Zieliński przed Lechią: Sam jestem ciekawy, jak będzie to wyglądało

09-05-2025 14:15,
Piotr Okła

W 32. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Polsat Plus Arenie z Lechią Gdańsk. – Chcemy być też dobrymi aktorami w tym meczu i jedziemy po to, aby dopisać do swojego dorobku kolejne punkty – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”. 

Kielczanie do starcia w stolicy Pomorza pojadą poważnie osłabieni. O sytuacji kadrowej więcej pisaliśmy TUTAJ

Lechia Gdańsk po 31 kolejkach PKO BP Ekstraklasy zajmuje czternaste miejsce w tabeli z dorobkiem 33 punktów, notując bilans dziewięciu zwycięstw, sześciu remisów i aż szesnastu porażek. Z kolei Korona Kielce plasuje się na dziewiątym miejscu w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 43 „oczek”. Ich bilans to jedenaście wygranych, oraz po dziesięć podziałów punktów i przegranych. 

– Zarówno my jak i Lechia ostatnio skutecznie punktujemy. Jednak nie podejrzewałbym, żeby nasza motywacja była mniejsza od rywala. Oczywiście dla gdańszczan to mega ważny mecz, ponieważ wszyscy wiedzą, w jakiej są sytuacji. Natomiast my także mamy o co grać, chcemy zbierać kolejne punkty i iść w górę tabeli. Sam jestem ciekawy, jak będzie to wyglądało. Z pewnością szykuje się ciekawy pojedynek – analizował.

W pięciu minionych spotkaniach gdańszczanie zanotowali trzy zwycięstwa (ze Stalą Mielec 3:2, Piastem Gliwice 3:1, Cracovią 2:0) i dwie porażki (z Widzewem Łódź 0:2, Legią Warszawa 1:2). Lechii Gdańsk niespodziewanie wygrała ostatnio na wyjeździe z Cracovią 2:0, a cenne zwycięstwo „biało-zielonym” zapewnili Maksym Chłań i Ivan Zhelizko (z rzutu karnego).

– Lechia ma naprawdę duży potencjał, jeśli chodzi o umiejętności piłkarskie. Tam jest duża grupa zawodników, którzy potrafią grać w piłkę i dokładają liczby. Nie ma teraz kontuzjowanego Tomáša Bobčeka, jednak są Rifet Kapić, Ivan Zhelizko, Camilo Mena czy Bogdan Viunnyk. To są gracze potrafiący grać fajnie dla oka, na dużej szybkości i z polotem. My liczymy się z tym, że będziemy musieli się wznieść na wyżyny, chcąc postawić się Lechii. Taki mamy właśnie zamiar – uzupełnił. 

Według wyliczeń Ekstraklasy w 8 z 11 zwycięskich meczów w tym sezonie Korona decydującego gola strzeliła po 75. minucie gry. Czy jest to w jakiś sposób zaplanowane?

– Nie ma co dorabiać do tego ideologi. Trudno zakładać, że zespół będzie zdobywał bramki w końcówkach. To tylko świadczy o tym, że drużyna potrafi w końcówce zagrać intensywnie. Dużo nad tym pracujemy. Natomiast w naszych planach meczowych nie ma czegoś takiego. Skoro my i Lechia strzelamy w takich momentach, jest to reklama dla kibiców, żeby się wstrzymali z obiadem do końcowego gwizdka (śmiech) – zaznaczył.

O pochwałach Korony ze strony szkoleniowca rywali Johna Carvera

– Cieszy to, że nas doceniają i podchodzą do nas z respektem. Myślę, że my możemy się zrewanżować podobnym stwierdzeniem. Uważam, że Lechia będzie naszym największym wyzwaniem z tych ostatnich ostatnich meczów. Po pierwsze to drużyna będąca w picku i grająca dobrą piłkę. Po drugie będą mieli olbrzymią motywację, bo zagrają spotkanie, które może im bardzo pomóc w walce o utrzymanie. Zapowiada się z tego względu ciekawe widowisko. Chcemy być też dobrymi aktorami w tym meczu i jedziemy po to, aby dopisać do swojego dorobku kolejne punkty. Mimo osłabień, które są jednakowoż szansą dla tych, którzy grali rzadziej bądź tych nieoczywistych, jesteśmy dobrej myśli – podkreślił. 

Siłą w najbliższym spotkaniu mogą okazać się stałe fragmenty gry. Wszak Lechia w trzech starciach z rzędu zdobywała gole po stałym fragmencie gry (w tym w 2 z 3 ostatnich meczów strzelała gola bezpośrednio po stałym fragmencie gry), a Korona siedem z dziewięciu ostatnich goli strzeliła po tych właśnie elementach piłkarskiego rzemiosła.

