REKLAMA

Legioniści spodziewają się dobrego meczu. I przekonują, że Korona bardzo się zmieniła

24-11-2017 22:42,
Piotr Ciesielski

Już w sobotę, w ramach 17. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy, przy komplecie publiczności na Kolporter Arenie, Korona Kielce podejmie Legię Warszawa. - Grałem z Koroną już kilka razy, ale odkąd trafiłem do Legii, zespół się zmienił. Mają nowego trenera i inną koncepcję gry. Wcześniej grali bardzo agresywnie, długimi piłkami. Teraz starają się więcej grać w piłkę, a to dobrze. Mam z tych meczów z Koroną zarówno dobre, jak i gorsze wspomnienia. Spodziewam się dobrego meczu w Kielcach - mówi zawodnik mistrzów Polski, Kasper Hamalainen.

Po niemrawym początku sezonu, szybkim odpadnięciu z europejskich pucharów i zmianie szkoleniowca, warszawski klub powoli łapie odpowiedni rytm. W ostatniej kolejce zawodnicy ze stolicy pokonali Górnika Zabrze 1:0 i awansowali na pozycję lidera rozgrywek. Pod wodzą Romeo Jozaka, legioniści tracą bardzo niewiele goli. Duża w tym zasługa świetnie poukładanej defensywy i dobrze dysponowanego Arkadiusza Malarza w bramce.

REKLAMA

Podobnie jest z podopiecznymi Gino Lettieriego. Już na początku rozgrywek widać było, że Korona gra z pomysłem, ale wyniki przyszły dopiero z czasem. Z ostatnich dziesięciu meczów, kielczanie przegrali tylko jeden, trzykrotnie remisowali, a aż sześciokrotnie triumfowali. Stracili zaledwie cztery bramki, w ośmiu meczach zachowując czyste konto. Dzięki tak dobrym wynikom, Koroniarze awansowali na piąte miejsce w tabeli Ekstraklasy i bardzo zwiększyli swoje szansę na grę w półfinale Pucharu Polski.

Trener mistrzów Polski w meczu z Koroną będzie mógł skorzystać z niemal wszystkich piłkarzy. Nikt nie pauzuje za kartki, co więcej do treningów z drużyną powrócił już kontuzjowany do niedawna Michał Pazdan. Jeśli zagra, on i Inaki Astiz będą musieli uważać na żółte kartki, gdyż są zagrożeni absencją w następnej kolejce.

Niedostępni będą czterej zawodnicy. Wciąż leczący kontuzję, nieobecny od początku sezonu Miroslav Radovic i Artur Jędrzejczyk, który w meczu towarzyskim reprezentacji z Meksykiem doznał urazu łąkotki. Były obrońca Korony Kielce, a obecnie także reprezentant Polski we wtorek przeszedł artroskopię i lekko ćwiczy w jednej z warszawskich klinik. Dodatkowo Jozak będzie musiał sobie radzić bez Dominika Nagy'ego oraz Daniela Chukwu. 

Mecz Korona Kielce – Legia Warszawa w najbliższą sobotę, 25 listopada, o godzinie 20:30 na Kolporter Arenie w Kielcach.  Arbitrem głównym spotkania będzie Mariusz Złotek ze Stalowej Woli.

fot. Paula Duda

 

REKLAMA

Wasze komentarze

evyl2017-11-25 11:27:06
Korona wygra dziś 3:0.
Wesoły2017-11-25 12:56:42
Korona 6 -0 Legia
Luker2017-11-25 17:24:44
Pamiętajcie. Trzech obrońców, 40 metrów od bramki. Można jechać sam-na-sam z Gostomskim już od 40 metrów. Potraktujcie to jako prezent na Mikołaja od Lettiriego. Wynik 0:4 i trzy punkty dla Legii jako drugi prezent, na gwiazdkę. Tak! W Koronie nastał czas rozdawanie prezentów.
mks2017-11-25 17:48:18
4-0

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group