Zdecydowała siła wyższa. Ivan Marquez może wrócić do Hiszpanii, ale na brak ofert nie narzeka

02-05-2020 08:49,
Mateusz Kaleta

Ivan Marquez i Rodrigo Zalazar przedwcześnie rozstali się z Koroną, ponieważ klub rozwiązał z nimi kontrakty z winy zawodników. Hiszpan podjął decyzję, że musi w tym czasie poświęcić się swojej rodzinie. I nie ma się temu co dziwić - w takich chwilach są w życiu ważniejsze rzeczy, niż piłka nożna. Z drugiej strony - ze znalezieniem nowego klubu także nie powinien mieć kłopotu, bo już teraz może przebierać w ofertach.

Marquez nie zagrał w Koronie już w ostatnim meczu, 9 marca z ŁKS Łódź. Przed tym spotkaniem za zgodą klubu wyjechał do Marbelli, gdzie mieszka jego rodzina. Powodem były kłopoty zdrowotne jego najbliższych. Od tamtej pory Hiszpan nie wrócił do Polski, choć klub apelował do niego o stawienie się na treningi. Te Korona rozpocznie już lada moment. W poniedziałek żółto-czerwoni będą mogli wrócić do zajęć, ale na razie w małych - pięcio-sześcioosobowych grupach.

Wiadomo, jak wygląda sytuacja - piłkarze przygotowują się obecnie do wznowienia ligi i w tym celu przechodzą obowiazkową kwarantannę. Powrót do kraju w takich okolicznościach także wiązałby się z koniecznością odbycia dwóch tygodni w domowym zaciuszu. A przecież Hiszpania to obecnie jeden z najbardziej dotkniętych przez wirusa krajów na świecie. 

Trener Bartoszek nie mógł dłużej czekać na swojego podopiecznego i postawił weto - albo Hiszpan wraca do Polski i jest do dyspozycji, albo on go już nie potrzebuje w drużynie. I to właśnie szkoleniowiec Korony skłonił prezesa Krzysztofa Zająca do podjęcia takich ruchów. Oprócz Marqueza, kontrakt został rozwiązany także z Zalazarem, który wyjechał z Kielc tuż po meczu z ŁKS, ale zupełnie bez zgody klubu. 

Marquez podjął decyzję, że chce być w tych trudnych chwilach ze swoimi bliskimi i to należy zrozumieć. Ze znalezieniem nowego klubu nie powinien mieć jednak problemu. Hiszpan otrzymywał oferty jeszcze, kiedy był piłkarzem Korony, bo jego kontrakt z kieleckim klubem kończył się 30 czerwca. Zainteresowane piłkarzem były nie tylko kluby z polskiej Ekstraklasy, ale także m. in. z Rosji.

Najbardziej prawdopodobne jest jednak, że 25-letni obrońca wróci do Hiszpanii. Tam także nie powinien mieć kłopotów ze znalezieniem klubu, bo kusiły go zespoły z Segunda Division - drugiej ligi hiszpańskiej. A takie rozwiązanie sprawiłoby, że Marquez mógłby pogodzić dwie rzeczy - grę w piłkę i opiekę nad swoimi bliskimi. W nowym klubie Hiszpan będzie mógł zagrać jednak dopiero w nowym sezonie. 

fot: Grzegorz Ksel

Prokoder Studio
Reklamy Kielce: Kasetony reklamowe, szyldy,
oklejanie witryn, samochodów i autobusów, drukarnia
wielkoformatowa,
gadżety reklamowe, strony internetowe, projekty graficzne, gadżety
reklamowe

