Z obozu Jagi: Za oknem zimno, w Białymstoku wiosna

12-11-2010 11:46,

Półmetek ligowego sezonu zbliża się wielkimi krokami, a Jagiellonia konsekwentnie utrzymuje się na pozycji lidera. Tego przed rozpoczęciem rozgrywek nie spodziewał się chyba nikt. W Białymstoku już teraz czuć już jednak wiosenny powiew transferowego wiaterku, nieco odciągający uwagę od ligowych bojów.

Piłkarze Michała Probierza od początku rozgrywek prezentują imponująco równą, wysoką dyspozycję. Ostatnio jednak w doskonale przygotowanej maszynie słychać pojedyncze zgrzyty. Dwie kolejki temu „Jaga” otrzymała srogie lanie od Widzewa Łódź (1:4), a w ostatniej kolejce, podobnie jak Korona, schodziła do szatni pokonana, ulegając na wyjeździe łapiącej wiatr w żagle ekipie Legii Warszawa. Jednak w tym spotkaniu, pomimo porażki, piłkarze Jagiellonii zaprezentowali się z dobrej strony i trener Probierz nie ukrywał zadowolenia z postawy swoich podopiecznych. - Narzuciliśmy swój styl gry i mogliśmy zdobyć bramkę. Niestety to Legia zdobyła gola i w dodatku w samej końcówce pierwszej połowy - powiedział na gorąco po tym spotkaniu. Mimo to przewaga nad drugą Koroną i trzecią Legią zdążyła stopnieć do minimum i każda kolejna wpadka może okazać się decydującą o spadku z czuba tabeli.

Do otwarcia okna transferowego pozostało jeszcze kilka tygodni, jednak w Białymstoku już testują zawodników, którzy mogą okazać się potencjalnymi wzmocnieniami. Jako pierwszy sztab szkoleniowy „Jagi” próbował przekonać Hiszpan Alberto Bajo Del Hierro, bardziej znany pod pseudonimem Teto. Jest on wychowankiem wielkiego Realu Madyt, jednak nie zdołał przebić się do pierwszej drużyny "Królewskich" i wzmocnił lokalnego rywala, Getafe. Ten klub również okazał się zbyt wymagający i później 22-latek tułał się po niższych ligach. Obecnie występuje w czwartoligowym Villajoyosa CF. Po tygodniowych testach jednak nie zdecydowano się na podpisanie z nim kontraktu, gdyż po prostu okazał się za słaby.

Ostatnio na treningach białostockiej drużyny widywany jest niejaki Mouhamadou Fall. Wywodzący się z Senegalu piłkarz był ostatnimi czasy łączony z Legią Warszawa, lecz do podpisania umowy z "Wojskowymi" nie doszło. Nieoficjalnie mówi się, że 23-latek postawił zaporowe wymagania finansowe. Teraz będzie próbował przekonać do siebie sztab Jagiellonii. - Na razie to musi przejść u nas testy i dobrze wypaść, a co będzie potem, to zobaczymy - mówi krótko prezes „Jagi”, Cezary Kulesza.

Do meczu na szczycie ze stoickim spokojem i opanowaniem podchodzi trener białostoczan, Michał Probierz. Największym zmartwieniem utalentowanego szkoleniowca są kłopoty kadrowe. Z powodu odniesionych kontuzji nie zagrają m.in. Thiago Cionek czy Alexis Norambuena. – Przed sezonem mało kto pewnie przypuszczał, że pod koniec rundy mecz Korony z Jagiellonią będzie toczył się o taką stawkę. Zrobimy wszystko, aby utrzymać swoją pozycję. Szkoda tylko, że przed tak ważną konfrontacją mamy aż tyle kłopotów kadrowych – podkreśla Probierz i dodaje - Mam nadzieję, że i tym razem to my zdołamy się podnieść po ostatniej porażce.

fot. Marek Kita, Oskar Patek

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

VvV2010-11-12 15:39:46
Korona musi wygrać ten mecz. W przeciwnym razie będziemy powoli przygotowywać się do ataku na ..6-7 pozycję na koniec sezonu. Ma nadzieję, że wygramy po ładnym meczu, a nie po niezłym farcie!
GoonerCK2010-11-12 17:29:53
Korona nic nie musi. Nie byliśmy faworytami rozgrywek. A czy wygramy po farcie czy po ładnej grze to co to ma za znaczenie? Ważne są 3 punkty...

