Gdybym wykorzystał jedną z szans, to pewnie byśmy wygrali

08-03-2016 21:46,
Krzysztof Węglarczyk

Jeden punkt zdobyty z krakowską Wisłą może napawać zawodników Korony Kielce sporym niedosytem. W pierwszej połowie żółto-czerwoni nie potrafili przedostać się pod pole karne rywala, jednak po przerwie stwarzali sobie mnóstwo sytuacji. Między innymi Łukasz Sierpina dwutonie mógł pokonać bramkarza „Białej Gwiazdy”. - Szkoda, że tak to się skończyło, bo gdybym wykorzystał jedną z szans, to pewnie byśmy wygrali – stwierdza popularny Sierpik.

- Szczególnie żałuje tej drugiej akcji, ponieważ na powtórce widziałem, że mogłem podawać. Niestety nie udało się. Skończyło się 1:1. Mieliśmy lepsze sytuacje niż goście i mogliśmy wygrać. Należy jednak pamiętać, że Wisła miała swoje szanse i mogło skończyć się różnie. Na pewno interwencje Darka Treli uratowały nas przed stratą bramki – dodaje filigranowy skrzydłowy. 

Remis z Wisłą znacznie utrudnia żółto-czerwonym szanse na awans po fazie zasadniczej do pierwszej ósemki. - Liczyliśmy na zwycięstwo, bo wtedy te szanse na grupę mistrzowską byłyby bardzo realne. Nadal je mamy, ale musimy wygrać do końca bodajże wszystkie spotkania. Będzie bardzo ciężko, ale będziemy walczyć. Naszym zadaniem jest zbierać w każdym kolejnym meczu punkty, bo po podziale, to będzie bardzo istotne. Fajnie też, że przewaga nad Wisłą wciąż jest trzypunktowa – stwierdza Sierpina.

W pewnym stopniu spotkanie z krakowianami przypominało starcie z poprzedniej kolejki, kiedy Korona mierzyła się Podbeskidziem. Wtedy również kielczanie rozegrali dwie znacznie odmienne połowy.

- W meczu z Bielskiem nasza pierwsza połowa również nie była za dobra. Wiedzieliśmy, że musimy zagrać dużo lepiej jeżeli chcemy odwrócić losy spotkania na naszą korzyść. Podobnie było z Wisłą. Było dużo okazji żeby wygrać ten mecz, ale niestety nie zdołaliśmy tego zrobić. Jeżeli nie potrafimy wygrać to musimy chociaż remisować – komentuje 27-latek. 

Jednym z najważniejszych elementów wtorkowego widowiska była ponad ośmiotysięczna publiczność, która gorąco zagrzewała do walki podopiecznych Marcina Brosza. - Naszych kibiców było dziś bardzo wielu. Słyszeliśmy ich doskonale i to dodawało nam wiary – kwituje pomocnik Korony Kielce.

fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Hojo2016-03-08 22:01:38
Gdybyś Sierpik był chociaż piłkarzem ale gdybać można
19732016-03-08 22:27:40
Aankour koniecznie pierwszy skład bo z Cabrerą w parze sa naprawdę groźni a sam Cabrera to chyba najlepszy transfer korony ostatnich lat. Przedłużyć kontrakt koniecznie.
r2016-03-08 22:34:02
Jeździec bez glowy. Pierwszy raz widziałem żeby ktoś wykonująć rzut rożny kopnął na środek boiska. Poza bieganiem to drewno niesamowite
Widz2016-03-08 23:04:44
Może nie powinienem ale prawda jest taka ze o piłce nie masz bladego pojęcia . Wyglądasz jak kundel który urwał się z łańcucha i świat wydaje się za duży . Kończ wasc wstydu nie masz
rysiek2016-03-08 23:20:22
sierpina biegasz biegasz biegasz i nic poza tym niestety ale nie ten poziom chlopcze
do bILSKIEGO2016-03-08 23:21:28
KIEDY KLUB ZAMIERZA PRZEDŁUŻYC UMOWY Z NABILEM I AIRAMEM?
do Sierpiny2016-03-09 00:02:26
gdyby babka miała wąsy... jak nie umiesz normalnie to może już z czuba kop :)
Tomek2016-03-09 00:14:17
Jovka gral bardzo slabo. Co sie z nim dzieje?
mks2016-03-09 05:34:10
kopiesz sie po czole chłopaczku i tyle w temacie drewno
mogłem podawać2016-03-09 07:17:25
Gdyby ci tlenu nie odcinalo sierpik jak biegasz to byś widział
prądnica2016-03-09 08:04:10
mówi się że łatwiej nauczyć sprintera grać w piłkę niż piłkarza szybko biegać - ale jak patrzę na Sierpninę to ta cała teoria bierze w łeb
mlody2016-03-09 08:08:35
Dziwi mnie wystawiane w pierwszym składzie Grzelaka ( gdzie na ławce jest Fertovs i Trafford ) co do Sierpiny z całym szacunkiem ale to jest mega kiepski piłkarsko, już nikt nie daje się złapać na zwody na raz, a bicie przez niego stałych fragmentów.... bez komentarza
n1ck (RADA DLA SIERPIKA)2016-03-09 09:04:21
Sierpik Ty jestes spoko gosć, ale jak już dobiegniesz do tej bramki z piłką to nie myśl czy uderzyć po długim rogu, czy pod poprzeczke itp. bo zawsze wtedy albo trafiasz w bramkarza albo w ogóle nie trafiasz w bramkę... tylko zapier... ile Ci sił zostało i zobaczysz, że zacznie wchodzić.
krym2016-03-09 09:40:44
Sierpina,popracuj nad technika,bo oprocz biegania zero z twojego wysilku.
Cekin2016-03-09 09:42:15
Co wy tak jedziecie po Sierpince..? Chłopak robi chociaż wiatr i zamieszanie w szeregach przeciwnika !
Sergioaguero2016-03-09 10:00:02
Wobec kontuzji wierchowcowa problem ze stoperami sam się rozwiązał. W obronie powinni grać trela- rymaniak, dejmek, diaw,sylwek. W pomocy na środku z braku laku jova z Grzelak iem. Na skrzydłach ankour i Pawłowski. Na 10tce trafford i atak cabrera. A ankour w zeszłym sezonie bardzo dobrze wyglądał na prawym skrzydle. Traffordowi warto dać szansę gość jest obiecujący jak będzie miał mniej zadań w defensywie nie będzie oddychać rękawami po jednej połowie.
kibic Korony2016-03-09 10:20:30
Gdybyś wykorzystał połowę swoich sytuacji i dokładnie podawał to Korona byłaby w pierwszej osemce. Niestety poza walka i ambicją jesteś słabym technicznie zawodnikiem mam nadzieje że zrozumiesz to i będziesz mieć zakaz wykonywania stałych fragmentów
Lubawski2016-03-09 10:23:31
Gdyby ciotka miała wąsy...
kibic2016-03-09 10:53:13
Gdyby babcia miała wąsy to była by dziadkiem, Panie Łukaszu Sierpina, jest Pan ambitnym gościem ale pewnych rzeczy się nie oszuka, ma Pan zbyt małe umiejętności na grę nawet w naszym ukochanym klubie Korona Kielce, bo jak można wytłumaczyć długi rajd i tylko jeden obrońca przed Panem, a i tak wpada Pan w niego, mimo że jest dużo miejsca, takie sytuację dość często pojawiają się tylko w tym roku,a bywały również wcześniej , zresztą tak samo jak Pan Rafał Grzelak, szkoda, że klub promuje zbyt mało młodzieży z naszego regionu choć niektóre transfery zagranicznych piłkarzy są udane,bo Diaw wygląda na przyzwoitego obrońcę
coma2016-03-09 11:44:58
Już wczoraj mieliśmy "promowanie" zawodnika z naszego regionu... 45 minut Przybyły a piłkę może z raz prosto kopnął. Nie jest to zły chłopak, ale moim zdaniem 15-20 minut w drugich połowach to maks co powinien dostawać.
nonono2016-03-09 12:00:40
spece od piłki się odezwali...rozumiem, że każdy piszący te kalumnie na temat Sierpiny zagrałby od niego lepiej. Zagrał w drugiej połowie bardzo dobrze,tylko zabrakło skuteczności. Obok Cabrery i Pawłowskiego zdecydowanie najlepszy zawodnik w tej rundzie w Kielcach.
do nonono2016-03-09 12:16:09
Ale to jest jego zawód za który dostaje ciężkie pieniądze. Jakbyś był lekarzem i czasem postawił dobrą diagnozę to ktoś by Cię trzymał w przychodni?
@nonono2016-03-09 12:47:06
nie trzeba być specem, każdy widzi jak jest i też był płacz po Trytce i jakoś go nie brakuje. Taki przeciętniak jak Sierpina to żadne wzmocnienie, gość ma mega kontakty, że go tak promują, szkoda, że nie idzie to w parze z umiejętnościami. Biega i nic, jak przyjdzie coś strzelić to wychodzi jaki z niego piłkarz.
do nono2016-03-09 13:36:52
TO jest zawodowy piłkarz mający ambicje grać w ekstraklasie wiec mamy prawo od niego wymagać a on poza ambicją zero techniki zero
Obserwator2016-03-09 14:18:53
Przykro mi to powiedzieć,bo zawsze strzałem się bronić pana Sierpień,ale niestety sama ambicja nie wystarczy by osiągać efekty.Trzeba jednak posiadać nieco więcej technicznego ogrania,a takowego u pana brak.Mam nadzieje ze poprawi PAN swoje umiejętności i jeszcze nas zachwyci swoja gra.Tego życzę panu i całemu zespołowi.
Civitas Kielcensis2016-03-09 14:51:54
Co do tych dwóch akcji to faktycznie nie popisał się, ale w sytuacji z rzutem rożnym winna była murawa. Sierpina przejechał się razem z kawałkiem trawy, dość dużym.

