Jestem chłopakom winny małe, zimne piwo. Jeśli trener pozwoli

26-09-2020 15:34,
Redakcja

Marcel Gąsior zwrócił na siebie uwagę wszystkich kibiców w meczu z Miedzią Legnica. Pomocnik Korony Kielce zdobył premierowego gola w żółto-czerwonych barwach, ale potem w fatalny sposób zmarnował rzut karny i kielczanie tylko zremisowali z Miedzią Legnica 1:1. - Wkradło się trochę nonszalancji. Jestem chłopakom winny małe, zimne piwo, jeśli trener pozwoli - mówi pechowy strzelec na gorąco po meczu.

- Gdyby udało mi się tą wcinkę strzelić, to byłby to bardzo udany występ - podkreśla 26-latek, który otworzył wynik spotkania już w 2. minucie meczu. Wykorzystał wówczas precyzyjne dośrodkowanie z rzutu wolnego Pawła Łysiaka. Potem jednak przeszedł drogę od bohatera do antybohatera. Jego strzał podcinką, a'la Panenka z rzutu karnego przeleciał nad poprzeczką. 

Jak się okazuje, nie był to przypływ chwili, impulsu, a wytrenowane zagranie. Tym razem nie zdało jednak egzaminu. - Zawsze, kiedy miałem możliwość podejścia do karnego, to starałem się strzelać podcinką. Nie powiem, że miałem to wytrenowane do perfekcji, ale taki był pomysł i zamiar. Biorę to na siebie. Nie udało się - odpiera.

Kielczanie stracili prowadzenie i zremisowali z Miedzią 1:1.

- Fizycznie czuliśmy się bardzo dobrze. W tygodniu kładliśmy duży nacisk na taktykę i wiedzieliśmy, jak podejść "Miedziankę". Boisko to dzisiaj oddawało. W końcówce mieliśmy jeszcze parę sytuacji, którymi mogliśmy załatwić rywali, ale się nie udało. Jest remis i dobrze, że już w środę gramy kolejny mecz. Cała naprzód - kwituje Gąsior.

Fot. B. Hamanowicz / miedzlegnica.eu

Trening Personalny Fitness Dieta Kielce

Wasze komentarze

Ja2020-09-26 16:34:51
Chłopie powinieneś się że wstydu spalić, jakbyś nie trafił w bramkę jakimś mocnym strzałem to ok, nie udało się a ty chciałeś przygwazdorzyc i zrobiłeś z siebie pośmiewisko
Wujek2020-09-26 17:02:04
Gdyby ciotka miała wąsy
Bezmózgowie2020-09-26 17:03:53
Zimny prysznic na twoją gorąca głowę chyba.
Krzysztof2020-09-26 17:19:22
Przyrzeknij , że karnego nie będziesz wykonywał.
Judasz2020-09-26 17:22:34
Zagrałeś bardzo dobrze, ale masz nauczkę, że koncentrację trzeba trzymać do końca. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, zaprocentuje w przyszłości, jak wyciągniesz wnioski, a nie będzie tylko opowiadał o braniu na klatę, a za plecami dogadany kontrakt gdzie i dzielij.
kibic2020-09-26 17:27:52
Rozumując ja k Ryba można wytłumaczyć każdą porażkę
@Bezmózgowie2020-09-26 17:52:08
Tą samą głową trafił bramkę w 2 minucie i ostatecznie dzięki niemu zdobyliśmy 1 punt!
Kibic2020-09-26 17:57:39
Jesteś totalna ameba wolny bez pomysłu na grę nic dziwnego że w Widzewie się nie lapales i to ligę niżej!!!! Totalne dno i 2 metry mułu
ja2020-09-26 19:42:28
To dopiero tupet - przez głupią zabawę gościa , który drugi raz gra w Koronie straciliśmy dwa punkty .Też świadczy to o sytuacji w zespole - świeżak podchodzi do karnego. I jeszcze fanzoli coś o małym piwie .Oby ten głupek nigdy nie wykonywał karnych . Nadal bez napastnika i rozgrywającego a jakieś wynalazki grzeją ławkę . Mega słaby Kiełb na plus Kordas i Podgórski , nieżle Łuczak ale to za mało . Sprowadzcie napastnika.
@@Bezmózgowie2020-09-26 20:33:49
Tutaj powinny być trzy punkty,a nie jeden malutki punkcik.
arczi2020-09-26 20:55:44
Chłopakom!!!!! A może kibicom którzy tam pojechali człowieku a nie chłopakom!!!
Bryx2020-09-26 22:04:56
Stary, piwo to będzie jak awansujecie. Na razie weź się lepiej do roboty.
Uzi2020-09-27 07:58:17
Już żeś piwo miał na Widzewie. Mineralnej z Buska a nie browary...