Ostatnie wiadomości

Za nami rozgrywana w środku tygodnia 26. kolejka RSActive IV ligi. Korona II Kielce pokonała 2:1 wicelidera AKS 1947 Busko-Zdrój. Orlęta triumfowały natomiast w Klimontowie 5:4.
Gorąco było nie tylko podczas meczu między Puszczą Niepołomice, a Koroną Kielce. Po spotkaniu doszło do niebezpośredniej konfrontacji trenera Kamila Kuzery ze szkoleniowcem gospodarzy. Dziś sternik żółto-czerwonych ponownie odniósł się do sprawy.
W czwartkowy (2 maja) poranek na autostradzie A2 doszło do zderzenia tira z busem, którym podróżowało ośmioro fanów Industrii Kielce. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W 31. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce podejmie na Suzuki Arenie Piasta Gliwice. – Będziemy robić wszystko, aby utrzymać się nawet przed tą ostatnią kolejką – powiedział przed spotkaniem Jakub Łukowski, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 31. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce podejmie na Suzuki Arenie Piasta Gliwice. Kamil Kuzera przedstawił sytuację kadrową „żółto-czerwonych” przed tym starciem.
Industria Kielce po dramatycznym meczu odpadła z Ligi Mistrzów. – Nie wiem, co stało się w ostatniej akcji, czy to był faul, czy o co tam chodziło – powiedział po spotkaniu Dani Dujszebajew, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce po dramatycznym meczu odpadła z Ligi Mistrzów. – Uważam, że sędziowie w tej sytuacji powinni pójść z duchem gry i puścić akcję – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mecz pełen zwrotów akcji przyszło nam oglądać podczas rewanżowego starcia Industrii Kielce z Magdeburgiem w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów, którego stawką było Final4 w Kolonii. Kielczanie walczyli bardzo zaciekle doprowadzając do rzutów karnych. Tutaj lepsi okazali się gospodarze.
Ponad 600 fanów Industrii Kielce pojawiło się w Magdeburgu, aby wspierać drużynę w ćwierćfinałowym starciu Ligi Mistrzów. Kibice „żółto-biało-niebieskich” przemaszerowali przez miasto.
Przed Koroną Kielce najważniejszy miesiąc w sezonie. Czy maj okaże się szczęśliwy i „żółto-czerwoni” pozostaną w PKO BP Ekstraklasie?
Industria Kielce zgłosiła sześciu młodych zawodników do decydujących starć w Orlen Pucharze Polski. Są to wychowankowie klubu, którzy przed kilkoma tygodniami świętowali znaczący sukces.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy pojedynek z Puszczą Niepołomice 1:1. – Nie jesteśmy zadowoleni z tego meczu, ponieważ musimy walczyć o zwycięstwa – powiedział po spotkaniu Dominick Zator, obrońca „żółto-czerwonych”.
W poniedziałek nie udało się wykonać milowego kroku w stronę utrzymania. Korona Kielce zremisowała w Krakowie z Puszczą Niepołomice 1:1 i wciąż znajduje się w strefie spadkowej. Kto Waszym zdaniem zasłużył na miano najlepszego piłkarza żółto-czerwonych w tym meczu?
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice 1:1. – Wszystko zależy od tego jak gramy po stracie gola, a wtedy najczęściej tracimy kontrolę nad meczem – powiedział po spotkaniu Martin Remacle, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 30. kolejce mecze najwyższej klasy rozgrywkowej obejrzało 144 475 osób.
Lider oraz wicelider na tarczy. Czy seria Hutnika doprowadzi krakowian do 1 ligi?
Już w najbliższą środę (1 maja) rozstrzygną się losy Industrii Kielce w Lidze Mistrzów. „Żółto-biało-niebiescy” rozegrają wówczas rewanżowy mecz 1/4 finału z SC Magdeburg.
Po 139 dniach zawodnicy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza doczekali się kolejnego zwycięstwa w sezonie. Podbeskidzie coraz bliżej spadku do 2 ligi.
Kolejny przegrany mecz mają za sobą zawodnicy Radomiaka Radom. Na szczycie tabeli robi coraz ciaśniej.
Puszcza Niepołomice z kolejną zaliczką punktową prowadzącą do utrzymania. Klub grający ten sezon na stadionie Cracovii zremisował z Koroną 1:1, ma 33 punkty na koncie i kosztem żółto-czerwonych plasuje się nad strefą spadkową.
Korona Kielce wciąż w dramatycznym położeniu. Kielczanie zremisowali z Puszczą 1:1. Gola na wagę jednego punku zdobył Martin Remacle. Żółto-czerwoni aktualnie plasują się na 16. miejscu w tabeli. – Spodziewaliśmy się tego, co możemy zastać w Krakowie i rzeczywiście rywal postawił nam trudne warunki – mówi trener Kamil Kuzera.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice 1:1. Bramkę dla „żółto-czerwonych” zdobył Martin Remacle, a dla gospodarzy Roman Yakuba.
Pokaźna grupa fanów Korony Kielce po 15.00 wyruszyła spod stadionu przy ulicy Ściegiennego do Krakowa, gdzie na miejscu będą wspierać swoją drużynę podczas walki o trzy punkty. Na arenie Cracovii podopieczni Kamila Kuzery zmierzą się z Puszczą Niepołomice. Początek starcia o godzinie 19.00.
Przed Industrią Kielce rewanżowym mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Kielczanie zagrają na wyjeździe z SC Magdeburg – Najważniejsze natomiast jest serce i charakter. Uważam, że w tym meczu będzie decydowało wiele rzeczy – powiedział przed spotkaniem Artsem Karalek, obrotowy gości.
W rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z SC Magdeburg – Jeśli będziemy robić to samo, co robiliśmy w pierwszym pojedynku, to znów wygramy jedną bramką – powiedział przed spotkaniem Andreas Wolff, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To historyczny moment dla kieleckiego klubu. W niedzielę łupem juniorów Polonii Kielce padły dwa medale!
Już w najbliższą środę (1 maja) rozstrzygną się losy Industrii Kielce w Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski rozegrają wówczas rewanż 1/4 finału z SC Magdeburg. – Jeżeli zagramy kompaktowo i zespołowo jako drużyna, nieszablonowo i nieprzewidywalnie, to właśnie tą jednością możemy ich pokonać – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Podano dokładny terminarz fazy grupowej turnieju olimpijskiego szczypiornistów. W zmaganiach o medale może wziąć udział nawet ośmiu graczy Industrii Kielce.
To będzie mecz, którego stawką może być utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek! Korona Kielce gra dziś wyjazd z Puszczą Niepołomice. Czy żółto-czerwoni dźwigną ciężar gatunkowy tej rywalizacji i zdołają na stadionie Cracovii ograć beniaminka? Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
Orlen Superliga podała dokładne terminy rozegrania meczów finałowych pomiędzy Industrią Kielce a Orlenem Wisłą Płock.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group