Koncert „żółto-biało-niebieskich” w Płocku! Złoto blisko!
W pierwszym spotkaniu finałowym Orlen Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe Orlen Wisłę Płock 30:25. O wygranej „żółto-biało-niebieskich” rozstrzygnęła kapitalna pierwsza połowa!
W kadrze meczowej 20-krotnych mistrzów Polski doszło do dwóch zmian w porównaniu z rewanżem półfinału z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. W zestawieniu pojawili się Klemen Ferlin oraz Alex Dujszebajew, a zabrakło Bekira Cordaliji.
Rezultat konfrontacji otworzył w 2. minucie Miha Zarabec (0:1), po czym dwie udane interwencje z rzędu zapisał na swoim koncie Torbjörn Bergerud. Wynik dla Kielczan otworzył skuteczną kontrą Arkadiusz Moryto.
Pierwszy rzut karny w spotkaniu wykorzystał Melvyn Richardson, a po kilku nieudanych próbach przedarcia się przez defensywę, wyrównanie na 2:2 zapewnił Aleks Vlah.
Iskra po raz pierwszy wyszła na prowadzenie w 8. minucie dzięki skutecznie wyegzekwowaniu rzutu karnego przez Piotra Jarosiewicza. Chwilę później prowadzenie (4:2) podwyższył kontrą Jorge Maqueda. W 12. minucie, po kolejnym wykorzystanym przez Jarosiewicza karnym, 20-krotni mistrzowie Polski zbudowali trzybramkową przewagę (6:3).
Trzynasta minuta przyniosła pechowe zdarzenie – po starciu z Michałem Olejniczakiem kontuzji doznał Przemysław Krajewski, którego zniesiono z parkietu. Były reprezentant Polski wrócił jednak później na parkiet. Skuteczna gra wicemistrzów Polski pozwoliła im powiększyć dystans do stanu 9:3 po pierwszym kwadransie.
Przy wyniku 11:4 dla Kielczan o przerwę poprosił Xavier Sabate. Podopieczni Krzysztofa Lijewskiego, po wyrównanym początku, rozegrali koncertową partię w ofensywie, bezlitośnie wykorzystując niemal każdy błąd gospodarzy.
W 21. minucie, po wideoweryfikacji, czerwoną kartką za atak na twarz Piotra Jędraszczyka ukarany został Abel Serdio. Na przerwę zespoły schodziły zaś przy rezultacie 19:11 dla „Iskry”. Industria zaprezentowała się niezwykle skutecznie, wykorzystując aż 82% swoich akcji ofensywnych.
Wicemistrzowie Polski szybko powiększyli przewagę do dziesięciu bramek (21:11). Jednak po niespełna dziesięciu minutach Płocczanie zanotowali serię czterech trafień z rzędu, znacząco zmniejszając straty (21:15). „Nafciarze” poprawili skuteczność w defensywie, podczas gdy w grę „Iskry” wkradły się proste błędy.
Jednak po czasie Krzysztofa Lijewskiego „żółto-biało-niebiescy” ponownie powrócili do wyższej skuteczności. Na niespełna dziesięć minut przed końcową syreną Kielczanie prowadzili 26:21. Przyjezdni złapali serię i w 55. minucie prowadzili 29:21 po trafieniu Alexa Dujszebajewa. Wartym odnotowania było kilka udanych interwencji Adama Morawskiego, który w końcówce potyczki wyrastał na jednego z bohaterów konfrontacji w Orlen Arenie.
Ostatecznie „Iskra” pokonała odwiecznego rywala w pierwszej finałowej konfrontacji 30:25. Drugie spotkanie kielecko-płockiej rywalizacji o złoto zaplanowano na niedzielę 31 maja. Starcie w Hali Legionów rozpocznie się o godzinie 12.30.
Orlen Wisła Płock – Industria Kielce
25:30 (11:19)
Orlen Wisła Płock: Alilovic, Bergerud, Borucki – Daszek 2, Dawydzik 2, Fazekas 2, Janc 3, Krajewski 1, Mihić 2, Richardson 8, Samoila 1, Serdio, Susnja, Szita, Zarabec 1, Kosorotov 4.
Industria Kielce: Morawski, Ferlin – Jędraszczyk 3, Olejniczak 1, Sićko, A. Dujszebajew 4, Kounkoud 1, Maqueda 1, Moryto 1, D. Dujszebajew 2, Karalek 5, Vlah 4, Rogulski, Monar 1, Jarosiewicz 4, Nahi 3.
MVP: Piotr Jędraszczyk (Industria Kielce)
Czerwona kartka: Abel Serdio (Orlen Wisła Płock)
Sędziowie: Michał Fabryczny, Jakub Rawicki
Fot. Industria Kielce




