„Już nie raz dostaliśmy po głowach”. Zenkovich wciąż testowany

01-12-2011 14:55,

– Przed nami już szesnaste spotkanie w ekstraklasie. Można powiedzieć, że nasz zespół jest już doświadczony i zahartowany. W tym składzie mieliśmy już różne spotkania dlatego też z pokorą podchodzimy do meczu z Cracovią. Mam nadzieję, że zagramy skutecznie, pokażemy mądrość i będziemy górą – mówi Leszek Ojrzyński, trener Korony.

Korona już w sobotę o 13.30 rozegra w Kielcach mecz z Cracovią Kraków – ostatnim zespołem T-Mobile Ekstraklasy. – Zapomnieliśmy już o wygranej z Legią. Czeka nas bardzo trudne spotkanie. Chcemy nasze występy u siebie zakończyć zwycięstwem, ale nie będzie łatwo – twierdzi Leszek Ojrzyński. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że w piłce wszystko może się zdarzyć. Pierwszy raz zagramy w roli faworytów – ciekawe jak sobie z tym poradzimy. Chcemy zdobyć w tym starciu komplet punktów i ucieszyć naszych kibiców. Liczymy na podobną frekwencję, jak w ostatniej potyczce. Podchodzimy do tych zawodów z pokorą, bo już nie raz dostaliśmy po głowie – dodaje.

W poprzednim tygodniu kielczanie wygrali u siebie z Legią 1:0. Czy trener dokona jakiś zmian personalnych w zwycięskim składzie? – Ponoć tego się nie robi. Ale podchodzę do tego tak, że gramy z zupełnie innym rywalem, który reprezentuje inny styl i ma inne zapotrzebowania. Często robię zmiany. Mój rekord z czasów pracy w innym klubie to cztery rotacje w stosunku do zwycięskiego składu z poprzedniej kolejki. To świadczy o tym, że pewne rzeczy bierzemy pod uwagę. Chłopaki mają nad czym pracować w ciągu tygodnia, bo niewiadomo, na którego przyjdzie pora – przyznaje Ojrzyński.

Cracovia w piętnastej kolejce ograła GKS Bełchatów 2:1. Zdaniem Ojrzyńskiego ten wynik niekoniecznie może korzystnie podziałać na krakowian. – Z jednej strony może to być plus, z drugiej natomiast może być zupełnie inaczej. Kij ma dwa końce. Uwierzyli w siebie. Słuchałem ich wypowiedzi – mówią, że w meczach z Koroną i Legią nie mają nic do stracenia.

Od środy na testach w Koronie jest Igor Zenkovich, białoruski napastnik. Trener Korony pytany o tego zawodnika zachowuje dystans. – Jeszcze za wcześnie na wnioski. Przyglądamy się mu i chcemy go sprawdzić w grze. Obecnie przechodzimy przez gierki szkoleniowe, które w pewnym stopniu go ograniczają. Może przyjrzymy mu się w następnym tygodniu i wtedy będziemy mądrzejsi. Po piątkowych zajęciach okaże się, czy ten piłkarz zostanie na przyszły tydzień. Porozmawiamy o wszystkim, on się wypowie, czy jest zainteresowany.

Może uda się doprowadzić do meczu kontrolnego. Wtedy zobaczymy Zenkovichia w pełnym wymiarze. Jesteśmy w trakcie realizacji takiego spotkania.  

Rudna jesienna dobiegła końca. Przed „złocisto-krwistymi” jeszcze dwa starcia w tym roku, po których sztab podejmie decyzje odnośnie wzmocnień. – Lista życzeń? Nie mam takiej, ale rozmawialiśmy już o niektórych nazwiskach. Wiemy doskonale, że będą problemy ze ściągnięciem niektórych graczy, bo inne kluby również są nimi zainteresowane – zaznacza szkoleniowiec Korony.

Dobrze byłoby, by doszły do nas dwie, trzy osoby. Wskazany jest dopływ świeżej krwi, która podniesie jakość i rywalizację w drużynie. Oczekujemy realnych wzmocnień, a nie zawodnika nr osiemnaście. Chcemy kogoś, kto wejdzie do pierwszego składu, lub będzie o niego walczył z innymi. W Młodej Ekstraklasie też mamy ciekawych zawodników, takich jak Andrzej Paprocki i Dominik Lenart, który coraz lepiej się prezentuje. W zespołach juniorskich też jest kilku piłkarzy godnych uwagi, ale to melodia przyszłości – mówi Ojrzyński.

Istnieje również ryzyko, że kilku obecnych piłkarzy Korony w najbliższym czasie może zmienić barwy klubowe. – Nie liczę, że wszyscy zostaną. Trzeba się podporządkować temu, co życie przyniesie. Jak dostaną dobrą ofertę, która jest korzystna dla klubu, to czemu nie? Niech się chłopak rozwija. Ważne, by drużyna nie straciła jakości. Wtedy będziemy szukać wzmocnień. Krezusami nie jesteśmy – dobra cena i wszystko zależy od działaczy. Na pewno nie będziemy specjalnie przegrywać meczów, by tego zainteresowania naszymi piłkarzami nie było – kwituje trener.

Fot. Grzegorz Tatar / Oskar Patek

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

tylkoMKS2011-12-02 00:49:36
Tylko zwycięstwo, Korono tylko zwycięstwo!!!
walet®2011-12-02 06:34:34
Cracovia wygra gdyż jest piłkarsko lepsza niż "nieociosani"
sulejmani2011-12-02 11:26:30
Ooo jest juz nasz gołebiorz-warchołek. Kiedy radomiaczek gra z kozienicami o puchar powiatu radomskiego?
oko2011-12-02 11:51:21
Niskopienny dyrektor sportowy sprowadzi kilku chłopów zza wschodniej granicy i bedzie git.

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group