Decydujące starcie w Hali Legionów? Czy Industria Kielce utrzyma kurs na mistrzostwo?
W drugim spotkaniu finałowym Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z Orlenem Wisłą Płock. „Żółto-biało-niebiescy” mają przed sobą najważniejszy mecz sezonu – czas przypieczętować odzyskanie tytułu mistrzowskiego!
Kielczanie nie pozostawili wątpliwości w pierwszej odsłonie rywalizacji w Orlen Arenie. Ekipa Krzysztofa Lijewskiego pewnie wygrała 30:25 i jest o jedną wygraną od odzyskania mistrzostwa kraju. Czy po udanym pierwszym spotkaniu szczypiorniści że stolicy województwa świętokrzyskiego spodziewają się zupełnie innego pojedynku w Kielcach? – Na pewno będzie to inny mecz, bo Płock nie był w najlepszej formie i na pewno teraz też się przygotowują, tak jak my. Myślę, że zagrają inaczej. My w obronie bardzo dobrze zagraliśmy i musimy zrobić wszystko, żeby ten mecz wyglądał podobnie, jak ten w Płocku – wskazał Aleks Vlah, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Trener Krzysztof Lijewski uważa natomiast, że chociaż lepiej jest gonić wynik, jego podopieczni zasłużyli na to, by teraz bronić przewagi. – Zawsze lepiej jest gonić – ja z takiego założenia wychodziłem, ponieważ widziałeś ten cel przed sobą. Natomiast nie pozwolę chłopakom zaprzepaścić pracy, którą wykonali. To, co drużyna zaprezentowała w pierwszym spotkaniu, to był kawał dobrej piłki ręcznej i szkoda byłoby tego nie wykorzystać. To będzie zupełnie inny mecz, nie tylko wyczerpujący fizycznie, bo Płock musi bo nie ma innej opcji, ale my także. Gramy u siebie, mamy wszystko w swoich rękach i dlaczego tego nie wykorzystać? – zapytał retorycznie na konferencji przedmeczowej szkoleniowiec.
Starcie będzie okazją do pożegnań z kilkoma zawodnikami. W „żółto-biało-niebieskich” barwach w Hali Legionów nie zobaczymy już Klemena Ferlina, Jorge Maquedy, Łukasza Rogulskiego i braci Dujszebajew. Młodszy z nich podkreślił, że ukoronowaniem czasu spędzonego w stolicy województwa świętokrzyskiego byłoby odzyskanie Mistrzostwa Polski. – Mam nadzieję, że tak będzie, że będzie to taki fajny mecz, podobny do tego, który był w ostatnią niedzielę w Płocku. W efekcie zdobędziemy to mistrzostwo, i znowu będzie ono w Kielcach. Jak możemy po tym spotkaniu skończyć sezon, to będzie tylko lepiej – wskazał z uśmiechem Dani.
Przypomnijmy, że po ostatnie mistrzostwo Polski Kielczanie sięgnęli w sezonie 2022/2023. Teraz jedna wygrana dzieli ich od odzyskania tytułu po trzech latach przerwy (ostatnio tak długa seria miała miejsce w okresie od sezonu 2003/2004 do 2007/2008 włącznie).
Fot. Industria Kielce




