Zieliński przed Lechią: liczymy się z tym, że będzie to otwarty mecz

25-09-2025 15:00,
Piotr Okła

W 10. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Lechią Gdańsk. – Musimy być naprawdę dobrze zorganizowani w defensywie, ale bez rezygnowania z naszego ciągu do przodu i ofensywnych zalążków – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.

Kielczanie po raz kolejny podejdą do spotkania w pełnym zestawieniu personalnym – Wszyscy są zdrowi i gotowi do gry – wskazał.  

Lechia Gdańsk zajmuje obecnie siedemnaste miejsce w tabeli, mając na koncie sześć punktów zdobytych w dziewięciu meczach. Zespół wygrał trzy spotkania, dwa zremisował i cztery przegrał. Co istotne przed sezonem klub został ukarany odjęciem 5 punktów decyzją PZPN (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ). Gdańszczanie wygrali trzy ostatnie spotkania. Najpierw na własnym stadionie pokonali GKS Katowice 2:0, a później w emocjonującym meczu w Szczecinie wygrali 4:3 z Pogonią. Serię pozytywnych rezultatów drużyna z Pomorza podtrzymała także w STS Pucharze Polski, eliminując w środku tygodnia pierwszoligową Pogoń Grodzisk Mazowiecki (1:0).

– Lechia od jakiegoś czasu gra naprawdę dobrą piłkę, ofensywną. Tracą dużo bramek, ale jeszcze więcej strzelają. To jeden z zespołów z największą liczbą zdobytych goli w lidze. Ich siła ognia jest imponująca, dlatego spodziewamy się trudnego meczu. Do tego dochodzi praca trenera Carvera, który naprawdę świetnie wykonuje swoją robotę. Widać, że ta Lechia gra w sposób, który cieszy kibiców. Dlatego liczymy się z tym, że będzie to otwarty mecz, bardzo piłkarski. Ale my też jesteśmy dobrze przygotowani, punktujemy, jesteśmy w dobrych nastrojach i z optymizmem podchodzimy do sobotniego spotkania – opisał.

Czy sposobem na Lechię może okazać się dobra organizacja gry? – Zobaczymy w sobotę na boisku. Spotkanie z Pogonią było dobrą lekcją. Lechia zdobyła w Szczecinie cztery bramki, co o czymś świadczy. Musimy być naprawdę dobrze zorganizowani w defensywie, ale bez rezygnowania z naszego ciągu do przodu i ofensywnych zalążków. Chcemy to pokazać w lepszym stopniu niż w Gdyni. Jestem przekonany, że nam się to uda – analizował.

O tym czy dobry mecz w STS Pucharze Polski przysporzył sporo pozytywnego bólu głowy

– Nie, wręcz przeciwnie. Ci, którzy grali mniej, dali bardzo dobry sygnał. Zanotowali udane występy, co jest budujące zarówno dla sztabu, jak i dla całej drużyny. Pokazali, że są gotowi do gry, więc bardzo się z tego cieszę. Jak zespół będzie wyglądał w sobotę to zobaczymy. Oczywiście, przy takiej intensywności spotkań myślimy o rotacjach – zdradził.

Kolejne minuty bez zdobytej bramki zanotował Vladimir Nikolov. Bułgar od momentu przyjścia do Kielc nie zapisał jeszcze na swoim koncie żadnej ofensywnej liczby. Czy szkoleniowiec obawia się, że 24-latek jest zablokowany?

– Nie wiem skąd ta obawa. Rzeczywiście, na razie nie strzelił bramki, ale Antonin także ostatnio nie zdobył gola. Podchodźmy do tego spokojnie. Często zbyt szybko ocenia się zawodników, po jednym czy dwóch meczach. To nowe środowisko, nowa liga, więc dajmy im czas. Krakowa nie zbudowano od razu. Ja podchodzę do tego spokojnie – uspokajał.

Korona zajmuje obecnie 5. miejsce. Czy to wpływa na świadomość zespołu? – To piąte miejsce we wrześniu nie ma jeszcze wielkiego znaczenia. Liga jest mocno poszatkowana przez mecze zaległe. To może dawać chwilową satysfakcję, ale nic więcej. Nie ma u nas samozachwytu, cały czas ciężko pracujemy, żeby być lepszymi z każdym meczem. Jestem spokojny, bo drużyna nie odpłynie – wskazał.

W ubiegłym sezonie pojedynek przy Ściegiennego 8 zakończył się bezbramkowym remisem, a rewanż na Polsat Plus Arenie padł łupem miejscowych 3:2. Czy zatem „Koroniarze” pałają żądzą rewanżu?

– Chcemy przede wszystkim dobrze zagrać u siebie i wygrać z Lechią, czyli zespołem, który ostatnio jest na fali. Tamten mecz przegraliśmy przez własne błędy, teraz postaramy się być mądrzejsi o tamte doświadczenia. Lechia się zmieniła, my również. Sam jestem ciekaw, jak to będzie wyglądało w sobotę – podkreślił.

O tym co łączy oba zespoły

– Podobieństwo polega na tym, że zarówno u nas, jak i w Lechii został zachowany kręgosłup drużyny. Zostali Kapić, Mena czy Viunnyk. W obu zespołach trzon został, a doszły zmiany jakościowe. U nas w podstawowej jedenastce jest dwóch-trzech nowych zawodników, reszta to ci, którzy ciągnęli drużynę wiosną. Lechia też zostawiła swój szkielet, wzmocniła defensywę, która była ich najsłabszym punktem. Obie drużyny rozpędzają się wraz z kolejnymi kolejkami – zaznaczył 64-latek.

Kielczanie w czterech dotychczasowych domowych bataliach zdobyli dziewięć punktów (porażka z Legią Warszawa oraz trzy zwycięstwa z Radomiakiem, Motorem Lublin oraz Pogonią Szczecin). Doświadczony szkoleniowiec wskazał, że ambicją drużyny jest podtrzymanie i budowanie twierdzy Kielce.

– Oczywiście, mamy takie marzenie, żeby budować twierdzę w Kielcach. Ale każdy mecz to nowe wyzwania i nowe emocje czy niespodzianki. To będzie najtrudniejsze spotkanie z dotychczasowych u siebie, ale jesteśmy mocni, pewni swoich umiejętności i bardzo chcemy ten pojedynek wygrać – podsumował Jacek Zieliński.

Sobotnie spotkanie (27 września) rozpocznie się o godzinie 14.45.

Fot. Marcin Deszczka

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. – Wiadomo, że ze stojącej piłki są bardzo mocni, na co na pewno musimy zwrócić większą uwagę – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.

Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group