Daleki wyjazd po podtrzymanie serii. Korona zmierzy się z Lechią
W 32. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Polsat Plus Arenie z Lechią Gdańsk. Dla „żółto-czerwonych” będzie to okazja do kolejnego awansu w tabeli.
Lechia Gdańsk po 31 kolejkach PKO BP Ekstraklasy zajmuje czternaste miejsce w tabeli z dorobkiem 33 punktów, notując bilans dziewięciu zwycięstw, sześciu remisów i aż szesnastu porażek. Z kolei Korona Kielce plasuje się na dziewiątym miejscu w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 43 „oczek”.
– Zarówno my jak i Lechia ostatnio skutecznie punktujemy. Jednak nie podejrzewałbym, żeby nasza motywacja była mniejsza od rywala. Oczywiście dla gdańszczan to mega ważny mecz, ponieważ wszyscy wiedzą, w jakiej są sytuacji. Natomiast my także mamy o co grać, chcemy zbierać kolejne punkty i iść w górę tabeli. Sam jestem ciekawy, jak będzie to wyglądało. Z pewnością szykuje się ciekawy pojedynek – analizował przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Eksperci przewidują, że grająca „z nożem na gardle” ekipa z Gdańska może rzucić się na kielczan, co spowoduje możliwość uruchomienia skrzydłowych „żółto-czerwonych”. Zdaniem jednego z zawodników Korony nie musi to jednak wcale tak wyglądać.
– My mamy swój plan na ten pojedynek. Jak będzie on wyglądał, nie wiadomo, bo to pokaże tylko przyszłość. Myślę, że Lechia gra przede wszystkim u siebie. W samej rundzie wiosennej są na szóstym miejscu w tabeli, więc czeka nas bardzo ciężkie wyzwanie. To mecz 50 na 50 – zaznaczył Jewgienij Szykawka, napastnik „Koroniarzy”.
W przypadku zobaczenia żółtej kartki w starciu z gdańszczanami w spotkaniu z Rakowem Częstochowa mogą pauzować Marcus Godinho, Shuma Nagamatsu, Nono, Pau Resta, a także Wiktor Długosz. Z powodu urazów w najbliższej konfrontacji nie wystąpią natomiast Pedro Nuno, który boryka się z urazem mięśniowy oraz Adriana Dalmau, Shumy Nagamatsu, Yoava Hofmeistera i Jakuba Konstantyna.
Arbitrem spotkania będzie Łukasz Kuźma z Białegostoku. 33-latkowi podczas najbliższej potyczki pomagać będą jego asystenci Adam Kupsik i Piotr Podbielski. Sędzią technicznym będzie zaś Dominik Sulikowski. Na wozie VAR zasiądą natomiast Damian Sylwestrzak oraz Arkadiusz Kamil Wójcik.
Będzie to 27. w historii ekstraklasowe starcie Korony z Lechią. W dotychczasowych 26 aż dwunastokrotnie wygrywali kielczanie, po siedem razy padł remis oraz wygrywali gdańszczanie. W rundzie jesiennej 9 listopada 2024 roku na Exbud Arenie kibice nie obejrzeli bramek.
Niedzielne spotkanie (11 maja) rozpocznie się o godzinie 12.15.
Fot. Grzegorz Ksel