Ostatnie wiadomości

21 lipca ruszyła sprzedaż karnetów na nowy sezon w wykonaniu Łomży Industria Kielce. "Szczerze, chcecie być częścią tej historii?" - to hasło promocyjne zakupu wejściówek na mecze mistrza Polski.
Przykre wiadomości napłynęły z Świętokrzyskiej Federacji Sportu. Zmarł Zbigniew Wojciechowski, Prezes Świętokrzyskiego Związku Badmintona.
Jest o czym rozmawiać po ostatnim tygodniu w wykonaniu Korony Kielce. Zapraszamy na audycję Radia eM Kielce, Cały Ten Sport, w poniedziałek o godz. 20.
Korona Kielce zaprezentowała w Gdańsku przede wszystkim kolektyw, wygrywając z Lechią dzięki sile drużyny. Jednak uznanie kibiców wzbudził występ głównie dwóch zawodników Leszka Ojrzyńskiego, którzy stoczyli wyrównaną walkę w naszej sondzie o miano zawodnika meczu.
Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek 8 sierpnia rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu. W nadchodzących rozgrywkach 1. ligi trener Paweł Tetelewski będzie dysponował odmłodzoną kadrą zawodniczek.
Zwycięstwo Korony Kielce w Gdańsku z miejscową Lechią, i styl w jakim żółto-czerwoni zaprezentowali się na Pomorzu, wywołało duży optymizm wśród kibiców. Ci, za pośrednictwem mediów społecznościowych, mobilizują się do zapełnienia Suzuki Areny w najbliższym spotkaniu z Wartą Poznań.
Druga drużyna Korony Kielce zremisowała bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ na inaugurację sezonu 22/23 III Ligi. W składzie żółto-czerwonych pojawił się Dawid Błanik i Filipe Oliveira.
Michał Macek odbędzie dwa mecze kary za niesportowe zachowanie, którego dopuścił się w drugiej połowie spotkania Lechii Gdańsk z Koroną Kielce.
Zdyscyplinowana i skupiona Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:0. Rywale zagrali tak, jak pozwoliła im na to kielecka drużyna, a więc bezradnie i bez inicjatywy. Kto wśród żółto-czerwonych był najjaśniejszą postacią tego meczu?
Drugie zwycięstwo z rzędu padło w sobotę łupem Korony Kielce. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego w Gdańsku pewnie ograła tamtejsza Lechię 1:0. Kielczanie zagrali dobrze taktycznie i praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania.
Kolejne przekonujące zwycięstwo Korony Kielce. Żółto-czerwoni ograli na wyjeździe Lechię Gdańsk zdobywając bramkę jeszcze w pierwszej połowie. – Jaka była recepta na Gdańsk? Na pewno solidnie zagrać w obronie, wąsko i blisko siebie, a także atakować pressingiem. Wiadomo, że robimy to dobrze i wychodziło nam to już w poprzednich meczach – tłumaczy Grzegorz Szymusik, piłkarz Korony.
Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Korony Kielce na boisku, oraz w końcowym rezultacie sobotniego spotkania. Tegoroczny reprezentant naszej ligi w eliminacjach do europejskich pucharów, zagrał mocno poniżej oczekiwań.
Korona Kielce wywozi z Gdańska komplet oczek. Żółto-czerwoni po dobrym meczu, pokonali Lechię 1:0. Zawodnicy świetnie realizowali plan Leszka Ojrzyńskiego.
Korona Kielce wygrała 1:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Żółto-czerwoni zaprezentowali się ze świetnej strony na Pomorzu, prezentując wyrachowany i zorganizowany futbol. Jedyna bramka w meczu padła po bramce samobójczej Michała Nalepy.
Piłkarzy Korony Kielce czeka kolejne nie lada wyzwanie. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego tym razem powalczy o pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Rywalem jest wymagająca Lechia Gdańsk. Zapraszamy na relacje tekstową z tego wydarzenia!
