Kielczanie przyznają: błędy w obronie zadecydowały o porażce

20-09-2015 19:49,
Krzysztof Węglarczyk

Zespół Vive Tauronu Kielce będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o pierwszym spotkaniu w Lidze Mistrzów. Rozczarowani kielczanie przyznają, że ich gra na Węgrzech pozostawiała wiele do życzenia. - Trzeba szczerze powiedzieć, że przegraliśmy ten mecz w momencie naszej przewagi sześciu na pięciu. Mieliśmy na boisku o jednego zawodnika więcej, a straciliśmy w minutę trzy bramki. Nie mogliśmy sobie z nimi poradzić w obronie. Grali z nami lepiej w osłabieniu niż grając normalnie sześciu na sześciu i to było kluczowe - tłumaczył po meczu drugi trener kielczan, Tomasz Strząbała.

Mistrzowie Polski przyjechali na Węgry bez Mateusza Kusa, Mariusza Jureckiego oraz Piotra Chrapkowskiego. Brak tych graczy w konsekwencji przyczynił się do słabej postawy szczególnie w obronie. - Będę musiał obejrzeć powtórki, ale powodem naszej słabej gry w defensywie jest sytuacja w jakiej się obecnie znajdujemy. To był pierwszy poważny mecz Krzyśka Lijewskiego na środku obrony, ale nie możemy na niego zrzucać winy. Wszyscy bierzemy odpowiedzialność za wynik. To była nasza decyzja, żeby tam zagrał i błąd leży bardziej po naszej stronie, niż po jego - twierdzi trener.

Przed najbliższym spotkaniem Champions Leaugue sytuacja kadrowa kielczan wciąż nie sytuuje się najlepiej. - Nie wiemy na dzień dzisiejszy, czy Kus wróci na mecz z Montpellier. Bardzo chcemy, aby tak się stało, ale nie możemy mówić, że przegraliśmy jeden mecz i nie wierzymy już w naszych chłopaków - ocenia Strząbała.

- W naszym podejściu nic się nie zmienia. Jeżeli na najbliższy mecz wyjdziemy bardziej zmotywowani, a w naszą grę włożymy więcej taktyki, zwłaszcza w grę obronną, to na pewno z Francuzami zwyciężymy. Chcemy tego dokonać, ponieważ jest to jedyny zespół, który ograł nas w ubiegłych rozgrywkach w Hali Legionów - kwituje trener żółto-biało-niebieskich.

Z Szeged Krzysztof Węglarczyk

fot. Anna Benicewicz-Miazga

Sponsor wyjazdu do Szeged:

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

CKT2015-09-20 20:13:54
Nie błędy ale WIELBŁĄD trenera, w takiej sytuacji należało po prostu indywidualnie przypilnować Bombacza !!! Dać mu na 60 minut anioła stróża i już.Tak samo trzeba przypilnować Karabatica !!!
niko2015-09-20 20:52:06
Potwierdzam co napisał CKT. Czy trener nie widział że potrzebny był plaster do Bombaca? Siwy by go przypilnowal i koncepcja gry Szeged by siadła, mimo tych ogromnych luk w obronie.
bb2015-09-20 21:06:23
puszcza się Grabara i się płacze, że się nie ma środka obrony. Ja tego pojąć nie mogę...
Tomek2015-09-20 21:34:37
Byl Grabarczyk najbardziej waleczny obronca swiatowej klasy, a teraz jest dzira w obronie jak z Kielc do Wachocka.