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Do redakcji..2020-05-02 12:50:36
Podobno Korona od lutego zalega z płacami. Zawodnicy nie dostają kasy. Jest tragiczna sytuacja finansowa w Koronie. Moze napiszecie cos o tym?
kibic2020-05-02 17:08:47
NIech gra na drugim poziomie hiszpańskim . Dla mnie jak na obrońcę był zawodnikiem zbyt ,, elektrycznym ". Mało widział co się wokół niego dzieje w polu karnym .Szczególnie pod bramką przeciwnika . Nie jeden raz zdjął piłkę z głowy koledze , który stał za nim i był lepiej ustawiony ( Kovacevic , Szymusik i inni ) .
Ike2020-05-02 19:00:30
Facet za bardzo faulowal ale to jeszce pikuś proba wytlumaczenia sędziom ze nic nie zrobil była poprostu tragiczna w jego wykonaniu.Do kazdej kartki powinien dostawac lepe w jape..
@Do redakcji..2020-05-02 19:21:53
A może nie słuchaj mamusi pseudo kopacza Zalazara ? Korona nie zalega zwłaszcza że złożyła wszystkie papiery w sprawie licencji.
@Ike2020-05-02 19:22:41
Czyli jak już nie jest piłkarzem Korony to trzeba go zmieszać z błotem tak ?
The Flordex2020-05-02 19:57:01
Fajny gościu, powodzenia i zmień Caralho!
Ike2020-05-02 20:20:34
Nie trzeba, ale można.. Czemu go bronić?? Co on takiego zrobił dla tego klubu?? Nie zgodził się na obniżke pensji ba nawet sie nie stawił w klubie chociaż powinien.. Najemnik bez honoru jakich pełno w tej drużynie..
@@księgowy2020-05-02 20:42:21
Ty chyba z rachunkowości dwoję miałaś i dlatego nie potrafisz czytać bilansów .
@@2020-05-02 20:58:19
Do złożenia papierów na otrzymanie licencji potrzebne jest tylko uregulowanie należności do grudnia 2019.