Mistrzowie Polski przystąpili do pięciotygodniowego okresu treningowego, którego celem jest zbudowanie formy pod występy w PGNiG Superlidze oraz Lidze Mistrzów. – Nowy sezon, to oczywiście nowe marzenia. Patrzymy tylko do przodu – mówi kielecki szkoleniowiec, Tałant Dujszebajew.
Korona jedzie do Gdańska na mecz z Lechią. Pojedynek ten będzie 24. w ekstraklasie. Kielczanie powalczą o podreperowanie bilansu zwycięstw, grającego na ich korzyść - informujemy, gdzie obejrzeć mecz w telewizji.
Już w sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Obie ekipy stoczą 24. pojedynek w swojej historii.
Na początku lipca Korona Kielce poinformowała o nawiązaniu współpracy jej akademii ze Stowarzyszeniem Dziecięca Akademia Piłkarska (DAP Kielce). To ósmy klub, który włączył się do struktur szkolenia żółto-czerwonych. O szczegółach tej kooperacji porozmawialiśmy z przedstawicielami obu stron.
Jakub Górski trafi na wypożyczenie do Chrobrego Głogów, informuje portal 90minut.pl. Wychowanek Korony spędzi w drużynie pierwszoligowca najbliższy sezon.
Mistrzowie Polski rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu PGNiG Superligi oraz Ligi Mistrzów. Kielczanie mają ponad miesiąc na zrobienie formy do nowego sezonu. W nowej odsłonie rozgrywek Łomżę Industria Kielce będzie wspierało kilku nowych graczy, w tym Benoit Kounkoud.
Łukasz Kuźma z Białegostoku wybrany rozjemcą meczu 4. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Lechią Gdańsk a Koroną Kielce. Będzie to drugi mecz żółto-czerwonych prowadzony przez tego sędziego.
Tym razem najbardziej interesująca nas statystyka była bezlitosna dla Śląska Wrocław, który na Suzuki Arenie dał sobie wbić trzy bramki w zamian zdobywając tylko jedną. Drużyna prowadzona przez trenera Leszka Ojrzyńskiego bardzo mocno zapracowała sobie na to zwycięstwo.
W sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zagra swój czwarty meczy w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni pojadą do Gdańska, gdzie zmierzą się z miejscową Lechią. Trener Leszek Ojrzyński, pomimo zwycięstwa w ostatniej serii gier, nie wyklucza zmian w składzie.
Był najlepszym graczem na boisku w meczu ze Śląskiem Wrocław. Dał nadzieję, że do Kielc trafiła długo wyczekiwana "dziewiątka". Bartosz Śpiączka przed meczem z Lechią Gdańsk oraz resztą sezonu, liczy na poprawę swojego najlepszego dorobku bramkowego.
W sobotę 6 sierpnia na stadionie w Gdańsku zmierzą się dwie ekipy, który wygrały swoje stracie w 3. serii gier. Lechia podejmie Koronę, ale kielczan czeka ciężka przeprawa, jak przewiduje trener Leszek Ojrzyński.
Rewelacyjnie spisali się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego w zakończonych właśnie w Bułgarii Mistrzostwach Europy Juniorów w Bilard.
Jeszcze kilka dni temu przeżywaliśmy na Suzuki Arenie starcie między miejscową Koroną Kielce, a Śląskiem Wrocław. To spotkanie kielczanie wygrali 3:1, na co złożyła się praca całego zespołu i przebłyski geniuszu kilku zawodników. Który z nich najbardziej oczarował kielecką publiczność?
Korona Kielce w ostatnim meczu wygrała na własnym terenie ze Śląskiem Wrocław 3:1, a na kielecki bilans bramkowy złożyły się dwa trafienia Bartosza Śpiączki oraz Jakuba Łukowskiego. Jedna z nich zapadła w pamięć kibicom szczególnie mocno.
Poznaliśmy termin meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy, w której Korona Kielce zmierzy się z Radomiakiem Radom. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 27 sierpnia.

Projekt i wykonanie: CK Media Group