wolny w pobliżu bramki „biało-zielonych”. Do piłki podszedł Wiktor Długosz i kapitalnym strzałem pokonał golkipera rywali zmniejszając dystans do jednego trafienia (1:2).
WIKTOR DŁUGOOOOSZ! �� Przepiękna bramka z rzutu wolnego! � Korona łapie kontakt w Gdańsku!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 11, 2025
� Transmisja meczu w CANAL+ SPORT 3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/bIi9xNJt8c
Co ważne wychowanek Korony się nie zatrzymał. Dziesięć minut później po dwójkowej akcji z Dawidem Błanikiem znów umieścił piłkę w siatce, doprowadzając do wyrównania 2:2! Po tym trafieniu gospodarze próbowali przejąć kontrolę nad grą, a goście czekali na swoje okazje z kontrataków.
DUBLET WIKTORA DŁUGOSZA! ✌️⚽ Korona odrabia straty i mamy już 2:2 w Gdańsku! �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 11, 2025
� Transmisja meczu w CANAL+ SPORT 3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/C4TuQeVmgg
Podopieczni Johna Carvera mieli swoje szansę aby powrócić na prowadzenie. W 81. minucie z pola karnego uderzał Anton Tsarenko, lecz nieznacznie chybił posyłając piłkę obok słupka. Korona miała szasnę na zwycięskiego gola lecz Daniel Bąk nie zdołał oddać strzału. Z kontrą ruszyła Lechia i po asyście Camilo Meny Kacper Sezonienko wpakował piłkę do siatki bezradnego Rafała Mamli. Przyjezdni nie byli w stanie już odpowiedzieć i przegrali na Polsat Plus Arenie 2:3.
���! ���! �������! ������ ����������! ⚽ Lechia strzela na zwycięstwo w samej końcówce meczu! �� pic.twitter.com/vQ7TvHViDI
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 11, 2025
W sobotę (17 maja) kielczanie zagrają na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20.15.
Lechia Gdańsk – Korona Kielce
3:2 (2:0)
18’ Viunnyk (k), 45+4’ Zhelizko, 90' Sezonienko – 50’, 60’ Długosz
Lechia Gdańsk: Weirauch – Piła, Pllana, Olsson, Kałahur – Mena, Kapić, Zhelizko, Khlan (89' Neugebauer) – Głogowski (61’ Sezonienko), Viunnyk (77’ Tsarenko)
Korona Kielce: Mamla – Długosz (84' Godinho), Trojak, Pięczek, Resta, Matuszewski (45’ Ciszek) – Kamiński (46’ Strzeboński), Nono – Błanik, Fornalczyk (75’ Zwoźny) – Szykawka (75’ Bąk).
Sędzia: Łukasz Kuźma (Białystok).
Żółte kartki: Khlan, Viunnyk (Lechia Gdańsk) – Nono (Korona Kielce).
Widzów: 13 507.
Fot. Grzegorz Ksel