– Stałe fragmenty coraz częściej jawią się jako taki clue programu niektórych drużyn. Fakt, że to kosztuje sporo wysiłku i pracy, ale to się opłaca. Prawda jest taka, że rzuty z autu i rzuty rożne to piłki bez przeciwnika, więc być może je łatwiej dopracować. My nad tym pracujemy, chcemy zdobywać bramki z wykorzystaniem stałych fragmentów gry. Niewykluczone, że zrobimy to i w Gdańsku – podsumował Jacek Zieliński.

Niedzielne spotkanie (11 maja) rozpocznie się o godzinie 12.15.

Fot. Grzegorz Ksel

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W hali MOSiR przy ul. Krakowskiej 72 rozegrany został turniej 1/8 Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych. Szczypiornistki Wodociągi Kieleckie Akademia Korona Handball zaprezentowały się przed własną publicznością i awansowały do dalszych zmagań.
Mieszane nastroje towarzyszyły wypożyczonym „Koroniarzom” w minionej kolejce, którą ozdobiło jedynie szybkie trafienie Daniela Bąka dla Znicza Pruszków. Podczas gdy jedni cieszyli się z pewnych wygranych i ważnych punktów, inni musieli przełknąć ich brak w kadrze meczowej, czy straty prowadzenia w ostatnich minutach.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Mariusz Stępiński i Wiktor Długosz zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, trener „Trójkolorowych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Decydującą bramkę dla „trójkolorowych” zdobył Rafał Janicki.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Po odpadnięciu z rozgrywek swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Michał Olejniczak.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Tym samym „żółto-biało-niebiescy” nie awansowali do wielkiego finału rozgrywek, który zaplanowany jest na jutro (niedzielę 19 kwietnia).
Industria Kielce jedzie do Areny Kalisz na ostatni Final Four na Wielkopolskiej ziemi, aby obronić trofeum. Już w 1/2 finału dojdzie do w pojedynku z „Nafciarzami”, którzy postarają się pokrzyżować im plany. O której godzinie początek spotkania i gdzie najlepiej obejrzeć półfinał Pucharu Polski?
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładne terminy ostatnich spotkań sezonu 2025/2026. „Żółto-czerwoni” pożegnają się z Exbud Areną konfrontacją z Widzewem Łódź, a z całymi rozgrywkami wyjazdem na mecz z Cracovią.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o niezwykle ważne punkty, które pozwolą im zachować bezpieczny dystans nad strefą spadkową w wyjątkowo ciasnej tabeli.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. „Żółto-biało-niebiescy” zagrają o możliwość stoczenia potyczki, której stawką będzie dziewiętnaste trofeum historii klubu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Gdy oglądam ich mecze to wyglądają w nich na bardzo dobrą drużynę – powiedział przed spotkaniem Tamar Svetlin, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. Swoimi opiniami przed tym pojedynkiem podzielili się Daniel Dujszebajew i Adam Morawski.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. – Najważniejsze jest, żeby dobrze przygotować zespół i być gotowym do walki – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.

W Sobótce na Dolnym Śląsku odbył się 39. Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Ślężański Mnich". Wśród uczestników znaleźli się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego, którzy zaprezentowali się z dobrej strony.

W wyścigu wystartowali kolarze reprezentujący kluby i oraz reprezentacje Polski:

Kiedy 20 kwietnia Kacper Zawada zamelduje się na zgrupowaniu Wiosennej Akademii Młodych Orłów w Siedlcach, będzie to kolejne potwierdzenie statusu jednego z najbardziej obiecujących zawodników rocznika 2012 w Polsce. Urodzony w Piasecznie Zawada znalazł się w elitarnym gronie czterdziestu piłkarzy, którzy pod okiem trenerów Polskiego Związku Piłki Nożnej będą szlifować swoje umiejętności. Jego droga do tego miejsca była jednak daleka od jednowymiarowości, a obecny profesjonalizm czternastolatka
W CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok rozegranego w ramach 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy oddano 381 głosów.

Decydująca faza sezonu Orlen Superligi rozpoczyna się dla Industrii Kielce od rywalizacji w 1/4 finału play-off z NETLAND MKS-em Kalisz. Stawką dwumeczu będzie awans do półfinału krajowych rozgrywek i dalsza walka o mistrzostwo Polski.
Aż pięć podziałów punktów, cztery skutecznie egzekwowane „jedenastki” i bramki padające w ostatnich minutach meczów – 28. kolejka była prawdziwym testem nerwów dla kibiców. Choć na dziewięciu stadionach padły łącznie 22 gole, to cztery ekipy zdołały zachować niezwykle cenne w tej fazie sezonu czyste konto.
Łączna frekwencja podczas 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 138 290 widzów.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładny termin wyjazdowego spotkania z Rakowem Częstochowa. Będzie to ich przedostatni wyjazd w sezonie 2024/2025.

W sobotę odbył się festiwal Pieszo–Biegowy PRZEDWIOŚNIE. Pierwsi uczestnicy na trasie pojawi już o 5 rano na trasie Giga, ostatni zawodnicy pojawili się o 10 na trasie Mini.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group