Co do meczu. Na plus Aankour, Cabrera, Trela, Dejmek. Przybyła dramatycznie słabo, Diaw pierwsza połowa koszmar, druga ujdzie. Nie najlepiej Gabovs.

Jednym słowem na ósemkę już nie ma szans. Walczymy o utrzymanie z Górnikiem, Malinowymi i wisłą.
gorzkie żale2016-03-09 17:31:06
Sierpina bez chciejstwa na bramki spójrz, odegraj, pomyśl, Jova, Jova co ty ostatnio wyprawiasz? odbierasz piłkę zamiast odegrać w tempo to kręcisz się w kółko, opózniasz lub w 99% tracisz ponownie piłkę, Przybyła podobno był na boisku w pierwszej połowie, Dejmek słabo to samo Diaw
Zły2016-03-10 18:57:26
Dlaczego usuwacie komentarze , jesteście jak komuchy .

Ostatnie wiadomości

Rozlosowano grupy turnieju olimpijskiego szczypiornistów. Do walki o medale może stanąć nawet ośmiu graczy Industrii Kielce.
Polonia Kielce zakontraktowała zawodnika z Iranu. Jest nim Mohamad Ali Rouintanesfahani, a więc były reprezentant swojego kraju.
Kolejna kolejka PKO BP Ekstraklasy upłynęła pod znakiem wielu rozczarowań. Jednymi z rozczarowanych mogli być kibice Korony Kielce, a także kilku drużyn walczących o Mistrzostwo Polski. Rozczarowani nie mogą być też statystycy, gdyż ponownie pod względem frekwencyjnym było nieźle.
Korona Kielce wypełniła limit rozegrania 3 000 minut przez młodzieżowców w trwającym sezonie. „Żółto-czerwoni” mają również szansę na nagrodę z Pro Junior System.
Kolejny gol zawodnika wypożyczonego z Korony Kielce oraz debiut byłego trenera „żółto-czerwonych” w drużynie kandydata do awansu. Za nami 28. kolejka 2 ligi.
Zmiany na miejscu spadkowym oraz zadyszka czołówki. Tak minęła 28. kolejka PKO BP Ekstraklasy.
Po trzy spotkania w piątek, sobotę oraz niedzielę rozegrali zawodnicy klubów z zaplecza Ekstraklasy. Ciekawie było m.in. w Gdańsku i Lublinie, gdzie niezłym spotkaniom towarzyszyła spora liczba kibiców na trybunach.
MTB Cross kolejny raz rozpoczyna sezon Świętokrzyskiej Ligi Rowerowe w Daleszycach. Na starcie wyścigu stanęło blisko 500 zawodników.
W 23. kolejce świętokrzyskiej IV ligi obejrzeliśmy kolejne spotkania kieleckich drużyn. Korona II Kielce zmierzyła się na wyjeździe z Wierną Małogoszcz, a Orlęta podjęły na własnym stadionie Arkę Pawłów.
Pięć spotkań rozegrały w ostatnim tygodniu drużyny z naszego regionu występujące na niższych szczeblach rozgrywkowych. Jak sobie poradziły?
Piłkarza Korony Kielce Marcusa Godinho czeka operacja zerwanego więzadła. To pokłosie zdarzenia, które miało miejsce w ostatnim meczu z Wartą Poznań.
Za nami 25. kolejka trzeciej ligi grupy czwartej. Star Starachowice przegrał w Krakowie z Garbarnią, KSZO zremisował w domowym starciu z Wisłoką Dębica, a Czarni Połaniec wywieźli punkt z Chełma.
Industria Kielce wygrała drugi ćwierćfinałowy mecz Orlen Superligi z MMTS-em Kwidzyn 40:25. – Myślę, że bardzo cieszymy się z tego, że spokojnie rozwiązaliśmy mecz i nie daliśmy przeciwnikowi zbyt wiele przestrzeni na pokazanie swoich umiejętności – powiedział po spotkaniu Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce wygrała drugi ćwierćfinałowy mecz Orlen Superligi z MMTS-em Kwidzyn 40:25. – Uniknęliśmy tym samym długiej podróży do Kwidzyna, na czym też nam zależało, żeby móc w przyszłym tygodniu potrenować i przygotować się na kolejnego przeciwnika – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce wygrała drugi ćwierćfinałowy mecz Orlen Superligi z MMTS-em Kwidzyn 40:25. Najwięcej bramek dla kielczan, osiem, zdobył Szymon Wiaderny. Dzięki temu triumfowi mistrzowie Polski awansowali do 1/2 finału rozgrywek.
