Do Świecia jadą rezerwowi, ale Brosz zapewnia: Gramy na dwóch frontach, na obu chcemy zaistnieć

10-08-2015 10:49,
Marcin Długosz

We wtorek kielecka Korona zainauguruje rozgrywki Pucharu Polski. W 1/16 finału zmierzy się na wyjeździe z Wdą Świecie. - Gramy na dwóch frontach. Jeden to jest Ekstraklasa, drugi Puchar Polski. Oba te pola traktujemy bardzo poważnie i na obu chcemy zaistnieć. Jedziemy nastawieni bardzo pozytywnie – zapewnia trener Marcin Brosz, choć na spotkanie z trzecioligowcem zabiera głównie piłkarzy, którzy do tej pory nie dostawali szans gry w lidze.

- Traktować poważnie to nie znaczy wstawiać ciągle dziesięciu tych samych zawodników, a jeśli ktoś nam wypadnie, to jest alert. Mamy kadrę 20-osobową i wszyscy będą dostawać swoje szanse – odpiera szkoleniowiec żółto-czerwonych.

„Złocisto-krwiści” mają kilka problemów kadrowych. - Tak się złożyło, że po meczu z Lechem narzekamy na kilka kontuzji. Zbyszek Małkowski wciąż ma problemy z pachwiną, doszły także poważniejsze urazy Piotrka Malarczyka i Pawła Sobolewskiego. Ponadto są też mikro-urazy i myślę, że potrzeba minimum tych czterdziestu ośmiu godzin, aby je zregenerować – wyjaśnia Brosz.

I dodaje: - To najlepsza szansa dla tych zawodników, którzy udowodnili, że zasługują na szansę, żeby grać w barwach Korony Kielce.

Choć Wda Świecie to rywal grający w trzeciej lidze, to żółto-czerwoni nie zamierzają go lekceważyć. We wcześniejszej fazie Pucharu Polski zespół z województwa kujawsko-pomorskiego wyeliminował drugoligową Legionovię Legionowo. - Wiemy, że to bardzo ambitny zespół, a Puchar rządzi się swoimi prawami. Pokazał to ich mecz z Legionowem i to, że grają w trzeciej lidze, to nie znaczy, że będzie łatwo. Pozostaniemy skoncentrowani i chcemy zrobić wszystko, żeby wygrać – zapewnia szkoleniowiec „złocisto-krwistych”.

Trener kontynuuje: - Mieliśmy sparing z AEK Ateny z myślą o tym spotkaniu. Ci chłopcy wiedzieli, że przyjdą takie mecze, że dostaną swoje szanse. Dla tej grupy zawodników to kolosalnie ważny mecz.

- Zostało jeszcze bardzo dużo spotkań w lidze. Dojdą kartki czy kontuzje i ci zawodnicy na pewno jeszcze zadebiutują w Ekstraklasie – nie ma wątpliwości Brosz.

Szkoleniowiec nie ukrywa, że potyczka w Świeciu jest bardzo ważna dla dotychczasowych dublerów. - Zawodnicy, którzy wystąpią w Świeciu, potrzebują meczów. Oni potrzebują takiej adrenaliny nie tylko treningowej. Dla tej grupy graczy to bardzo istotne spotkanie – mówi trener.

Kielczanie nie jadą jednak całkowicie w składzie, którego nie sposób znać z boisk Ekstraklasy. - Jadą z nami Michał Przybyła, Nabil Aankour, „Zajączek” [Tomasz Zając – red.] czy „Sierpinka” [Łukasz Sierpina – red.]. To nie jest więc tak, że jadą tylko ci zawodnicy, których mniej znamy – kwituje szkoleniowiec żółto-czerwonych i dodaje: - Niektórych z tych chłopców w meczach ligowych widzieliśmy na boisku w mniejszym wymiarze czasowym, inni czekają na swoją szansę.

- W bramce zagra Artur Marzec, a co do drugiego bramkarza, to może zaskoczymy. Mam na myśli naszego młodego zawodnika [Leonida Otczenaszenkę – red.]. Jeśli nie zdołamy załatwić spraw formalnych, weźmiemy kogoś z grup młodzieżowych – zdradza Brosz.

Piłkarze, którzy nie pojadą do Świecia, będą trenować w Kielcach. – Sztab szkoleniowy w większości zostaje. Zorganizowaliśmy jego pracę. Trener Grzesik jedzie jeszcze obejrzeć mecz Dolcanu z Cracovią. Obserwował on już krakowską drużynę wcześniej – przedstawia trener Korony.

Początek meczu kielczan z Wdą zaplanowano we wtorek, 11 sierpnia o godzinie 17 w Świeciu. Zapraszamy na relację na żywo z tego pojedynku na łamach naszego portalu.

fot. Mateusz Kępiński (korona-kielce.pl)


Sponsor wyjazdu do Świecia:

Kamil Suchański - Członek Rady Nadzorczej Klubu Korona Kielce zaprasza na mecz z Wdą Świecie.

