Żyro? Daję mu sześć tygodni. Nie robię sobie nadziei, że już teraz nam pomoże

02-07-2019 21:26,
Z Opalenicy - Mateusz Kaleta

Korona Kielce przegrała na obozie w Opalenicy 1:3 z zespołem AFE - hiszpańskich piłkarzy będących obecnie bez kontraktów. - Tego wyniku nie możemy oceniać jednoznacznie. Z boiska było widać, że byliśmy zmęczeni. Rywale byli świeżsi, wypoczęci, grali dwiema jedenastkami. Nasi młodzi chłopcy trochę odstawali fizycznie. Pierwsza połowa była dobra, ale 20 minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania nie było już tak dobrze. Brakowało nam przede wszystkim zgrania - mówi na gorąco po meczu Gino Lettieri, trener zespołu.

- To była dla nas kolejna jednostka treningowa. Muszę zaznaczyć, że na początku spotkania, Hiszpanie nie stworzyli sobie żadnej sytuacji. Bramka na 0:1 padła dopiero tuż przed przerwą, w 43. minucie spotkania - podkreśla.

REKLAMA

Włoski szkoleniowiec zdecydował się na wystawienie eksperymentalnej jedenastki, w której pokazało się wielu młodych zawodników. Wysuniętym napastnikiem w tym ustawieniu był... Oktawian Skrzecz. - Trochę eksperymentowaliśmy. Chcieliśmy sprawdzić kilku zawodników na różnych pozycjach - przyznaje opiekun Korony.

W drugiej połowie na boisku pojawili się m. in. dwaj nowi zawodnicy: Daniel Dziwniel oraz Michał Żyro. Trener Lettieri odnosi się do postawy tego drugiego: - Michał musi mieć spokój, pracować, pozytywnie podchodzić do wszystkiego. To dobry piłkarz, ale ocenimy go dopiero, gdy przepracuje trochę z drużyną. Daję mu co najmniej sześć tygodni, aby się przygotował. Będę na niego zwracał uwagę, ale nie robię sobie nadziei, że już teraz nam pomoże. Przez ostatnie trzy lata grał bardzo mało, miał wiele kontuzji - podkreśla.

Włoski szkoleniowiec ma na obozie w Opalenicy duży komfort pracy. Kielczanie przebywają na obozie 30-osobową kadrą. - Nie jest ona jeszcze zamknięta. Szukamy piłkarzy na dwie pozycje, nie zdradzę które. Ta kadra wydaje się szeroka, ale trzeba pamiętać, że mamy tu 12 młodych zawodników i na pewno nie wszyscy z nami zostaną - mówi Lettieri.

Opiekun Korony przyznaje także, że żaden z dzisiejszych rywali będący bez klubu nie wpadł mu szczególnie w oko.- Nie widziałem u rywali żadnego zawodnika, który byłby lepszy od naszych piłkarzy, bądź przydałby nam się na pozycję, gdzie potrzebujemy wzmocnień - kwituje.

