Lijewski przed Wisłą: Powiedzieliśmy „A”, a teraz trzeba powiedzieć „B”

27-05-2026 10:30,
Piotr Okła

W drugim spotkaniu finałowym Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z Orlenem Wisłą Płock. – Bardzo się cieszę, że w oczach zawodników jest cały czas spokój, ale też ta sportowa złość i determinacja do tego, żeby ten tytuł do nas wrócił – powiedział przed starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.

Opiekun Industrii Kielce podkreśla, że mimo wypracowanej zaliczki jednej wygranej, zespół pozostaje czujny i w pełni skoncentrowany na dokończeniu dzieła. – Myślę, że po pierwszym meczu narobiliśmy sobie wszyscy jeszcze większych apetytów. Przede wszystkim udowodniliśmy sobie, że możemy grać na najwyższym poziomie z bardzo dobrym przeciwnikiem. Powiedzieliśmy „A”, a teraz trzeba powiedzieć „B”. Gramy w domu, oczekiwania są duże, ale drużyna jest gotowa – wskazał.

Szkoleniowiec nie chce zdradzać szczegółów planu na niedzielę, zaznaczając, że kluczem do sukcesu w pierwszym starciu była przede wszystkim wysoka intensywność gry. – Przepraszam, ale wolałbym nie dzielić się taktyką czy pomysłami na niedzielny mecz, ale faktem jest, że to, co było przygotowane na pierwszy finał, sprawdziło się, z czego się bardzo cieszymy. Kosztowało nas to bardzo dużo sił. Widziałem to zaraz po pojedynku, jak i wczoraj (we wtorek - przyp. red.). Jeżeli chcesz wygrać i utrzymać taką wysoką intensywność na boisku, to musisz dać z siebie maksa i zawodnicy to zrobili. Wszyscy byli „wypruci” fizycznie, ale też psychicznie. Drużyna zdała egzamin, ale tak naprawdę dopiero sobie otworzyliśmy troszeczkę „furtkę”. Bardzo się cieszę, że w oczach zawodników jest cały czas spokój, ale też ta sportowa złość i determinacja do tego, żeby ten tytuł do nas wrócił. Ja jako trener odpowiadający za tą drużynę, bardzo się cieszę z takiej reakcji – opisał.

Lijewski spodziewa się zupełnie innego oblicza rywali w rewanżu. Wszak stan rywalizacji (1:0) wymusza na „Nafciarzach” postawienie wszystkiego na jedną kartę. – Tak, jesteśmy pewni tego, że zobaczymy inną drużynę z Płocka w tym drugim meczu. Zawsze będziemy widzieć różnicę między poszczególnymi meczami, więc będziemy przygotowani na to, że mogą nas zaskoczyć. Zdajemy sobie sprawę, że nie jestem w stanie przygotować moich graczy na wszystkie możliwe warianty. Przygotowanie mentalne będzie bardzo ważne i wydaje mi się, że pierwszy krok zrobiliśmy. Natomiast duża, ciężka i długa droga przed nami, żeby się cieszyć z końcowego sukcesu – zaznaczył.

Były reprezentant Polski liczy na to, że wypełniona Hala Legionów pomoże zawodnikom w trudnych momentach konfrontacji. – Zdecydowanie liczymy na naszych kibiców, którzy nigdy nas nie zawodzili. Jestem przekonany, że zrobią tutaj wspaniałą atmosferę i będą naszym kolejnym zawodnikiem, bo na pewno ich wsparcie będzie nam potrzebne. Nie wyobrażam sobie, że bez nich dajemy radę sami to „uciągnąć”. Liczymy bardzo na to, że każdy kibic dołoży swoją cegiełkę do naszego wspólnego sukcesu „zdzierając gardło”.

42-latek dostrzega pole do poprawy w kilku elementach gry swojego zespołu. – Bramkarze na pewno mogą pomóc, ale nie tylko oni. Są jeszcze inne przestrzenie, gdzie możemy zagrać lepiej i mam nadzieję, że w tych najbliższych dniach jeszcze będzie czas na to, żeby te małe niuanse i detale poprawić – wskazał tajemniczo.

Lijewski zaznacza, że każdy zawodnik z szerokiej kadry musi pozostawać w pełnej gotowości. – Jak idzie dobrze zawodnikowi na boisku, ma siły i czuje się „w gazie”, to nie ma co go zmieniać. Ale to nie znaczy, że Szymon Sićko nie jest potrzebny. Każdy z 16 zawodników wpisanych w protokół musi wiedzieć, że w każdej chwili może być i czuć się potrzebny. Jestem przekonany, że nasza wyrównana szesnastka w każdej chwili, ktokolwiek będzie potrzebny, wyjdzie i da dobrą zmianę. Jeśli zagra od początku to właśnie od startu do końca wykona świetną robotę – zapewnił. 