Ostatnie wiadomości

Arbiter Daniel Stefański poprowadzi sobotnie spotkanie 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy między Lechem Poznań, a Koroną Kielce. Będzie to 43. mecz żółto-czerwonych poprowadzony przez tego sędziego.
Trudno sobie wyobrazić dzisiejszą Koronę Kielce bez Martina Remalce'a w składzie. Belg rządzi i dzieli w środku pola, co tym razem dało wymierne korzyści w starciu z Ruchem Chorzów. Piłkarz został doceniony przez fanów żółto-czerwonych.
Jakub Łukowski ma odejść po sezonie z Korony Kielce – taka informacja pojawiła się na jednym z portali społecznościowych. Kierunkiem transferu ma być Widzew Łódź a o tę pogłoskę zapytany został Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał sezonu. Już w najbliższą sobotę „żółto-czerwoni” zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. – Nie myślimy o tym, że coś może pójść nie tak – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, kapitan „Koroniarzy”.
– Ilość złych rzeczy, jaka przytrafiła nam się w tym sezonie sprawia, że to nie może się tak skończyć. Wierzę, że dobre zakończenie meczem w Poznaniu – mówi przed sobotnim starciem z Lechem trener Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał finałów, czyli mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Szkoleniowiec żółto-czerwonych informuje o sytuacji kadrowej zespołu.
Były zawodnik Vive Kielce Ivan Čupić zakończy sportową karierę i zostanie asystentem trenera RK Zagrzeb.
Protest Industrii Kielce nie został rozpatrzony. Taką decyzję podjął komisarz Orlen Superligi Piotr Łebek.
W drugim finałowym pojedynku Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. – To nie jest też tak, że gramy katastrofalnie w ofensywie, tylko Wisła prezentuje się znakomicie w obronie i jest do tych meczów świetnie przygotowana – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
– Musimy pamiętać, że Płock gra naprawdę dobrą piłkę ręczną – powiedział przed drugim meczem finałowym z wicemistrzami Polski, Krzysztof Lijewski drugi trener„żółto-biało-niebieskich”.
W najbliższą sobotę 25 maja Akademia Piłkarska DAP Kielce podczas uroczystej gali świętować będzie 10-lecie swojego istnienia. To ważne dla całej społeczności DAP Kielce wydarzenie odbędzie się w sali Omega Centrum Kongresowego Targów Kielce.
W związku z nieprawidłowo zdobytą bramką w ostatniej akcji meczu Orlen Wisła Płock – Industria Kielce, goście złożyli protest. O ile jego odrzucenia można było się spodziewać, tak argumentacja jest zaskakująca. Komunikat Orlen Superligi skomentowali żółto-biało-niebiescy.
Przedostatnia seria gier na zapleczu przyniosła kilka ciekawych spotkań. Zdecydowanie największe zainteresowanie budziły derby Trójmiasta, w których punkt zdobyty przez Arkę oznaczałby zapewnienie sobie awansu. Gdynianie jednak przegrali, a o awans zagrają w ostatniej kolejce z GKS-em Katowice.
Już w najbliższą sobotę całej piłkarskiej Polsce towarzyszyć będą emocje związane z ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy. O życie w ostatniej serii gier walczyć będzie Korona Kielce, która zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.
Przed Industrią Kielce druga (i miejmy nadzieję nieostatnia) Święta Wojna w tym sezonie. Szczypiorniści podejmą w Hali Legionów drużynę Orlen Wisły Płock, która w pierwszym mistrzowskim starciu wygrała 24:23. – Jesteśmy pod ścianą – przyznaje Tomasz Gębala.
Protest Industrii Kielce został odrzucony – poinformowała Orlen Superliga. Trafienia Kiryla Samoili zostało uznane za prawidłowe z powodu... małej liczby kamer.
W sobotę pierwsza drużyna Korony Kielce pokonała Ruch Chorzów, dając sobie nadzieję na utrzymanie. W niedzielę zaś wygraną zanotowali gracze „dwójki”. Wygraną, która przypieczętowała awans zespołu do 3. ligi.
Ekstraklasa S.A. oraz Polski Związek Piłki Nożnej opublikowali terminarz zmagań o tytuł mistrza Polski 2024/2025. Mecze inaugurującej sezon kolejki zaplanowane zostały na weekend 19-21 lipca – tydzień po zakończeniu EURO 2024.
Skrzydłowy Korony Kielce Jacek Podgórski został nominowany do najlepszej jedenastki 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Stoły bilardowe nie są już tylko meblami widywanymi w klubach, hotelach czy na turniejach bilarda. Ostatnie lata przyniosły konstrukcyjne innowacje, które nadały stołom bilardowym zupełnie nowe funkcje i zastosowania. Obecnie stoły bilardowe mogą z powodzeniem stanąć w domowym salonie, na tarasie lub w ogrodzie. Krajowy producent mebli - firma Lissy od wielu lat specjalizuje się produkcji stołów bilardowych. Oferta firmy jest kompletna, dlatego warto poznać najważniejsze rodzaje stołów bilardowy
Marek Papszun został trenerem Rakowa Częstochowa. Szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpi swojego byłego asystenta Dawida Szwargę.
Korona Kielce staje przed niezwykle trudnym zadaniem utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięstwo z Lechem Poznań może sprawić, że stanie się to jednak możliwe.
Po 33. kolejkach PKO BP Ekstraklasy nadal nie znamy ostatniego spadkowicza z ligi oraz mistrza Polski. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej serii gier.
Przepis o młodzieżowcu zostaje na kolejny sezon w PKO BP Ekstraklasie, takie informacje przekazuje portal Meczyki.pl. Co oznacza to dla Korony Kielce?
Ponad 182 tysiące osób oglądało mecze Korony Kielce z wysokości trybun Suzuki Areny. Jest to najlepsza frekwencja w historii kieleckiego obiektu.
Poznaliśmy pierwszego beniaminka nowego sezonu I Ligi. W nowych rozgrywkach fani na zapleczu elity będą świadkami debiutu.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Warta Poznań przegrała z Legią Warszawa 0:1. Taki wynik oznacza, że „Zieloni” włączyli się do peletonu zespołów walczących o utrzymanie w ostatniej serii zmagań.
Industria Kielce przegrała na wyjeździe z Orlen Wisłą Płock 23:24. "Nafciarze" rzutem na taśmę doprowadzili do remisu 22:22, a potem okazali się lepsi od kielczan w konkursie rzutów karnych.
"Nafciarze" w pierwszym meczu o mistrzostwo Polski pokonali Industrię Kielce. Starcie w Płocku zakończyło się po rzutach karnych wynikiem 24:23. – To nic nie zmienia – mówi Krzysztof Lijewski, drugi trener żółto-biało-niebieskich.
W pierwszym meczu finału Orlen Superligi Industria Kielce przegrała po rzutach karnych z Orlenem Wisłą Płock 23:24. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich” po pięć zdobyli Tomasz Gębala oraz Igor Karacić.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group