Nie zabraknie walki. To może być spektakularny mecz

19-08-2016 11:04,
Wojciech Staniec II

Przeciwko Wiśle Kraków do wyjściowego składu wróci łotewski obrońca, Vladislavs Gabvos. Zawodnik zajmie miejsce pauzującego za kartki Bartosza Rymaniaka. - Skrzydło to nie jest moja nominalna pozycja. Robię tyle, co mogę, ale więcej jestem w stanie dać drużynie jako obrońca, kiedy wychodzę do ataku z tego sektora - zaznacza etatowy reprezentant Łotwy.

- Tak czy inaczej, postaram się dać drużynie wszystko, co mam najlepsze - dodaje.

Pojedynek z krakowskim klubem jest szczególnie istotny dla kieleckich kibiców - Myślę, że nie zabraknie walki i to będzie spektakularny mecz. I oczywiście my go wygramy - zapowiada Łotysz i kontynuuje. - Miejsca na początku sezonu nie mają znaczenia. Wiemy, że Wisła to solidna drużyna i przygotowujemy się do tego spotkania nie jak do starcia z drużyną z ostatniego miejsca.

Zawodnik w ostatnim czasie miał problem ze skutecznością. - Przyszedł już ten czas, by wykorzystywać sytuacje. Trochę mi brakowało, żeby zdobyć gola, ale myślę, że wykorzystam następne szanse - przyznaje. - Cały czas pamiętam sytuację z Podbeskidziem. To była na ten moment moja najlepsza okazja. Jeszcze przy takim wyniku, kiedy musiał to strzelić.

Gabovs po raz kolejny dostał też powołanie do reprezentacji swojego kraju. - Polska Ekstraklasa jest obserwowana przez selekcjonera. W tym sezonie gram może trochę mniej niż w poprzednim, ale gram. Dzięki temu dostałem powołanie - kończy defensor.
 
fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

kibic2016-08-19 12:42:10
Walka, Walka, Walka. Będzie doping.
Zuker2016-08-19 19:04:40
To powoływanie do kadry to jakaś fikcja. Na 100% trener powołuje go na podstawie minut w ekstraklasie, bo gdyby zobaczył nawet jego najlepszy mecz to by się załamał. Gabovs nie pokazał w Koronie od 2 lat NIC, choćby ktoś bardzo się wysilał to i tak nie zobaczy NIC kreatywnego z jego strony. Gość po prostu statystuje i zainteresowany jest tylko i wyłącznie pozoracją gry. Pojedynku fizycznego (ciało w ciało) nie przypominam sobie, a przecież jest obrońcą, siła fizyczna w skali od 1 -10 to naciągane 2, jedyny chyba atut to wytrzymałość i trochę szybkości, trochę mało jak na ekstraklasę. Przeciętny ale solidny Rymaniak przy Gabovsie wygląda jak profesor! Idę o zakład, że jak wyjdzie Dejmek z Gabovsem, plus Grzelak na środku to nawet cinka zwisła rozjedzie Koronę na naszych oczach, brawo Wilman!
@ Zuker2016-08-19 22:04:09
Chłopie chyba jest jakiś inny Rymaniak. Ten o którym ja myślę po profesorsku spal przy dwóch bramkach z Lechią . Spał również i musiał wyciąć Peszke, i należała mu się czerwona kartka jak świni koryto. Jesli chcesz polemizowac o Rymaniaku z Korony"dlaczego?"obejrzyj powtórki. Wolałbym dzisiaj Kuzere niż jego
@@ Zuker2016-08-20 09:56:56
No właśnie "TEN" Rymaniak jest przy Gabovsie jak profesor przy uczniu - smutne ale prawdziwe... No ale w Koronie do poprawy tylko ofensywa, brawo Wilman!
Luker2016-08-20 13:35:07
Wizyta u buka, zakład u buka, walka, czerwo, karny, porażka, wypłata u buka, galeria i zakupy.... Hej Kielce GOL!!
do Lukera2016-08-20 21:32:44
Tym razem cinka zwisła wygra, bo Koronę będą sabotować Dejmek z Gabovsem plus ElWariato Grzelak. Zakupy w galerii realne!
Luker2016-08-21 18:36:35
"ElWariato" Grzelak jest zajęty swoim hobby. Jest prezesem w stowarzyszeniu: "Klub Zezowatych Piłkarzy". Zrzesza tych co 25 metrów od bramki walą w jupitery. Nie ma czasu na poważny sport, taki jak.... Korona.