Wasze komentarze

Luker2015-08-10 10:59:55
Panie trenerze, prosze przypomniec zawodnikom, ze okienko transferowe jest caly czas otwarte i zawsze moga opuscic Korone jesli przegraja z III Ligowcem. Nikt w Koronie, zadnego zawodnika do bramki nie przywiazal.
MKAS KOROMA2015-08-10 11:55:43
Wiecie, czemu między innymi gra drugi garnitur? Dla zapominalskich przypominam, że Korona jako jedyna w ekstraklasie nie wystąpiła o licencję na grę w pucharach UEFA w sezonie 2015/2016 i jako jedyny klub ekstraklasy jej NIE MA, więc ewentualne zdobycie Pucharu Polski zakończyło by się już totalną kompromitacją zarządu klubu!
St_Pauli2015-08-10 12:14:33
Suchy - jestem pod wrazeniem ! dobra robote robisz dla naszej Koronki - dzieki i pozdro - depeche
bilski odejdz wstydu oszczedz2015-08-10 13:25:51
ponawiam pytanie za co pieniądze bierze Bilski? po co nam taki dyrektor który nawet nie potrafi wzmocnić kadry zespołu? zbędne stanowisko
nieudolny zarzad nadal na urlopie2015-08-10 13:30:07
Malarczykowi i Cebuli po sezonie kończą się kontrakty a nasz nieudolny zarząd nie potrafi ich przedłużyć i tym sposobem kolejny raz oddamy gratis młodych zdolnych zawodników gratis. Czas skończyć z tymi nieudacznikami w klubie. Narazaja klub na straty Paprocki i Bilski dymisja!
@MKAS KOROMA2015-08-10 13:43:14
Kieleccy kibice zawsze buli uwazani za gorszych, i bez znaczenia ile byloby kasy w klubie, z miastem czy bez, moglismy tylko ogladac mecze o utrzymanie. Mali ludzie z malymi ambicjami rzadza Korona.
gajos2015-08-10 14:14:16
gdzie jest ten sponsor? termin już minął.
angol2015-08-10 14:48:22
Trytko jedzie? Bo jak nie to marne mamy szanse bez naszego super napadziora.
rzeczywistość2015-08-10 14:56:16
Bilski coś ucichles zupełnie jak Paprocki i Lubawski w mediach was pełno jak potrzeba kasę wziąć z miasta. Ilu reklamodawców pozyskał fachowiec z marketingu? Ilu obserwowanych od dawna jak sam o nich mówił pozyskał wielki dyrektor Bilski? Tacy właśnie nieudacznicy pracują w tym klubie
gdanski koroniarz2015-08-10 18:19:20
my z synem mamy juz bilety na mecz jutro bedziemy
19732015-08-10 19:21:58
Czy ktoś wie o co tutaj chodzi? Każdy trochę orientujący się w polskiej piłce wie, że w Pucharze Polski gra się o prawo gry w Lidze Europy UEFA. A Korona jako jedyny zespół Ekstraklasy nie wystąpiła o licencję na grę w pucharach UEFA w sezonie 2015/2016 i grać w Lidze Europy nie może (nawet gdyby Puchar Polski zdobyła). A tu trener Brosz twierdzi, że Puchar Polski traktujemy poważnie. Ja pytam - jak poważnie, skoro się go nie chce zdobyć. Bo jakby się go chciało zdobyć to by się wystąpiło o licencje na grę w pucharach UEFA, chyba logiczne... No chyba, że zarząd jest zainteresowany zdobyciem Pucharu Polski i nie skorzystaniem z przywileju gry w Lidze Europy... Paranoja....
@19732015-08-10 19:44:28
Zapytaj TheBilskiego, Paprockiego i Lubawskiego - oni ci wytłumaczą!
wzmocnienia2015-08-10 21:21:53
Mam pytanie co robi Pan dyr. d/s sportowych Bilski ? Gdzie sa obiecane wzmocnienia? Juz zaczynaja wystepowac kontuzje i co? Pogadac po lansowac sie w mediach, obiecac kibicom wzmocnienia w ofensywie i niech sobie ludzie pisza i pytaja sie a najprawdopodobniej nie bedzie zadnych nowych zawodnikow. Jestesmy banda "jeleni" ktorym mozna wszystko obiecac.
no i co2015-08-11 09:47:51
Roma im papiery załatwi na grę w LE
kiler2015-08-11 09:58:24
Bilski gdzie są obiecane wzmocnienia nie uzupełnienia z rezerw?
Luker2015-08-11 13:28:28
@1973. Ja jestem tez ciekawy czemu redakcja CKsport.pl nie pofatygowala sie o zadanie takiego pytanie trenerowi, prezesowi i innym wielkim tego klubu. Juz mamy chyba 5 artykulow i dzis relacje on-line a odpowiedz na tak proste pytanie jest jedna wielka tajemnica.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group