Po meczu lepiej być zmęczonym grą niż bólem tyłka od siedzenia na ławce

30-01-2019 12:22,
Marcin Długosz

Wszystko wskazuje na to, że nową rundę jako podstawowy bramkarz Korony Kielce rozpocznie Michał Miśkiewicz. - A rozmawialiście o tym z trenerem? (śmiech) Do końca nigdy nie wiadomo. Trzeba być gotowym na wszystko, aczkolwiek sytuacja na pewno jest inna niż gdy tu przechodziłem czy po meczu z Miedzią. Trochę się pozmieniało, Matthias dopiero wchodzi w treningi – odnosi się sam zainteresowany.

I mówi dalej: - Nigdy nie ukrywałem, że chciałem grać, a nie tylko siedzieć na ławce. Tylko rywalizacją na treningach możemy sprawić, że wszystko będzie nam wychodziło na dobre. Czas wszystko pokaże, a ja wyłącznie mogę powiedzieć, że w szatni po meczu lepiej być zmęczonym grą niż bólem tyłka od siedzenia na ławce rezerwowych (śmiech).

REKLAMA

Przed żółto-czerwonymi wciąż pozostało trochę pracy stricte przygotowawczej, a potem będzie można się już skupić na grze w lidze. - Ten tydzień mamy jeszcze taki „doobozowy”. Czekają nas po dwa treningi dziennie, a w weekend sparingi. Potem natomiast skupimy się już na naszym przeciwniku i będzie grane. Ale to dobrze, bo przerwy są długie. Im wcześniej się gra, tym lepiej – nie ma wątpliwości Miśkiewicz.

Golkiper nie narzeka na polską pogodę. - Śniegu trochę stopniało, poza tym mamy jedno boisko z podgrzewaną murawą. W Turcji wyglądało to lepiej, ale pogoda nas nie rozpieszczała, bo czasami dochodziło do sytuacji z burzą i tornadami… - mówi.

I dodaje: - Trzeba się przyzwyczajać, bo nie wiadomo, jak będzie wyglądała aura w pierwszym meczu. Musimy się zaaklimatyzować.

W środę kieleccy piłkarze spotkali się w klubie po czterech dniach wolnego. - Myślę, że każdy z nas odpoczął, zwłaszcza mentalnie. Jak się przez dwa tygodnie dzień w dzień przebywa z tymi samymi osobami, to wiadomo, że pod koniec mogą się już pojawić jakieś niesnaski (śmiech) – przedstawia bramkarz.

W rozmowie sprzed dwóch tygodni z naszym portalem golkiper jasno stwierdził, że chciałby przedłużyć kontrakt z ekipą żółto-czerwonych. - Mam umowę do 30 czerwca. Póki co brak konkretów odnośnie jej przedłużenia, ale jakieś sygnały były już nawet w listopadzie i zobaczymy, co z tego wyniknie – kwituje zawodnik.

A czy obóz przygotowawczy pod okiem trenera Gino Lettieriego naprawdę był mocno wymagający fizycznie? - Faktycznie, było ciężko… (śmiech) Ale to dobrze! Bo w innym wypadku ten obóz nie miałby sensu. Już przeżyłem takie zgrupowania bez większych obciążeń i później było różnie. Ja jestem zwolennikiem tego, żeby dostać w kość, swoje przeżyć, a to potem zaowocuje – odpiera Miśkiewicz.

I kończy: - Cieszę się z takiego rozwoju sytuacji, aczkolwiek nie ukrywam, że było ciężko – zwłaszcza na początku. Potem wyglądało to już nieco lepiej, ale zwłaszcza pierwszy tydzień był naprawdę konkretny.

fot. Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

jajo2019-01-30 13:06:42
cos mi sie wydaje ze Hamrol na dobre wyleci z 11stki. Nie dosc ze kontuzja i opuszczony oboz to jeszcze z koncem kontraktu wymyslil kosmiczne wymagania finansowe
Wisła Kraków2019-01-30 13:46:40
Misiek wracaj do Krakowa, zostaw tych cykorow
@Wisla Krakow2019-01-30 13:54:01
nie stac was lol

