REKLAMA

Korona gra dalej w Pucharze Polski! Bramki Soriano i Możdżenia w dogrywce dały awans!

10-08-2017 21:26,
Redakcja

Korona Kielce wywalczyła awans do 1/8 finału Pucharu Polski! Ale zrobiła to w wyjątkowych okolicznościach. Raz, że po 90 minutach tablica wyników pokazywała rezultat bezbramkowy. Dwa, że w dogrywce nad Sosnowcem rozpętała się potężna burza i na kilka minut mecz został przerwany.

To jednak dobrze podziałało na gości z Kielc. Po powrocie na boisko piłkę do siatki gospodarzy wpakował Elia Soriano, a chwilę później prowadzenie podwyższył Mateusz Możdżeń. 

Pierwsza bramka padła w 105. minucie. Wtedy świetnym dośrodkowaniem z prawej flanki popisał się Marcin Cebula, a włoski snajper zdobył gola głową z bliskiej odległości. Była to pierwsza bramka tego napastnika w barwach kieleckiego zespołu.

Drugi gol został zdobyty sześć minut później. Mateusz Możdżeń zdecydował się na uderzenie z dystansu, a piłka "po wodzie" - jak relacjonowali przebieg spotkania wysłannicy oficjalnej strony internetowej klubu - wpadła do siatki.

Tuż przed zakończeniem spotkania, honorową bramkę dla gospodarzy zdobył Tomasz Nawotka. Ale to już nic nie zmieniło i to kielczanie mogli świętować awans do następnej rundy. 

Gino Lettieri, trener Korony, w tym meczu postawił na kilku zawodników rezerwowych. Od początku spotkania na boisku pojawili się m.in. Maciej Gostomski, Angelos Argyris (opuścił boisko w drugiej połowie z powodu kontuzji), Djibril Diaw, Fabian Burdenski czy Jakub Mrozik.

Co ważne, pełne 120 minut na murawie spędzili Soriano i Goran Cvijanović, którzy niedawno dołączyli do kieleckiej drużyny.

W dodatku kielczanie mecz kończyli w przewadze, bowiem w 107. minucie drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną zobaczył zawodnik gospodarzy, Arkadiusz Najemski.

W kolejnej rundzie Korona zmierzy się z Wisłą Kraków. „Biała Gwiazda” we wtorek pokonała Wisłę Płock 2:1. O tym, kto będzie gospodarzem tego pojedynku (w kolejnej fazie o losach awansu również rozstrzyga tylko jedno spotkanie) zadecyduje dodatkowe losowanie.

Zagłębie Sosnowiec – Korona Kielce 1:2 (0:0)

Bramka: Nawotka (120') - Soriano (105’), Możdżeń (112')

Zagłębie: Kudła - Sulewski, Jędrych, Najemski, Wrzesiński - Cichocki, Nowak - Mularczyk, Makowski, Banasiak (72’ Łuczak) – Cristovao (103’ Lewicki)

Korona: Gostomski - Argyris (58' Rymaniak), Kovacević, Diaw, Kallaste (46' Cebula) - Kosakiewicz, Możdżeń, Burdenski (64' Żubrowski), Cvijanović, Mrozik – Soriano

Żółte kartki: Najemski, Kudła – Burdenski, Możdżeń

Czerwona kartka: Najemski

fot. Maciej Wasik, zaglebie.eu

Szersza relacja

Mecz toczony był pod dyktando gości z Kielc, którzy jednak długo nie potrafili udokumentować swojej przewagi.

Od początku spotkania kielczanie zaatakowali, ale nie przyniosło to rezultatów. Spośród wszystkich „Koronarzy” na wyróżnienie zasłużył Jakub Mrozik. 24-letni piłkarz bardzo się starał, brał udział w większości akcji zaczepnych, ale nie udało mu się przyczynić do zdobycia bramki. Celnie na bramkę Zagłębia uderzali też m.in. Elia Soriano czy Goran Cvijanović. Gospodarze odpowiedzieli jedynie strzałem w światło bramki Adama Banasiaka.

Druga połowa była już nieco bardziej wyrównana, ale też ze wskazaniem na Złocisto-Krwistych. Marcin Cebula pojawił się na boisku za Kena Kallaste. W 64. minucie na placu gry zameldował się Jakub Żubrowski i to on był najbliżej pokonania bramkarza gospodarzy. W 73. minucie posłał prawdziwą „bombę” z ponad 30 metrów, ale piłka minimalnie minęła bramkę Dawida Kudły. W drużynie Zagłębia z kolei szalał Konrad Wrzesiński, jednak skutecznie powstrzymywali go kieleccy obrońcy, zwłaszcza Dijbril Diaw. Dobrze spisywał się też w bramce Maciej Gostomski.