Ostatnie wiadomości

Łukasz Jabłoński nie będzie już prezesem Korony Kielce. O swojej decyzji poinformował podczas dzisiejszej (28 maja) konferencji prasowej.
Rozgrywane w Chorwacji handballowe mistrzostwa świata drużyn Masters zakończone triumfem ekipy ze stolicy województwa świętokrzyskiego. Masters Handball Kielce ukończyło zawody na wysokim trzecim miejscu.
Dominick Zator znalazł się w kadrze reprezentacji Kanady na mecze towarzyskie z Holandią i Francją. Przypomnijmy, że oba zespoły będą grupowymi rywalami reprezentacji Polski podczas zbliżającego się EURO 2024.
Napastnik Korony Kielce Jewgienij Szykawka nie znalazł się w okrojonej kadrze reprezentacji Białorusi na czerwcowe zgrupowanie. Napastnik Korony może zagrać w meczach towarzyskich z Rosją i Izraelem.
Ostatnia kolejka Fortuny 1. Ligi niosła za sobą wiele niewiadomych. Toczyła się walka o bezpośredni awans, baraże, a także o utrzymanie w lidze. Jak przystało na zaplecze, było kilka niespodzianek. Jest to m.in. bezpośredni awans GKS-u Katowice oraz brak Wisły Kraków w strefie baraży.
Korona Kielce w miniony weekend wywalczyła utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Drużyna Kamila Kuzery zakończyła sezon na czternastym miejscu wyprzedzając Radomiak Radom oraz spadkowiczów: Wartę Poznań, Ruch Chorzów oraz ŁKS Łódź. We wtorek w siedzibie klubu odbędzie się specjalna konferencja prasowa z udziałem prezesa Łukasza Jabłońskiego.
Industria Kielce została wicemistrzem Polski, co oznacza, że klub ze stolicy regionu świętokrzyskiego nie ma zapewnionego miejsca w nowym sezonie Ligi Mistrzów. Sprawdziliśmy, jakie drużyny mogą rywalizować o „dziką kartę”.
40 strzelonych i 44 stracone bramki to bilans Korony Kielce w tegorocznych rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy. Jak wyglądał sezon „żółto-czerwonych” w podsumowaniu liczbowym?
Orlen Wisła Płock wróciła na mistrzowski tron po trzynastu latach przerwy. Radość i wielka ulga to uczucia, które towarzyszyły „Nafciarzom” po zdobyciu złotego medalu Orlen Superligi.
Po drugim spotkaniu finałowym Orlen Superligi głos zabrali Tomasz Gębala (Industria Kielce) oraz Niko Mindegia (Orlen Wisła Płock).
Po drugiej finałowej porażce z Orlenem Wisłą Płock Industria Kielce została wicemistrzem Polski. Zawodu z takiego obrotu spraw nie krył Krzysztof Lijewski.
Po zdobyciu przez Orlen Wisłę Płock mistrzostwa Polski, doszło do wręczenia nagród dla najlepszych szczypiornistów sezonu.
Artsem Karalek będzie przywdziewał „żółto-biało-niebieską” koszulkę do 2028 roku! O przedłużeniu kontraktu poinformowano przed rozpoczęciem drugiego meczu finałowego Orlen Superligi.
Spotkanie pełne dramaturgii zakończone porażką Industrii Kielce. Po regulaminowym czasie gry było 20:20, doszło do zaciętego konkursu rzutów karnych, w którym "Nafciarze" okazali się lepsi (8:7). Trofeum mistrzostw Polski finalnie trafiło w ręce Orlen Wisły Płock.
W 32. kolejce III ligi grupy IV KSZO pokonał Kapraty Krosno, a Star Starachowice Unię Tarnów. Czarni Połaniec okazali się natomiast słabsi od Wisłoki Dębica.
Górnik Zabrze brązowym medalistą Orlen Superligi. Szkoleniowcem zespołu z Górnego Śląska jest Tomasz Strząbała, legenda Iskry Kielce.
Nie milkną echa pierwszej konfrontacji finałowej Orlen Superligi. Głos w sprawie kontrowersji w rozmowie z TVP Sport zabrał trener Wisły Płock Xavier Sabate.
W ostatniej, 34. kolejce, PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała wyjazdowy mecz z Lechem Poznań 2:1. O losach „żółto-czerwonych” i pozostaniu w elicie zdecydował dublet Jewgienija Szykawki.
Napastnik Korony Kielce Jewgienij Szykawka został nominowany do najlepszej „jedenastki” 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – To zwycięstwo dedykujemy kibicom, bo zasługują na tę Ekstraklasę – powiedział po spotkaniu Miłosz Trojak, obrońca „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – Bardzo chcieliśmy to zrobić dla naszych kibiców i dla nas samych – powiedział po spotkaniu Bartosz Kwiecień, kapitan „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – W przerwie trener i my powiedzieliśmy sobie, że zrobimy to – wskazał po spotkaniu Jewgienij Szykawka, napastnik „żółto-czerwonych”.
W sobotę na huśtawkę emocji wsiedli wszyscy identyfikujący się z żółto-czerwonymi barwami Korony Kielce. Piłkarze prowadzeni przez trenera Kamila Kuzerę, po ciężkiej batalii, wygrali w Poznaniu utrzymując się w PKO BP Ekstraklasie. Wybieramy najlepszego piłkarza kieleckiego klubu tego meczu.
Po spotkaniu 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy zawodu nie kryli zawodnicy Lecha Poznań. Przypomnijmy, że „Kolejorz” przegrał z Koroną Kielce 1:2, czym „żółto-czerwoni” zapewnili sobie ligowy byt.
Sezon 2023/2024 dobiegł końca. Poznaliśmy ostateczne rozstrzygnięcia.
Sezon PKO BP Ekstraklasy 2023/2024 zakończył się prawdziwym cudem i największą sensacją. Korona Kielce utrzymała się, co miało miejsce dzięki zwycięstwu nad Lechem Poznań oraz porażce Warty. – Najważniejsze, że osiągnęliśmy to, co założyliśmy – mówi trener Kamil Kuzera.
Korona Kielce utrzymana w ekstraklasie! Kielczanie wygrali na wyjeździe z Lechem Poznań, Warta przegrała w Białymstoku 0:3 i to klub z wielkopolski dołączył do grona tegorocznych spadkowiczów. – Straszny rollercoaster – mówi trener Lecha.
90 procent prawdopodobieństwa spadku, to za mało na „żółto-czerwonych”! W ostatniej, 34. kolejce, PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała wyjazdowy mecz z Lechem Poznań 2:1.
Pogoń Siedlce mistrzem 2 ligi, na zaplecze PKO BP Ekstraklasy awansowała również Kotwica Kołobrzeg. W barażach zagrają natomiast KKS Kalisz, Stal Stalowa Wola, Chojniczanka Chojnice i Polonia Bytom.
Korona Kielce rozgrywa dziś finał sezonu, a więc mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest ocalenie dla stolicy województwa świętokrzyskiego PKO BP Ekstraklasy. Żółto-czerwoni muszą wygrać, a przy tym liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w innych spotkaniach. Zapraszamy na relację NA ŻYWO! z tej rywalizacji.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group