fot: Mateusz Kaleta

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

pozycja2019-07-02 21:58:44
Pewnie bramkarz/środkowy pom albo środkowym pom/typowy napadzior
Greg2019-07-02 22:06:05
Mamy obecnie szeroką i wyrównaną kadrę jak na naszą słabą Ekstraklape to uważam, że jezeli Lettieri jest dobrym trenerem to Korone stać na historyczne miejsce w lidze i historyczny awans do europejskich pucharów! Lettieri nie będzie juz mógł sie tłumaczyć wąską kadrą jak Korona nie będzie punktowała.
Ps.do wszystkich tak zafascynowanych tytułem juniorów Korony- Ci chłopcy nic im nie ujmując jeszcze nie są do konca gotowi do gry przez pełne 90min.na poziomie Ekstraklasy.
!!!2019-07-02 22:15:28
Dla wszystkich niewtajemniczonych.
AFE-Asociacion de Futbolistas Españoles.
(Związek Zawodowy Piłkarzy Hiszpańskich )
Zrzesza 9800 zawodowych piłkarzy, trenerów i ludzi ściśle związanych z piłką nożną.
Jedną z form działalności jest organizowanie obozów sportowych (letnich i zimowych)w okienkach transferowych.W obozach bierze udział 22 piłkarzy i 14 osób ze sztabu szkoleniowego.
Uczestnicy obecnego obozu zakończyli swoje kontrakty w klubach z poprzedniego sezonu z dniem 30.06.2019.Obecnie są wolnymi zawodnikami.Wiceprezesami AFE są między innymi Mata,Pique.O sile AFE świadczy fakt że parę sezonów wstecz byli w stanie zatrzymać rozgrywki La Liga do czasu podpisania porozumienia AFE-LA LIGA-RFEF (Federacja hiszpanska) zapewniającego prawa pracownicze zawodników.
Kibic2019-07-02 22:18:45
Te dwa transfery o których mówił trener są nam potrzebne skoro 12 z 30 zawodników to juniorzy
Logiczne2019-07-02 23:15:16
" Nie widziałem u rywali żadnego zawodnika , który byłby lepszy od naszych " a wynik 1-3 .
Bryx2019-07-02 23:42:02
@Greg - nie jaraj się tak, bo takie "mocne" drużyny już nie raz spadały. A "słabą" Koronę skazywano co rok na spadek i pokazywała wszystkim wała. Poczekajmy spokojnie co to w realu da.
@Logiczne2019-07-03 08:41:29
Może nie zauważyles, ale to był nasz drugi ganitur w tym meczu, a trener mówiąc o tym, że żaden z rywali nie był lepszy od naszych pilkarzy, mówił to w kontekście pierwszego zespołu. Zrozumiałeś, czy dalej masz z tym problem?
Krystjan Ronaldo2019-07-03 09:12:57
Tego Hiszpana który najbardziej przyczynił się do naszej przegranej dawać do Korony.
Do mega kumacza2019-07-03 15:43:20
Wiesz dalej mam problem . Ale dziękuję że taki kumak, mega gość , znawca tematu, profesjonalista podjął niedaną próbę wyjaśnienia . Słyszałeś kumaku kiedyś o ironii ? Łykasz wszystko jak ciepłe bułeczki ? Bez odbioru - nie ten poziom.
kibic2019-07-03 22:12:54
"Mamy obecnie szeroką i wyrównaną kadrę", a cóż to za powód do zadowolenia?można mieć szeroką wyrównaną kadrę graczy na poziomie IV ligi, którzy spuchną już w grudniu, a może i w listopadzie.