Ostatnie wiadomości

21 lipca ruszyła sprzedaż karnetów na nowy sezon w wykonaniu Łomży Industria Kielce. "Szczerze, chcecie być częścią tej historii?" - to hasło promocyjne zakupu wejściówek na mecze mistrza Polski.
Przykre wiadomości napłynęły z Świętokrzyskiej Federacji Sportu. Zmarł Zbigniew Wojciechowski, Prezes Świętokrzyskiego Związku Badmintona.
Jest o czym rozmawiać po ostatnim tygodniu w wykonaniu Korony Kielce. Zapraszamy na audycję Radia eM Kielce, Cały Ten Sport, w poniedziałek o godz. 20.
Korona Kielce zaprezentowała w Gdańsku przede wszystkim kolektyw, wygrywając z Lechią dzięki sile drużyny. Jednak uznanie kibiców wzbudził występ głównie dwóch zawodników Leszka Ojrzyńskiego, którzy stoczyli wyrównaną walkę w naszej sondzie o miano zawodnika meczu.
Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek 8 sierpnia rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu. W nadchodzących rozgrywkach 1. ligi trener Paweł Tetelewski będzie dysponował odmłodzoną kadrą zawodniczek.
Zwycięstwo Korony Kielce w Gdańsku z miejscową Lechią, i styl w jakim żółto-czerwoni zaprezentowali się na Pomorzu, wywołało duży optymizm wśród kibiców. Ci, za pośrednictwem mediów społecznościowych, mobilizują się do zapełnienia Suzuki Areny w najbliższym spotkaniu z Wartą Poznań.
Druga drużyna Korony Kielce zremisowała bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ na inaugurację sezonu 22/23 III Ligi. W składzie żółto-czerwonych pojawił się Dawid Błanik i Filipe Oliveira.
Michał Macek odbędzie dwa mecze kary za niesportowe zachowanie, którego dopuścił się w drugiej połowie spotkania Lechii Gdańsk z Koroną Kielce.
Zdyscyplinowana i skupiona Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:0. Rywale zagrali tak, jak pozwoliła im na to kielecka drużyna, a więc bezradnie i bez inicjatywy. Kto wśród żółto-czerwonych był najjaśniejszą postacią tego meczu?
Drugie zwycięstwo z rzędu padło w sobotę łupem Korony Kielce. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego w Gdańsku pewnie ograła tamtejsza Lechię 1:0. Kielczanie zagrali dobrze taktycznie i praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania.
Kolejne przekonujące zwycięstwo Korony Kielce. Żółto-czerwoni ograli na wyjeździe Lechię Gdańsk zdobywając bramkę jeszcze w pierwszej połowie. – Jaka była recepta na Gdańsk? Na pewno solidnie zagrać w obronie, wąsko i blisko siebie, a także atakować pressingiem. Wiadomo, że robimy to dobrze i wychodziło nam to już w poprzednich meczach – tłumaczy Grzegorz Szymusik, piłkarz Korony.
Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Korony Kielce na boisku, oraz w końcowym rezultacie sobotniego spotkania. Tegoroczny reprezentant naszej ligi w eliminacjach do europejskich pucharów, zagrał mocno poniżej oczekiwań.
Korona Kielce wywozi z Gdańska komplet oczek. Żółto-czerwoni po dobrym meczu, pokonali Lechię 1:0. Zawodnicy świetnie realizowali plan Leszka Ojrzyńskiego.
Korona Kielce wygrała 1:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Żółto-czerwoni zaprezentowali się ze świetnej strony na Pomorzu, prezentując wyrachowany i zorganizowany futbol. Jedyna bramka w meczu padła po bramce samobójczej Michała Nalepy.
Piłkarzy Korony Kielce czeka kolejne nie lada wyzwanie. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego tym razem powalczy o pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Rywalem jest wymagająca Lechia Gdańsk. Zapraszamy na relacje tekstową z tego wydarzenia!
