Przypieczętować finał i pożegnać legendę. Industria podejmuje Ostrovię
W rewanżowym spotkaniu półfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra w Hali Legionów z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Poza walką o finał, piątkowy wieczór będzie miał wymiar symboliczny – kieleccy kibice uroczyście pożegnają legendę klubu, Tałanta Dujszebajewa.
W pierwszym pojedynku Industria Kielce pokonała w 3mk Arenie ekipę Kima Rasmussena 34:26. Choć Ostrowianie przystąpili do meczu zdziesiątkowani kontuzjami, po pierwszych trzydziestu minutach sensacyjnie remisowali z faworytem.
– Faza play-off to czas, gdy trenerzy próbują zaskoczyć przeciwnika czymś nowym. Czasami zmiany są wymuszone kontuzjami, co widzieliśmy w niedzielę. Jesteśmy już mądrzejsi o tę wiedzę i rzetelnie przygotujemy się do rewanżu. Na końcu musimy jednak skupić się przede wszystkim na sobie. Wielkie sprawy buduje się małymi rzeczami: wykańczaniem akcji sam na sam, zamykaniem kontrataków czy aktywną pracą na nogach. To są małe rzeczy, ale kluczowe na tym poziomie – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Po raz pierwszy od kilku lat Kielczanie są w pełni zdrowi na ostatnim etapie sezonu. Czy może im to pomóc w zrealizowaniu celu? – Tak, to fundamentalna sprawa. Ułatwia to pracę trenerowi, który może rotować składem. Każdy zawodnik może dołożyć swoją cegiełkę wtedy, gdy drużyna najbardziej tego potrzebuje – wskazał Michał Olejniczak, rozgrywający „Iskry”.
Po spotkaniu odbędzie się uroczystości pożegnania Tałanta Dujszebajewa. Na tę okazję do Kielc przyjadą byli zawodnicy, którzy współtworzyli największe sukcesy zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego, m.in. Żeljko Musa, Julen Aginagalde, Mariusz Jurkiewicz, Karol Bielecki i Grzegorz Tkaczyk. Szerzej o szczegółach wydarzenia pisaliśmy TUTAJ.
Fot. Materiały prasowe Orlen Superligi/Rafał Jakubowicz