 

Po 90 minutach, tablica świetlna wciąż wskazywała wynik 0:0. Ponieważ był to mecz pucharowy, byliśmy świadkami dogrywki. W 101. minucie, po indywidualnej akcji, minimalnie pomylił się Bartosz Rymaniak, który pojawił się na boisku w miejsce kontuzjowanego Angelosa Agrygisa. Tuż po tym, spotkanie zostało przerwane z powodu nawałnicy jaka przeszła nad Sosnowcem.

Niedługo później spotkanie zostało wznowione, a nieliczni kibice zgromadzeni na Stadionie Ludowym doczekali się bramek. W trudnych warunkach, po dośrodkowaniu Marcina Cebuli, gola głową strzelił Elia Soriano. Chwilę później, mocno z dystansu uderzył Mateusz Możdżeń i było 2:0 dla Korony. W ostatniej minucie dogrywki, stratę gospodarzy zmniejszył Tomasz Nawrotka.

Autor: Piotr Ciesielski

 

REKLAMA

Wasze pytania

r2017-08-10 21:50:12
To chyba mamy w końcu jakiegoś napastnika
Cygan2017-08-10 21:58:38
Brawo Zespół Korony
Szkoda tylko ze ta dogrywka byla i chlopaki stracili sily, a przed nami mecz za 3 dni ktory będzie trzeba wygrac
Tobiasz2017-08-10 21:59:12
Z tego napadziora myślę ze będzie pozytek
Staszku Skosztuj2017-08-10 21:59:48
Wyszarpali zwycięstwo w dogrywce
RODZINKA SOPRANNO2017-08-10 22:00:29
Brawo Trener i Cala KORONA
Kacper Jaros2017-08-10 22:08:15
Zajebiscie mordeczki tylko mks
Adam2017-08-10 22:12:00
No to teraz jazda że szmaciarzami z Krakowa!
qolo2017-08-10 22:13:41
a co tam znowu wam Legia spaliła?
Adam2017-08-10 22:14:20
A tak z ciekawości......
Gdzie te łachudry co srały na Koronę miesiąc temu?
Na koloniach?
lukas2017-08-10 22:17:20
Gratulacje dla Korony i gratulacje dla Soriano! Soriano zagrał pierwszy mecz w całości i juz zdobył gola! Liczymy teraz na 3pkt. z Jagą!!! Cos czuje, że w koncu mamy napastnika...z Soriano mozemy mieć pocieche..
oj2017-08-10 22:35:40
Mam nadzieje, ze kierownik Gepard Czester tym razem zgłosił wszystkich grających w meczu ;)
Kacper Jajos2017-08-10 22:46:27
Sikalem się w 2 klasie na sks pozdrawiam arka tylko mks jp 50%
Weteran2017-08-10 22:55:26
Wniosek jest taki,że transfery były bardzo dobre.
Mimo 8 zmian w wyjściowym składzie gra drużyny była świetna.
Powoli,powoli i będzie bardzo dobrze.
Luker2017-08-11 00:36:11
Trener, który stawia na zespół. Nigdy się nie spodziewałem, że Korona będzie grała najładniejszą piłkę w lidze. jak to mawiają: Z tej mąki będzie dobre ciasto... :)
krzxysiek2017-08-11 11:01:37
Korona idzie w dobrym kierunku! brawo dla nowych włascicieli i p. Zająca! Mamy fajną kadrę, trenera, który preferuje gre jaką lubią kibice i wszystko wskazuje, że juz w tym sezonie mozemy być w czubie tabeli! Ps.May w koncu 2óch napastników! Soriano fajnie się przezentuje i mam nadzieje, ze zagra od początku z Jagą, a w koncówce wejdzie i zaprezentuje sie Kaczarawa! Powodzenia!!
krzxysiek2017-08-11 11:54:23
tak, pracuje w dziale marketingu klubowego i dziale PR, nie zaprzeczam.
rado2017-08-11 12:19:42
nawet jak @krzysiek pracuje w w dziale PR Korony to trudno nie zgodzic sie z tym co pisze.. bo ma racje!
@krzxysiek2017-08-11 12:21:03
ale w Morawicy
krzxysiek2017-08-11 23:22:21
prezes mi kazal napisac chwalebnego posta na jego temat, to napisałem, prosze nie hejtowac.

Dodaj komentarz

Copyright © 2017 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: Grzemach Internet Services