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. Przed kieleckim hegemonem rozstrzygające starcia przeciwko Orlenowi Wiśle Płock.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – chcę pomagać drużynie i sprawić, żeby grała tak dobrze jak tylko to możliwe – powiedział po spotkaniu Fredrik Krogstad, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – Mieliśmy trochę szczęścia, ale myślę, że więcej miał go jednak Ruch, bo stworzyliśmy dużo sytuacji i ten wynik mógł być wyższy – powiedział po spotkaniu Jacek Podgórski, skrzydłowy „żółto-czerwonych”.
Po porażce z Koroną Kielce (0:2) trener Ruchu Chorzów nie krył swojego niezadowolenia z postawy swojego zespołu.
Suzuki Arena ponownie była świadkiem triumfu swojej drużyny. Korona Kielce ograła Ruch 2:0 dzięki czemu złapała odrobinę tlenu w walce o utrzymanie. Kielczanie nadal są w fatalnym położeniu, jednak zachowali szansę i kwestia być albo nie być w ekstraklasie rozstrzygnie się podczas multiligi 34. kolejki. – Wielkie podziękowania dla kibiców. Nie spodziewałem się, że będą nas tak mocno wspierać i w takiej liczbie. Dziękuję za to, bo wiara jest niesamowita – mówi trener Kamil Kuzera.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. Bramki dla „żółto-czerwonych” zdobyli Robert Dadok (samobójcza) oraz Jewgienij Szykawka.
Po raz ostatni w tym sezonie Korona rozgrywa mecz przed własną publicznością. Już po godzinie 17.00 okaże się, czy to była stypa, czy może jednak rywalizacja wlewająca w serca kibiców sporo nadziei. Wszak kielczanie rozpaczliwie walczą o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Dzisiejszym rywalem ekipy Kamila Kuzery jest Ruch Chorzów. Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
To przedostatni mecz Korony Kielce w tym sezonie. Jeśli żółto-czerwoni przegrają u siebie z Ruchem Chorzów, przekreślą marzenia o pozostaniu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Sprawdźcie ściągawkę, gdzie można obejrzeć sobotnie starcie.
Radomiak Radom prosi o dofinansowanie z miejskiej kasy, taką informację podaje serwis Weszlo.com.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra domowy mecz z Ruchem Chorzów. Ewentualna porażka będzie oznaczała spadek „żółto-czerwonych” z piłkarskiej elity.
Puszcza Niepołomice zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Taki rezultat jeszcze bardziej komplikuje sytuację Korony Kielce.
W czwartkowy wieczór Łukasz Jabłoński prezes Korony Kielce był gościem regionalnego oddziału Telewizji Polskiej. W rozmowie zostały poruszone ważne tematy dotyczące funkcjonowania klubu.
Kielczanie przystępują do przedostatniego meczu PKO BP Ekstraklasy. Niestety, piłkarze Korony kwestię utrzymania klubu na najwyższym szczeblu rozgrywek oddali w ręce rywali. Mimo beznadziejnej sytuacji, trener nie traci wiary. – Musimy zrobić wszystko, by wypracować sobie możliwość gry naszego finału w Poznaniu – zaznacza Kamil Kuzera.
Po ostatnich wynikach zarówno Korony Kielce, jak i jej rywali walczących na utrzymanie, szansę na grę żółto-czerwonych w Ekstraklasie mocno spadły. Jak jednak wiemy, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Przechodzimy więc do analizy kolejnego rywala, jakim jest Ruch Chorzów.
W rozgrywanej w środę (15 maja) 30. kolejce trzeciej ligi Czarni Połaniec pokonali w derbach regionu KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, a Star Starachowice okazał się lepszy od Orląt Spomlek Radzyń Podlaski.
– O tytule zdecyduje to, w którym momencie sezonu jest dany zespół. Play-off jest teraz najważniejszy, ale rok temu mieliśmy cały sezon i dwa mecze z Płockiem w odstępie 4-5 miesięcy, a teraz 2-3 mecze są w ciągu dwóch tygodni – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock, Dani Dujszebajew rozgrywający Industrii Kielce.
– Jak zawsze mecz z Płockiem to nie jest niestety piłka ręczna, z ich strony jest to tylko walka – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock Igor Karacić rozgrywający Industrii Kielce.
Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. – Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie – powiedział przed pierwszym spotkaniem finałowym Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Paweł Malec poprowadzi sobotnie (18 maja) spotkanie Korony Kielce z Ruchem Chorzów. Dla 39-letniego arbitra będzie to trzeci pojedynek z udziałem „żółto-czerwonych” w karierze.
W sobotę, 22 czerwca w Kostomłotach Pierwszych odbędą się pierwsze w historii Mistrzostwa Gór Świętokrzyskich w biegach na nartorolkach. Impreza będzie podzielona na kilka kategorii wiekowych.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na własnym stadionie z Ruchem Chorzów. – Gramy o przyszłość nasza i klubu to jest w tej chwili najważniejsze – powiedział przed spotkaniem Adrian Dalmau, napastnik „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce w najbliższą sobotę (18 maja) w przedostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy podejmie na własnym stadionie zdegradowany Ruch Chorzów. Kamil Kuzera wskazał dwójkę zawodników, którzy prawdopodobnie nie zagrają do końca sezonu.
Jewgienij Szykawka znalazł się w szerokiej kadrze reprezentacji Białorusi na czerwcowe zgrupowanie. Napastnik Korony może zagrać w meczach towarzyskich z Rosją i Izraelem.
23-letni bramkarz Industrii Kielce Miłosz Wałach przedłużył kontrakt z mistrzami Polski! To kolejny gracz, który w ostatnich tygodniach podpisał nową umowę z „żółto-biało-niebieskim” zespołem.
Po zdobyciu srebrnego medalu w Europe Trophy i Lotto Superlidze w 2023 roku, Global Pharma Orlicz 1924 wywalczył srebro w Pucharze Polski w 2024 roku. Finałowy turniej odbył się w sobotę w Suchedniowie.
Dwie kolejki przed końcem rozgrywek poznaliśmy pierwszą ekipę, która od nowego sezonu zagra w PKO BP Ekstraklasie. Po zaledwie rocznej przerwie do elity wraca bowiem Lechia Gdańsk. Punkt od awansu dzieli też inny klub z Trójmiasta, Arkę Gdynię.
Aleksandar Vuković oraz Niels Frederiksen poprowadzą ekstraklasowe zespoły w sezonie 2024/2025.
Przed szczypiornistami SMS-u Kielce kolejna edycja turnieju SMS Cup. Rywalizacja w Orlen Arenie odbędzie się już w najbliższy weekend.
Prawie 50 osób w minioną niedzielę zameldowało się w progach Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta, by upamiętnić zmarłego kilka lat temu Mirosława Piróga, a więc przyjaciela i propagatora sportów bilardowych.
Właśnie dobiegła końca 32. kolejka w PKO BP Ekstraklasie. Czas więc na podsumowanie frekwencji na stadionach w tej serii gier.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group