Jest decyzja. Lider Łomży Vive Kielce wraca do gry na mecz LM z FC Porto

08-02-2021 19:37,
Mateusz Kaleta

Poprawia się sytuacja kadrowa Łomży Vive Kielce, która w ciągu 48 godzin rozagra dwa mecze Ligi Mistrzów. We wtorek mistrzowie Polski podejmą w Hali Legionów FC Porto, a już w czwartek zmierzą się w Brześciu z Mieszkowem. - Ostatnio problemy mieli Alex i Dani Dujshebaev oraz Vlad Kulesz. Na dziś nie wygląda to źle i wydaje się, że wszyscy mogą grać - mówi przed tymi spotkaniami Talant Dujszebajew, trener kielczan.

- Jeśli nie będzie gorzej, to jutro Alex zagra. Każdy z zawodników chce dać z siebie wszystko, aby dwa punkty zostały w Kielcach - dodaje 52-letni szkoleniowiec.

Kielczanie są gotowi na różne warianty. Także na nieobecność swojego lidera. - Zobaczymy, jak będzie toczył się mecz. Jeśli Alexa zabraknie, to mamy alternatywy. Arek Moryto, Vlad Kulesz, Szymon Sićko pograli już na tej pozycji. Każdy z nich daje coś od siebie - przekonuje Talant Dujszebajew.

Hiszpański zawodnik zmagał się w ostatnich dniach z kontuzją dłoni, jakiej nabawił się jeszcze na mistrzostwach świata w Egipcie. - Jeszcze trochę boli, bo zebrało się trochę krwi w ręce - nie ukrywa Alex Dujshebaev.

- Spróbuję zagrać, bo zasze chcę dawać wszystko dla drużyny. Jeśli będzie za bardzo bolało i będzie ryzyko pogłębienia kontuzji, to będziemy się zastanawiać - przyznaje 28-latek.

Hiszpan przestrzega jednocześnie przed najbliższym rywalem. - Porto gra mocno, twardo w obronie, wysoko pressuje. Wykorzystują swoją przewagę siedem na sześć w ataku. Nie grają szybko, ale umieją wykorzystać swoje sytuacje - mówi lider Łomży Vive Kielce.

Spotkanie z FC Porto rozpocznie się we wtorek o godz. 18:45. Z kolei mecz z Mieszkowem w czwartek o godz. 18:45.

fot: Patryk Ptak

Wasze komentarze

cckk2021-02-08 22:08:22
Jaki Kulesza, jaki Moryto, jaki Sićko?! A gdzie nominalnie zmiennicy! Tj. Vujovic i Lijek

Projekt i wykonanie: CK Media Group