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. Przed kieleckim hegemonem rozstrzygające starcia przeciwko Orlenowi Wiśle Płock.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – chcę pomagać drużynie i sprawić, żeby grała tak dobrze jak tylko to możliwe – powiedział po spotkaniu Fredrik Krogstad, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – Mieliśmy trochę szczęścia, ale myślę, że więcej miał go jednak Ruch, bo stworzyliśmy dużo sytuacji i ten wynik mógł być wyższy – powiedział po spotkaniu Jacek Podgórski, skrzydłowy „żółto-czerwonych”.
Po porażce z Koroną Kielce (0:2) trener Ruchu Chorzów nie krył swojego niezadowolenia z postawy swojego zespołu.
Suzuki Arena ponownie była świadkiem triumfu swojej drużyny. Korona Kielce ograła Ruch 2:0 dzięki czemu złapała odrobinę tlenu w walce o utrzymanie. Kielczanie nadal są w fatalnym położeniu, jednak zachowali szansę i kwestia być albo nie być w ekstraklasie rozstrzygnie się podczas multiligi 34. kolejki. – Wielkie podziękowania dla kibiców. Nie spodziewałem się, że będą nas tak mocno wspierać i w takiej liczbie. Dziękuję za to, bo wiara jest niesamowita – mówi trener Kamil Kuzera.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. Bramki dla „żółto-czerwonych” zdobyli Robert Dadok (samobójcza) oraz Jewgienij Szykawka.
Po raz ostatni w tym sezonie Korona rozgrywa mecz przed własną publicznością. Już po godzinie 17.00 okaże się, czy to była stypa, czy może jednak rywalizacja wlewająca w serca kibiców sporo nadziei. Wszak kielczanie rozpaczliwie walczą o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Dzisiejszym rywalem ekipy Kamila Kuzery jest Ruch Chorzów. Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
To przedostatni mecz Korony Kielce w tym sezonie. Jeśli żółto-czerwoni przegrają u siebie z Ruchem Chorzów, przekreślą marzenia o pozostaniu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Sprawdźcie ściągawkę, gdzie można obejrzeć sobotnie starcie.
Radomiak Radom prosi o dofinansowanie z miejskiej kasy, taką informację podaje serwis Weszlo.com.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra domowy mecz z Ruchem Chorzów. Ewentualna porażka będzie oznaczała spadek „żółto-czerwonych” z piłkarskiej elity.
Puszcza Niepołomice zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Taki rezultat jeszcze bardziej komplikuje sytuację Korony Kielce.
W czwartkowy wieczór Łukasz Jabłoński prezes Korony Kielce był gościem regionalnego oddziału Telewizji Polskiej. W rozmowie zostały poruszone ważne tematy dotyczące funkcjonowania klubu.
Kielczanie przystępują do przedostatniego meczu PKO BP Ekstraklasy. Niestety, piłkarze Korony kwestię utrzymania klubu na najwyższym szczeblu rozgrywek oddali w ręce rywali. Mimo beznadziejnej sytuacji, trener nie traci wiary. – Musimy zrobić wszystko, by wypracować sobie możliwość gry naszego finału w Poznaniu – zaznacza Kamil Kuzera.
Po ostatnich wynikach zarówno Korony Kielce, jak i jej rywali walczących na utrzymanie, szansę na grę żółto-czerwonych w Ekstraklasie mocno spadły. Jak jednak wiemy, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Przechodzimy więc do analizy kolejnego rywala, jakim jest Ruch Chorzów.
W rozgrywanej w środę (15 maja) 30. kolejce trzeciej ligi Czarni Połaniec pokonali w derbach regionu KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, a Star Starachowice okazał się lepszy od Orląt Spomlek Radzyń Podlaski.
– O tytule zdecyduje to, w którym momencie sezonu jest dany zespół. Play-off jest teraz najważniejszy, ale rok temu mieliśmy cały sezon i dwa mecze z Płockiem w odstępie 4-5 miesięcy, a teraz 2-3 mecze są w ciągu dwóch tygodni – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock, Dani Dujszebajew rozgrywający Industrii Kielce.
– Jak zawsze mecz z Płockiem to nie jest niestety piłka ręczna, z ich strony jest to tylko walka – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock Igor Karacić rozgrywający Industrii Kielce.
Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. – Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie – powiedział przed pierwszym spotkaniem finałowym Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Paweł Malec poprowadzi sobotnie (18 maja) spotkanie Korony Kielce z Ruchem Chorzów. Dla 39-letniego arbitra będzie to trzeci pojedynek z udziałem „żółto-czerwonych” w karierze.
W sobotę, 22 czerwca w Kostomłotach Pierwszych odbędą się pierwsze w historii Mistrzostwa Gór Świętokrzyskich w biegach na nartorolkach. Impreza będzie podzielona na kilka kategorii wiekowych.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na własnym stadionie z Ruchem Chorzów. – Gramy o przyszłość nasza i klubu to jest w tej chwili najważniejsze – powiedział przed spotkaniem Adrian Dalmau, napastnik „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce w najbliższą sobotę (18 maja) w przedostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy podejmie na własnym stadionie zdegradowany Ruch Chorzów. Kamil Kuzera wskazał dwójkę zawodników, którzy prawdopodobnie nie zagrają do końca sezonu.
Jewgienij Szykawka znalazł się w szerokiej kadrze reprezentacji Białorusi na czerwcowe zgrupowanie. Napastnik Korony może zagrać w meczach towarzyskich z Rosją i Izraelem.
23-letni bramkarz Industrii Kielce Miłosz Wałach przedłużył kontrakt z mistrzami Polski! To kolejny gracz, który w ostatnich tygodniach podpisał nową umowę z „żółto-biało-niebieskim” zespołem.
Po zdobyciu srebrnego medalu w Europe Trophy i Lotto Superlidze w 2023 roku, Global Pharma Orlicz 1924 wywalczył srebro w Pucharze Polski w 2024 roku. Finałowy turniej odbył się w sobotę w Suchedniowie.
Dwie kolejki przed końcem rozgrywek poznaliśmy pierwszą ekipę, która od nowego sezonu zagra w PKO BP Ekstraklasie. Po zaledwie rocznej przerwie do elity wraca bowiem Lechia Gdańsk. Punkt od awansu dzieli też inny klub z Trójmiasta, Arkę Gdynię.
Aleksandar Vuković oraz Niels Frederiksen poprowadzą ekstraklasowe zespoły w sezonie 2024/2025.
Przed szczypiornistami SMS-u Kielce kolejna edycja turnieju SMS Cup. Rywalizacja w Orlen Arenie odbędzie się już w najbliższy weekend.
Prawie 50 osób w minioną niedzielę zameldowało się w progach Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta, by upamiętnić zmarłego kilka lat temu Mirosława Piróga, a więc przyjaciela i propagatora sportów bilardowych.
Właśnie dobiegła końca 32. kolejka w PKO BP Ekstraklasie. Czas więc na podsumowanie frekwencji na stadionach w tej serii gier.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group