Suzuki Korona Handball Kielce przegrała we własnej hali w meczu 21. kolejki Ligi Centralnej Kobiet z SPR-em Pogonią Szczecin 27:28. Najskuteczniejszą zawodniczką kielczanek była Magdalena Berlińska, zdobywczyni ośmiu bramek.
– Warta niczym nas nie zaskoczyła. Wiedzieliśmy, co będą chcieli grać i to nie jest drużyna, która stara się budować od tyłu, tylko dąży do strzelenia bramki najprostszymi środkami. To im się udało odbierając wysoko piłkę – komentuje Xavier Dziekoński, zawodnik kieleckiego klubu po meczu z Wartą.
Korona nie sprostała zadaniu w Grodzisku Wielkopolskim i przegrała z grającą tam na co dzień Wartą 0:1. – Nie wiem jak ocenić ten mecz. Wiedzieliśmy jaki jest ważny, jaka jest jego stawka. Chcieliśmy tutaj wygrać za wszelką cenę – stwierdza po meczu Marcel Pięczek, piłkarz kieleckiego klubu.
Industria Kielce rozegra w sobotę (13 kwietnia) drugi mecz ćwierćfinału Orlen Superligi. Jeśli „żółto-biało-niebiescy” wygrają starcie z MMTS-em awansują do kolejnej fazy rozgrywek.
W 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała wyjazdowy mecz z Wartą Poznań 0:1. Po spotkaniu swój zespół chwalił trener gospodarzy Dawid Szwarga.
W 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała wyjazdowy mecz z Wartą Poznań 0:1. Po spotkaniu wyraźnie niezadowolony z postawy swoich zawodników był trener drużyny gości Kamil Kuzera.
W 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała wyjazdowy mecz z Wartą Poznań 0:1. Rozstrzygającą bramkę w 10. minucie zdobył Adam Zrelák.
Industria Kielce organizuje wyjazd kibiców na ćwierćfinałowy mecz Ligi Mistrzów z S.C. Magdeburg.
Mikael Aggefors został nowym zawodnikiem S.C. Magdeburg. Wszystko za sprawą wykluczenia Nikoli Portnera z treningów i meczów niemieckiej ekipy.
Żółto-czerwoni przystępują do kolejnej ekstraklasowej rywalizacji. Zawodnicy Kamila Kuzery tym razem zmierzą się na wyjeździe z Wartą Poznań. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji tekstowej NA ŻYWO, którą będziemy dla Was tworzyć prosto z Grodziska Wielkopolskiego.
Korona Kielce bez dłuższej chwili wytchnienia przystępuje do kolejnego meczu na najwyższym szczeblu rozgrywek, a więc do konfrontacji z Wartą Poznań. Potyczka o tyle istotna, bo komplet punktów może dać Koroniarzom nieco spokoju w kontekście walki o utrzymanie i jednocześnie uwikłać na dobre w tę rywalizację Wartę Poznań.
Już w najbliższy piątek Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Wartą Poznań. Będzie to kolejny bardzo ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Ekstraklasie. Sprawdźmy więc czego kielczanie mogą spodziewać się po rywalu.
Industria Kielce zagra w drugim półfinale Orlen Pucharu Polski. Związek Piłki Ręcznej w Polsce podał dokładne godziny rozegrania meczów turnieju finałowego w Kaliszu.
Korona Kielce w 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy pojedzie do Grodziska Wielkopolskiego na mecz z Wartą Poznań. Będzie to bezpośredni pojedynek sąsiadów w ligowej tabeli.
Podobnie jak 2 lata temu, w ćwierćfinale play-off Lotto Superligi Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów zagra z Polski Cukier Gwiazdą. Historia lubi się powtarzać i ponownie pierwszy mecz odbędzie się w Bydgoszczy, a drugi i decydujący – w Suchedniowie.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group