Niewiele to miało wspólnego z piłką nożną

09-05-2021 08:30,
Mateusz Kaleta

- Nie przystoi nam przegrać w taki sposób kolejnego meczu - mówi Jacek Podgórski, pomocnik Korony Kielce. W sobotę żółto-czerwoni przegrali 1:2 z Sandecją Nowy Sącz. To piąta porażka w szóstym meczu pod dowództwem Dominika Nowaka.

Oba gole dla gospodarzy zdobył Michał Walski, który wykorzystał fatalne błędy popełnione przez bramkarza i defensywę (21', 78'). Dla Korony trafił Jakub Łukowski (64').

Kielczanie zagrali znacznie lepiej niż przed kilkoma dniami z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza (2:6), ale po raz kolejny zeszli z boiska pokonani. Zdaniem Podgórskiego to spotkanie nie musiało się tak zakończyć.

- Zawsze można walczyć o remis. Ciężko było cokolwiek zrobić na boisku. Niewiele to miało wspólnego z piłką nożną. Obie drużyny były nastawione na walkę: stałe fragmenty, dużo fauli. Piłka często była poza grą - komentuje na gorąco zawdonik żółto-czerwonych.

- Teraz możemy tylko gdybać. Nie można nam odmówić walki, ale zabrakło spokoju i pogrania piłką. Przegrywamy po indywidualnych błędach. Gdyby je wyjąć, to był taki mecz na 0:0 - przekonuje Podgórski.

Od 63. minuty Korona grała w dziesiątkę po tym, jak czerwoną kartką ukarany został Przemysław Szarek. - To była kontrowersyjna kartka. Nie wiem, czy była słuszna. Cieszy, że po stracie Przemka nie schowaliśmy głowy w piasek i staraliśmy się odrobić stratę. Szkoda, że w końcówce przytrafił nam się błąd i w jego konsekwencji nie wywozimy z Nowego Sącza żadnego punktu - kwituje.

W przyszłą sobotę Korona podejmie na Suzuki Arenie GKS Bełchatów. To spotkanie o godz. 17:00.

fot: Mateusz Kaleta

Wasze komentarze

IF2021-05-09 08:37:57
Drużynę buduje się od defensywy
Urban2021-05-09 10:26:23
Jesteście najlepsi......
W rozdawaniu punktów.
true2021-05-09 11:21:25
Bo tacy z Was piłkarze :)
Judasz2021-05-09 17:08:52
Do parodystów kopiących piłkę dołączył też sędzia. Obie kartki dla Szarka z sufitu, ale o ile jeszcze można dyskutować że się wybroni, to kartka dla Thiakane bije wszystko. Thiakane zagrywa pikę na lewo, chyba to był dobrze wchodzacy Łukowski i była by dobra sytuacja, ale ten z Sandecji krzyknął łaaaaaaaaaaaaaaa. Jako że Thiakane nie krzyknął laaaa, to był faul i kartka. Do sędziowania tez pchaja miernoty, co nie wie co robi, ale jak łaaaa usłyszy to faul, a potem ci co udaja piłkarzy, piłki nie potrafią kopnąć, ale co 15 sek. łaaaa. Chyba całymi dniami ćwicza tylko darcie się i przewracanie, a mogli pocwiczyć jak kopnąć piłke w pole karne, żeby nie przelatywała 5m nad głowami.
Ad2021-05-09 18:26:41
@Judasz
Dokładnie. Szkoda, że żadne kieleckie media tego nie opisują.
Kiniu2021-05-09 18:43:36
panie Nowak panu już podziękujemy niech pan wraca skąd pan przyszedł Kuzera wróć !!!
Gość2021-05-10 00:04:00
Panie Podgórski, sposób w jaki Pan podchodzi do kopnięcia stałego fragmentu gry (egzekwowaniem tego się nie da nazwać) jest iście gwiazdorski. Mam nadzieję że w przyszłym sezonie już Pana w Koronie nie będzie!
Zrozum2021-05-10 13:36:31
Od conajmniej kilku sezonów sędziowie bezczelnie zabierają nam punkty, w ekstraklasie było podobnie.

Projekt i wykonanie: CK Media Group