Maqueda zagra w barwach spadkobiercy legendarnego klubu!
Jorge Maqueda po odejściu z Industrii Kielce znalazł nowy klub – od sezonu 2026/2027 będzie grał dla hiszpańskiego Caserio Ciudad Real.
Przypomnijmy że doświadczony szczypiornista zawitał do stolicy województwa świętokrzyskiego latem 2024 roku. Jego transfer był elementem szerszej układanki kadrowej, powiązanej z odejściem Nicolasa Tournata do HBC Nantes i przyjściem Theo Monara. Maqueda, przychodząc do Kielc jako 36-latek, wnosił do szatni potężny bagaż doświadczeń: złoto Mistrzostw Świata (2013), Mistrzostwo Europy (2020) oraz triumf w Lidze Mistrzów z Vardarem Skopje w 2017 roku.
38-latek w pierwszym sezonie w stolicy województwa świętokrzyskiego sięgnął po Puchar Polski i wicemistrzostwo kraju. Z kolei w niedawno zakończonej kampanii do swojego dorobku dorzucił Orlen Superpuchar Polski i Mistrzostwo Polski.
Wybór Caserio Ciudad Real to ruch niezwykle symboliczny. Klub ten jest bowiem spadkobiercą legendarnego BM Ciudad Real – ekipy, która przed laty dominowała w Europie. Co ciekawe, w latach 2005–2011 był to pierwszy klub, który prowadził Tałant Dujszebajew, były szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich” (przez pierwsze dwa sezony jako grający trener).
Dla Jorge Maquedy to powrót do ojczyzny i szansa na grę w zespole, który po latach niebytu odbudowuje swoją markę w Lidze ASOBAL. W nowym klubie spotka m.in. Davida Fernandeza, dobrze znanego z parkietów Orlen Superligi. W zakończonym sezonie Ligi ASOBAL zespół zajął 8. miejsce w tabeli ligowej, z dorobkiem 27 punktów zdobytych w 30 meczach (12 zwycięstw, 3 remisy i 15 porażek).
Choć czas Maquedy w Kielcach dobiegł końca, jego liczby w pożegnalnym sezonie budzą duży respekt. W bieżącej edycji EHF Champions League hiszpański weteran prezentował się bardzo solidnie, zdobywając 26 bramek przy skuteczności 51%.
Jeszcze lepiej prezentują się jego statystyki w Orlen Superlidze, które potwierdzają, jak wszechstronnym jest zawodnikiem. Hiszpan oddał łącznie 103 rzutów, z czego 68 znalazło drogę do siatki, co daje bardzo solidną skuteczność ogólną na poziomie 66%. To, co jednak najbardziej wyróżniało go, to niesamowity przegląd pola – 109 asyst pokazuje, że Maqueda był nie tylko egzekutorem, ale przede wszystkim reżyserem gry kieleckiej ofensywy.
– Dziękuję za wszystko, Kielce, nie moglibyśmy się pożegnać w lepszy sposób. Moi kochani, jak bardzo będę za wami tęsknił – napisał na swoich social mediach dzień po zdobyciu Mistrzostwa Polski.
Maqueda z nowym klubem podpisał umowę wiążącą go na dwa najbliższe sezony.
Fot. Piotr Okła




