Tkaczyk: Co z tego, że daliśmy z siebie wszystko. Chcieliśmy wygrać

30-05-2015 18:18,
Wojciech Staniec

Zawodnicy Vive Tauronu, choć przegrali w półfinale Ligi Mistrzów z Barceloną, to w tym pojedynku dali z siebie wszystko. Kielczanie w pewnym momencie szli łeb w łeb z „Dumą Katalonii”, ale wtedy na ich drodze stanął Daniel Sarić.

- Wszedł i odbił kilka piłek, dzięki czemu Barcelona odskoczyła. Choć to też wynik naszych głupich błędów, które nie powinny się zdarzyć. Proste podania w ręce przeciwnika – na takim etapie takie coś jest niedopuszczalne – ocenił Tkaczyk.

Zawodnicy Vive Tauronu pomimo porażki zostawili na parkiecie dużo serca. - Ale co z tego, że daliśmy z siebie wszystko. Chcieliśmy wygrać, chcieliśmy walczyć o tytuł i znowu się nie udało. Trzeba powiedzieć, że Barcelona wygrała zasłużenie. Popełniliśmy zbyt dużo prostych błędów, które kończyły się kontratakami. Newralgicznym momentem była chwila, gdy przy remisie Sarić obronił dwie nasze stuprocentowe sytuacje. Szkoda, że wtedy nie dorzuciliśmy tych bramek, bo mecz mógłby się inaczej potoczyć. Jednak możemy spojrzeć spokojnie w lustro, bo daliśmy z siebie wszystko. To jednak nie wystarczyło dzisiaj na Barcelonę – mówił smutny kapitan mistrzów Polski.

„Żółto-biało-niebiescy” słabo zaczęli to spotkanie, ale w drugiej połowie pokazali się ze świetnej strony. - Zaczęliśmy fajnie grać i obroniliśmy kilka kontr. Rzucaliśmy proste bramki, było minus pięć i zaraz zrobił się remis. Ale później po niewykorzystanych sytuacjach wszystko się odwróciło. Wielka szkoda – podsumował Tkaczyk.

Robiliśmy wszystko co mogliśmy, walczyliśmy z całych sił, ale było kilka słupków, kilka razy piłkę odbił Sarić, zabrakło nam trochę skuteczności. Szkoda tego wszystkiego. Teraz musimy się skupić na tym meczu o trzecie miejsce, bo chcemy skończyć sezon zwycięstwem – ocenił pojedynek z Barceloną skrzydłowy Vive Tauronu, Ivan Cupić. - W pierwszej połowie daliśmy Barcelonie za dużo rzucić bramek z szybkich akcji i kontr. Mieliśmy trochę problemów ze zmianą Julena. Normalnie, gdy wszyscy są zdrowi to jeden zawodnika wbiega do zmiany, a po jego kontuzji nie mogliśmy tak grać – dodał Chorwat.

W niedzielę o 15.15 kielczanie zagrają o trzecie miejsce w Final Four Ligi Mistrzów. - O tym meczu będziemy myśleli, gdy wrócimy do hotelu. Teraz jesteśmy rozczarowani po porażce z Barceloną – mówił na gorąco Tkaczyk.

Z Kolonii Wojciech Staniec

 


Sponsorzy wyjazdu CKsport.pl do Kolonii:


Wasze komentarze

Hopsiup2015-05-30 20:15:49
Ile piłek dzisiaj zgubiłeś Grzesiu. Zrób sobie nowy tatuarz
wiktor2015-05-30 21:23:56
Żeby wygrać mecz to trzeba mieć chociaż jedno jajo w spodenkach, a tego wam dzisiaj brakło. A tak w ogóle to gdzie ten szczyt formy zapowiadany na koniec maja. Cały sezon się przeimprezowało i efekty są prawda Zorman?
Mrowa2015-05-30 22:10:04
Tak naprawdę to Zorro powinien się zmienic miejscami z Rosa.
Rosa powinien zostać w drużynie a Zorman szukać sobie nowego klubu. Gdyby no e kontuzje Rosińskiego jestem przekonany że tak właśnie by było.
kibic2015-05-30 22:41:09
Wiktor - zaangażowania odmówić im akurat nie można. Po prostu Barcelona jest drużyną lepszą, zbudowaną za dużo większe pieniądze, bo budżet Barcelony jest dla nas nieosiągalny w tym momencie. U nas Buntić u nich Lazarov. U nas Rosa czy Tkaczyk a tam Karabatić. Mimo wszystko walczyli całkiem dobrze. Gdyby nie zmiana Saricia i to, że nasi bramkarze mieli słaby dzień to wynik mógłby być inny. Ogólnie to mieliśmy pecha przy losowaniu, bo raptem drugi raz jesteśmy w Kolonii i drugi raz na dzień dobry Barcelona.
Bryx2015-05-30 23:37:23
My z Barcą to trochę tak jak Płock z nami. Możemy dać z siebie wszystko, powalczyć do 50 minuty gol za gol, ale w końcówce musieli nas pojechać.
erni2015-05-31 09:13:18
Chlopakom naleza sie brawa, zagrali swietne zawody, brawo!
19732015-05-31 11:40:18
Brak słów. Chłopaki grają wśród czterech najlepszych drużyn Europy, a jakieś placki zarzucają im brak walki? Przypominam. Iskra grała z Barceloną. Do pewnego momentu był to mecz punkt za punkt. Przegrali? Trudno. Dzisiaj zdobędą podium, a za rok powalczą znowu. Jednak to prawda, że zdecydowana większość ich fanów to kibice sukcesu. Ale sukces mimo wszystko jest, więc o co chodzi?!
no i co2015-05-31 13:38:55
tak ciężko zeozumieć, że ktos jest lepszy ? 24 drużyna startuje w LM , wygrywa jedna. Czy pozostałe 23 to dziady?
A swoją drogą co jak co, ale pokora w sporcie to rzecz bardzo ważna. Nie wolno pompować balona, nie wolno dzielić skóry na niedźwiedziu. Dziś z Kielem wszystko jest mozliwe, może być sukces ale i bęcki też trzeba brać pod uwagę.

Dodaj komentarz

Copyright © 2020 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group