Trener uważa, że chociaż lepiej jest gonić wynik, jego podopieczni zasłużyli na to, by teraz bronić przewagi. – Zawsze lepiej jest gonić – ja z takiego założenia wychodziłem, ponieważ widziałeś ten cel przed sobą. Natomiast nie pozwolę chłopakom zaprzepaścić pracy, którą wykonali. To, co drużyna zaprezentowała w pierwszym spotkaniu, to był kawał dobrej piłki ręcznej i szkoda byłoby tego nie wykorzystać. To będzie zupełnie inny mecz, nie tylko wyczerpujący fizycznie, bo Płock musi bo nie ma innej opcji, ale my także. Gramy u siebie, mamy wszystko w swoich rękach i dlaczego tego nie wykorzystać? – zapytał retorycznie.

Szkoleniowiec potwierdza, że kadra jest w pełni gotowa do rywalizacji. – Wszyscy są zdrowi i do dyspozycji. Zmęczenie było, ale już chłopaki wracają do pełnej sprawności i świeżości sportowej. Było to widać na wczorajszym treningu. Z godziny na godzinę jest coraz lepiej – wskazał. 

Nie ma wątpliwości, gdzie najchętniej chciałby przypieczętować mistrzostwo. – Oczywiście najlepiej się cieszyć w domu wśród swoich kibiców, wśród swoich najbliższych, więc tutaj nie podlega to żadnej dyskusji – zakończył Krzysztof Lijewski.

Wielki Finał - Mecz 2 ORLEN SUPERLIGA
Niedziela, 31 maja • godz. 12.30
Hala Legionów
Industria Kielce

Industria Kielce

VS
Orlen Wisła Płock

Orlen Wisła Płock

Fot. Industria Kielce

Prokoder Reklamy Drukarnia Kielce

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

To był bolesny weekend dla młodszych zespołów Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach straciły łącznie aż jedenaście bramek. Drugi garnitur „żółto-czerwonych” uległ na wyjeździe beniaminkowi, natomiast trzecia drużyna po obiecującej pierwszej połowie uległa w derbach miasta.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Po meczu swoją opinią podzielił się drugi trener „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Najwięcej bramek, sześć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Aleks Vlah.
W popucharowej CKsportowej sondzie na MVP meczu I rundy STS Pucharu Polski z Widzewem Łódź oddano 430 głosów.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Ondrej Lingr i Kamil Jakubczyk, pomocnicy „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Mariusz Jop, szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Wisłą Kraków 1:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Mariusza Jopa?
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Wynik potyczki pięknym strzałem otworzył Ondřej Lingr, lecz w doliczonym czasie do wyrównania doprowadził Alan Uryga.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Mariusza Jopa będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W Industrii Kielce doszło do zmiany na stanowisku kierownika zespołu. Po ośmiu latach z klubem pożegnał się Artur Łata, który swoją funkcję pełnił do meczu o Superpuchar Polski. 21-krotni mistrzowie Polski przedstawili jego następce.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. „Żółto-czerwonych” czeka trudny sprawdzian z historycznie wymagającym rywalem, który ma na swoim koncie dwa punkty więcej.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – Uważam, że najważniejszym czynnikiem jest dobre flow całej drużyny – powiedział przed spotkaniem Norbert Barczak, wahadłowy „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – To grupa zawodników wiedząca, jak mają grać i są powtarzalni – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z NETLAND MKS-em Kalisz. Mistrzowie Polski chcą zresetować głowy po przegranym starciu o Superpuchar i od mocnego uderzenia rozpocząć bój o obronę tytułu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Wisłą Kraków.
Kibice piłki ręcznej będą mogli w sezonie 2026/2027 śledzić wszystkie mecze Ligi Centralnej Kobiet i Ligi Centralnej Mężczyzn bezpłatnie w internecie. Związek Piłki Ręcznej poinformował, że komplet 314 spotkań obu rozgrywek będzie transmitowany na oficjalnym kanale Handball Polska na YouTube.
Za nami emocjonujące zmagania w ramach 2. rundy Chemar Rurociągi Pucharu Polski. Kibice regionalnej piłki nie mogli narzekać na brak wrażeń – na boiskach padło mnóstwo bramek, nie zabrakło dramatycznych serii rzutów karnych, a o losach niektórych awansów zadecydowały decyzje regulaminowe.
Dwudzieste urodziny Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta przeszły do historii. W piątkowy wieczór w siedzibie największego tego typu ośrodka w regionie zgromadziło się ponad 120 osób – dopisali zarówno lokalni klubowicze, jak i reprezentanci zaprzyjaźnionych ośrodków z całej Polski.
Bilety na sobotnie spotkanie Korony Kielce z Wisłą Kraków zostały wyprzedane. Klub informuje, że w najbliższych dniach w sprzedaży mogą pojawić się jednak jeszcze ostatnie wejściówki.

W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z NETLAND MKS-em Kalisz. – Myślę, że to zespół, który w tym roku będzie mógł powtórzyć miejsce, które osiągnął w ubiegłym sezonie – powiedział Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 1:0. Po meczu swoją opinią podzielili się Daniel Bąk i Konrad Ciszek, bohaterowie „żółto-czerwonych”.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Aleksandar Vuković, szkoleniowiec miejscowych.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wyeliminowali w Łodzi miejscowy Widzew 1:0. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Aleksandara Vukovicia?

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group