„Jesteśmy dobrze przygotowani, zmobilizowani, pełni energii i siły”

15-03-2012 20:51,

- Nie podchodzimy do tego, jako do historycznego meczu. Jest to dla nas kolejny przeciwnik, w naszym zasięgu, którego mamy szansę pokonać – mówi przed meczem z Cimosem Koper skrzydłowy Vive Targów Kielce, Mateusz Jachlewski. - Liczymy na wsparcie naszych kibiców – apeluje popularny „Siwy”.

Jakie nastroje panują w waszej drużynie przed meczem z Cimosem?

Mateusz Jachlewski (Vive Targi Kielce): - W głowie mamy jeszcze te dwa ostatnie ligowe mecze z Zabrzem i Legnicą, ale o tym trzeba jak najszybciej zapomnieć i skoncentrować się na pojedynku z Koprem, który w tym momencie jest dla nas najważniejszym meczem sezonu. Mamy szansę na historyczny sukces, łatwiejszej drogi nie mogliśmy mieć, bo zarówno z Kopenhagą jak i Croatią byłoby o wiele trudniej. Nam nie pozostaje nic innego jak udowodnić na boisku, że jesteśmy lepszą drużyną.

Te dwa słabsze ligowe mecze wpłyną na was mobilizująco, czy demobilizująco?

- Na pewno mobilizująco. Wiadomo, że w Zabrzu zagraliśmy bardzo nieudany mecz. W Legnicy mieliśmy dobrą pierwszą połowę, w drugiej graliśmy inną obroną i może dlatego Miedź odrobiła kilka bramek. Pewne rzeczy testowaliśmy już pod kątem meczu z Koprem. Nie wszystko zafunkcjonowało. Na treningu wszystko może wychodzić, a na meczu inaczej. Jesteśmy dobrze przygotowani, zmobilizowani, pełni energii i siły na mecz.

Wspomniałeś o pewnych niespodziankach, które przygotowujecie. Możesz zdradzić co szykujecie na niedzielę?

- Już od dłuższego czasu staramy się ćwiczyć obronę 5-1, ustawioną pod lewe lub prawe rozegranie. W Veszprem bardzo dużo nam to dało. Każdy mecz jest inny, zobaczymy czy trener podejmie decyzję, żebyśmy zagrali tak przeciwko Koprowi. Możemy też wrócić do naszego 6-0, które nam najlepiej wychodzi.

Godzina meczu jest wyjątkowo późna – 20.30. O tej porze chyba w tym sezonie jeszcze nie graliście?

- No tak, nie graliśmy, ale nie ma co narzekać. Taki jest terminarz. Teraz trenujemy później, nie powinno to mieć większego wpływu na mecz.

Oglądałeś już jakieś mecze Cimosu?

- Przy okazji przygotowań do meczu meczu z Płockiem oglądaliśmy właśnie ich spotkanie z Cimosem. Na pewno będziemy mieć jeszcze zajęcia wideo i lepiej poznamy tego rywala.

Kluczem do zwycięstwa będzie chyba skuteczność, bo Gorazd Skof w bramce Cimosu dokonuje często cudów?

- Na pewno. Nie przez przypadek jest on bramkarzem reprezentacji Słowenii. Ma wiele występów w dobrych klubach. Ale Cimos, to nie tylko Skof, to także dobrzy skrzydłowi, rozgrywający. Na tym etapie nie ma już słabych przeciwników.

Teraz gracie mecz i rewanż, czyli już po pierwszym meczu musicie mieć bezpieczną przewagę. Ile bramek powinno dać wam spokój przed rewanżem?

- Trudno powiedzieć. Inaczej gra się u siebie, inaczej na wyjeździe. Wydaje mi się, że w obecnym sezonie, z wyjątkiem turnieju o „dziką kartę” lepiej szło nam na wyjazdach. Dobrze będzie, jeżeli w ogóle będziemy mieli jakąś przewagę. Lepiej jest mieć kilka bramek zapasu. Trudno jest mi teraz powiedzieć ile byłoby najlepiej.

Zdajecie sobie sprawę z tego, że przy ewentualnym awansie możecie przejść do historii?

- Tak, zdajemy sobie z tego sprawę. Nie podchodzimy jednak do tego, jako do historycznego meczu. Jest to dla nas kolejny przeciwnik, w naszym zasięgu, którego mamy szansę pokonać.

Według bukmacherów to wy jesteście faworytem.

- Może dlatego, że pierwszy mecz gramy u siebie.

Ważne będzie dla was wsparcie kibiców?

- Na pewno, kibice zawsze świetnie nas dopingują. Mam nadzieję, że teraz będzie tak samo, liczymy na ich wsparcie.

fot. Patryk Ptak/Krzysztof Żołądek - swietokrzyskie.org.pl

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

triCK2012-03-15 22:14:52
Cimos to dobry zespół. W tym sezonie mają na swoim koncie choćby wyjazdowy remis z Hamburgiem (26:26), ale jest to zespół w naszym zasięgu. W niedzielę trzeba walczyć na maksa.
borygozwk2012-03-16 13:06:31
Panowie gryziemy parkiet!! Trzeba dać z siebie wszystko...

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group