Mistrzowie Polski przystąpili do pięciotygodniowego okresu treningowego, którego celem jest zbudowanie formy pod występy w PGNiG Superlidze oraz Lidze Mistrzów. – Nowy sezon, to oczywiście nowe marzenia. Patrzymy tylko do przodu – mówi kielecki szkoleniowiec, Tałant Dujszebajew.
Korona jedzie do Gdańska na mecz z Lechią. Pojedynek ten będzie 24. w ekstraklasie. Kielczanie powalczą o podreperowanie bilansu zwycięstw, grającego na ich korzyść - informujemy, gdzie obejrzeć mecz w telewizji.
Już w sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Obie ekipy stoczą 24. pojedynek w swojej historii.
Na początku lipca Korona Kielce poinformowała o nawiązaniu współpracy jej akademii ze Stowarzyszeniem Dziecięca Akademia Piłkarska (DAP Kielce). To ósmy klub, który włączył się do struktur szkolenia żółto-czerwonych. O szczegółach tej kooperacji porozmawialiśmy z przedstawicielami obu stron.
Jakub Górski trafi na wypożyczenie do Chrobrego Głogów, informuje portal 90minut.pl. Wychowanek Korony spędzi w drużynie pierwszoligowca najbliższy sezon.
Mistrzowie Polski rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu PGNiG Superligi oraz Ligi Mistrzów. Kielczanie mają ponad miesiąc na zrobienie formy do nowego sezonu. W nowej odsłonie rozgrywek Łomżę Industria Kielce będzie wspierało kilku nowych graczy, w tym Benoit Kounkoud.
Łukasz Kuźma z Białegostoku wybrany rozjemcą meczu 4. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Lechią Gdańsk a Koroną Kielce. Będzie to drugi mecz żółto-czerwonych prowadzony przez tego sędziego.
Tym razem najbardziej interesująca nas statystyka była bezlitosna dla Śląska Wrocław, który na Suzuki Arenie dał sobie wbić trzy bramki w zamian zdobywając tylko jedną. Drużyna prowadzona przez trenera Leszka Ojrzyńskiego bardzo mocno zapracowała sobie na to zwycięstwo.
W sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zagra swój czwarty meczy w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni pojadą do Gdańska, gdzie zmierzą się z miejscową Lechią. Trener Leszek Ojrzyński, pomimo zwycięstwa w ostatniej serii gier, nie wyklucza zmian w składzie.
Był najlepszym graczem na boisku w meczu ze Śląskiem Wrocław. Dał nadzieję, że do Kielc trafiła długo wyczekiwana "dziewiątka". Bartosz Śpiączka przed meczem z Lechią Gdańsk oraz resztą sezonu, liczy na poprawę swojego najlepszego dorobku bramkowego.
W sobotę 6 sierpnia na stadionie w Gdańsku zmierzą się dwie ekipy, który wygrały swoje stracie w 3. serii gier. Lechia podejmie Koronę, ale kielczan czeka ciężka przeprawa, jak przewiduje trener Leszek Ojrzyński.
Rewelacyjnie spisali się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego w zakończonych właśnie w Bułgarii Mistrzostwach Europy Juniorów w Bilard.
Jeszcze kilka dni temu przeżywaliśmy na Suzuki Arenie starcie między miejscową Koroną Kielce, a Śląskiem Wrocław. To spotkanie kielczanie wygrali 3:1, na co złożyła się praca całego zespołu i przebłyski geniuszu kilku zawodników. Który z nich najbardziej oczarował kielecką publiczność?
Korona Kielce w ostatnim meczu wygrała na własnym terenie ze Śląskiem Wrocław 3:1, a na kielecki bilans bramkowy złożyły się dwa trafienia Bartosza Śpiączki oraz Jakuba Łukowskiego. Jedna z nich zapadła w pamięć kibicom szczególnie mocno.
Poznaliśmy termin meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy, w której Korona Kielce zmierzy się z Radomiakiem Radom. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 27 sierpnia.

Projekt i wykonanie: CK Media Group